Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[MHDD] i wycinanie złej części dysku

Creep77 13 Sie 2011 16:44 5527 6
  • #1 13 Sie 2011 16:44
    Creep77
    Poziom 9  

    Hey! MHDD znalazł mi aż 700 bad sektorów! Dwa razy zerowałem już dysk z MHDD i robiłem skan. Teraz robię po kolejnym zerowaniu skan z remap. Ale coś wątpie by to pomogło... Czy będę mógł wyciąć później złą część dysku jakby co? Wyciąć z użytku na stałe z MHDD? Te BAD sektory są od około 25% do 31%. Przed i po jest super. Jak to załatwić?

    Tak myślę, że to od jakiegoś wirusa ten dysk mi tak padł. Coś nowego niedawno złapałem i nigdzie nie było o tym info:

    frtrcish.dll
    axsoerncmw.exe
    Wrb.exe
    Wrc.exe

    Te 2 ostatnie podpisane przez twórców: ySunFun i ostatni - kSunFun. Miałem problem z uruchumieniem kompa przez to. Przez Safe Mode dopiero ruszyło. Nie wiem czy od tego mi dysk padł.

    I ostatnia sprawa. Mam komunikat w BIOS (ASUS) przy uruchamianiu:

    00 USB mass storage device found and configured

    To od tego dysku, tak? Dlatego to wyskakuje? Rząda wciśnienie F1 - nie było tego wcześniej.

    Będę wdzięczny za odpowiedź i chętnie podziękuję buttonem! DZIĘKI!

  • Pomocny post
    #2 13 Sie 2011 16:47
    Kasek21
    Poziom 43  

    Creep77 napisał:
    Hey! MHDD znalazł mi aż 700 bad sektorów!


    Ja na takim dysku nie trzymałbym już ŻADNYCH danych.

    Pokaż SMART tego dysku.

    Creep77 napisał:

    00 USB mass storage device found and configured


    Jeżeli dysk podłączony przez USB to od niego.

  • #3 13 Sie 2011 16:48
    Creep77
    Poziom 9  

    Dysk podłączony przez SATA. Nie da się tego wyciąć skutecznie? DZIĘKI...

    Jak zrobić smart dysku? Smart ten z MHDD? Czy jakiś w systemie, bo teraz nie mam OS.

  • Pomocny post
    #4 13 Sie 2011 17:40
    helmud7543
    Poziom 42  

    Obojętnie jaki SMART, możesz posłużyć się poleceniem SMART ATT w programie MHDD i podać wyniki. Teraz co do dysku - używanie go to loteria. Ale na upartego...
    1. Robisz zerowanie, potem remapowanie. Jeśli przestanie remapować to znaczy, że g-lista jest pełna i resztę uszkodzeń musisz wykluczyć sam z poziomu logiki.
    2. Tworzysz partycje tak, aby nie zawierały uszkodzonego obszaru.
    3. Tworzysz partycje normalnie, traktując formatowaniem pełnym (klastry formatowanej partycji zawierające uszkodzone sektory zostaną wykluczone z użytku), dobrze jest jeszcze potem potraktować programem do sprawdzania powierzchni: w Windows jest to checkdisk wywoływany poleceniem chkdsk z wiersza poleceń, w Twoim wypadku będziesz musiał zrobić na każdej partycji: chkdsk /v /x /r X: gdzie X to litera sprawdzanej partycji (klastry sprawdzanej partycji zawierające uszkodzone sektory zostaną wykluczone z użytku).

    Najpierw 1, potem 2 albo 3 (ewentualnie jedno i drugie czyli tworzysz partycje z pominięciem uszkodzonego obszaru a te utworzone jeszcze dodatkowo sprawdzasz pod kątem uszkodzeń).

  • #5 13 Sie 2011 19:05
    Creep77
    Poziom 9  

    >helmud7543 DZIĘKI :) To najmądrzejsza odpowiedź, jaką moglem chcieć :) Mam tylko jeszcze 2 pytania...

