Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poszukuję samochodu do 7 000zł.

przemo-lukas 11 Aug 2011 12:22 3030 8
  • #1
    przemo-lukas
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Witajcie. W chwili obecnej jeżdżę Passatem 1.8 z 1990 w kombi. Chciałbym zmienić autko. Z całą pewnością ma to być kombi lub van (moje gabaryty: 198cm/105kg), silnik benzynowy nie kaleczony instalacją gazową, możliwie "najmłodszy", dzienni pokonuję trasę 5km do pracy i z powrotem. W trasy ok 100km jeżdżę maksymalnie 2-3 razy do roku.
    I teraz moje luźne spostrzeżenia odnośnie autek też subiektywne (nie jestem specjalistą w tej materii, więc proszę ewentualnie sprostować).



    Space Star - ładne, stosunkowo wygodne, z silnikiem 1.3 w przystępnych cenach, spotkałem się z wieloma opiniami, że mimo wszystko "żwawy". Jednak "wynalazek".
    Space Runner - mniej ładny (subiektywnie), większy, podobno jednostki 1.8 i 2 litry udane nawet pod instalację gazową, ale jeszcze większy wynalazek.
    Cordoba Vario - silnik 1.6 bez fajerwerków, ale daje radę, ale dość mały.
    Octavia - 1.6 mam możliwość zakupu z pewnych rąk (pierwszy właściciel i znajomy), ale w sedanie :cry: . Ogólnie chyba najdroższe autko, które biorę pod uwagę.
    Vectra - wygodne, mi się podoba pod względem estetycznym, ale opinie o awaryjności kilku znajomych zniechęcają do kupna.
    Peugeot 406 - ładny, wygodny, ale "sypią" się progi i nadkola, no i samochód na literę "F". :D
    Mondeo MK2, paskudny ale duży, rdza i samochód na "F". :D

    Wszelkie komentarze i wskazówki mile widziane.
  • Helpful post
    #2
    Ireneo
    Level 42  
    Space star warto obejrzeć podwozie bo lubią korodować,silnik ok,wnętrze bez polotu.Vectra i ford też koroduje.Ja z tych aut bym wybrał octavie.Psują się zamki ale do naprawy nie trzeba nic kupować.
  • #3
    przemo-lukas
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Tak, Space Star bez polotu, ale jedyne na czym mi zależy to klimatyzacja. Zamki/klamki w passacie "poprawiam" stosunkowo często. Ten typ tak ma, tak więc i w innym aucie jest mi to nie straszne.
  • #4
    Ireneo
    Level 42  
    To przy 5km klima się przyda?.
  • #5
    przemo-lukas
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Powiedzmy, że nie jest to priorytetem, ale nawet dla tych 2-3 dłuższych tras niewątpliwie.
  • Helpful post
    #6
    Ireneo
    Level 42  
    Dla tras oczywiście zwłaszcza latem nad morze.Jeżeli chodzi o klimę i akurat octavię to zauważyłem że auta grupy vw często są z klimą kłopoty,leci wentylator chłodnicy klimy i co za tym idzie sprężarka.Śmiało mogę powiedzieć że 50% znajomych z autami vw miała oszkodzony ten wentylator.Aczkolwiek vw są stosunkowo tanie w naprawie klimy.Z tego co kojarzę vectra b ma tak położone przewody klimy że lubią się przetrzeć i ich naprawa jest droga.
  • #7
    przemo-lukas
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zapomniałem o Nissana Primera. Fajny 2l silniczek. Dość ekonomiczny, żwawy. W sedanie mają moi rodzice. I teraz pytanie. Czy problem z "zegarami" i ogniskami korozji jest normalny w tym autku?
  • Helpful post
    #8
    Herethic
    Level 28  
    Space Star - stosunkowo drogie części. Autko bardzo praktyczne. Mój kolega nim jeździ. Ogólnie ma o nim przeciętne zdanie.
    Cordoba Vario - ostatnio bardzo często jeżdżę seatem, akurat Toledo (gaz, 1994). Jeden i drugi mało problematyczny. Części w przyzwoitych cenach. Auta solidne, choć mają trzeszczące tapicerki. Niezbyt wygodne fotele.
    Quote:
    Vectra - wygodne, mi się podoba pod względem estetycznym, ale opinie o awaryjności kilku znajomych zniechęcają do kupna.

