Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego

doles 08 Sie 2011 18:54 15822 33
  • #1 08 Sie 2011 18:54
    doles
    Poziom 19  

    Witam, polutowałem właśnie układ z tego schematu:

    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego

    Nie owijając w bawełnę układ po prostu nie działa. Zasilam +/- 12V. Mikrofon który użyłem do tego wzmacniacza jest taki:

    Link do mikrofonu

    Na wyjściu układ daje napięcie maksymalnie 0,3V bez względu na położenie potencjometru. Nie mam zielonego pojęcia co jest nie tak. Mógłby ktoś w ogóle powiedzieć czy schemat jest ok ? Brałem go z tego forum, z tematu:
    Link do tematu

    Nie sądzę aby była to wina złej płytki. Tą jestem pewien, że zrobiłem dobrze. Nie mam totalnie pomysłu gdzie szukać błędu. Mikrofon reaguje na dźwięk tak mocny jak dmuchanie z kilku centymetrów a o klaskaniu można zapomnieć. Poza tym jak wspomniałem wcześniej układ daje maks 0,3V co nie nadaje się do AVR. Z założenia miało być tam 5V. Może ktoś podpowie co sprawdzić najpierw ? Z góry dzięki za pomoc

    1 29
  • #2 08 Sie 2011 20:39
    miku210
    Poziom 26  

    Zmierz napięcie po odłączeniu R17.

    0
  • #3 08 Sie 2011 20:54
    Quarz
    Poziom 43  

    doles napisał:
    Witam, polutowałem właśnie układ z tego schematu:

    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego

    Nie owijając w bawełnę układ po prostu nie działa. Zasilam +/- 12V. Mikrofon który użyłem do tego wzmacniacza jest taki:

    Link do mikrofonu
    przecież, sensu stricte, to jest mikrofon elektretowy, a nie klasyczny mikrofon pojemnościowy ...

    doles napisał:
    Na wyjściu układ daje napięcie maksymalnie 0,3V bez względu na położenie potencjometru. Nie mam zielonego pojęcia co jest nie tak. Mógłby ktoś w ogóle powiedzieć czy schemat jest ok ? Brałem go z tego forum, z tematu:
    Link do tematu
    A po co stamtąd, skoro na stronie sprzedawcy tego mikrofonu elektretowego też można znaleźć pełny schemat aplikacyjny ...

    doles napisał:
    Nie sądzę aby była to wina złej płytki. Tą jestem pewien, że zrobiłem dobrze. Nie mam totalnie pomysłu gdzie szukać błędu. Mikrofon reaguje na dźwięk tak mocny jak dmuchanie z kilku centymetrów a o klaskaniu można zapomnieć. Poza tym jak wspomniałem wcześniej układ daje maks 0,3V co nie nadaje się do AVR. Z założenia miało być tam 5V. Może ktoś podpowie co sprawdzić najpierw ? Z góry dzięki za pomoc
    Przecież toto prawidłowo zmontowane - i ze pełnosprawnych elementów - nie może nie działać ... :!: :idea:

    0
  • #4 09 Sie 2011 11:40
    doles
    Poziom 19  

    Po odłączeniu R17 jest 0V na wyjściu.

    0
  • #5 09 Sie 2011 11:58
    klobudek
    Poziom 9  

    A po co odłączałeś R17?

    0
  • #6 09 Sie 2011 12:23
    doles
    Poziom 19  

    Bo tak mi podpowiedział użytkownik miku210 ? Jeśli nie mam pojęcia gdzie szukać błędu to imam się wszystkiego co mi ludzie podpowiedzą.

    0
  • #7 09 Sie 2011 12:30
    klobudek
    Poziom 9  

    Aha to przepraszam, nie zauważyłem. Ja znalazłem inny schemat może spróbuj taki zlutować
    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego

    0
  • #8 09 Sie 2011 15:44
    doles
    Poziom 19  

    Żeby taki poskładać musiałbym znów kupować elementy co nie ma najmniejszego sensu. Wolałbym uruchomić jakoś ten układ. Mam pytanie czy wzmacniacz operacyjny jest łatwo rozwalić ? Coś czuję, że przez "coś" w tym układzie rozwaliłem oba kupione TL082 tylko nie wiem jak to sprawdzić.

