Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs & Stratton 12,5 KM gaśnie po 10 minutach pracy

phil.kosa 13 Sie 2011 19:07 9536 23
  • #1 13 Sie 2011 19:07
    phil.kosa
    Poziom 10  

    Mam kosiarkę Stiga garden z silnikiem b&s 12,5 KM
    oprócz tego, że lubi sobie solidnie strzelić i poprychać, o zwiększonym spalaniu nie wspomnę, po około 10 minutach koszenia po prostu sobie gaśnie. Nie można jej wtedy odpalić, rozrusznik ledwo kręci. Wystarczy dać jej pół godziny żeby ostygła i odpala bez żadnego problemu, przez 10 minut...
    Widzę, że na forum jest kilku fachowców od silników b&s, więc od razu piszę: gaźnik czysty, filtr powietrza ok, kolejna świeca ok, klin ok.
    Byłbym wdzięczny za pomoc

    0 23
  • Pomocny post
    #2 13 Sie 2011 19:13
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 13 Sie 2011 19:17
    phil.kosa
    Poziom 10  

    sprawdziłem, odpowietrzenie działa, nawet próbowałem jeździć bez korka, ale nic nie pomogło

    Dodano po 1 [minuty]:

    z tłumika też nie kopci, ale był taki moment, że strasznie strzelał w tłumik, aż ogień szedł

    0
  • #4 13 Sie 2011 19:18
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 13 Sie 2011 19:31
    phil.kosa
    Poziom 10  

    jest, dziwi mnie, że nie chce kręcić silnikiem. Jak kupiłem ten sprzęt (niedawno) zawór iglicowy nie miał stożka i nie chiał chodzić, na "tym czasem" kolega dorobił mi z innego od suzuki i było ok. Przy koszeniu zaryłem trochę w ziemię, spadł mi wtedy pasek i zgasła. Tak mi się wydaje, że od wtedy zaczęły się problemy. Zaworek iglicowy kupiłem, zle jest bez zmian

    0
  • Pomocny post
    #6 13 Sie 2011 20:09
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 13 Sie 2011 20:12
    phil.kosa
    Poziom 10  

    już próbowałem, niestety rozrusznik ledwo rusza silnikiem i nie daje rady zapalić. Jak ostygnie kręci normalnie i wtedy odpala.

    1
  • #8 13 Sie 2011 20:29
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 13 Sie 2011 20:30
    phil.kosa
    Poziom 10  

    ok, sprawdzę jutro z rana. Na akumulatorze 100 ah też nie krecił

    0
  • #10 13 Sie 2011 20:46
    Afcht
    Poziom 30  

    Olej w silniku jest?

    Czy jak zgaśnie i rozrusznik ma problem z kręceniem silnika, to czy ciężko jest ręcznie obrócić wałem?
    Jaki jest kolor świecy po zgaszeniu?

    0
  • #11 15 Sie 2011 00:00
    phil.kosa
    Poziom 10  

    a więc tak:
    po kilkunastu minutach pracy silnik sobie poprychał i zgasł. Świeca ma iskrę, po jej wykręceniu silnik kręci normalnie, iskra jest, świeca trochę czarna (jakby co to mam zdjęcie po wykręceniu), z obracaniem wałem ciężko powiedzieć, bo w tych warunkach można pokręcić tylko nożem, a przy takim przełożeniu i paskach napędowych nic nie czuć, w każdym razie bez większych oporów pokręciłem (ale nożem)...

    1
  • #12 15 Sie 2011 00:45
    Afcht
    Poziom 30  

    Olej w silniku jest?

    A czy nie można go obrócić za metalową siatkę która jest przykręcona do koła magnesowego?

    0
  • Pomocny post
    #13 15 Sie 2011 09:14
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 15 Sie 2011 11:22
    kwok
    Poziom 39  

    Pisał że po wykręceniu świecy kręci się bez problemu. Zwiększające się opory raczej nie powodowałyby "prychania" silnika więc sądzę że zapłon idzie bardzo wcześnie. Nie wiem co tam jest (pewnie moduł CDI) i raczej tu bym szukał.

