Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz MC-5881A zmiana lamp z 6L6GC na 6P3S-E czy to możliwe?

10 Sie 2011 19:16 7987 25
  • Poziom 23  
    Nabyłem lampy 6P3S-E i chcę włożyć je do wzmacniacza.
    Ale naszukałem się i wyczytałem , że 6L6GC to pentoda a 6P3S-E to tetroda.
    Wyprowadzenia są takie same lecz w tym moim wzmacniaczu siatka trzecia pentody jest połączona z katodą.
    Tak samo ma to miejsce w 6P3S-E tam to ekran jest połączony z katodą ( o ile się nie mylę ).
    Czy mogę założyć tam takowe lampy bez obawy o uszkodzenie sprzętu ?
    Schemat jest dostępny tutaj.
    Wzmacniacz MC-5881A zmiana lamp z 6L6GC na 6P3S-E czy to możliwe?
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    6L6GC to amerykański wynalazek, a oni kochali tetrody strumieniowe.

    Napięcie na uzwojeniu wtórnym wynosi 295V, czyli na anody podawane jest jakieś 350V. Po odjęciu ok. 20V na rezystorach katodowych mamy 330V napięcia anodowego. Nie powinno nić widowiskowo wybuchnąć, tym bardziej, że nóżkologia się zgadza. Swoją drogą, schemat Made in China :D
  • Poziom 23  
    painlust napisał:
    Mylisz sie. Obie te lampy to tetrody strumieniowe.

    Dziękuję Painlust.
    Sugerowałem się tylko tym co piszą na stronie http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/eka/szukarka.html niestety nie znalazłem tam karty 6P3S-E którą wyjąłem z pudełka i mam przed sobą (na niej jest napisane tetroda).
    A wszędzie indziej nawet oryginalne chińskie lampy na stronach internetowych opisane są jako pentody.
    Dziwił mnie jednak fakt że po sprawdzeniu schematu wyprowadzeń siatka 3 łączy się z katodą.
    Ale bardzo dziękuję za sprostowanie .
    Lampy oczywiście włożyłem do środka wszystko gra ładnie.
    I nic się nie dzieje a że wzmacniacz mój jest u kuzyna nie miałem czasu na dokładne pomiary.
    Czemu w kartach katalogowych lamp 6L6 jest czasem opisana jako pentoda ?
    np tutaj http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/sheets/127/6/6L6G.pdf
    To właśnie wprowadziło mnie w błąd z którego mnie koledzy wyprowadzili.
    Ale chciałbym wiedzieć na przyszłość .
  • Pomocny post
    Warunkowo odblokowany
    Ponieważ w tetrodzie strumieniowej są wbudowane płytki formujące wiązkę elektronów - elementy pełniące podobną funkcję, co siatka 3 w pentodzie.
  • Poziom 23  
    Wzmacniacz działa Poprawnie na 6P3S-E .
    Jako sterujące wkładałem również 6N6P wzmacniacz grał nieco ciszej ale poprawnie i głośno .
    Może nieco wolniej reagował na potencjometr od głośności.
    Tak jakby lampy miały mniejsze wzmocnienie.
    Wiem zaraz na mnie nakrzyczycie że żarzenie pobiera dużo więcej prądu .
    Nie mam zamiaru użytkować go w ten sposób.
    Włożyłem celem sprawdzenia czy zagra.
    Ale co poza tym dzieje się jeszcze nie tak?
    Gra również na 6N2P (Przy znacznej głośności na 6N2P powstają słyszalne duże zniekształcenia ).
    Jeśli ktoś może wytłumaczyć dokładnie dla czego byłbym wdzięczny.
  • Pomocny post
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    thereminator napisał:
    Ponieważ w tetrodzie strumieniowej są wbudowane płytki formujące wiązkę elektronów - elementy pełniące podobną funkcję, co siatka 3 w pentodzie.