    Dodano po 2 [godziny] 42 [minuty]:

    Mam pytanie, czy w schemacie zamiast masy mogę podłączyć napięcie ujemne ? Wiem, wiem zaraz zostanę zmieszany z błotem. Żeby nie było pytam się tylko. Wszystko zasilić +/- 12V

    Dodano po 29 [minuty]:

    Mam też jeszcze pytanie, co sądzicie o zbudowaniu prostego wzmacniacza na jednym tranzystorze bipolarnym np. w konfiguracji OE ? Dałoby radę coś takiego zrobić ?

    0
  • #9 09 Sie 2011 15:57
    miku210
    Poziom 26  

    doles napisał:
    Mam pytanie, czy w schemacie zamiast masy mogę podłączyć napięcie ujemne ?

    Napięcie ujemne jest wykorzystywane tutaj tylko do zasilania wzmacniaczy operacyjnych.
    Nie można podłączyć minusa zasilania zamiast masy.
    Wtórnik emiterowy powinien podnieść napięcie na wyjściu. Musi mieć tylko odpowiednie wzmocnienie.

    0
  • #10 09 Sie 2011 16:03
    doles
    Poziom 19  

    Czyli rozumiem, że proponujesz prosty układ z tranzystorem w OC lecz nie wiem dlaczego ? Przeciez wtórnik emiterowy ma wzmocnienie ku = 1 i służy głównie do wzmacniania prądu, nie napięcia. Przy czymś takim, to co dostanę na wejściu zostanie "powtórzone" jak sama nazwa mówi na wyjście...Więc czy nie raczej OE ? Układ ten to typowy układ do wzmacniania napięć. Do wejścia pomiędzy bazę i emiter podałbym sygnał z mikrofonu, odpowiednie obliczenia aby sygnał ten został wzmocniony na wyjściu do około 5V a w razie czego podeprzeć jeszcze diodą zenera na 5V1, żeby nie narażać na niebezpieczeństwo ATmegę

    0
  • #11 09 Sie 2011 16:10
    miku210
    Poziom 26  

    Bardziej chodziło mi o zamontowaniw wtórnika na wyjściu tego układu.

    0
  • #12 09 Sie 2011 16:12
    doles
    Poziom 19  

    Rozumiem, wracając jeszcze na chwilę do mojego niedziałającego układu - podłączając masę, Vss i Vcc do TL072 na wyjściu mam napięcie zasilania czyli 12V :O dziwne...przecież podpięta jest tam dioda Zenera ?! Nawet ona nie działa jako prosty stabilizator, czemu ?

    0
  • #14 09 Sie 2011 16:46
    doles
    Poziom 19  

    Czy uszkodzenie to może wynikać z faktu podłączenia do masy układu napięcia ujemnego ? W zasilaczu który posiadam nie ma zrobionej i wyprowadzonej masy, potencjału 0. Dlatego nie jestem w stanie podłączyć tam masę. Chyba że masa z zestawu uruchomieniowego AVR, który wiadomo pracuje na +5V i GND. Próbowałem też bezmyślnie podłączyć masę z tego zestawu zamiast -12V i w ten sposób pewnie uwaliłem obie kostki.

    0
  • #15 09 Sie 2011 16:52
    miku210
    Poziom 26  

    doles napisał:
    W zasilaczu który posiadam nie ma zrobionej i wyprowadzonej masy,

    Pokaż schemat tego zasilacza.

    0
  • #16 09 Sie 2011 16:57
    doles
    Poziom 19  

    Podstawowa aplikacja na LM317T

    0
  • #17 09 Sie 2011 17:04
    miku210
    Poziom 26  

    Teraz coś kręcisz. LM317T jest stabilizatorem dla napięcia pojedynczego, więc masa jest. Jaki transformator jest w tym zasilaczu?