    No to chyba masz "baardzo awaryjnych" znajomych :wink:...
    Jeżdżę Vectrą B Caravan 1.8 16V, 1999 rok, bez gazu, jest to moja druga Vectra (poprzednia typu A z silnikiem 1.6 - auto nie do zajeżdzenia, sprzedałem z przebiegiem 380 tysięcy km., spalanie 5.2-9 litrów - średnie 7,6.) W tej nowszej komputer pokazuje niestety 6,5-10,4, ale średnie 8.8.). Kopa ma. Auto jest bardzo wygodne. Części są tanie... ale... zaraz, zaraz... Jakie w ogóle części? Wosk do karoserii? Żarówki? Opony? Olej?. Auto jest świetne, i nie jest to jedyna Vectra jaką znam. Minusy? Fakt... Dość delikatne zawieszenia (tuleje), podobno (?) korodujący wydech. Awarie w ciągu około 40 tysięcy km: uszkodzenie regulatora napięcia w alternatorze - wymieniłem cały alternator na "nie-tfu-włoski", zabrudzone sterowanie przednich szyb, wymiana uszczelek w klimie. To wszystko. Fakt - jeżdzę po dziurach, więc oczywiście również wspomniane tuleje...Auto ma niecałe 200 tysięcy przebiegu, a wiec niewiele. Naajwiększą wadą jest to, że zużywa olej (około litra na 10 tysięcy km). Podobno to kwestia silnika 16v. Ma niestety paskudnie (klasycznie) rozwiązany nawiew klimy - szkoda. Warto pilnować wymiany paska rozrządu - jest kolizyjny. Ogólnie jednak bardzo polecam.

    Octavia jest twardsza. Ma solidniejsze zawieszenie od vectry i tylne siedzenia dla krasnoludków. Ogólnie bardzo udane auto. Znacznie mniej awaryjne od Golfów i Passatów, cholera wie dlaczego...Aha...Od Vectry też, choć to moja "księżniczka" ;-) Octavia nie występuje w wersji sedan. Jest "pięciodrzwiowa", a więc dość praktyczna. Silnik 75km, to porażka przy wyprzedzaniu.

    Nissan Primera - fajne auto, ale drogie w naprawach.

    Mondeo? Chyba oszalałeś... Łatwiej chyba wymienić to, co się w nim nie psuje... Np.szyby. Pękające głowice, wadliwa elektryka, korodujący wydech, słabe zawieszenie... Pozostałych wymienionych aut nie znam.

    Tak naprawdę jednak każde auto kupuje się razem z zaprzyjaźnionym mechanikiem. Cena wybranego auta jest NIEISTOTNA. Ważny jest jego faktyczny stan techniczny. Możesz zaoszczędzić tysiaka, a wydać cztery....

    Pozdrawiam.

    P.s. 5km do pracy i z powrotem... Szczęściarz... :wink:
  • #9
    przemo-lukas
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Witam.
    Tak więc stało się. Zakupiłem forda focusa 1.6 benzyna w kombi. Bardzo przyjemne autko. Siedzi się w nim stosunkowo wysoko, dobra widoczność przez przednią szybę (która jest podgrzewana), spalanie umiarkowane - w sumie zależy od stylu jazdy, ale nie przekraczając 120-130km/h w trasie nie ma prawa spalić więcej jak 7-7.5 litra. W mieście różnie, ale da radę zmieścić się w "ósemce". Ale to tylko przy "emeryckim" stylu jazdy. Ale zawieszenie to poezja. Stosunkowo sztywne, ale nie jeździ się nim jak wozem drabiniastym. Bardzo przyjemnie pokonuje wszelkie nierówności w jezdni, których jest całkiem sporo w naszym mieście (a w którym nie?).
    Tak więc wszystkim serdecznie dziękuję za okazaną pomoc i tym samym zamykam temat.
    Pozdrawiam.