Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ALAN 78/105 - szumi brak nadawania i odbioru

Qurak 15 Sie 2011 18:29 1579 3
  • #1 15 Sie 2011 18:29
    Qurak
    Poziom 17  

    Witam

    Dostałem do naprawy radio jak w temacie (radiotelefon na pasmo "morskie") w stanie ciężkim. Niestety nie znalazłem do niego schematu :(
    Urwany mikrofon, uszkodzona wkładka mikrofonowa 500Ω a w trzyżyłowym kablu mikrofonowym z ekranem wykorzystane były dwie żyły i ekran. Prześledziłem połączenia w radiu i namierzyłem przewód audio oraz TX. W gniazdku mikrofonowym są przylutowane jeszcze dwa dodatkowe kabelki ale we wtyczce mikrofonu nic nigdy nie było tam lutowane. Efekt mam teraz taki, że radio przełącza się z RX na TX a w innym odbiorniku mam nośną z nałożonymi piskami i buczeniami a sygnał tej nośnej sukcesywnie słabnie aż po kilku sekundach nie mam już sygnału nośnej. Przez cały czas nie mam podłączonej wkładki mikrofonowej. Stopień wyjściowy w tym radiu jest zrealizowany na hybrydzie mitsubischi M57710-A. Pomierzyłem sondą w.cz. napięcie na wejściu i wyjściu hybrydy i na małej mocy mam około 25V a na dużej mocy mam około 50V. Praktycznie takie same napięcia dochodzą do gniazda antenowego i są niezmienne podczas gdy sygnał w odbiorniku zachowuje się tak jak opisałem wcześniej. Wygląda to tak jakby nadajnik "uciekał" gdzieś z częstotliwością nadawania.
    Natomiast jeżeli chodzi o odbiór to radio jest kompletnie "głuche" jest tylko szum i nawet nadawanie z kilku centymetrów od niego nie powoduje powstania jakiegokolwiek sygnału z odbiornika.

    Czy napięcia w.cz. wychodzące z hybrydy mogą mieć taką wartość? Nie doszukałem się żadnej instrukcji do tego sprzętu ale moc maksymalna to chyba 25W natomiast jaka jest wartość gdy radio pracuje na małej mocy - tego nie wiem.
    A może źle odszyfrowałem podłączenia mikrofonu.

    Szukałem odpowiedzi na forum ale nie znalazłem podobnego przypadku a już na pewno nic nie ma o wspomnianym w temacie urządzeniu.
    Wiele już razy koledzy pomogliście mi w tarapatach dlatego proszę o sugestie od czego zacząć szukać przyczyny usterki.

    Pozdrawiam

    0 3
  • Sklep HeluKabel
  • #2 15 Sie 2011 18:54
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    Qurak napisał:
    Praktycznie takie same napięcia dochodzą do gniazda antenowego i są niezmienne podczas gdy sygnał w odbiorniku zachowuje się tak jak opisałem wcześniej.

    Czyli co to znaczy, że w czasie odbioru masz takie napięcia w.cz. na hybrydzie. :?:
    Cytat:
    Wygląda to tak jakby nadajnik "uciekał" gdzieś z częstotliwością nadawania.

    Wygląda to na to, iż na stałe masz załączone nadawanie albo na stałe wzbudził się hybryd.
    Cytat:
    Natomiast jeżeli chodzi o odbiór to radio jest kompletnie "głuche" jest tylko szum i nawet nadawanie z kilku centymetrów od niego nie powoduje powstania jakiegokolwiek sygnału z odbiornika.

    Dla takich wypowiedzi powinienem przenieść temat do innego działu.

    Przede wszystkim żaden odbiornik nie jest potrzebny do sprawdzenia czy nadajnik pracuje i odwrotnie.
    Jedynym sensownym rozwiązaniem jest pomiar częstotliwości wyjściowej samego VCO albo nadajnika - przez urządzenia zwane częstotliwościomierzem. :!:

    Cytat:
    Czy napięcia w.cz. wychodzące z hybrydy mogą mieć taką wartość?

