logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Początkujacy- od czego zacząć, co kupić, czego się nauczyć.

mimor555 13 Sie 2011 18:57 13871 12
REKLAMA
  • #1 9821858
    mimor555
    Poziom 24  
    Witam. Coraz bardziej interesuje się elektronika samochodową, elektryką. Na razie mało co wiem, mało co robiłem. I tutaj kieruje do was profesjonalistów z "fachu" moje pytanie: "Od czego zacząć? Co przeczytać( książki, itp)" wiem oczywiście ze bardzo ważne a raczej najważniejsze jest doświadczenie. Uczę się w technikum elektronicznym co daje mi podstawę teoretyczna + minimalną praktykę ( niestety nie w samochodach). Nie będę tutaj wymieniał do czego już sam doszedłem w samochodach bo nie o to chodzi. Na początek moglibyście wskazać jakiś tańszy sprzęt do serwisowania jakiejś grupy samochodów np grupy VW :). Bardzo chętnie też czekam na linki do podobnych tematów ( których ja nie znalazłem) Wiem że mogę tutaj pytać o ewentualną poradę w każdej sprawie. Ale jeśli chciałbym bardziej w elektronikę samochodową wejść to muszę wiedzieć więcej i na zaraz ;) Oczywiście do wszystkiego podchodzi się powoli i tak też zrobię i z tym ;)

    Jeśli ktoś planuje odpisać typu"musisz się wiele nauczyć ale nie powiem ci czego" za takie odpowiedzi dziękuje :)
    Jak widzicie trochę już jestem na forum z czego bardzo się cieszę. Wielu rzeczy się tutaj nauczyłem. Głównie na dziale GSM bo to też bardzo mnie interesowało i interesuje ;)

    Chciałbym napisać też, że przeczytałem już dosyć dużo tematów w tym dziale ( nie tylko na tym forum).
    Czekam na wasze sugestie, propozycje.

    Gdyby zdarzyło się, że ten temat jest w złym dziale(ale chyba nie) to grzecznie proszę o przeniesienie mnie :)

    Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje i pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 9822492
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie ma sensu skupiać się na elektronice samochodowej - podstawa to mechanika, żeby zajmować się diagnostyką elektroniki musisz znać zasadę działania całej mechaniki którą ta elektronika steruje.

    Podpiąć skaner diagnostyczny i odczytać błędy to i małpę nauczysz, ale diagnosta musi się znać na tym co diagnozuje, wiedzieć co oznaczają te wszystkie parametry z jakich czujników są pozyskiwane, gdzie te czujniki są zainstalowane, na jakiej zasadzie działają i co może wpływać na ich wskazania. Tu trzeba umieć myśleć logicznie i wykazać się inteligencją. W przeciwnym razie zostaniesz tylko kolejnym wymieniaczem silniczków krokowych i przepływomierzy (bo przecież Wszechwiedzący komputer sygnalizował usterkę tego elementu).

    Od czego zacząć - od nauki języków, żebyś mógł czytać dokumentację, no i od nauki czytania schematów elektrycznych.

    Skończysz technikum elektroniczne, potem możesz sobie zrobić jakiś policealny kurs / technikum dla dorosłych na mechanika, spróbujesz się zatrudnić w serwisie jako praktykant/pomocnik mechanika i po kilku latach praktyki będziesz mógł się nazwać diagnostą samochodowym.

    Skoro jesteś w technikum i dopiero teraz pytasz od czego zacząć to... trochę za późno. Jeśli to ma być tylko hobby to kup sobie jakieś stare auto albo dwa i się na tym ucz. Nie da się nic za darmo i bez wyrzeczeń.

    Ja się dużo nauczyłem na swoim Puncie mk.1 - z braku porządnego programu diagnostycznego, zdobyłem fabryczną dokumentację sterownika i na jej podstawie napisałem własny program diagnostyczny... a i tak nie nazwałbym się diagnostą samochodowym, ot takie hobby.

    Nie wiem czego teraz uczą w technikum elektronicznym ale jeśli nadal wychodzą od złącza pn przez podstawy działania elementów półprzewodnikowych (do poziomu elektronów-dziur) i kończą na wzmacniaczach operacyjnych, a Ty potrafisz to przenieść do analizy rzeczywistego układu to może coś z Ciebie będzie - jeśli uważasz to za czarną magię - a zrozumienie różnicy między tranzystorem a tyrystorem wykracza poza Twoje możliwości - to obawiam się, że powinieneś zmienić kierunek zainteresowań.
  • #3 9822683
    mimor555
    Poziom 24  
    Oczywiście że teorię jak najbardziej rozumiem i w miarę możliwości umiem ja przełożyć na praktykę. No fakt, żeby coś robić z elektroniką trzeba rozumieć/umieć/znać mechanikę. Moim zdaniem bardzo przydatna była by tutaj praktyka i jeszcze raz praktyka na którą albo nie ma czasu ( z powodu szkoły) albo fundusz żeby sobie poćwiczyć. Można powiedzieć ze dosyć dużo wiem o GSM bo sie tym interesuję od dłuższego czasu ale także serwisantem bym sie nie nazwał. Elektronika samochodowa to nie gsm gdzie za 300 zł kupie jakąś lutownice HA do tego kilka trupów i się będę uczył. Chciałbym wtedy chociaż jakoś zacząć naukę elektroniki samochodowej od jakiejś podstawy. Chodziło mi tutaj o jakieś dobre forum, strony int, czy też dobrą książkę napisana prostym językiem. Wspominałeś o języku i tutaj zaczynają się już schody bo poziom nauczania w szkole to ogólnie tryb; "oby zdał maturę" reszta ich nie obchodzi. Fajnie tęż by było gdyby ktoś podpowiedział jaki samochód do"testów" byłby w miarę dobry i tani.
  • #4 9822710
    tzok
    Moderator Samochody
    ...a co mogą w szkole - na przyzwoite opanowanie angielskiego w stopniu komunikatywnym w warunkach kursu językowego potrzeba 3-4 lat nauki po min. 4h tygodniowo. Nauka to powolny proces wymagający systematycznego podejścia.