    0
  • #15 16 Sie 2011 20:44
    phil.kosa
    Poziom 10  

    olej jest (zmieniony miesiąc temu), kosiarka to traktorek stiga garden, nie da się pokręcić silnikiem za pomocą tej siatki
    kosiko chodzi normalnie, założone nowe paski
    tak się zastanawiałem czy wina nie leży czasami w zaworze ssącym, nie będę opisywał całej historii z nim związanej, w każdym raziew wyniku błędnej diagnozy był lekko podszlifowany, ale potem go spowrotem naspawano i spasowano z luzem jak w instrukcji, może tutaj tkwi przyczyna?

    0
  • #16 18 Sie 2011 21:23
    phil.kosa
    Poziom 10  

    no i nikt nie jest w stanie czegoś podpowiedzieć???

    0
  • #17 18 Sie 2011 21:55
    kwok
    Poziom 39  

    Jeśli nie określisz czy duże opory kręcenia leżą po stronie mechanicznej silnika to raczej nikt nie podpowie.
    Zrób tak: jak stanie to wykręć świecę i zapuść rozrusznik - jeśli silnik nie robi mechanicznych oporów to rozrusznik będzie kręcił jak wariat. Może być tak że jeśli silnik ma co sprężać to będzie robił opory więc druga próba - świeca wkręcona ale zdjęta fajka - teraz ma kręcić normalnie jak przy rozruchu. Jeśli nie da rady to trzeba rozebrać silnik i zobaczyć co go boli.
    Jeśli rozrusznik nie ma siły go kręcić tylko wtedy kiedy chcesz go normalnie zapalić (wkręcona świeca i jest iskra) tzn że zapłon jest za wczesny i detonacja mieszanki jest dużo za wcześnie przed GMP tłoka. W tym przypadku należy się czepić modułu zapłonu (zakładam że takowy tam jest bo nie wiem czy kiedykolwiek widziałem taki silnik).

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie wiem jak wygląda przekaz napędu z silnika dalej ale może zaciera się coś poza silnikiem - jak stanie to zdjąć pas z silnika i próbować zapalić.

    0
  • #18 19 Sie 2011 06:22
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 19 Sie 2011 08:07
    phil.kosa
    Poziom 10  

    Dobra, więc jedziemy po kolei:
    już pisałem o tym, że bez świecy kręci normalnie (jak już sobie zgaśnie), więc opory napędu, rozrusznik, akumulator odpadają. Iskra też jest. Wkręcam z powrotem świecę (z fajką i bez, silnik ciepły) - znowu nie ma siły żeby obrócić silnikiem. Przekaz napędu jest za pomocą paska, bez paska też nie kręci. Klin jest ok, luzy zaworowe były sprawdzane zanim rozpoczęły się problemy, rozrusznik też jest ok, kręci normalnie na zimnym silniku. W takim razie zostaje odprężnik na wałku rozrządu, więc trzeba jednak rozebrać silnik. Mam tylko prośbę, przeczytajcie ten kawałek o napawaniu zaworu i powiedzcie, czy tam czasami nie zacząć szukać, poza tym byłbym wdzięczny za jakiegoś manuala, żebym miał się czym podeprzeć w trakcie tej demolki. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    0
  • #20 19 Sie 2011 10:43
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 19 Sie 2011 16:45
    phil.kosa
    Poziom 10  

    rozrusznik 100% sprawny, przed chwilą nawet jeszcze go sprawdzałem na ciepło i na zimno. A silnik jak zwykle, trochę popracował, strzelił 2 razy, trochę pokichał i zdechł... Nawet całe kosisko zdemontowałem, żeby być pewnym na 100% czy nie hamuje, ale i tak po kilku minutach jazdy standardowo zgasł. Z samego rana sprawdziłem luz zaworowy, oba mają 0,2 mm, więc chyba w normie. Postaram się jutro zdjąć głowicę, ale jak miałem zdjętą pokrywkę zaworów, to oba pracowały. Zmieniłem jeszcze zawór iglicowy, ale teź bez zmian. Chyba przejadę się nad jezioro i utopię ten złom bo już brak mi sił.

    2
  • #22 19 Sie 2011 18:25
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 19 Sie 2011 21:41
    phil.kosa
    Poziom 10  

    Wystarczą te dane ?: model 286707, typ 1141-E1
    Jak nie, to jutro poszukam tych nad świecą.

    2
  • #24 20 Sie 2011 06:04
    39006
    Użytkownik usunął konto