Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Flash player i Photoshop CS5 - potrzebna rada.

WeekendWarrior 12 Sie 2011 18:31 1356 4
  • #1 12 Sie 2011 18:31
    WeekendWarrior
    Poziom 2  

    Witam!

    Na początek konfiguracja komputera:

    Windows 7 Home Edition 64-bit

    AMD PhenomII X2 555BE @ X4 B55 3.2GHz
    ASRock 770 Extreme3
    Kingston DDR3 2x2GB 1600MHz CL9
    HDD WD Green 1TB 64MB cache SATAII
    SSD 2.5" OCZ Vertex 60GB
    Palit GeForce GTS450 512MB DDR5 /128bit/

    Monitor HP w2408h 24" @ 1920x1200

    Poniżej dwa problemy z jakimi się borykam od dłuższego czasu, sam sobie nie poradziłem, dlatego proszę o rady:

    1) "Wtyczka flash uległa awarii"

    Problem powszechnie dość znany, jednak wszystkie dostępne rozwiązania nie skutkują...

    Próbowałem wszystkich przeglądarek (najbardziej zależy mi na Firefoxie) - Opera, Chrome, IE (32 i 64 bit), 64bitowy Firefox (Minefield, Nightly). Odinstalowywałem przeglądarki, flash playera, format dysku i ponowna instalacja, próbowałem "square'a", tak samo wyłączenie "przyspieszenia sprzętowego" niewiele pomogło.


    Objawy są różne - z reguły filmik lub reklama na www od razu się wywala, czasem wyświetla się (np. film na youtube) ale pojawiają się dziwne kolorowe i skaczące paski, czasem po ustawieniu jakości na 720p lub 1080p wszystko jest w porządku.
    Niektóre filmiki działają bez zarzutu w każdej jakości (podejrzewam, że te które działają w standardzie HTML5 na YT)

    2) Praca w Photoshop CS5 - zarówno 32 jak i 64 bit

    W trakcie pracy nad jakąś fotografią, grafiką, w różnych momentach (najczęściej przy zmianie rozmiaru czy położenia) pojawiają się te same dziwne paski co w przypadku odtwarzania większości filmików na YT, po zapisaniu pliku w jakimkolwiek formacie (TIFF, JPEG, PNG) paski zostają...

    Wygląda to tak:
    Flash player i Photoshop CS5 - potrzebna rada.


    Z góry dziękuję za rady i wskazówki.

    Jeśli nikt nie doradzi jak pozbyć się problemu "od ręki", jestem gotów na kolejny format SSD, postawienia od podstaw systemu i instalacja po kolei wszystkich aktualizacji, a później programów (PS CS5, Lightroom 3.3, przeglądarka, flash player itp.) - będe wdzięczny za wszystkie rady jak to zrobić najefektywniej i bez żadnych potencjalnych konfliktów dla systemu i programów.

    Pozdrawiam
    Szymon

    0 4
  • #2 14 Sie 2011 00:26
    iagre
    Poziom 35  

    Spróbuj z inną kartą graficzną. Na moje oko to wygląda na problem sprzętowy z kartą graficzną. Zrób też „memtest”.

    0
  • #3 17 Sie 2011 06:16
    WeekendWarrior
    Poziom 2  

    Problem namierzony!

    Postanowiłem sformatować systemowy SSD i postawić wszystko od nowa - podczas doprowadzania kompa do poprzedniego stanu (optymalizacja SSD, Windy itp.) odkryłem co ma wpływ na te dziwne zachowania podczas oglądania filmików na YT i podczas pracy z pakietem Adobe - problem pojawił się po ODBLOKOWANIU PROCKA z AMD PhenomII X2 B555 BE do AMD PhenomII X4 B55 (jeden klik w BIOSie). W tym miejscu rodzi się pytanie: Czy da się odblokować ten procek bez negatywnego wpływu na ww programy? Czy to taka wrodzona przypadłość mojego egzemplarza? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    0
  • #4 17 Sie 2011 07:35
    Kasek21
    Poziom 43  

    Nikt nie gwarantuje, że CPU po odblokowaniu rdzeni będzie pracował poprawnie (no chyba, że kupuje się selekcjonowany CPU)

    Testowałeś w ogóle stabilność tego Phenom'a po odblokowaniu?