    To nie jest warunek nazwania lampy lampą strumieniową. Strumieniowa bo są tam strumienie elektronów od KATODY do ANODY wyznaczone przez oczka siatki sterującej ie napotykając na oczka pozostałych siatek. Dzięki temu uzyskuje się niewielki prąd siatki ekranującej w porównaniu ze zwykła tetroda czy pentodą - i ostrze kolano ch-ki If=f(Ua) dla Ug = 0V.

    W ten sposób ogranicza się też efekt dynatronowy. Uformowany strumień nie napotyka na siatkę ekranującą. Stąd brak konieczności używania trzeciej siatki w tetrodzie strumieniowej. Ale że miejsca mocowanie siatek do wsporników blokują przepływ elektronów stosuje się dodatkowo zapobiegawczo elektrodę ekranującą anodę od siatki ekranującej w miejscach gdzie nie ma strumieni. Pole elektryczne powstające w miejscu okna tej elekrtrody dodatkowo tłumi efekt dynatronowy.

    W zwykłej lampie elektrony na drodze katoda anoda jak przejdą przez oczko siatki sterującej maja szansę trafić w oczko pozostałych siatek. Stąd prąd siatki ekranującej jest duży.

    Są też pentody strumieniowe trzecia siatka stanowi już dodatkowy ekran pomiędzy g2 i A i nie jest konieczne stosowanie tej przesłony jak w tetrodzie strumieniowej. Mimo braku takiej blachy są jednak lampami strumieniowymi.

    Taka elektroda jest stosowana w triodach zwanych neutrodami (np. PC900) a jednak nie są to triody strumieniowe bowiem brak kolejnych siatek formujących wiązki elektronów na drodze siatka sterująca - katoda.

    Podawane rysunki budowy tetrod strumieniowych często mało czytelne wprowadzają w błąd. Są tam narysowane POZIOME strumienie elektronów przechodzące przez otwór w kranie będącym analogiem trzeciej siatki.

    Lampami strumieniowymi są też lampy prętowe jak 1Ż24B, 1Ż29B czy 1P24B. Brak takowego ekranu - jest siatka trzecia ale konstrukcja lampy wymusza powstanie dwóch strumieni elektronów nie mających możłiwości trafić na żądną z pozostałych elektrod oprócz anody. Prady siatki ekranujące są jeszcze mniejsze (o rząd wielkości) niż w klasycznych lampach strumieniowych.
  • Pomocny post
    Warunkowo odblokowany
    studisat napisał:
    thereminator napisał:
    Ponieważ w tetrodzie strumieniowej są wbudowane płytki formujące wiązkę elektronów - elementy pełniące podobną funkcję, co siatka 3 w pentodzie.


    To nie jest warunek nazwania lampy lampą strumieniową.


    A gdzieś tak napisałem?

    Pytanie brzmiało, dlaczego 6P3S i 6L6 w niektórych katalogach są opisane jako pentody.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    studisat napisał:

    Taka elektroda jest stosowana w triodach zwanych neutrodami (np. PC900) a jednak nie są to triody strumieniowe bowiem brak kolejnych siatek formujących wiązki elektronów na drodze siatka sterująca - katoda.

    Oczywiście, że są. Lampy strumieniowe to lampy, w których elektrony formuje się w strumienie celem osiągnięcia określonych korzyści. Równy skok zwojów siatek dotyczy akurat tetrod strumieniowych, nie dotyczy natomiast wszystkich lamp strumieniowych. W neutrodach skupienie elektronów w strumienie miało na celu zmniejszenie pojemności siatka-anoda, w oktodach strumieniowych (np. EK3) - minimalizację wpływu części mieszającej na część oscylacyjną.
  • Pomocny post
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    OTLamp napisał:
    studisat napisał:

    Taka elektroda jest stosowana w triodach zwanych neutrodami (np. PC900) a jednak nie są to triody strumieniowe bowiem brak kolejnych siatek formujących wiązki elektronów na drodze siatka sterująca - katoda.

