Mam problem, po przeprowadzce monitor komputerowy oraz TV zaczely dziwnie "pompowac" oraz jest zmiana kolorow, najprawdopodobniej to winna lini tramwajowej ktora jest jakies 10m od mojego okna (moge sie mylic). Czy to napewno wina tej lini, a moze cos z napieciem w kamienicy czasem zdarzaja sie nagle zaniki napiecia, czy takie wybryki ekranow moga je uszkodzic, zdarza sie to co jakis czas i na mniej niz pare sek, czy mozna to jakos wyeliminowac? W jaki sposob moge potwierdzic ze to winna tramwajow, pewnosci nie mam bo zmany sa ciagle (moze poza noca) i nie maja nic wspolnego z przejezdzajacym tramwajem. Licze na szybka odpowiedz i z gory dziekuje