    Cytat:
    resztę uszkodzeń musisz wykluczyć sam z poziomu logiki


    Ale jak? Z pomocą MHDD? Dasz mi jakiegoś linka jak to zrobić? Będę bardzo wdzięczny!

    Cytat:
    Tworzysz partycje normalnie, traktując formatowaniem pełnym (klastry formatowanej partycji zawierające uszkodzone sektory zostaną wykluczone z użytku)


    Czyli...? :) Tworzę np. GParted... A formatowanie pełne? Zrobić po instalacji systemu? Oczywiście systemowej wtedy nie ruszę - więc z poziomu innego dysku? Zrobić formatowanie pełne z pomocą Windows, tak? DZIĘKI!


    P.S. Czy możliwe, że MHDD mi coś namieszał? Bo przed tym programem nic mi nie pokazywało, że dysk jest zły. Czy MHDD po prostu odkrył prawdę, a teraz z tej prawdy korzysta BIOS? DZIĘKI!

  • Pomocny post
    #6 13 Sie 2011 19:36
    helmud7543
    Poziom 42  

    Punkt 1 w poprzednim poście (MHDD i remapowanie) to fizyczne wykluczanie sektorów z użytku (działa na poziomie firmware) i zastępowanie ich zapasowymi. Uszkodzone sektory przestają być dostępne dla użytkownika. Jak te się skończą to dalej remapowanie po prostu nie działa. W takim stanie każdy program do monitorowania SMART będzie krzyczał, a BIOS jeśli jest w nim włączony SMART ostrzegał o awarii dysku - i to jest nieodwracalne. Punkt 2 to założenie partycji z ominięciem uszkodzonego obszaru (czyli jeśli uszkodzenia są między 28 a 31% powierzchni to zakładasz 1 partycję od 0 do 27% i drugą od 32% do końca lub nie - jak wolisz - uszkodzony obszar będzie na nieprzydzielonym miejscu, nie będzie widoczny w Mój komputer). Jest to logiczne wykluczenie uszkodzonego obszaru z użytku (i jest odwracalne bo wystarczy zmienić układ partycji). Punkt 3 to sprawdzenie powierzchni, którą obejmuje partycja. Zakładając partycję musisz ją formatować tak, aby ustalić w jakim systemie plików ma pracować. Większość menadżerów partycji, programów do dysku, instalatorów systemu a także same systemy operacyjne dają wybór co do rodzaju formatowania. W Windows np: jeśli chcesz tylko klikać w okienkach to masz 2 rodzaje: szybki - czyli założenie nowej tablicy partycji (czysty "spis treści" obejmujący całość), i normalny czyli skanowanie powierzchni i założenie nowej tablicy partycji, z uwzględnieniem stanu powierzchni - w nowo utworzonym "spisie treści" partycji zostaną odznaczone obszary uszkodzone jako niezdatne do użytku i zaznaczone jako miejsce używane - np: jeśli masz 200MB w uszkodzonych klastrach to to 200MB będzie oznaczone jako miejsce już zapełnione - dostępna ilość partycji maleje, nic nie jest zastępowane a jedynie wykluczane z użytku. Tak samo program checkdisk z przełącznikiem R - tylko tu nie ma formatowania - obszar jest skanowany, system plików naprawiany i w razie stwierdzenia uszkodzenia powierzchni następuje próba odzyskania pliku, zapisanie go na innym obszarze i odpowiednia adnotacja w "spisie treści" tej partycji żeby na przyszłość z tego obszaru nie korzystać. Jest to metoda logiczna (bo pracujesz na partycjach) w pełni odwracalna (wystarczy ponowny format czy zmiana konfiguracji partycji).

  • #7 13 Sie 2011 19:48
    Creep77
    Poziom 9  

    >helmud7543

    Jeszcze raz dzięki śliczne :) Zrobię jak poradziłeś :) DZIĘKI!

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME