Witam,
mam problem z tym silnikiem :/ Mianowicie od wtorku po robieniu płukanki silnika przy zmianie oleju zaczął mi mocno dymić na siwo i brać olej ( ok 0.5 L na 500 km )
Wymieniłem w nim turbinę z wyślą że to ona ( faktycznie turbina była padnięta )
Przez kolejne 500 km nie zwracałem uwagi na dymienie z racji że brał olej miał go pewnie w układzie wydechowym i musiał go wydmuchać... Ale po sprawdzeniu stanu znów go ubywa. Auto nie ma utraty mocy, nie bierze płynu od chłodnicy, nie poci się i temperatura oleju oraz wody w standardzie. Proszę o jakieś rady bo nie wiem za co sie zabrać... Uszczelniacze ? Pierścienie ? Czy co jeszcze.... Proszę o pomysły abym wiedział przy czym grzebać :/ Niestety to auto jest mi potrzebne do pracy....
mam problem z tym silnikiem :/ Mianowicie od wtorku po robieniu płukanki silnika przy zmianie oleju zaczął mi mocno dymić na siwo i brać olej ( ok 0.5 L na 500 km )
Wymieniłem w nim turbinę z wyślą że to ona ( faktycznie turbina była padnięta )
Przez kolejne 500 km nie zwracałem uwagi na dymienie z racji że brał olej miał go pewnie w układzie wydechowym i musiał go wydmuchać... Ale po sprawdzeniu stanu znów go ubywa. Auto nie ma utraty mocy, nie bierze płynu od chłodnicy, nie poci się i temperatura oleju oraz wody w standardzie. Proszę o jakieś rady bo nie wiem za co sie zabrać... Uszczelniacze ? Pierścienie ? Czy co jeszcze.... Proszę o pomysły abym wiedział przy czym grzebać :/ Niestety to auto jest mi potrzebne do pracy....