    0
  • #18 09 Sie 2011 17:15
    doles
    Poziom 19  

    Zwykły toroidalny na 50W. Jest masa ale podłączona przecież do minusa z mostka Greatza. Dobra myślę, że nie ma co się rozwodzić na temat zasilacza bo ów wzmacniacz i tak już nie działa. Nie mam możliwości kupić nowej kostki TL072, poza tym wolę jednak zrobić coś na tranzystorze...mniej wrażliwe na rozwalenie. Chciałbym się dowiedzieć czy można sprawdzić jakoś mikrofon elektretowy, czy jest w ogóle sprawny ? Myślę nad wzmacniaczem na jednym tranzystorze bipolarnym, zasilanym z +5V i 0V, tak abym mógł go sobie podłączyć do zestawu uruchomieniowego z USB poprzez goldpiny. Czy przy takich parametrach dałoby radę polutować coś np na BC550C ? (akurat ten mam)

    0
  • #19 09 Sie 2011 20:12
    miku210
    Poziom 26  

    Na jednym tranzystorze trudno będzie uzyskać 5V na wyjściu przy takim napięciu.

    0
  • #22 09 Sie 2011 22:31
    doles
    Poziom 19  

    Hm czyli rozumiem, że wystarczy tutaj zwykły wzmacniacz w konfiguracji OE na bazie darlingtona, dałbym np dwa tranzystory BC550 oraz trzeba by wyliczyć rezystory pomiędzy bazą a kolektorem oraz bazą a emiterem, Re i Rc.

    Edit: w sumie stwierdziłem, że układ może być zasilany z baterii 9V. Tak będzie nawet lepiej, większa prostota. Co sądzicie o takim wzmacniaczu ?

    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego

    0
  • #23 10 Sie 2011 03:35
    kspro
    Poziom 27  

    @Doles - odnoszę się do Twojego schematu z pierwszego postu. Przede wszystkim wzmacniacz IC4A nie działa, bo zakres dopuszczalnych napięć wejściowych TL072 nie dochodzi do ujemnego napięcia zasilającego (czyli u Ciebie do masy). Wartość R12 jest za mała, musisz ją zwiększyć, bo przy dzielniku 10kΩ/1MΩ na wejściu TL072 jest tylko 0.12V a musi być co najmniej 3V. Daj R12=1MΩ, wówczas na wejściu IC4A będzie 6V i wzmacniacz będzie wzmacniał. Z tego samego powodu nie działa IC4B, musisz mu podpolaryzować wejście nieodwracające z dodatkowego dzielnika, może być też 1MΩ/1MΩ plus kondensator 0.1µF do masy. I jeszcze kondensator sprzęgający 0.1µF wstawiony pomiędzy wyjście IC4A a R9, żeby odseparować składową stałą.

    Inna rzecz, że nie bardzo wiem o co chodzi w układzie z IC4B i po co są diody D1 i D2. Ogranicznik amplitudy to nie jest, prostownik też nie. Moim zdaniem jest to jakiś błąd, bo wygląda na to, że układ ten ma wzmocnienie 10V/V dla sygnałów o dużej amplitudzie i cholernie duże wzmocnienie (tysiące!) dla słabiutkich sygnałów i szumów (kiedy jeszcze nie przewodzą diode D1 i D2), a to nie bardzo ma sens, zwłaszcza że dalej (począwszy od C19) mamy zwykły prostownik szczytowy z podwajaniem i ograniczeniem napięcia wyjściowego diodą Zenera D5. Lepszy byłby w tym miejscu zwykły drugi stopień wzmocnienia (czyli bez diod D1 i D2). Możnaby wtedy użyć wzmacniacza nieodwracającego w układzie takim jak IC4A i wówczas obyłoby się bez dodatkowego dzielnika i kondensatora sprzęgającego, bo wejście nieodwracające IC4B byłoby podłączone wprost do wyjścia IC4A, doszedłby tylko elektrolit w sprzężeniu zwrotnym.

