Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prace nad nową specyfikacją USB - plany zwiększenia mocy do 100 W

exti 10 Sie 2011 21:00 4614 28
  • Prace nad nową specyfikacją USB - plany zwiększenia mocy do 100 WUSB 3.0 Promoter Group, autorzy specyfikacji USB 3.0, przedstawili zarys jej nowej wersji, zwiększającej maksymalną moc pobieraną ze złącza do 100 W.

    Kluczowe założenia:
    - kompatybilność z istniejącymi kablami i złączami;
    - możliwość negocjacji wartości prądu i napięcia pomiędzy urządzeniami;
    - zmiana źródła zasilania bez konieczności odwrotnego przyłączania kabla;
    - kompatybilność wstecz z USB 2.0, współpraca z USB 3.0 i USB Battery Charging 1.2.

    Powodem takiej poprawki jest ciągle rosnące zapotrzebowanie na moc z USB do ładowania różnego rodzaju urządzeń przenośnych. Kiedy nowa specyfikacja wejdzie do użytku, będzie można m.in. ładować baterię w laptopie jednocześnie wymieniając dane przez USB, a być może interfejs ten stanie się jedynym źródłem zasilania dla przenośnych komputerów. To ukróciłoby problemy z różnymi złączami zasilania i ładowarkami. Tak duże zwiększenie mocy wyjściowej z 4,5 W do 100 W nie będzie z całą pewnością łatwe. USB 3.0 Promoter Group twierdzi, że specyfikacja będzie gotowa do wglądu jeszcze przed końcem tego roku, a finalna wersja pojawi się pod koniec przyszłego. Nie podano na razie, kiedy można się spodziewać jej implementacji w sprzęcie.

    Źródła:
    http://www.thinq.co.uk/2011/8/10/new-usb-specification-promises-100w-power/
    http://www.usb.org/press/USB_Power_Delivery_Specification.pdf

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    exti
    Poziom 32  
    Offline 
    exti napisał 2384 postów o ocenie 111, pomógł 6 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2008 roku.
  • #2
    marik_te
    Poziom 22  
    Jakiej grubości by musiały być kable żeby przy 5V pchnąć 100W na 2m kablu? To chyba idzie w złą stronę.
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    aj123
    Poziom 25  
    Nie oszukujmy się. Kabel USB, który przeniesie 20A ? Bez jaj.
  • #5
    Afcht
    Poziom 30  
    Może od razu wprowadzić USB o wydajności 5KW.
  • #6
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Jesteście ślepi czy co? Pisze wyraźnie: "Możliwość negocjacji wartości prądu i napięcia pomiędzy urządzeniami" co oznacza, że napięcie nie będzie ograniczone do 5V...

