Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Darmowe gry w modelu free-to-play przyszłością branży elektronicznej rozrywki?

pseven 21 Sie 2011 14:16 5393 11
  • Darmowe gry w modelu free-to-play przyszłością branży elektronicznej rozrywki?Z wyników ankiety przeprowadzonej przez niemieckie stowarzyszenie Bitkom wynika, że 45% badanych opowiada się za przekształceniem rynku elektronicznej rozrywki wyłącznie na model free-to-play.

    Tego rodzaju forma udostępniania oprogramowania spotyka się z coraz większym zainteresowaniem przy jednoczesnym spadku ilościowej wielkości sprzedaży w tradycyjnym modelu, który wymaga zapłacenia z góry pełnej ceny wynoszącej często około 200 zł w przypadku gier na konsole - twierdzi Matthias Hellmund z firmy Exozet.

    Wybór modelu free-to-play wcale nie musi oznaczać niższych zysków dla twórców oprogramowania. Z wyników analizy przeprowadzonej przez firmę Kaspersky Labs wynika, że gracze na mikrotransakcje gotowi są wydać znacznie więcej niż wynosi typowa cena detaliczna pudełkowego wydania gry. Średnia cena sprzedaży wirtualnych przedmiotów z gry „Word of Warcraft” w popularnym serwisie aukcyjnym eBay wynosiła w okresie obserwacji w czerwcu około 132 euro (ponad 550 zł).

    W modelu free-to-play dostępne są już tytuły, takie jak: „World of Warcraft”, „Battlefield”, „Team Fortress 2”, „Call of Duty”, „Age of Conan”. Wszystko wskazuje na to, że free-to-play pojawi się także na konsolach obecnej generacji, tj. „Xbox 360” i „PlayStation 3”, a jedną z pierwszych gier udostępnionych w tym modelu będzie „Tribes: Ascend”.

    Źródło:
    http://www.reuters.com/article/2011/08/20/us-gamescom-germany-idUSTRE77J0XQ20110820

  • #2 21 Sie 2011 20:23
    999602
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 21 Sie 2011 22:18
    tangofox
    Poziom 14  

    @up tutaj bardziej chodzi o gry typu "metin 2" lub "tibia" (takie znane powszechnie przykłady).
    Chodzi o to że masz dostęp do większości przedmiotów , poziomów czy też map bez jakichkolwiek ograniczeń więc gra jest darmowa. Aspekt finansowy pojawia się gdy chcesz dostać się do nowych miejsc lub uzyskać przedmioty zwiększające wydajność gry - na tym firmy zarabiają i to dużo. Z własnego doświadczenia : Gram w grę od gameforge - ja nie wydałem na to ani złotówki ale kolego z powiedzmy "sojuszu" w jeden dzień wydał ponad 1500 zł i w przeciągu tygodnia dogonił mnie poziomem (ja grałem wtedy jakieś 5 miesięcy) i przewyższył wyposażeniem. Dodam że na serwerze wiele osób zastosowało podobną technikę gry. Jak widać firma która wypuściła tą grę zarobiła w jeden dzień tyle co w około 2 lata pobierając opłate abonamentową od gracza (zakładam 60 zł).

  • #4 22 Sie 2011 09:33
    229071
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 22 Sie 2011 12:48
    MasterMatan
    Poziom 21  

    @mobor
    System Free to Play jest systemem dla gier multiplayer'owych i MMO gdzie mikrotranzakcje napędzają zyski firm. To że gra jest za darmo (i lekko ograniczona) działa jak zachęta do wykupienia powiedzmy dostępu do lokacji dla graczy premium czy niedostępnego ekwipunku. Kiedyś ludzie wystawiając grę robili wersje trail, demo czy specjalną wersję zachecającą do zakupu gry. Teraz każdy może zagrać za darmo, podoba mi się gra i mnie wciągnęła? kupię sobie powiedzmy przedłużoną listę rankingową na 6mc by ludzie widzieli moje statystyki o dłuższym zasięgu czasu. Nie podoba mi się? no cóż, albo dalej gram zadowalając się wersją ograniczoną (darmową) lub rezygnuję z rozgrywki. Przy F2P użytkownik płaci producentowi za extra usługi do danego produktu a nie za sam produkt. F2P daje więc i reklamę i odpowiednio długi czas rozgrywki alby graczowi zabrakło dodatkowo płatnych funkcji.

  • #6 22 Sie 2011 16:15
    daavid117
    Poziom 42  

    Qbi88 napisał:
    i jaki to ma sens dla graczy? przyjdzie taki, wykupi co się da i załatwi Cię w parę chwil?