    Pamiętaj jeszcze, żeby koniecznie zablokować Ucc TL072 kondensatorem 0.1µF do masy.
    Twoje dotychczasowe próby wcale nie musiały uszkodzić TL072. Jak zmienisz R12 tak jak pisałem, to na wyjściu IC4A powinno być 6V napięcia stałego (połowa zasilania - tyle co na wejściu nieodwracającym), co będzie świadczyć, że przynajmniej IC4A jest OK.
    Jak nie masz czym sprawdzić czy mikrofon działa a układ wzmacnia, to zrób sobie próbnik ze słuchawki od walkmana czy komputera. Taka słuchawka ma z reguły impedancję w granicach 32Ω, a to za mało dla operacyjniaków, więc połącz ją w szereg z opornikiem 100-200Ω i jakimś kondensatorem (kilka µF). Podłacz to pomiędzy masę a wyjście operacyjniaka i jeżeli wszystko jest OK to coś tam powinno być słychać.

    0
  • #24 10 Sie 2011 22:45
    doles
    Poziom 19  

    Witam i dzięki za wyczerpującą wypowiedź, z której wnioskuję że będzie konieczne zaprojektowanie nowej płytki PCB. Dużo zmian i przeróbek proponujesz. Czy nie lepiej już zbudować prostszy wzmacniacz na tranzystorze ? Mam pytanie co do schematu wzmaka na tranzystorze, który umieściłem 2 posty wyżej. Czy układ ten byłby wystarczający do wzmocnienia sygnału z mikrofonu elektretowego tak, aby podać go na dowolne wejście AVR ?

    0
  • #25 10 Sie 2011 23:29
    Brutus_gsm
    Poziom 25  

    Kolego, zbuduj najpierw zasilacz symetryczny. Jeśli nie wiesz co to jest, to poczytaj. Będziesz miał +12V, GDN, -12V.

    0
  • #26 11 Sie 2011 00:35
    KaW
    Poziom 34  

    Odnosząc się do sch. pierwszego trzeba powiedzieć coś o wyznaczeniu /i sprawdzeniu/ punktu pracy mikrofonu pojemnościowego.Mianowicie -na górnym końcu mikrofonu trzeba tak ustawić /opornikami / napięcie, aby było równe
    połowie napięcia zmierzonego ,po pierwszym oporniku od góry +12V.//R10,R11//

    To samo dotyczy wzmacniaczy operacyjnych-one-zasilane ze żródeł +,- 12V
    powinny mieć na wyjściu coś w okolicy 0V.
    Jakiekolwiek niedokładności ustawienia właściwych punktów pracy -przy wzm. operacyjnych -powodują "rozstrojenie" całości.
    Wzmacniacz operacyjny -nazwa starodawna- miał w przeszłości kilka kg wagi
    i dokładnie dobierane detale-tak, aby uzyskiwać duże stabilne wzmocnienie.
    Dzisiaj -wzm. operacyjne mając b.duże wzmocnienie-pozwalają łatwo coś zbudować ,ale wymagają pogłębienia wiedzy w zakresie budowy i typów wzm. operacyjnych.
    Np.: wzmacniacz operacyjny -ze żle wybranym punktem pracy -będzie "siedział'
    w jakimś punkcie prostej pracy n.p: albo w dodatnim napięciu na WY /albo ujemnym/.A powinien byś w okolicach 0V.