    Swoją drogą pomysł całkowicie idiotyczny. Szkoda, że Firewire przez głupią politykę licencyjną się nie przyjęło. W chwili powstania wyprzedziło USB2.0 pod względem przepustowości, i USB3.0 pod względem obciążalności...
  • #7
    29001500
    Poziom 12  
    Hehe, 100W tym badziewiatym złączem ? Wytwornica dymu gratis :D Przecież czasami wystarczy ruszyć wtyczką na bok i urządzenie tarci łączność... A co na to zasilacze ? Potrzebne będą minimum 1kW :D
    Po za tym do czego 100W ? Monitor 24" obecne zadowala się 28W...
  • #8
    REVISOR
    Poziom 25  
    Pomysł mocno przekalkulowany, powiedzmy że nawet korzystając z 12v dostępnych w PC to i tak jest ponad 8A na kablu, złącza typowego USB2.0 nie dadzą rady nawet gniazda zasilania w laptopach przy 3-5A potrafią się wypalić mimo tego że nie manipuluje się przy nich tak często jak przy gniazdach USB, o takiej wydajności mocy w laptopach zapomnijmy. Moim zdaniem 12V na złączu USB to max, prąd pobierany do 1-3A dalej już fizycznie był by problem ze strony mechanicznej połączenia elektrycznego gniazdo-wtyk, grubości kabli zasilającego oraz skomplikowanie układów kontrolujących przepływ prądu na płycie głównej do zlączy, z punktu widzenia podłączanego urządzenia to nie był by problem bo i tak jeżeli dostępne napięcie na złączu jest nieodpowiednie to większość ma przetwornice napięcia z tego dostępnego na złączu na to wymagane do zasilania elektroniki. poza tym podłączanie czegoś co bierze 100w pod usb i zasilanie z niego jest trochę chore, sprawdza się to jedynie w urządzeniach przenośnych do których chcemy podłączyć jakieś akcesorium które jest także przenośne ale kto widział przenośne urządzenie o mocy 100w(zapalniczka z allegro albo inne cudo dla oszołomów pewnie tak). osobiście zgodzę się że 5V i 1A to bardzo mało, kto to w ogóle wymyślił? Przecież większość dzisiejszej elektroniki chodzi na 3,3V lub mniej, być może chodziło o to żeby układy stabilizujące napięcie nie były potrzebne(dodatkowy koszt w zamierzchłych czasach) ale w dzisiejszych czasach się inaczej nie da, układ zasilający wysokim napięciem ale niskim prądem i układ odbiorczy z impulsową przetwornicą napięcia dla nisko napięciowej elektroniki. Za czasów powstawania USB takie rozwiązania pewnie były drogie ale teraz scalak mosfet i cewka do wytworzenia potrzebnego napięcia to groszowa sprawa.
  • #9
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Przy takim prądzie pewnie będzie trzeba zastosować nowy rodzaj złącz, może na przykład takie, dobrze znane ;)
    Prace nad nową specyfikacją USB - plany zwiększenia mocy do 100 W
  • #10
    cefaloid
    Poziom 32  
    zenobeusz napisał:
    Przy takim prądzie pewnie będzie trzeba zastosować nowy rodzaj złącz, może na przykład takie, dobrze znane ;)

    To by się zgadzało ze zdjęciami które wyciekły z ośrodków projektowych - przedstawiają one kablel "mikro USB - nowe wysokoprądowe USB"
    Prace nad nową specyfikacją USB - plany zwiększenia mocy do 100 W
    Wiarygodne źródło podaje, że głowną przyczyną opracowania nowego standardu są rosnące wymogi ładowania baterii nowych smartfonów oraz tabletów. Wraz ze wzrostem wydajności wymagają one coraz mocniejszych baterii a co za tym idzie większego prądu ładowania.
    Szacuje się że nowy standard powinien wystarczyć na 2-3 lata, do czasu kiedy pojemność baterii smartfonów nie przekroczy 150Ah ;)

    Ponadto nowy standard pozwoli na budowę peryferiów dotychczas niemożliwych do wykonania: przykładem jest tu spawarka USB z komputerowo modelowanym przebiegiem spoiny o jakości HD.
  • #11
    Afcht
    Poziom 30  
    Ciekawe jak te gniazdo zmieszczą do obudowy laptopa :)
  • #12
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Po raz kolejny widzę potwierdzenie tezy, że Polacy znają się na wszystkim - tylko jak to jest, że Noblistów mamy tak mało, chyba jakiś światowy spisek za to odpowiada.
    Widzę, że znacie także lepiej niż fachowcy potrzeby rynku, proponowałbym wykorzystać tą wiedzę i założyć własną firmę, wiedząc co potrzebuje rynek naprawdę zarobicie niezłą kasę. Ale najpierw radzę nauczyć się czytać ze zrozumieniem i przestać pisać banialuki o przesyłaniu 20A kablem USB, poczytać chociażby o PoE i tym podobnych rozwiązaniach.
  • #13
    riodoro1
    Poziom 22  
    A gdzie w standardzie PoE określili że skrętką można przesyłać 100W ?
    Standard mówi o napięciach 25-60V przy 400 mA (zasilanie urządzeń w sieci ethernet takich jak switch, hub, telefon VoIP nie wymaga 100W w USB raczej też, bo nie będę sobie tym pokoju oświetlał), choć wiemy że u Nas w kraju znajdą się tacy co 230V dadzą. Więc przykład dość bez sensu.
  • #14
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    To sobie szybko policz - 60V*0,4A=24W. Naprawdę myślisz, że 4-krotne zwiększenie przesyłanej mocy przy nieznacznie przeprojektowanej wtyczce i nieznacznie grubszym kabelku jest jakimkolwiek problemem?
    Napisz to do konsorcjum USB, bo biedaki nie wiedzą o tym i zaoszczędzisz im sporo czasu i pieniędzy.