    Oczywiście, że są. Lampy strumieniowe to lampy, w których elektrony formuje się w strumienie celem osiągnięcia określonych korzyści. Równy skok zwojów siatek dotyczy akurat tetrod strumieniowych, nie dotyczy natomiast wszystkich lamp strumieniowych. W neutrodach skupienie elektronów w strumienie miało na celu zmniejszenie pojemności siatka-anoda, w oktodach strumieniowych (np. EK3) - minimalizację wpływu części mieszającej na część oscylacyjną.


    I znowu wracamy do popełnianego błędu. Elektroda z otworem przycina jedynie skrajne krawędzie wszystkich strumienie formowanych przez elementy siatek (lub innych elektrod jak np. w 6BN6 - tyle że w tej lampie są tylko dwa płaskie pionowe strumienie) a raczej tylko ekranuje te części siatek od anody które nie biorą udziału w podstawowej ich roli - wpływania na strumienie elektronów katoda - anoda. Twój argument dotyczy przekroju poprzecznego lampy - tak owszem wtedy pojawia sie tłumaczenie że ta właśnie elektroda formuje strumienie co niestety poprzez to uproszczenie całkowicie fałszuje działanie lampy a na dodatek nie tłumaczy w czym tetrody strumieniowe są lepsze od zwykłych pentod.. Ja mówie o czymś bardziej istotnym w lampie strumieniowej - przekrój pionowy.

    Siatka sterująca (przy systemie ustawionym pionowo) formuje płaskie poziome strumienie. One się powoli rozszerzają po drodze do anody (zarówno w pł. pionowej i poziomej). Teraz wyobraźmy że na środku tegoż płaskiego poziomego strumienia umieszczamy poziomy element siatki ekranującej. Co w tedy mamy - strumień kończy na tymże elemencie siatki. Praktycznie niemal wszystkie elektrony jakie przecisnęły się przez siatkę sterującą kończą swój lot na siatce ekranującej. Teraz sobie wyobraźmy że tylko w niektórych miejscach taka sytuacja zachodzi. Część elektronów trafia do anody a część nie ma szans do niej dotrzeć.

    Co będzie jeśli zadbamy aby elementy siatki ekranującej nie znajdowały się na drodze tych płaskich poziomych strumieni? Zmniejszymy ilość elektronów kończących bieg na siatce ekranującej. Podwyższymy sprawność lampy (mały prąd siatki ekranującej w porównaniu z prądem anody).

    Ekran z otworem ma inne zadanie. Otóż w lampach z tradycyjnymi siatkami tylko ich fragmenty skutecznie pracują. Okolice prętów wsporczych to niestety zło konieczne. W przypadku siatki ekranującej z racji braku strumienia elektronów od katody do anody ta przestrzeń jest szczególnie narażona na efekt dynatronowy.
    Czemu - po drodze do katody stoi na drodze gruby pręt wsporczy siatki ekranujące oraz tez gurby siatki sterującej. Nie ma tam mowy o wpływie siatki sterujące czy też katody na pole elektryczne anoda siatka ekranująca. Jest niekorzystne ze względu na efekt dynatronowy jaki na pojemność Cag2.
    Stąd stosowanie tegoż ekranu w tetrodach strumieniowych.
    Neutrody - sprawa inna. Zewnętrzna siatka jest siatką sterującą. Okolice prętów wsporczych jedynie zwiększają bardzo szkodliwą na w.cz. pojemność zwrotną (Cas) a niestety nie biorą mówiąc w uproszczeniu udziału we wzmacnianiu. Najpierw kształtowano anodę tak aby była daleko od siatki w jej częściach które nie są roboczymi. Widać to w lampie ECC88. W neutrodzie zastosowano prosty chwyt - wprowadzono ten ekran znany z tetrod strumieniowych. Zmniejszono pojemność Cag (ew pojemność Ca-ekran nie jest problemem). W sumie ta lampa ma 4 elektrody a jednak oznaczono ja PC900 a nie PE900 i klasyfikuje się ją jako triodę. Bardziej o sklasyfikowaniu decyduje o tym kształt charakterystyk niż ilość elektrod jak widać.

