Witam.
Mam auto jak w temacie. Na zimnym silniku wszystko jest ok. Jak sie rozgrzeje przechodzi w tryb awaryjny, brak mu mocy. Odcina turbo. Sztanga turbiny jest wtedy w pozycji jak na wylaczonym silniku. Po ponownym uruchomieniu jest ok, sztanga jest juz w innej pozycji. Problem nie wystepuje przy przyspieszaniu tylko podczas puszczenia gazu, silnik schodzi z obrotow, skrzynia zmieni bieg i juz brak mocy.
Podlaczylem go pod kompa i wyszlo czujnik cisnienia doladowania, za niskie napiecie, za wysokie napiecie i niskie i wysokie napiecie. Przelozylem czujnik z innego samochodu i to samo.
Kierownice turbiny nie sa zapieczone. W audi np mozna bylo Vagiem zrobic test drogowy i wszystko bylo jasne, tu jest gorzej z programem ktory by mial podglad parametrow na biezaco.
Dzieki za pomoc i ewentualne sugestie.
Mam auto jak w temacie. Na zimnym silniku wszystko jest ok. Jak sie rozgrzeje przechodzi w tryb awaryjny, brak mu mocy. Odcina turbo. Sztanga turbiny jest wtedy w pozycji jak na wylaczonym silniku. Po ponownym uruchomieniu jest ok, sztanga jest juz w innej pozycji. Problem nie wystepuje przy przyspieszaniu tylko podczas puszczenia gazu, silnik schodzi z obrotow, skrzynia zmieni bieg i juz brak mocy.
Podlaczylem go pod kompa i wyszlo czujnik cisnienia doladowania, za niskie napiecie, za wysokie napiecie i niskie i wysokie napiecie. Przelozylem czujnik z innego samochodu i to samo.
Kierownice turbiny nie sa zapieczone. W audi np mozna bylo Vagiem zrobic test drogowy i wszystko bylo jasne, tu jest gorzej z programem ktory by mial podglad parametrow na biezaco.
Dzieki za pomoc i ewentualne sugestie.