    Dodano po 13 [minuty]:

    BTW, firewire daje wg specyfikacji nawet 45-60W w zależności od wersji (do 40V, 1,5A).
  • #15
    sokoleokoo2
    Poziom 22  
    Z tym Fire Wire to faktycznie strzelili sobie w stopę, wiadomo chodzi o kasę.

    Spokojnie wyparło by USB i teraz by modernizowali FW zamiast USB 3 i 4 bo jak znam życie to najpierw 3.0 później A/B/C itd.

    Z tym prądem to też przesadzają, max niech idzie 12V przy ok 0,5 A to powiedzmy że nawet "cwańsze" Lapki pociągną ale 40-60 W to już sporo (na zasilaczu od lapka mam 47 W)
    Elektronika oraz pobór prądu miały maleć a nie rosnąć, coś to nie tak idzie jak miało iść ;) no chyba że faktycznie myślą o ładowaniu samochodów.
  • #16
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Lapki zazwyczaj mają wtyczkę FW 4-pinową i w ogóle nie potrafią zasilać urządzeń FW. A jeśli potrafią, to specyfikacja FW wymaga, aby dawały co najmniej 7W, ale nie wymaga, aby dawały więcej.
    Jak dla mnie pomysł, aby zwiększyć obciążalność USB jest wyjątkowo trafiony - po co trzymać oddzielne zasilacze do drukarki, skanera, czy nawet LCD. Raz, że odpada kilka zasilaczy, a dwa, że odpadają kable sieciowe. Czysty zysk.
  • #17
    29001500
    Poziom 12  
    tmf napisał:
    Lapki zazwyczaj mają wtyczkę FW 4-pinową i w ogóle nie potrafią zasilać urządzeń FW. A jeśli potrafią, to specyfikacja FW wymaga, aby dawały co najmniej 7W, ale nie wymaga, aby dawały więcej.
    Jak dla mnie pomysł, aby zwiększyć obciążalność USB jest wyjątkowo trafiony - po co trzymać oddzielne zasilacze do drukarki, skanera, czy nawet LCD. Raz, że odpada kilka zasilaczy, a dwa, że odpadają kable sieciowe. Czysty zysk.

    I w przypadku laptopa zasilacz w kształcie cegły :D
  • #18
    wariato
    Poziom 43  
    Niedługo będzie tak, że wszystko w około notebooka będzie można zasilać - telewizor, lodówke, pralke, radio i kilka innych rzeczy. Wszystko w jednym pokoju z laptopem :D
  • #19
    cefaloid
    Poziom 32  
    tmf napisał:
    Po raz kolejny widzę potwierdzenie tezy, że Polacy znają się na wszystkim - tylko jak to jest, że Noblistów mamy tak mało, chyba jakiś światowy spisek za to odpowiada.
    Widzę, że znacie także lepiej niż fachowcy potrzeby rynku, proponowałbym wykorzystać tą wiedzę i założyć własną firmę, wiedząc co potrzebuje rynek naprawdę zarobicie niezłą kasę. Ale najpierw radzę nauczyć się czytać ze zrozumieniem i przestać pisać banialuki o przesyłaniu 20A kablem USB, poczytać chociażby o PoE i tym podobnych rozwiązaniach.

    My po prostu znamy prawa fizyki. P = UI. Więc albo duży prąd albo wysokie napięcie. Jakoś mało prawdopodobne wydaje mi się że:
    - zostaną przy prądzie 500mA i podniosą napięcie do 200V bo będzie to wytwornica trupów.
    - uda się pozostać przy 5V kosztem prądu 20A z obecną wtyczką bo będzie to, jak ktoś wspomniał wytwornica dymu.

    Graniczny prąd który wydaje się mieć sens przy obecnym złączu USB to 1A (nawet tego nie osiągneli w USB 3 i na pewno były ku temu powody). A wówczas 100W wymaga napięcia 'tylko' 100V.

    Dlatego się nabijamy i sugerujemy że wtyczka musi ulec zmianie. Nie wiem co chcesz nam kazać czytać ze zrozumieniem ?