    Lampy prętowe - są ciekawe bowiem tam jest jeszcze trudniej elektronom lecącym z katody osiągnąć siatkę ekranującą. Te lamp maja mniejsze prądy siatki ekranującej w porównaniu z lampami strumieniowymi.

    Najgorsze jest to ze otwór w ekranie w tetrodzie strumieniowej jest przypisywany jako coś tworzy strumienie. Nie - strumienie tworzy już siatka sterująca. Jego obecność nie oznacza ze lampa jest lampą strumieniową tj taka w której odpowiednim rozmieszczeniem oczek poszczególnych siatek zmniejszono udział prądu siatek ekranującej w prądzie płynącym przez katodę.

    Wspomnę jeszcze o heptodzie FM1000. Gdzie w podobny sposób zmniejszono pojemność pomiędzy obydwoma siatkami sterującymi. Lampę zaprojektowano do dektorów FM w układzie oscylatora Bradley'a (oscylator ECO i detektor iloczynowy w jednej lampie).

    Zupełnie innymi są lampy jak 6BN6 (zespół katoda siatka sterujące i ekran skupiający tworzy ponowy strumień. Ten przechodzi przez kolejny ekran i trafia na druga siatkę sterującą - zwaną kwadraturową. Na koniec strumień opuszcza ten rejon przez kolejne okno w ekranie i dociera do anody. Ta lampa pracuje jako bramka iloczynu logicznego lub świetny ogranicznik amplitudy. Mała modyfikacja powstały lampy do modulatorów zrównoważonych jak 6AR8 - tam ten poziomy strumień jest odchylany na boki i trafia do jednej z dwóćh anod.

    Dodano po 57 [minuty]:

    Ilustracja graficzna:

    zielony płaszczyzny elementów przewodzących siatki sterującej, niebieskie to elektrody, czerwony strumienie.

    Tetrody strumieniowa i zwykła
    Wzmacniacz MC-5881A zmiana lamp z 6L6GC na 6P3S-E czy to możliwe?

    Pentody strumieniowa i zwykła:
    Wzmacniacz MC-5881A zmiana lamp z 6L6GC na 6P3S-E czy to możliwe?
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    studisat napisał:


    Twój argument dotyczy przekroju poprzecznego lampy - tak owszem wtedy pojawia sie tłumaczenie że ta właśnie elektroda formuje strumienie co niestety poprzez to uproszczenie całkowicie fałszuje działanie lampy a na dodatek nie tłumaczy w czym tetrody strumieniowe są lepsze od zwykłych pentod..

    A dlaczego ma tłumaczyć? Do opisu działania neutrody czy oktody strumieniowej (nazwa funkcjonowała również w literaturze polskojęzycznej) jest zupełnie wystarczający. A jak się chce gadać o tetrodach strumieniowych, to się wtedy rozpatruje ich konstrukcję. Nadal uparcie generalizujesz, że lampy strumieniowe to tylko i wyłącznie takie o konstrukcji analogicznej do tetrod strumieniowych.



    studisat napisał:

    Podwyższymy sprawność lampy (mały prąd siatki ekranującej w porównaniu z prądem anody).

    Różnica marnych kilku mA w porównaniu z pentodami, a w niektórych przypadkach nawet bez różnic. Głównym powodem takiej konstrukcji była eliminacja zjawiska dynatronowego, a nie podwyższanie sprawności lampy.

    studisat napisał:

    W sumie ta lampa ma 4 elektrody a jednak oznaczono ja PC900 a nie PE900 i klasyfikuje się ją jako triodę. Bardziej o sklasyfikowaniu decyduje o tym kształt charakterystyk niż ilość elektrod jak widać.

