Silnik 21214.
Jest tak-nim temperatura zbliży się do momentu aż powinny włączyć się wentylatory przekaźniki nimi sterujące cyklicznie się załączają; powoduje to zrywy wentylatorów, czasami trwa to 2 minuty. Zupełnie jakby ktoś się bawił przekaźnikami.
Podczas podglądu wartości zmierzonych temperatura również skacze w zakresie 5 stopni, ale podłączyłem oscyloskop pod czujnik i anomalii nie ma, kładę to na krab protokołu transmisji-jak silnik zgaszony i stygnie temperatura na testerze łagodnie opada. Czujniki podmienione, wstawiony czujnik z Opla.
Początkowo sądziłem, że problem w złym masowaniu silnika, jeżeli pracowały wentylatory pomiędzy silnikiem a klemą minus występował spadek napięcia 0,3V i to napięcie dodawało się do napięcia czujnika. Zmasowałem silnik, było ok, klient pojeździł dwa dni po czym problem wystąpił.
Pytanie-niwelował ktoś problem z taką anomalią w Nivie?
Jest tak-nim temperatura zbliży się do momentu aż powinny włączyć się wentylatory przekaźniki nimi sterujące cyklicznie się załączają; powoduje to zrywy wentylatorów, czasami trwa to 2 minuty. Zupełnie jakby ktoś się bawił przekaźnikami.
Podczas podglądu wartości zmierzonych temperatura również skacze w zakresie 5 stopni, ale podłączyłem oscyloskop pod czujnik i anomalii nie ma, kładę to na krab protokołu transmisji-jak silnik zgaszony i stygnie temperatura na testerze łagodnie opada. Czujniki podmienione, wstawiony czujnik z Opla.
Początkowo sądziłem, że problem w złym masowaniu silnika, jeżeli pracowały wentylatory pomiędzy silnikiem a klemą minus występował spadek napięcia 0,3V i to napięcie dodawało się do napięcia czujnika. Zmasowałem silnik, było ok, klient pojeździł dwa dni po czym problem wystąpił.
Pytanie-niwelował ktoś problem z taką anomalią w Nivie?