Witam
Zamierzam kupić mały samochód do jazdy w mieście. Prawdę mówiąc samochód ten będzie jeździł rzadko, ponieważ od wiosny do jesieni do pracy jeżdżę rowerem, ale samochód muszę mieć żeby zrobić zakupy, odwiedzić rodzinę na wsi, no i zimą również do pracy będę jeździć. Mam 12-to letniego Fiata Seicento które pod spodem jest czerwone od rdzy i myślę że już mi za długo nie wytrzyma. Do emerytury nie wiele mi brakuje ale myślę że jeszcze na 10 lat przydałoby mi się autko. Poradźcie mi więc jakie autko za 12 tyś zł byłoby tanie w eksploatacji i mało awaryjne. Nie zależy mi na renomie. Co myślicie o samochodzie KIA Picanto albo Hyundai Getz , Atos
sama nie wiem?
Pozdrawiam:D
Zamierzam kupić mały samochód do jazdy w mieście. Prawdę mówiąc samochód ten będzie jeździł rzadko, ponieważ od wiosny do jesieni do pracy jeżdżę rowerem, ale samochód muszę mieć żeby zrobić zakupy, odwiedzić rodzinę na wsi, no i zimą również do pracy będę jeździć. Mam 12-to letniego Fiata Seicento które pod spodem jest czerwone od rdzy i myślę że już mi za długo nie wytrzyma. Do emerytury nie wiele mi brakuje ale myślę że jeszcze na 10 lat przydałoby mi się autko. Poradźcie mi więc jakie autko za 12 tyś zł byłoby tanie w eksploatacji i mało awaryjne. Nie zależy mi na renomie. Co myślicie o samochodzie KIA Picanto albo Hyundai Getz , Atos
sama nie wiem?
Pozdrawiam:D