    Dodano po 13 [minuty]:

    tmf napisał:
    To sobie szybko policz - 60V*0,4A=24W. Naprawdę myślisz, że 4-krotne zwiększenie przesyłanej mocy przy nieznacznie przeprojektowanej wtyczce i nieznacznie grubszym kabelku jest jakimkolwiek problemem?

    Naprawdę myślisz że UE albo inne organizacje będące na straży bezpieczeństwa zgodzą się na >60V w pendrive? Ja byłbym sceptykiem.
  • #20
    Atreyu Makiavel
    Poziom 34  
    Jesteście pełni jadu a dyskusja ta doprowadzi do nikąd. A wystarczy tylko bacznie śledzić rozwój wydarzeń i obserwować co się będzie z tym działo. Generalnie to mi wygląda na jakieś banialuki na wyrost. Zastanawiające jest tylko po co komu takie informacje publikować? Aby powstawały spekulacje? Bo przeciętnego użytkownika raczej to nie obchodzi, po prostu gdy pojawia się potrzeba wymiany jakiegoś sprzętu na nowszy przez przymus to go kupi i tyle. Skoro laptopy za dwa lata będą mogły być ładowane przez USB to ok, popsuje się zasilacz fabryczny - kupi się na USB. Problem? Bo ja nie widzę żadnego.
  • #21
    Jogesh
    Poziom 28  
    Według mnie powinni zwiększyć troszkę moc, ale tak do powiedzmy 10W. Może by poszło na starych kablach. To jest 2A, powinno wytrzymać.

    Pomysł 100W jest odrzeczmy, chyba, że przy powiedzmy 24V i wzmocnionej konstrukcji kabla. Kiedyś Compaq, czy HP miało dodatkowe gniazdko na bolec obok gniazda USB na dodatkowe zasilanie. Wtyczka miała z boku bolec.
  • #22
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    cefaloid napisał:
    tmf napisał:
    Po raz kolejny widzę potwierdzenie tezy, że Polacy znają się na wszystkim - tylko jak to jest, że Noblistów mamy tak mało, chyba jakiś światowy spisek za to odpowiada.
    Widzę, że znacie także lepiej niż fachowcy potrzeby rynku, proponowałbym wykorzystać tą wiedzę i założyć własną firmę, wiedząc co potrzebuje rynek naprawdę zarobicie niezłą kasę. Ale najpierw radzę nauczyć się czytać ze zrozumieniem i przestać pisać banialuki o przesyłaniu 20A kablem USB, poczytać chociażby o PoE i tym podobnych rozwiązaniach.

    My po prostu znamy prawa fizyki. P = UI. Więc albo duży prąd albo wysokie napięcie. Jakoś mało prawdopodobne wydaje mi się że:
    - zostaną przy prądzie 500mA i podniosą napięcie do 200V bo będzie to wytwornica trupów.
    - uda się pozostać przy 5V kosztem prądu 20A z obecną wtyczką bo będzie to, jak ktoś wspomniał wytwornica dymu.

    Graniczny prąd który wydaje się mieć sens przy obecnym złączu USB to 1A (nawet tego nie osiągneli w USB 3 i na pewno były ku temu powody). A wówczas 100W wymaga napięcia 'tylko' 100V.

    Dlatego się nabijamy i sugerujemy że wtyczka musi ulec zmianie. Nie wiem co chcesz nam kazać czytać ze zrozumieniem ?

    Dodano po 13 [minuty]:

    tmf napisał:
    To sobie szybko policz - 60V*0,4A=24W. Naprawdę myślisz, że 4-krotne zwiększenie przesyłanej mocy przy nieznacznie przeprojektowanej wtyczce i nieznacznie grubszym kabelku jest jakimkolwiek problemem?

    Naprawdę myślisz że UE albo inne organizacje będące na straży bezpieczeństwa zgodzą się na >60V w pendrive? Ja byłbym sceptykiem.


