Witam przejdę od razu do rzeczy kumpel poprosił mnie czy mu podłącze sprzęt w aucie podłączyłem wszystko ładnie i okazuje się że wzmacniacz nie posiada bezpieczników a wiec nie podłączałem masy zleciało trochę czasu i kolega kupił bezpieczniki (2x20A) podłączył masę i włożył jeden z bezpieczników a są dwa miejsca no i booom!!!.Wzmacniacz robi teraz zwarcie niby płytka całą nie popalona nie widać nic spalonego co może być tego przyczyną że robi zwarcie,co się mogło spalić proszę o zaznaczenie na zdjęciu niżej gdyż jestem zielony w tych sprawach (nie wiem gdzie jest przedwzmacniacz itp).
Zdjęcia wzmacniacza niżej:
https://obrazki.elektroda.pl/7513561200_1313312453.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/8606934700_1313312776.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/7346311700_1313312778.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/3070599800_1313312883.jpg
Zdjęcia wzmacniacza niżej:
https://obrazki.elektroda.pl/7513561200_1313312453.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/8606934700_1313312776.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/7346311700_1313312778.jpg
https://obrazki.elektroda.pl/3070599800_1313312883.jpg