    Owszem, podobnie było z tetrodami i pentodami z emisją wtórną, które są odpowiednio pięcioelektrodowe i sześcioelektrodowe (dynoda).
  • Poziom 23  
    Chciałem jeszcze zapytać czy w tym układzie 6P6S ma szansę zadziałać poprawnie?
    Moc tej lamp jest mniejsza ale pytanie czy będzie grała,oraz czy nic nie uszkodzę?
  • Pomocny post
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    ale w jakim układzie? 6P6S to odpowiednik 6V6, więc jak myślisz? Czy EL84 może chodzić w układzie EL34? Bardzo podobne porównanie...
  • Poziom 23  
    painlust napisał:
    ale w jakim układzie?
    W tym o którym mowa w temacie.
    Wiem jaką małą lampa jest EL84.
    Lecz pytałem czego mogę się spodziewać?
    Czy nic nie uszkodzę a wzmacniacz będzie grał tylko ciszej czy coś może się stać?
  • Pomocny post
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Transformator raczej dopasowany nie będzie, a to przecież hi-fi. Zniekształcenia wzrosną.
  • Poziom 23  
    Rozumiem ale czy jest to szkodliwe na dłuższą metę dla któregoś elementu,
    jeśli tak to dla którego ?
    Chciałbym bardzo podziękować za obszerne wypowiedzi kolegów.
    Które pozwoliły troszkę lepiej zrozumieć budowę i działanie lamp strumieniowych.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • Poziom 23  
    Właśnie o takową odpowiedź mi chodziło ,
    sprawdzić lampy w ten sposób mogę czy działają ?
    Nie mogę ich używać na dłuższą metę .
    Czyli 6P6S to też tetroda strumieniowa?
  • Pomocny post
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • Pomocny post
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    OTLamp napisał:
    A jak się chce gadać o tetrodach strumieniowych, to się wtedy rozpatruje ich konstrukcję. Nadal uparcie generalizujesz, że lampy strumieniowe to tylko i wyłącznie takie o konstrukcji analogicznej do tetrod strumieniowych.

    Nie chodzi o generalizowanie - po prostu łatwiej wytłumaczyć i przedstawić na prostszej konstrukcji. Jak się to wyobrazi to potem łatwo to przenieść na lampy z większą liczbą elektrod. Tylko tyle.
    W przypadku lampy mieszającej chodzi jeszcze o rozwiązanie innych problemów - separacja strumieni dla heterodyny od strumieni dla mieszacza. To skutecznie zaciemniłoby obraz rzeczy.


    OTLamp napisał:

    Różnica marnych kilku mA w porównaniu z pentodami, a w niektórych przypadkach nawet bez różnic. Głównym powodem takiej konstrukcji była eliminacja zjawiska dynatronowego, a nie podwyższanie sprawności lampy.

    Raczej projektanci lamp dążyli do minimalizacji prądu G2. Odpowiednie wzajemne ułożenie oczek siatek to oferuję. W USA wg podkreślano różnice chyba z powodów patentowych ew marketingowych. W EU jak widać nie było parcia na podkreślanie "strumieniowości".
    Efekt dynatronowy tłumi pole elektryczne wywołane elektrodą wstawioną pomiędzy elektrody zagrożone tym efektem.
    Wracając do minimalizacji prądu g2 - zwłaszcza w w.cz. przy okazji zyskuje się na zmniejszeniu szumów lampy.
    We wzmacniaczach m.cz. - zyskujemy na nieco większej mocy wyjściowej.
    Im lepszy rozdział A/G2 prądu tym korzystniejsze charakterystyki ma lampa.

    OTLamp napisał:

    studisat napisał:

    W sumie ta lampa ma 4 elektrody a jednak oznaczono ja PC900 a nie PE900 i klasyfikuje się ją jako triodę. Bardziej o sklasyfikowaniu decyduje o tym kształt charakterystyk niż ilość elektrod jak widać.