    Widzisz, popisujesz się swoją niewiedzą, a wystarczy uważnie czytać. PoE już działa dla napięć wg specyfikacji do 60V. Co jest w zupełności wystarczające, bo dla 100W wymaga zaledwie <1,5A, co najwyraźniej nie jest problemem, skoro podobna wtyczka FW tyle może przenosić (jest to standard FW).
    A czytanie ze zrozumieniem naprawdę by ci się przydało - zauważyłbyś wtedy, że urządzenie USB device będzie mogło regulować prąd i napięcie, stąd też pen nigdy nie dostanie 60V, bo w deskryptorze urządzenia będzie miał dokładnie info jakiego napięcia potrzebuje. Zauważylibyście także, że max 100W nie oznacza, że każde urządzenie device musi mieć taką możliwość. W szczególności laptop po prostu może odmówić zasilania urządzenia o takim poborze - takie rozwiązania są już zaimplementowane np. w FW.
    A na koniec - napiszcie swoje genialne przemyślenia do konsorcjum USB - najwyraźniej chłopaki się nie znają, będą wam dozgonnie wdzięczni za uświadomienie.
  • #23
    cefaloid
    Poziom 32  
    tmf napisał:
    A czytanie ze zrozumieniem naprawdę by ci się przydało - zauważyłbyś wtedy, że urządzenie USB device będzie mogło regulować prąd i napięcie, stąd też pen nigdy nie dostanie 60V, bo w deskryptorze urządzenia będzie miał dokładnie info jakiego napięcia potrzebuje.

    Nigdy? A jak się popsuje kontroler to też nie? Na pewno? Dasz rękę uciąć? pozwolisz dziecku by wtykało pendrive w uszkodzony port z napięciem 60V?

    tmf napisał:
    Zauważylibyście także, że max 100W nie oznacza, że każde urządzenie device musi mieć taką możliwość. W szczególności laptop po prostu może odmówić zasilania urządzenia o takim poborze - takie rozwiązania są już zaimplementowane np. w FW.

    To jak to jest? Taki laptop spełnia normę 100W czy jej nie spełnia? Skoro odmawia to nie spełnia a cała deklaracja to kłamstwo. My tylko twierdzimy że skoro ktoś mówi że max 100W to chcemy te max 100W zobaczyć.

    przykład:
    Ktoś pisze że jeśli do bagażnika jego auta załadowałby 1450kg produktów to jego auto się rozkraczy. Czy wtedy też mu zarzucasz brak czytania instrukcji auta ze zrozumieniem? I też piszesz na forum że jest aż takim debilem że nie wie, że bagażnik mozna załadować do połowy albo nawet wcale? Dla mnie jeśli ktoś pisze, że w bagażniku jego auta zmieści się 1450kg bez szkody to chcę mieć tego pewność i wiedzieć jak się wtedy auto zachowa. I o takim scenariuszu myślę mimo że nie zawsze będzie mi to potrzebne.

    tmf napisał:
    A na koniec - napiszcie swoje genialne przemyślenia do konsorcjum USB - najwyraźniej chłopaki się nie znają, będą wam dozgonnie wdzięczni za uświadomienie.
    Dziękuję za cenną wskazówkę, będę Ci dozgonnie wdzięczny za uświadomienie, ale słucham tylko mamy, a obcych niekoniecznie :)

    poza tym ;) oznaczało że żartuję sobie.
  • #24
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    W domu nie masz napięć wyższych niż 60V? Znaczy żyjesz przy świeczkach, czy reszta twojej rodziny wyginęła rażona prądem? :)
    Jeśli na autostradzie dozwolona prędkość to 140km/h to znaczy, że w każdych warunkach można jechać tyle? Te propozycje to tylko standard, nie znaczy to, że każde urządzenie musi mieć możliwość oddawania takiej mocy - zresztą po prostu w lapie nie będzie USB3.0cośtam, tylko 3.0 i problem rozwiązany.
  • #25
    farrix
    Poziom 17  
    Koledzy spokojnie przecie można napięcie zwiększyć do 50V(będzie to bezpieczne dla życia) a wtedy prąd wyniesie tylko 2A co złącze usb i przeciętny kabel zniesie bez najmniejszej przeszkody.
    Wg. mnie to krok w dobrym kierunku, będzie jedne takie uniwersalne złącze w komputerze.
  • #26
    cefaloid
    Poziom 32  
    tmf napisał:
    W domu nie masz napięć wyższych niż 60V? Znaczy żyjesz przy świeczkach, czy reszta twojej rodziny wyginęła rażona prądem? :)

    Jesli dla Ciebie złacze USB daje taki sam poziom bezpieczeństwa jak wtyczka 230V to nie mam do Kolegi więcej pytań.

    tmf napisał:
    Jeśli na autostradzie dozwolona prędkość to 140km/h to znaczy, że w każdych warunkach można jechać tyle? Te propozycje to tylko standard, nie znaczy to, że każde urządzenie musi mieć możliwość oddawania takiej mocy - zresztą po prostu w lapie nie będzie USB3.0cośtam, tylko 3.0 i problem rozwiązany.

