Witam
Założyłem alarm w punto II według schematu znalezionego na elektrodzie i działa ale nie ma funkcji samouzbrajania i dozbrajania. Problem tkwi w tym że po wyłączeniu alarmu masa jest podawana na przewód zasilający oświetlenie w kabinie i dla alarmu jest to niby sygnał że drzwi zostały otwarte. Próbowałem podłączyć się bezpośrednio pod czujniki otwarcia drzwi ale niestety występuje tam jakieś napięcie rzędu 3-4V które powoduje że alarm i tak się nie dozbraja. Odseparowywałem już te kabelki w różnych kombinacjach i nic. Jest jakaś inna metoda podłączenia tego alarmu?
Aha i drugi bardziej niepokojący problem:
Po podłączeniu klemy akumulatora pali się kontrolka poduszki powietrznej, ktoś może wie jak to usunąć domowym sposobem? i gdzie się znajduje w kabinie komputer pokładowy i moduł poduszki powietrznej? (chodzi mi o miejsce przykręcenia, wersja sam. 3 drzwiowa)
Jeśli nie da się usunąć to domowym sposobem to ile to może kosztować w serwisie?
Dziękuje za wszelką pomoc
Założyłem alarm w punto II według schematu znalezionego na elektrodzie i działa ale nie ma funkcji samouzbrajania i dozbrajania. Problem tkwi w tym że po wyłączeniu alarmu masa jest podawana na przewód zasilający oświetlenie w kabinie i dla alarmu jest to niby sygnał że drzwi zostały otwarte. Próbowałem podłączyć się bezpośrednio pod czujniki otwarcia drzwi ale niestety występuje tam jakieś napięcie rzędu 3-4V które powoduje że alarm i tak się nie dozbraja. Odseparowywałem już te kabelki w różnych kombinacjach i nic. Jest jakaś inna metoda podłączenia tego alarmu?
Aha i drugi bardziej niepokojący problem:
Po podłączeniu klemy akumulatora pali się kontrolka poduszki powietrznej, ktoś może wie jak to usunąć domowym sposobem? i gdzie się znajduje w kabinie komputer pokładowy i moduł poduszki powietrznej? (chodzi mi o miejsce przykręcenia, wersja sam. 3 drzwiowa)
Jeśli nie da się usunąć to domowym sposobem to ile to może kosztować w serwisie?
Dziękuje za wszelką pomoc