Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kenwood KA-5050R Spalone końcówki prawego kanału

15 Sie 2011 00:53 2689 12
  • Poziom 18  
    Witam.
    Ostatnio dostałem od znajomego właśnie ten wzmacniacz co w temacie do naprawy. Podobno był podpięty, grał i po chwili poszedł dym więc go wyłączyli. Gdy zdjąłem z dołu obudowę to okazało się, że ścieżka połączona do jednej końcówki prawego kanału została przepalona a końcówki mocy tego kanału spaliły się.
    Ponieważ nie mam schematu do tego modelu tylko do modelu KA-5040R to idę z tą naprawą trochę na czuja.
    Zastanawiam się czy możliwe jest, że na każdy kanał producent od nowości użył innych końcówek mocy tzn. na lewym kanale, który cały czas działa są następujące tranzystory na radiatorze: 2SJ200 (2szt.), 2SK1529 (2szt.), 2SC4137 (1szt.); natomiast na prawym kanale, który padł są: IRFP240 (2szt.), IRFP9240 (2szt.), 2SC3421 (1szt.).
    Jeżeli ktoś ma schemat do tego modelu bardzo byłbym wdzięczny o udostępnienie go, ponieważ ciężko jest bez tego wywnioskować co i gdzie mierzyć?
    Widać, że kiedyś było coś już robione w tym wzmacniaczu i dlatego prosiłbym i jakieś wskazówki w tym temacie.
    Wiem, że najlepiej wykonywać wszystkie prace naprawcze z włączoną w szereg zasilania żarówką 60-100W.
    Rozumiem, że powinienem sprawdzić stan pracy tego kanału z wylutowanymi końcówkami mocy ale czy musi być wlutowany tranzystor odpowiadający za kompensację temperaturową (tak mi się wydaje, że od tego on jest) w tym wypadku 2SC3421.
    Sprawdziłem po uprzednim wylutowaniu tranzystory w pobliżu końcówek mocy testerem diodowym ale pod tym kątem wydają się dobre.
    Resztę tranzystorów i diod na tej płycie drukowanej pobieżnie sprawdziłem bez wylutowywania ich testerem diod i efekt ten sam wszystko zdaje się ok.
    Ponieważ nie chciałbym uczyć się na własnych błędach i od razu spalić nowych końcówek proszę o wszystkie rady jak tego uniknąć?
    Zastanawia mnie dlaczego te końcówki padły w tym kanale.
    Dlaczego upaliło tą ścieżkę na płytce?
    Czy upalenie ścieżki było spowodowane przebiciem tranzystora a jeżeli tak to dlaczego przebiło tranzystor?
  • Poziom 18  
    Ireneo dziękuję bardzo problem jednak w tym że ktoś przy zamianie tych końcówek powymieniał niektóre rezystory na nowe i teraz nie wiem czy pozmieniał ich wartości czy nie. Bez schematu do tego modelu ciężko będzie stwierdzić jakie wartości tam powinny siedzieć chociaż pewnie takie same jak dla kanału lewego, jednak brak pewności z mojej strony. Wiadomo że najlepiej było by zastosować tranzystory takie jakie są w kanale prawnym jednak czy te które były wstawione jako zamienniki nie powinny być dobre według not katalogowych są ok.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1394130.html

    Pod tym linkiem temat w którym opisują że te tranzystory jako zamienniki są ok więc sam nie wiem dlaczego to mogło paść.
  • Poziom 40  
    Teraz już można kupić takie jak potrzeba,kiedyś było trudniej.Natomiast rezystory porównaj z oryginalnym kanałem.
  • Poziom 18  
    Czy w tym wzmacniaczu jest potrzeba parowania ze sobą tranzystorów mocy?? Ponieważ są one dosyć drogie po 30zł jeden a chciałbym żeby to wyszło dobrze.