    0
  • #5 17 Sie 2011 17:05
    WeekendWarrior
    Poziom 2  

    Procek był testowany, nie wywalał żadnych błędów po 3h obciążaniu Pierestrojką. Wszystko zrobiłem zgodnie z zasadami OC (odpowiednie napięcie, taktowanie itp.) - komp stabilny, zero BSODów, StarCraft2 w najwyższych detalach działa po kilka godzin, przy rozdzielczości pracy rzędu 1920x1200 obciążenia są chyba niemałe, ale na stabilność nie mogłem narzekać - jedyny symptom odblokowania i lekkiego podkręcenia to te pierd...ne paski w Photoshopie i Youtube, albo całkowita niemożność odpalenia elementów Flash na stronie (w FF "wtyczka flasz przestałądziałać" dzięki plugin-containerowi, w innych przeglądarkach po prostu zawias i wysyp całego programu). Obecnie ograniczyłem się do samego odblokowania dodatkowych rdzeni (zmiana jednej pozycji w BIOSie) bez jakiegokolwiek podkręcania, zmiany napięć, ruszania pamięci itp. - problem cały czas pozostaje, wchodze do IE i po chwili widze komunikat że program przestał prawidłowo działać, zmieniam w BIOSie z powrotem na 2 rdzenie i problem znika jak ręką odjął, wszystko działą jak należy.

    Pozostaje pytanie, jaka jest geneza powstawania problemu. Niby dzieje się to po odblokowaniu procka, ale jest on podobno z "dobrej serii", nie przejawiał oznak niestabilności, nie wywalał BSODów - pomijajac odkryty wczoraj wpływ na flasza i Photoshopa, nie było żadnych negatywnych aspektów pracy @ X4 B55. Dlatego mam wrażenie, że z prockiem jest wszystko OK, czy możliwe jest że sam fakt odblokowania ma jakiś wpływ na całość sprzętu? Na przykład, odblokowany procek zużywa więcej prądu i zasilacz (400W) nie wyrabia z dostarczeniem odpowiedniej dawki energii dla karty graficznej/płyty główej? Albo któryś zmoich komponentów nie jest przystosowany do pracy na 4 "oszukanych" rdzeniach i źle generuje flaszowe obiekty?
    Podkreślam, że jedyne objawy błędnej pracy komputera jako całości to dziwne paski w trakcie pomniejszania fotografii w PSie oraz wywalanie/generowanie dziwnych pasków w filmikach zamieszczonych w necie (np. YT) . Z jednej strony wydawałoby się, że to grafika, ale w każdej innej aplikacji wszystko działa poprawnie (np. wspomniany już SC2), z drugiej strony wiemy już, że problemy pojawiają się po odblokowaniu procka, ale wiemy także, że wszystkie 4 rdzenie są stabilne i w każdej aplikacji niepochodzącej ze stajni Adobe procek radzi sobie świetnie.

    Stąd wyewoluowało moje kolejne pytanie do Was :D - jak temu zapobiec tzn. odblokować procek i nie mieć problemów z PSem i wtyczką flasz - czy wymiana zasilacza może mieć jakiekolwiek znaczenie? Czy możliwe jest, że z inną grafiką wszystko będzie dobrze? Albo z innym RAMem? Może po odblokowaniu powinienem przetestować 64-bitowego, testowego Square? Bo nie chce mi się wierzyć, że procek jest "wadliwy selektywnie" tzn. tylko w odniesieniu do pakietu Adobe...

    Z góry dziękuję za rady i sugestie.

    Pozdrawiam

    0