    0
  • #27 11 Sie 2011 02:05
    kspro
    Poziom 27  

    @Doles - Nie bardzo znam się na mikrofonach elektretowych, ale o ile wiem to we wszystkich tego typu wkładkach mikrofonowych (np. stosowanych w telefonach czy magnetofonach) wewnątrz siedzi FET, który wzmacnia sygnał i jednocześnie zapewnia dopasowanie wysokoimpedancyjnego przetwornika (rzędu MΩ) do niższej impedancji obciążenia (rzędu kΩ). Nie wiem jakiego poziomu jest sygnał na wyjściu takiej wkładki, to pewnie zależy od modelu, ale wydaje mi się, że jednostopniowy wzmacniach na tranzystorze to za mało żeby osiągnąc amplitudę umożliwiającą prostowanie na diodach jak na Twoim pierwszym schemacie. Ponadto nie bardzo wiem co to znaczy podać sygnał na dowolne wejście AVR: czy chodzi Ci o wejście cyfrowe (poziom logiczny) czy analogowe (pomiar ADC)? Więcej nie będę zgadywał.

    A jeżeli chodzi o zmiany, które zaproponowałem, to masz do wyboru dwa wyjścia: albo nowa płytka ze wzmacniaczem na tranzystorze (lub tranzystorach) albo dopracowanie układu z TL072. W pierwszym przypadku mocno ryzykujesz, że się narobisz i znów nie będzie działało, bo jak widać nie jesteś na takim etapie zaawansowania żeby zaprojektować układ działający od razu. To już lepiej potnij i posztukuj drutem ścieżki na Twojej płytce (bez żalu, bo przecież i tak nie działa), dolutuj od strony druku lub na pająku brakujące elementy tak jak pisałem i uruchom najpierw pierwszy stopień IC4A a potem drugi IC4B. Potraktuj to jako układ testowy przed decyzją o robieniu nowej płytki, a przy okazji przekonasz się, czy wzmocnienie jest wystarczające i następnym razem nie będziesz już działał całkiem w ciemno.

    0
  • #28 11 Sie 2011 20:18
    nemo07
    Poziom 36  

    doles napisał:
    Witam, polutowałem właśnie układ z tego schematu:

    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego
    Na wyjściu układ daje napięcie maksymalnie 0,3V bez względu na położenie potencjometru. Nie mam zielonego pojęcia co jest nie tak. Mógłby ktoś w ogóle powiedzieć czy schemat jest ok ?...

    Uklad bylby ok, gdyby nie zbyt duza suma wartosci R10 i R11 (jak zauwazyl kol. KaW) przez co wewnetrzny JFET jest w zakresie kompletnego nasycenia (Id ~ 1mA). Zmien obydwa rezystory na 2k2 ... 3k3.
    Wymagany jest oczywiscie zasilacz symetryczny z masa po srodku: -12V, 0V (GND), +12V.
    W zwiazku z tym uwaga kolegi kspro w ponizszej czesci
    kspro napisał:
    @Doles - odnoszę się do Twojego schematu z pierwszego postu. Przede wszystkim wzmacniacz IC4A nie działa, bo zakres dopuszczalnych napięć wejściowych TL072 nie dochodzi do ujemnego napięcia zasilającego (czyli u Ciebie do masy). Wartość R12 jest za mała, musisz ją zwiększyć, bo przy dzielniku 10kΩ/1MΩ na wejściu TL072 jest tylko 0.12V a musi być co najmniej 3V. Daj R12=1MΩ, wówczas na wejściu IC4A będzie 6V i wzmacniacz będzie wzmacniał. Z tego samego powodu nie działa IC4B, ...
    jest chybiona, reszta uwag sluszna.
    R14/R15/D1/D2 - uklad oczywiscie bez sensu i bezrozumny. Zastap je pojedynczym rezystorem ~ 100 k, a wartosc R9 zwieksz kilkukrotnie.
    Caly uklad mozna by tez zasilic z pojedynczego zasilania +12V, po modyfikacjach, jak sugerowal kspro.
    A to
    kspro napisał:
    I jeszcze kondensator sprzęgający 0.1µF wstawiony pomiędzy wyjście IC4A a R9, żeby odseparować składową stałą.
    jest wskazane w kazdym jednym wariancie.
    Nie rozumiem, skad te pomysly, komplikowania rzeczy trywialnych.
    Taki dyskryminator poziomu dzwieku mozna zrealizowac na prostym, dwustopniowym wzmacniaczu tranzystorowym zasilanym z +5V, z prostym, podwajajacym detektorem szczytu na wyjsciu.