    Owszem, podobnie było z tetrodami i pentodami z emisją wtórną, które są odpowiednio pięcioelektrodowe i sześcioelektrodowe (dynoda).

    [/quote]

    Ale można wykazać w przypadku PC900 i tetrod strumieniowych marginalne wpływ potencjału tego ekranu z otworem na prąd anodowy. Stąd wg mnie nieuwzględnianie tej elektrody - a zresztą w przypadku PC900 widać też to po przebiegach ch-tyk które nadal są takie jak dla triod.

    To że w USA powstały nie dziwi - przecież u nich praktycznie nie było odbiorników o bezpośrednim wzmocnieniu w latach 30-tych, praktycznie tylko superheterodyny. brak zniszczeń wojnami plus silna konkurencja na rynku, obchodzenie patentów prowadziło do wcześniejszego opracowania lepszych konstrukcyjnie lamp.
    Lampy całoszklane - heptal - lata 40 i USA.
    W EU był loctale i później rimlocki ale nadal jeszcze z metalowa obejmą z kluczem potem zrezygnowano z tej obejmy - klucz był na bańce lampy.
    Lampy metalowe - chyba też najpierw USA (no jeszcze lampy Catkin'a w UK). Europejskie serie metalowe to powstały w Niemczech.
    Nuwistory - znowu USA.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    studisat napisał:


    Ale można wykazać w przypadku PC900 i tetrod strumieniowych marginalne wpływ potencjału tego ekranu z otworem na prąd anodowy.


    W przypadku wielu pentod równie marginalny jest wpływ potencjału s3.



    studisat napisał:

    To że w USA powstały nie dziwi - przecież u nich praktycznie nie było odbiorników o bezpośrednim wzmocnieniu w latach 30-tych, praktycznie tylko superheterodyny.

    Oni przede wszystkim nie lubili odbiorników reakcyjnych, przed superheterodynami (które na dobre zaczęto produkować od 1933 roku za sprawą heptody 2A7) produkowali wieloobwodowe radia o bezpośrednim wzmocnieniu (nawet czteroobwodowe) z detektorem siatkowym lub anodowym, ale bez reakcji.
    studisat napisał:

    brak zniszczeń wojnami plus silna konkurencja na rynku, obchodzenie patentów prowadziło do wcześniejszego opracowania lepszych konstrukcyjnie lamp.

    Ano, już od końca lat 20 umieszczali w lampach ekrany wewnętrzne, w Europie zaś królowała metalizacja.
  • Pomocny post
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    W pentodach nie da sie zaniedbać g3. Wpływ jest. Może nie tak znaczny ale jednak. Dla specyficznych zastosowań stosowano gęściejszą siatkę g3 i poprzez zwiększenie nachylenia dla tejże siatki mogły być stosowane jako lampy z podwójnym sterowaniem. Bardzo trudne do osiągnięcie gdy ta siatka ma postać
    ekranu z dużym otworem.

    To że g3 ma wpływ na prąd anodowy i ogólne nachylenie ch-ki Ia=f(Ua) to widać na poniższym schemacie gdzie EF80 mają sterowaną g3 napięciem które powstaje na wejściu następnego stopnia na skutek ograniczania - takie ARW w torze p.cz. FM które ma zaletę że działa dość łagodnie i w niewielkim stopniu zmienia pojemność wejściową lampy.

    Wzmacniacz MC-5881A zmiana lamp z 6L6GC na 6P3S-E czy to możliwe?

    Chyba trzeba tę dygresję zakończyć zanim się moderator nie wkurzy bo część tego wątku pasuje pod zupełnie inny temat.

    Dodano po 29 [minuty]:

    Wracamy do wątku.