  • Poziom 18  
    Usiadłem ostatnio do dalszej diagnostyki tego wzmacniacza. Problem mam niełatwy ponieważ chcąc mieć pewność że naprawiłem wszystko przed wlutowaniem nowych końcówek mocy w prawym kanale odlutowałem końcówki z sprawnego lewego i postanowiłem zmierzyć napięcia stałe na stykach płytki do których dołączone są końcówki mocy. Z pomiarów wyszło że napięcia na stykach do których dołączone są bramki 2SK1529 wynoszą -37,3V a na bramkach 2SJ200 -43,0V w sprawnym lewym kanale a w tym naprawianym w którym się końcówki spaliły napięcia na bramkach 2SK1529 i 2SJ200 są równe i wynoszą około -43,0V. Nie wiem co mam z tym zrobić. Posprawdzałem pary różnicowe w kanałach przed końcówkami razem z rezystorami i kondensatorami, i według prostych pomiarów jest wszystko ok. Diody na około wydaja się w porządku ale nie mają jakich kol wiek oznaczeń więc nie wiem na jakie w razie co podmienić. Aha chciałbym nadmienić że to napięcie -37,3V w tym sprawnym kanale nie jest od razu po włączeniu tylko po paru minutach zaczyna spadać z -43,0V na tą właśnie wartość -37,3V. Może ma ktoś jakiś pomysł na takie zachowanie?? Czy w ogóle może tak być żeby takie zachowanie było poprawne?? Czy po podłączeniu nowych końcówek nie spalę ich ponieważ koszt 120zł za nowe końcówki nie jest mały i wolałbym je oszczędzić.
  • Poziom 40  
    Podłącz przez rezystor,bez końcowych tranzystorów,na słuchawki czy dźwięk nie ma zniekształceń.Porównuj w trakcie gdy są te różnice w napięciach.
  • Poziom 18  
    Ireneo podłączyłem słuchawki na wyjście wzmacniacza i na obu kanałach są szumy przy takiej nastawie gałki głośności aby w ogóle było coś słychać. W kanale sprawnym stałe napięcie na bramkach (przy włączonej muzyce) przy zwiększaniu głośności szybciej spada niż w tym naprawianym. Głośniejszy jest ten sprawny kanał niż naprawiany. Po włączeniu muzyki na wejście wzmacniacza na bramkach od razu to napięcie w sprawnym kanale jest na poziomie ok 39.0V przy nastawie głośności wzmacniacza na minimum gdzie w tym naprawianym kanale napięcie na bramkach jest na poziomie 43,0V.
  • Poziom 40  
    Ciężko bez schematu,musisz chyba zaryzykować ale zmniejsz bezpieczniki na zasilaniu tak aby mieć moc rzędu wata lub kilku.Te rezystory o których wspominałeś są jednakowe w obu kanałach?
  • Poziom 18  
    Tak, elementy w obu kanałach są identyczne. Aha, trochę pogrzebałem i stwierdziłem rzecz następującą, że zaraz za potencjometrem odpowiedzialnym za głośność po odłączeniu wzmacniacza klasy A (który to jest na osobnej płytce, przed kolejnymi poziomami wzmacniaczy na płycie głównej) dźwięk jest słyszalny i czysty. Sprawdziłem wszystkie tranzystory i diody w tym wzmacniaczu klasy A testem diody i nie stwierdziłem uszkodzenia. Rezystory również sprawdziłem i nic z nimi się nie dzieje. Każdy trzyma wartość nominalną. Zastanawiam się przez co mogą pojawiać się takie jak w moim przypadku szumy w stopniach wzmacniaczy. Posprawdzałem elementy aktywne (testem diody) i wad nie stwierdziłem więc co to może być?? Zupełnie brak mi pomysłów.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Szumy mogą być od kondensatorów a kiedyś miałem że były od przełącznika wyłączania barwy tonu że zwierał ale z rezystancją
  • Poziom 18  
    Ireneo dziękuję za pomoc. Generalnie wstawiłem końcówki mocy kanału prawego i wymieniłem dwa kondensatory na wyjściu wzmacniacza klasy A znajdującego się na osobnej płytce drukowanej przed płytą główną.
    Wydaje mi się, że problem zażegnany, nie ma szumów, nic nadmiernie się nie grzeje.