Jak widać na zdjęciu między sprzęgłem a hamulcem jest taki odstający spory kawałek plastiku połączony z całą dolną osłoną. Osłona przykręcona okej mimo to odstaje sobie luźno ten element i przy złym ułożeniu nogi można podhaczyć go od dołu stopą przy puszczaniu sprzęgła i zablokować stopę albo ją podrapać mocno. Jak się dobrze położy stopę to plastik sie dociska i jest okej. Pytanie czy odciąć ten kawałek jakoś czy inne rozwiązanie i co to w ogóle osłania?

