Ale tu nabredzone.....
Dodano po 2 [minuty]:
abber napisał: mam dostęp do zimnej cieczy, chodzi tylko o to czy jak przez nagrzewnice będzie płynęła zimna ciecz pojawi się np. szron i może ona chłodzić ?
Jakiej zimnej cieczy ? Zimna to znaczy o temperaturze niższej od otoczenia ? z Bieguna Północnego ciągniesz rurociągiem ?
Nie tędy droga. Jeżeli chcesz uzyskac, jak ktoś z Kolegów podsumował, klimatyzację z funkcją grzania i chłodzenia (np zima - lato) robi się to w układzie odwracalnej pompy ciepła. A więc w domu posiadasz radiator z wentylatorem, pełniący funkcję albo SKRAPLACZA (dla ogrzewania) albo PAROWNIKA (dla chłodzenia). W takim systemie stosuje sie elektrozawory zmieniające obieg czynnika chłodzącego poprzez zawor rozprezny lub kapilare, oraz drugi ,,koniec" tej pompy ciepła - radiator umieszczony w miejscu o stałej temperaturze względem otoczenia (np, głęboko w studni). Standardowy kompresor i to wszystko.
Obecnie Amerykanie kombinują klimatyzację, w której wykorzystano zasade działania lodówki absorbcyjnej, przy czym podgrzewanie gazu nośnego - wodoru- dokonują panele słoneczne. Nie zużywają energii elektrycznej, tyle co do sterowania, ale niestety sprawność jest koszmarna.
link:
http://www.iko.pwr.wroc.pl/Air/Abstract/Poster-Klimatyzacja_z_absorpcyjn-07064-1414.pdf