    Dość łatwo przeliczyć .
    Jeżeli masz 25Vpp na 50Ω to masz = 25*25/50 = 12,5W/50Ω
    Jeżeli jest 50Vpp na 50Ω to 50*50/50 = 50W/50Ω

    Coś mi się wydaje, że ten "ktoś" kupił to radio na alledrogo - a tam było wyraźnie napisane, że ... radio sprawne lecz posiada mały problem .


    Pozdrawiam.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 15 Sie 2011 21:07
    kriss51
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Z jakiego powodu ktoś dał tobie do naprawy taki sprzęt skoro zadajesz tak banalne pytania jak np. czy z hybrydy może wychodzić 25 czy 50V. To normalne że kilkanaście wat mocy wcz. daje takie napięcie na obciążeniu 50Ω. Nie wiem czy sobie z tym poradzisz. Najpierw ustal czy nadajnik poprawnie pracuje. Podłącz sztuczne obciążenie włącz PTT i zmierz czy masz poprawną częstotliwość danego kanału, po wyłączeniu PTT moc musi spaść do 0.

    0
  • #4 15 Sie 2011 21:08
    Qurak
    Poziom 17  

    Napięcia w.cz. na hybrydzie występują tylko podczas nadawania. Podczas odbioru jest 0V na wejściu i wyjściu hybrydy.
    Niestety nie posiadam częstościomierza i dlatego użyłem odbiornika pomocniczego. Widzę, że częstościomierz będzie niezbędny więc bedę musiał go sobie zorganizować.
    Co do przeliczania napięcia na moc to już wszystko jasne.

    Jeżeli chodzi o mój "laicki język" to jest to efekt tego, że jak kiedyś napisałem kilka pytań z użyciem fachowego słownictwa to nikt mi nie odpowiedział. Dlatego od tamtej pory opisuję swoje problemy "łopatologicznie". Co do kupienia na alledrogo to nie jest efekt transakcji z drobnym ale...
    Mieszkam w niewielkiej miejscowości gdzie grupa ludzi zajmuje się rybołówstwem. Będąc jedynym, który nie boi się lutownicy i potrafi obsługiwać multimetr często dostaję od rybaków różne "zabawki" do naprawy. Zawsze staram się im pomagać a jak jednemu coś naprawię to następni też do mnie przychodzą bo wszyscy się tu znamy. Stan w jakim do mnie urządzenia docierają jest efektem tego, że często podczas awarii sprzętu na morzu ci ludzie naprawiają jak i czym mogą aby móc wrócić do domu. Wiem, że z w.cz. orłem nie jestem dlatego tutaj próbuję znaleźć fachową pomoc (do tej pory zawsze znajdowałem) bo te radio zapewnia bezpieczeństwo rybakom i oddając je jako sprawne chcę mieć pewność na 1000% a nie eksperymentować swoją niewiedzą na czyimś życiu lub zdrowiu.

    Trochę odbiegłem od tematu ale:
    - spróbuję rozrysować coś z tego radia (montaż jego to mozambik)
    - skoro są kanały to musi być jakiś syntezer częstotliwości postaram się go znaleźć
    - zdobędę częstościomierz i pomierzę co wychodzi z VCO (syntezera)

    nie ukrywam, że schemat byłby bardzo pomocny

    Dziękuję za podpowiedzi. Jak zrobię to co napisałem to opiszę wyniki. Gdyby ktoś chciał dorzucić jakąś sugestię lub pomysł to chętnie przyjmę.

    Podczas pisania pojawiła się odpowiedź kolegi kriss51. Pytając o napięcia w.cz. myślałem, że znajdzie się ktoś, kto miał do czynienia z identycznym urządzeniem. Napisałem przecież, że nie znam jego mocy.
    Znalazłem notę hybrydy i wszystko z mocą się wyjaśniło.