    Lampę 6L6 produkowano w wielu wersjach różniących się tylko maksymalnymi dopuszczalnymi parametrami. Zestawiam dane z katalogów różnych producentów i dla porównania dane 6Π3C i 6Π3C-E.
    Wnioski się narzucą same jeśli znamy punkty pracy lampa 6L6GC w urządzeniu.


    6L6GC General Electric, Tung-Sol, Mazda-Belvu
    Ua < 500V
    Ug2 < 450V
    Pa < 30W
    Pg2 < 5W

    6L6GC JJ
    Ua < 500V
    Ug2 < 450V
    Pa < 30W
    Pg2 (brak danych)


    6L6GB Tung-Sol
    Ua < 400V
    Ug2 < 300V
    Pa < 22W
    Pg2 < 2,8W


    6L6GC Ei
    6L6GB RCA
    6L6G Sylvania, Brimar
    6L6 RFT
    Ua < 360V
    Ug2 < 270V
    Pa < 19W
    Pg2 < 2,5W

    6L6 RCA
    Ua < 375V
    Ug2 < 250V
    Pa < 24W
    Pg2 < 3,5W

    6L6 Sylvania
    Ua < 360V
    Ug2 < 270V
    Pa < 18,5W
    Pg2 < 2,7W

    6Π3C
    Ua < 400V
    Ug2 < 300V
    Pa < 20,5W
    Pg2 < 2,75W

    6Π3C-E (dla gwarantowanego czasu pracy 500h)
    Ua < 250V
    Ug2 < 250V
    Pa < 20,5W
    Pg2 < 2,75W

    6Π3C-E (dla gwarantowanego czasu pracy 5000h)
    Ua < 250V
    Ug2 < 250V
    Pa < 20,5W
    Pg2 < 2W

    Najwyżej przeciążysz nieco lampy. Zważywszy na ich cenę to nie jest problem.
    Najpierw podaj lub zmierz napięcia Ua, Ug2, określ prąd katody.
    Wtedy będzie wiadomo czym dokładnie to będzie skutkować zamiana.
    Na pewnie nie trzeba zmieniać punktu pracy, traf głośnikowych.

    Ciekawym są niskie wartości dopuszczalne Ua i Ug2 wersji E lampy 6Π3C.
    (Podobnie jest z 6Π1Π - to ograniczenie to wg zapewnienie dłuższego czasu życia katody bez efektu zatruwania jonami które są tym bardziej wredne im wyższe są napięcia elektrod)
  • Poziom 23  
    Biorąc pod uwagę dane katalogowe 6P3S-E jest słabszej mocy ,a zarazem jej dane katalogowe mówią że nie powinna pracować przy napięciu powyżej 250V.
    6L6GC często pracuje chyba we wzmacniaczach gitarowych w związku z czym 6P3S-E może nie wytrzymać w takich warunkach czy dobrze myślę ?
  • Poziom 25  
    6L6GC to lampa pierwotnie robiona do wzmacniaczy Fender, wytrzymująca wyższe napięcia i przystosowana do pracy "cokołem w górę". Jak dotąd "nieoficjalnie" wiadomo że ta lampa firmy Sylvania "daje czadu" tudzież "łoi zad" :).

    Natomiast 6P3S-E jest zrobiona dosyć solidnie i ludzie ją "katują" w aplikacjach dla 6L6GC, co znosi całkiem dobrze. Ale oczywiście nie będzie to wtedy taka długowieczność jak w katalogu.

    Reasumując - uważam że zamiana lamp jest możliwa, ale jak się chce Ferrari to i odpowiednie opony trzeba kupić :). Ja rozumiem że dwie pary lamp 6L6GC "bolą" cenowo, ale przecież "zamiennik" to nie to samo.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    djivo napisał:
    Biorąc pod uwagę dane katalogowe 6P3S-E jest słabszej mocy ,a zarazem jej dane katalogowe mówią że nie powinna pracować przy napięciu powyżej 250V.
    6L6GC często pracuje chyba we wzmacniaczach gitarowych w związku z czym 6P3S-E może nie wytrzymać w takich warunkach czy dobrze myślę ?


