Witam serdecznie,
Jestem zielony w sprawach motoryzacji, ale jeżeli można chciałbym podzielić się ciekawym przypadkiem w moim Pasku. Od roku jestem posiadaczem autka ze Stajni VW jest to model 1999 TDI, AHU (bez pompowtrysków), Od kiedy go kupiłem "gryzie" mnie pewna rzecz, a mianowicie dziwne wahania poziomu oleju silnikowego na bagnecie. Raz mam max na bagnecie a nastepnego dnia po trasie ok 250 ml mniej (jeżeli przyjmiemy, że między max a min jest 1 litr) i ta systuacja się ciągle powtarza. Poziom oleju sprawdzany zawsze po ok godziny od unieruchomienia auta na idealnie prostej powierzchni garażu. Nie ma znaczenia ile pokonam km dziennie czyt.9 czy np 50km. Nie wiem co to może być bo gdyby lały wtryski lub blok miał pęknięcie to olej rósł by w nieskończoność a tak mam zawsze dwa takie same poziomy loteryjnie Olej zalany jest Mobil 10w40. Autko nie kopci, pracuje równo, brak problemów z uruchomieniem nawet zimą... Podejrzewam że ten olej gdzieś się zatyka
Jestem zielony w sprawach motoryzacji, ale jeżeli można chciałbym podzielić się ciekawym przypadkiem w moim Pasku. Od roku jestem posiadaczem autka ze Stajni VW jest to model 1999 TDI, AHU (bez pompowtrysków), Od kiedy go kupiłem "gryzie" mnie pewna rzecz, a mianowicie dziwne wahania poziomu oleju silnikowego na bagnecie. Raz mam max na bagnecie a nastepnego dnia po trasie ok 250 ml mniej (jeżeli przyjmiemy, że między max a min jest 1 litr) i ta systuacja się ciągle powtarza. Poziom oleju sprawdzany zawsze po ok godziny od unieruchomienia auta na idealnie prostej powierzchni garażu. Nie ma znaczenia ile pokonam km dziennie czyt.9 czy np 50km. Nie wiem co to może być bo gdyby lały wtryski lub blok miał pęknięcie to olej rósł by w nieskończoność a tak mam zawsze dwa takie same poziomy loteryjnie Olej zalany jest Mobil 10w40. Autko nie kopci, pracuje równo, brak problemów z uruchomieniem nawet zimą... Podejrzewam że ten olej gdzieś się zatyka