    Pozdrawiam

    Dopadł mnie lekki brak czasu ale w weekend znalazłem chwilkę.
    Odkryłem, że brakuje kwarcu przy układzie TC5082P. Nie wiem po co i dlaczego niektóre elementy elektroniczne w sprzętach fabrycznych są "zabezpieczane" czymś podobnym do butaprenu. Wielokrotnie przekonałem się jednak, że ta substancja ma właściwości korozyjne dla elementów elektronicznych. Tak było i w tym przypadku: kontakt z nóżkami kwarcu spowodował ich korozję i w efekcie kwarc odpadł. Co gorsza nic w obudowie po nim nie znalazłem i przez to nie wiem jaką powinien mieć wartość :(

    Rozrysowanie schematu urządzenia to koszmar (duża ilość krosów na całej płytce przy pomocy odcinków przewodów) jednak po krótce opiszę jakie układy uczestniczą w formowaniu sygnału. Nie znałem częstotliwości pierwszej pośredniej ale na płytce siedzi układ MC3357, który robi przemianę na drugą pośrednią (455kHz). Wchodzi do niego sygnał z mieszacza po filtrach pierwszej p.cz. i w mieszczu wewnątrz MC3357, razem z sygnałem z dołączonego kwarcu 21,145MHz tworzy drugą p.cz. i dalej zostaje to zdemodulowane. Dzięki temu wyliczyłem, że




    pierwsza p.cz. wynosi 21,6 MHz. Mając to wyszło mi, że dla pasma morskiego VCO musi pracować w zakresie od 134,425MHz do 140,425MHz. Jednak w związku z tym, że synteza zrobiona jest na układzie TC9172AP, którego maksymalna częstotliwość wejścia sygnału z VCO wynosi 120MHz prześledziłem dokładniej drogę z VCO do mieszacza i okazało się, że po drodze stoi podwajacz częstotliwości. Daje to częstotliwość pracy VCO dwa razy mniejszą ale niestety za dużą do pomierzenia zdobytym częstościomierzem (zakres 50MHz) :(. Sprawdziłem więc przebieg oscyloskopem i rzeczywiście VCO na 10 kanale dawało około 67MHz a na mieszacz dochodziło około 134MHz. Są to pomiary z taką dokładnością na jaką pozwolił mi oscyloskop. No i teraz dochodzimy do najtrudniejszej części zagadki: Zaginiony kwarc o nieznanej wartości wytwarzał po podzieleniu w układzie TC5082P przez 2048 sygnał częstotliwości wzorcowej dla PLL-ki. Prawie wszystkie kanały w paśmie morskim oddalone są od siebie o 50kHz (chociaż ułożenie nie jest po kolei) a sterowaniem syntezy i PLL-ki zajmuje się zaprogramowany PIC16C57. Przez to nie mam pojęcia jakie podziały są stosowane w PLL-ce aby osiągnąć wymaganą częstotliwość kanału. Z tego co się orientuję to częstotliwość wzorcowa dla PLL-ki jest odstępem międzykanałowym i przyjmując 50kHz i mnożąc to przez 2048 (podział w TC5082P) dostalibyśmy
    częstotliwość "zaginionego" kwarcu 102,4MHz - to chyba trochę dużo. Ale tak jak napisałem Bóg wie jakie są podziały wystawiane przez PIC-a dlatego nie mam jak policzyć tego kwarcu :(.

    Są dwa wyjścia:
    - Ktoś wie jak policzyć z podanych przeze mnie danych tego kwarca i mi pomoże
    - ktoś ma takie urządzenie - spojrzy i powie mi jaką wartość ma kwarc przy TC5082P

    Bez tego kwarca PLL-ka nie chce się zsynchronizować (nie ma z czym) i pomiary częstotliwości kanałów chyba nie mają sensu. Patrząc na przebieg VCO i zmieniając kanał z 1 na 88 (największa różnica częstotliwości) nie zauważyłem zmiany częstotliwości. Jak będę wiedział jaki kwarc wstawić i uda mi się go zdobyć to wtedy będę mógł przystąpić do dalszej naprawy o ile będzie taka konieczna.

    Proszę kolegów o pomoc bo utknąłem w martwym punkcie.

    Pozdrawiam

    0