Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana akumulatora w systemie alarmowym. Jak często? Jakie marki AKU?

17 Sie 2011 11:26 8322 7
  • Poziom 12  
    Interesuje mnie jak często wymieniacie te akumulatory. Mam instalację z akumulatorami z 2005. Centrala dosyć rozbudowana (pobór prądu oszacowałem na 1,8A gdyby wszystko pracowało, m.in. sygnalizatory, powiadamianie GSM; 0,9 licząc po najniższym poborze). Akumulator (17Ah) trzyma ponad 13h. Zastanawiam się, czy wymiana ma sens.

    A jeśli wymieniać to jaka marka oferuje dobry stosunek jakości do ceny? Jakie akumulatory stosujecie? Chodzi mi o konkretne marki i modele, które cieszą się dobra sławą oraz o te, których lepiej unikać.
  • Zasilacze UPS
  • Poziom 30  
    Jak często - to zależy od warunków pracy. Jeśli będzie przeładowywany to i roku nie wytrzyma. Zasadniczo przyzwoity aku żelowy pracujący w dobrych warunkach (nie za gorąco i napięcie przy pracy buforowej max 13,8V) powinien przeżyć 3-4 lata, ale bywają i bardziej długowieczne.
    Najprościej sprawdzić pojemność - naładować do 15,0V i rozładować prądem zbliżonym do Q10 (1/10 pojemności) do 11,1V. Oczywiście dotyczy aku 12V. Prąd razy czas i wtedy wszystko jasne. Jeśli ma mniej niż 70-80% znamionowej pojemności to do wymiany.
    Co do firmy - wiadomo, zwykle droższy = lepszy. Przy aku także cięższy = lepszy. Niektóre chińskie podróby na dzień dobry mają 50% podawanej na obudowie pojemności, stosownie do wagi. Tak samo nie jest możliwe by aku o gabarytach 12V-12Ah miał 12V-18Ah, a i takie kwiatki bywają na rynku.
    Najlepiej pytać tych co już parę lat działają w branży (to nie ja) i już mają parę wymian aku w instalacjach za sobą.
  • Zasilacze UPS
  • Poziom 13  
    Polecam akumulatory Ultracell, to nie tania chińszczyzna, przystępny cenowo . Mi przy pracy buforowej wytrwał 4 lata i nadal z Niego korzystam. ( producent jego żywotność określa na 5 lat )
  • Poziom 32  
    Trudno teraz coś doradzić właściwie.jesteśmy zalani tanimi akumulatorami z "państwa środka" które nie są wysokiej klasy.Dawniej były CSB,PANASONIC,YUASA i inne dobra teraz ? "eliminacja saperska-prób i wybuchów" .Zazwyczaj akumulator powinno się wymienić po ok 3-4 latach to już powyżej kolega napisał lecz są takie egzemplarze które żyją o kilka lat dłużej.Test ładowania i rozładowania raczej odpada no chyba że własnego akumulatora w domu.Są urządzenia -mierniki do pomiaru pojemności akumulatorów działają na zasadzie pomiaru rezystancji wewnętrznej .Jeśli zaopatrzymy się w takowy miernik (dość kosztowny wydatek) możemy sobie pozwolić na test każdego akumulatora na dowolnym obiekcie jednak czy klient będzie chciał wymienić jeśli ten "dotychczasowy" działa a z centrali czy zasilacza nie unosi się czarny duszący dym? hmmm
  • Poziom 16  
    Witam!
    Jeśli masz aku z 2005 to jak najbardziej go wymień. Ja używam aku. AlarmGuard .
    I tak jak kolega powiedział żywotnosć aku zależy od warunków jego pracy. Jeśli będzie mało używany to raczej trochę pociągnie , jeśli ciągle będą awarie prądu to już znacznie krócej. Również temperatura ma wpływ na żywotność. Ale podejrzewam, że nie masz problemów z temperaturą w pomieszczeni w którym się znajduje centrala.
  • Poziom 1  
    Ja osobiście preferuję CSB. Wkładam je zarówno do systemów alarmowych jak i zasilaczy UPS.
  • Poziom 22  
    CSB GPL12120 12V/12Ah - producent podaje 8 lat żywotności. To oczywiście jest zależne od warunków.
  • Poziom 18  
    Jako że instalowałem głównie centralki Satela, które kontrolują pracę i stan "akusia" to większość wymian w tej sytuacji przebiegała następująco:
    - sygnał awarii akumulatora >> wymiana
    - "aku" starsze niż trzy lata, sugestia dla klienta "pomimo że jeszcze jest ok to należy pomyśleć o wymianie" i taki zapis w książce przeglądów
    - akumulator starszy niż 5 lat, wymiana albo pisemna deklaracja klienta że się nie zgadza na wymianę

    W znakomitej większości przypadków osoba decyzyjna podejmowała decyzję o wymianie. Zresztą jak to bywa w życiu , odpowiednio sformułowany kwit załatwia temat. Dawałem takie zastrzeżenie w protokole:
    "...Klient został poinformowany o konsekwencjach potencjalnej awarii....itd,itp..."

    Osoby prywatne czasem kombinują ale najczęściej sugestia że wymiana przy okazji przeglądu nie będzie obarczona kosztami interwencji poprawiała proces decyzyjny.

    Tak czy inaczej pamiętajcie Koledzy że jeżeli nie mamy "dupochronu" to wcześniej czy później ktoś będzie miał pretensje że "... nie po to zatrudnia fachowca żeby samemu tego pilnować..."


    Na co dzień stosowałem wyroby ALARMTECA i było spoko.