    Zaczynasz łapać temat... NIKT tu nie mówi że chce cały czas jechać 140. Mówimy że chcemy wiedzieć jak się zachowa szosa i auto przy takiej maksymalnej prędkosi.

    Dla mnie jeśli standard mówi że host ma oddawać max 100W przez złącze to niespełnienie tego warunku oznacza niespełnienie standardu. Z całych sił nie zgadzam się że
    tmf napisał:
    nie znaczy to, że każde urządzenie musi mieć możliwość oddawania takiej mocy
    Otóż przeciwnie, standart jest po to by wymuszał że każde urządzenie musi mieć możliwość oddawania takiej. Inaczej urządzenie standardu nie spełnia lub spełnia jakiś inny

    Idąc Twoim tropem myslenia i twoim przykładem z autostradą producenci samochodów mogli by w opisie byle jakiego auta pisać prędkość maksymalna 300km/h tłumacząc to jak Ty:
    Cytat:
    prędkość maksymalna naszej autostrady a nie auta, nie znaczy to, że każde auto musi mieć możliwość jazdy z taką prędkością
    Takie 300km/h (czyli gniazdo standardu USB 100W nie mogące oddać 100W w razie potrzeby) to dla mnie puste słowa.
  • #27
    xamrex
    Poziom 28  
    Też wejdę w tą zażarta dyskusję i powiem, że te 60 V, którzy wszyscy uważacie, że jest okropnie niebezpieczne, bo dziecko jakoś nie wiem wsadzi gwoździa do portu USB i te 60 V go zabije to podpowiem, że LAPTOP trzeba ładować (jak dziecko gra, to na pewno nie wystarczy tylko bateria i się rozładuje) więc LAPTOP podłączony jest do napięcia 230V i tu eis nikt nie czepia, że jest 230V tylko każdy ma zastrzeżenie do 60V które dziecka zabić RACZEJ nie powinno.

    A tak swoją drogą to uważam, że większość postów tutaj nadaje się do kosza.
    Autor napisał newsa, a wiadomo jacy są polacy, zaraz każdy musi wetknąć swoje 3 grosze, udowadniając jak bardzo się zna.
    Tak jak to było w przypadku katastrofy smoleńskiej czy innych rzeczy..

    Jeśli rzeczywiście jesteś,my tacy mądrzy, to proponuje zrobić jakieś zebranie i może rozwiązać problem w jaki sposób przesłać prąd na odległość:)
  • #29
    sarna
    Poziom 23  
    29001500 napisał:
    tmf napisał:
    Lapki zazwyczaj mają wtyczkę FW 4-pinową i w ogóle nie potrafią zasilać urządzeń FW. A jeśli potrafią, to specyfikacja FW wymaga, aby dawały co najmniej 7W, ale nie wymaga, aby dawały więcej.
    Jak dla mnie pomysł, aby zwiększyć obciążalność USB jest wyjątkowo trafiony - po co trzymać oddzielne zasilacze do drukarki, skanera, czy nawet LCD. Raz, że odpada kilka zasilaczy, a dwa, że odpadają kable sieciowe. Czysty zysk.

    I w przypadku laptopa zasilacz w kształcie cegły :D


    No nie wiem jak ty, ale mój zasilacz ma kształt cegły.


    5W to za mało aby USB mogło się rozwijać - więc próbują rozwiązać problem. Jak dla mnie może i być tam 60V - dziecko uczy się żeby nie wkładało gwoździ do kontaktu, ale i przecie mówi mu się, żeby nie wtykało metalowych przedmiotów do gniazd w kompie, prawda? Dajcie im pracować, ponaśmiewacie się jak im nie wyjdzie.