    Pozdrawiam

    0
  • #29 11 Sie 2011 20:31
    doles
    Poziom 19  

    I właśnie wolałbym zbudować taki prosty wzmacniacz na tranzystorach z zasilaniem +5V. Chciałbym możliwie mały układzik dolutować sobie na fabryczne 136 pól lutowniczych w zestawie uruchomieniowym AVR który kupiłem. Taki dodatkowy moduł z mikrofonem elektretowym, na którym mógłbym sobie coś ćwiczyć z ATmega32. Wzmocniony sygnał z takiego mikrofonu podawałbym na logiczne wejście ATmegi i dalej mówiąc prosto bawił się nim, jakiś klaskacz na diodzie czy coś. Zależy mi właśnie na jak największej prostocie.

    0
  • #30 11 Sie 2011 21:07
    nemo07
    Poziom 36  

    doles napisał:
    I właśnie wolałbym zbudować taki prosty wzmacniacz na tranzystorach z zasilaniem +5V. Chciałbym możliwie mały układzik dolutować sobie na fabryczne 136 pól lutowniczych w zestawie uruchomieniowym AVR który kupiłem. Taki dodatkowy moduł z mikrofonem elektretowym, na którym mógłbym sobie coś ćwiczyć z ATmega32. Wzmocniony sygnał z takiego mikrofonu podawałbym na logiczne wejście ATmegi i dalej mówiąc prosto bawił się nim, jakiś klaskacz na diodzie czy coś. Zależy mi właśnie na jak największej prostocie.

    Zacznij moze od takiego jednostopniowego ukladu (tyle, ze R1 powinien miec zalecana do wybranego tu typu mikrofonu wartosc 2k2)
    Wzmacniacz mikrofonu pojemnościowego
    http://circuitdiagram.net/simple-audio-pre-amplifier.html
    Za nim podlaczasz podobny stopien (znaczy R2, R3, Q1 i C2), ktorym zasilasz detektor jak w ukladzie z pierwszego posta (znaczy elementy od D3 do R17; zbedne sa R19 i D5).
    Calosc zasilana z +5V, pobor pradu ca. 1 ,,, 1,5 mA (lacznie z mikrofonem). Q1 - dowolny malosygnalowy typu NPN, np. BC548 lub tp., z mozliwie wysokiej grupy wzmocnienia.
    Jesli chcesz regulacji wzmocnienia, zapnij w emiter Q1 potencjometr (rzedu k10 ... k47). Analogicznie, aby drugi stopien nie wchodzil zbyt latwo w przesterowanie, zapinasz mu w emiter szeregowy rezystor o wartosci rzedu 1/100 wartosci rezystora kolektorowego (czyli rzedu k10).
    Jeszcze kilka uwag.
    Wartosc rezystora C-B, R2 (100kΩ) jest za mala. Powinna ona wynosic ok. 470k dla tranzystora z wartoscia Bst ≈ 50 (mierzona przy Ic = 0,25mA). Optymalna wartosc mozna dobrac tak, aby napiecie na kolektorze przy braku sygnalu wynosilo ok. 1/2 napiecia zasilania (dotyczy obydwu stopni).
    W detektorze wartosc C20 jest za duza, zacznij z wartoscia ok. 10 ... 22nF (najlepiej kondensator foliowy), tak by stala czasowa C20*R17 byla rzedu 10 ... 20ms. Jezeli uzyjesz wiekszej wartosci C20 i uklad wzmacniacza bedzie zasilany oddzielnie od reszy, wskazane jest uzycie R19, jednakze z wartoscia od k47 wzwyz.

    Wiecej schematow:
    http://www.discovercircuits.com/M/mircophone.htm
    Google: simple transistor preamplifier for electret microphone

    0