Witam.
Potrzebuję porady w sprawie mojego samochodu.
Problem polega na tym m.in. np. cały dzień stoi na dworze i jest nie ruszany - nie odpalany, wieczorem, gdy chcę gdzieś jechać samochód odpali ale po minucie wariuje dostaje "drgawek" wskazówka obrotów silnika szaleje i samochód gaśnie.
Próby ponownego odpalenia kończą się tym, że trzeba samochód "chechłać", aż załapie - a gdy to już się stanie czuć w samochodzie smród paliwa i czarne spaliny.
Samochód oddany do mechanika, który wymienił przewody, świece, sondę lambda, przeczyścił przepustnice i nadal usterka jest.
Auto było także u elektryka i komputer nie wykazał jakichkolwiek błędów. Zaznaczam, że auto na benzynę, olej i filtr oleju był wymieniony jesienią.
Nie wiem co dalej i potrzebuję pomocy w tej sprawie, aby nie ponosić niepotrzebnych kosztów.
Potrzebuję porady w sprawie mojego samochodu.
Problem polega na tym m.in. np. cały dzień stoi na dworze i jest nie ruszany - nie odpalany, wieczorem, gdy chcę gdzieś jechać samochód odpali ale po minucie wariuje dostaje "drgawek" wskazówka obrotów silnika szaleje i samochód gaśnie.
Samochód oddany do mechanika, który wymienił przewody, świece, sondę lambda, przeczyścił przepustnice i nadal usterka jest.
Auto było także u elektryka i komputer nie wykazał jakichkolwiek błędów. Zaznaczam, że auto na benzynę, olej i filtr oleju był wymieniony jesienią.
Nie wiem co dalej i potrzebuję pomocy w tej sprawie, aby nie ponosić niepotrzebnych kosztów.