    Co chcesz robić w tej "elektronice samochodowej"? Bardziej chodzi Ci o diagnostykę komputerową czy o naprawy? Naprawy to w większości "partyzantka" bo współczesne samochody posiadają większość elektroniki w postaci nierozbieralnych modułów, do których brak jest dokumentacji serwisowej, a poskładane są z nieznakowanych części.
  • REKLAMA
  • #5 9823175
    mimor555
    Poziom 24  
    No tak. Właśnie to tak widzę ( widziałem ) że taki diagnosta sprawdza to i tam to. Jak jest w stanie to sam wymienia itp a jeśli nie to kieruje gdzie indziej. Sam ostatnio byłem świadkiem diagnozowania VW pasat b5 koleś powiedział 150 zł za ta "usługę" zajęło mu to 15 minut. Powiedział że winne jest turbina, zalecana wymiana lub regeneracja ale sam on takich rzeczy nie robi i odesłał go do mechaników ( zaprzyjaźnionych na pewno bo dał kolesiowi numery). Oczywiście z czasem chciałbym robić większe sprawy, rozbierać coś itp. czytałem też że można coś tam zarobić naprawiając sterowniki do pomp wtryskowych itp. Ale nie rozwijam tego tematu dalej ze względu na mój brak wiedzy :)

    Są jakieś książki itp na temat działania elektroniki co i jak w samochodzie ? Jestem w trakcie ściągania programu vivid workshop ponoc świetny program dla początkujących. :) Przetestuje :)
  • #6 9823295
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 9824067
    mimor555
    Poziom 24  
    AmonRSR napisał:


    Elektrotechnika i elektronika w pojazdach samochodowych - Anton Herner, Hans-Jürgen Diehl


    Tą na 99% kupuje :) Wydaje się być dobra dla mnie jako początkującego.
  • #9 9824218
    panam
    Poziom 29  
    Jak umiesz dobrze czytać schemat eletryczny i zasady działania poszczególnych czyjników to poradzisz sobie bez narzędzi diagnostycznych( oprócz miernika), w niektórych przypadkach jest lepiej zaufać swojej wiedzy niż błędom na diagnoskopie( przykład; miałem audi a6 2006 , prosta sprawa wymiana klocków tylnich, zwolnienie raczety , włożenie nowych klocków , sterowanie powrotne i koniec, błąd prawy tylny hamulec, obwód otwarty albo poza normą, po testach fizycznych wszystko ok. więc podaje napięcie na tylny ręczy omijąc sterownik i działa, podpinam wszystko , resetuje i jest ok, . Normalnie każdy by wymienił zacisk hamulcowy )
    różnica powiędzy prawym a lewym była ok. 0,9 oms, czyli jakieś znieczyszczenie

    Dodano po 15 [minuty]:

    przepraszam różnica 0.3 oms ,jeden miał 1.2 drugi 0.9
  • REKLAMA
  • #10 9824482
    mimor555
    Poziom 24  
    Oczywiście czekam nadal na propozycje książek. Mam przed sobą jeszcze 2 laty technikum gdzie tez muszę trochę się przyłożyć żeby zdać technika na 75 % :)
  • #11 9824523
    LoLek85
    Poziom 28  
    Kolego poszukaj sobie książek w internecie pod hasłem "elektromechanika", znajdziesz masę.
  • #12 9840263
    clubasse
    Poziom 10  
    chłopie bez fachowca od mechaniki nie masz żadnych szans po prostu ludzie cię "osrają" w dłuższej perspektywie jak nie będziesz świadczył kompleksowej usługi...


    Moderowany przez manta:

    3.1.13. (10.9, 15) Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Ostrzeżenie.

  • #13 9840514
    PCcepuk
    Poziom 19  
    bez praktyki -nauka jest bez owocna...

    to musi działac tak -teoria i 2xpraktyka, -jezeli bedziesz naprawiał samochody klientom bo tak czujesz to wez rowniez odpowiedzialnosc za ich bezpieczenstwo,
    co do tego zeby zostac diagnosta to musisz miec tak:
    technikum mechaniczne ukonczone + 4 lata pracy w warsztacie po szkole,
    technikum mech. i studia kierunkowe mechaniczne + 2 lata pracy w warsztacie -udokumentowane !

    pozostałe technika +8 lat, studia +4 lata i dopiero mozesz isc na kurs aby zostac diagnosta i trzepac kase :)
REKLAMA