    Inaczej. 6P3S-E ma podane niższe napięcia Ua i Ug2 niż zwykła wersja 6P3S.
    6P1P - jest w sumie lampą 6V6 czyli 6P6S wepchniętą do bańki novalowej. Jest zbliżona do 6AQ5 elektrycznie ale tam zmieniono całkowicie geometrię elektrod. Ale to nie jest ważne. Też jest ograniczenie do 250V. A 6P1P świetnie sobie radzi z wyższymi napięciami - powyżej 300V. Zresztą 6V6 też.

    Nikt nie zadął pytania dlaczego te 250V. Ano dlatego zę im wyższe napięcie tym więcej jonów dodatnich na dodatek mocniej rozpędzonych bombarduje katodę tlenkową zatruwając ją. Obniżenie napięcia anodowego więc jedynie wydłuża czas pracy lampy. W ZSRR zanim wprowadzono produkcje lepszych jakościowo lamp przyjęto te ograniczenia i tak się zostaly.
    Zważcie ze wszelkie lampy pracujące z wysokim Ua - nadawcze nie mają kato tlenkowych. Oczywiście sa wyjątki ja DY86, EY86 ale te lampy mają nadmiarową wręcz katodę to przepuszczanego prądu.

    6P6S można zasilić większym napięciem. Tak jak EL34 RFT tez można (a to głownie zaleta lepszych materiałów np, na cokół lampy).
    6P6S i 6P1P to kopie lampy 6V6. Katalogi amerykańskie pozwalają ja zasilić wyższym Ua.
    Co innego Ug2 - limitem jest moc strat przy pełnym wysterowaniu lampy kiedy wzrasta prąd Ug2. w gitarowcu szczególnie nie należy przekraczać Ug2 (a nawet stosować nieco niższe niż max w katalogu - chyba ze czas życia może by krótki - a rczej lampa będzie wymagać regularnego dodatkowego wygrzewania aby getter miał szansę pochłonąć gazy które wydobędą się z przeciążonej g2), we wzmacniaczu, który sporadycznie będzie rozkręcony na max'a można - nie przeciążymy znacząco tej elektrody tak aby istotnie popsuć próżnię.

    Wracając do pytania. Wiem o co chodzi osobie zadającej. Dla eksperymentu można ale trzeba to zrobić z głową. Dobrać trzeba Ug1, czasem trzeba obniżyć Ug2 (rezystory szeregowe). Problem Ra - no problem zwiększmy Zo głośnika. Owszem kosztem podniesienia dolnej częstotliwości pasma przenoszenia wzmacniacza. Jest to jakiś "bieda-sposób" na przetrenowanie różnych lamp jako stopni mocy. Alternatywą jest zamówienie odpowiedniego trafa z wieloma odczepami czasem dwóch dla triod i pentod. Zasilacz itd.
    Tu pytanie wynika z prostej kwestii czy jakiś prosty wzmacniacz da sie wykorzystać do eksperymentów - da się ale trzeba myśleć (analitycznie tego w szkołach nie uczą) i zweryfikować noty katalogowe.

    Na kniec tym co lubią siaźć niedasizm - wiele ciekawych i genialnych konstrukcji/wynalazków powstało tlyko dlatego ze wynalazca/konstruktor nie wiedział(lub zignorował)faktu że powszechnie wiadomo było że tego nie da się zrobić.

    Większa frajda jest z własnego zaprojektowanego wzmacniacza. Co za sens się chwalić 657832 kopią wzmacniacza m.cz. z telewizora Neptun 624.
  • Poziom 23  
    Dziękuje wszystkim Panom za wyczerpujące wypowiedzi .
    Temat zamykam .
    Szkoda że tak późno bo chciałem dzisiaj dać każdemu punkty za pomoc w zrozumieniu czegoś więcej.
    Miłych i spokojnych świąt życzę .