Witam.
Mam opla astre 1.4 z gazem. Auto jeździ natomiast problem polega na tym, że nadejdzie chwila, dioda przy przycisku zmiany paliwa ( benzyna / nic / gaz ) z zielonej zmiania się na pomarańczową i auto staje. Za nic nie odpali dopóki nie wsadzi się z kabla do cewki, a drugim końcem, podczas próby odpalenia samochodu "smyra" się akumulator po MINUSIE. Wtedy za 2 - 3 razem odpali i można jechać dalej. I: albo za pare metrów znowu się wyłączy i od nowa trzeba go rozruszać kabelkiem i tam może być parę razy lub przejedzie się trasę bez problemu. Nikt nie wie o co biega...jeśli chodzi o podłączenie do komputera to były już takie próby, jednak mój opel z komputerem tez za nic się nie polączy, komputer nie może zczytać z niego danych. Tak więc zadanie a może raczej zagadka dla wytrwałych
Z góry dzięki za wszelkie rady!
Mam opla astre 1.4 z gazem. Auto jeździ natomiast problem polega na tym, że nadejdzie chwila, dioda przy przycisku zmiany paliwa ( benzyna / nic / gaz ) z zielonej zmiania się na pomarańczową i auto staje. Za nic nie odpali dopóki nie wsadzi się z kabla do cewki, a drugim końcem, podczas próby odpalenia samochodu "smyra" się akumulator po MINUSIE. Wtedy za 2 - 3 razem odpali i można jechać dalej. I: albo za pare metrów znowu się wyłączy i od nowa trzeba go rozruszać kabelkiem i tam może być parę razy lub przejedzie się trasę bez problemu. Nikt nie wie o co biega...jeśli chodzi o podłączenie do komputera to były już takie próby, jednak mój opel z komputerem tez za nic się nie polączy, komputer nie może zczytać z niego danych. Tak więc zadanie a może raczej zagadka dla wytrwałych