    Zależy o jakich grach mówisz. Są gry F2P (Warrock, Combat Arms) gdzie dokupowanie premium, dodatkowej broni nie daje wzrostu umiejętności, a jedynie broń z której korzystać może gracz. Co innego jest w grach typu Metin itd, gdzie bogaty dzieciak staje się wręcz bogiem. Gier, w których nie liczą się umiejętności i doświadczenie (realne, a nie postaci...), a tylko zasobność portfela i ilość spędzanych godzin (dni?) przy tychże grach unikam jak ognia.

    Logicznym jest "dawanie" ludziom gry F2P z punktu widzenia marketingu. Gra raz kupiona nie przynosi potem już zysków (poza reklamami). Mało też osób kupi w ciemno grę, bez poznawania jej. Za to jeśli użytkownik pogra nieco, pozna grę i ta gra mu się spodoba to zapragnie czegoś więcej i dokupi sobie to i owo, bo przecież "to tylko $10 za nową zbroję".

  • #7 22 Sie 2011 17:46
    kokodin
    Poziom 21  

    Szczerze mówiąc cały termin f2p powinno się doprecyzować. Bo nie od dzisiaj jest sporo gier, które nie wymagają żadnych nakładów finansowych by nawet przejść je całe, zdobyć wszystkie przedmioty itp. Sam gram w jeden tytuł w którym płatne są: przedmioty czasowo pomnażające doświadczenie, expandery do plecaka, stroje okolicznościowe lub żarcie dla zwierzaka. Ale wszystko to (poza expanderami przestrzeni pakunkowej) można zrobić albo złapać w grze, można to też w znakomitej większości odkupić za wirtualny szmal. Ale to nie wszystko. Uczestnicząc w eventach można za darmo otrzymać punkty do item mall oraz te same punkty można dostać od tak sobie za długie granie jako bonus. I wcale nie trzeba wydawać kasy rzeczywistej, to jest tylko dolewanie oliwy do ognia.

    Znam takie gry przynajmniej dwie.

    Są też gry typowo społecznościowe, gdzie pewne przedmioty potrzebne później do produkcji, można kupić w item malu lub od newbich, bo nam z racji wyższego levelu już potwory tego nie dropią.

    Ale są też gry jak to wspomniano dla bogatych dzieciaków, gdzie ilość wydanej kasy odzwierciedla "fajność:" postaci. Takie gry z definicji nie są fajne dla starszych i biedniejszych graczy, ale ktoś je zapewne lubi.

    Stary model sprzedaży z resztą był dobry do gier w pudełku, które nie posiadały dostępu do interakcji online. Dostarczając w zamian godziny dobrej rozrywki. Teraz wszyscy pragną mieć internet wszędzie, więc dlaczego nie gry, filmy i całą masę innych rzeczy?

  • #8 22 Sie 2011 22:51
    skynet_2
    Poziom 26  

    F2P jest bardziej zyskowne również dlatego że gracz nie liczy każdego kupionego przedmiotu, transakcje są rozłożone w czasie i to że gra "kosztuje" go już 100$ nic nie zmienia, bo przecież taki skórzany pas na eliksiry na 2$ by się przydał ;)

    Gracze którzy powykupywali droższe przedmioty są zazwyczaj bardzo przewidywalni.
    Gram trochę w TF2 jak mi internet pozwoli, fajna sprawa jak się rozwala ze standardowego ekwipunku gostka który ma wykupione top ulepszenia i to nie jeden raz tylko 10x z rzędu ;)

  • #9 22 Sie 2011 23:03
    daavid117
    Poziom 42  

    skynet_2 napisał:
    Gram trochę w TF2 jak mi internet pozwoli, fajna sprawa jak się rozwala ze standardowego ekwipunku gostka który ma wykupione top ulepszenia i to nie jeden raz tylko 10x z rzędu :wink:

    Ja w sezonie jesienno zimowym grywam w WR z kolegami i mam to samo gdy enty raz z rzędu dzieciak uzbrojony po zęby niczym Johny Rambo pada od strzału z wiatrówki*.

    *wiatrówka - potoczne określenie M24 - darmowy, najsłabszy, najwolniejszy, najmniej celny karabin snajperski w grze.

    To racja, wydatków w czasie się nie zauważa. Niektórzy co miesiąc kupują sobie coś za $3, bo to przecież tylko 10zł. Po roku robi się już 120zł + jakieś dodatki czasem i nagle po trzech - czterech latach grania ktoś może sobie uświadomić, że wydał na głupie, wirtualne przedmioty (czy premium) równowartość całkiem zacnego PC.

  • #10 23 Sie 2011 00:52
    skynet_2
    Poziom 26  

    WR hmm WarRock? 2 literowe skróty to przesada ;)

    Są również gracze którzy chcą zdobyć/kupić wszystko i to już nie jest normalne.

  • #11 23 Sie 2011 10:15
    daavid117
    Poziom 42  

    skynet_2 napisał:
    WR hmm WarRock? 2 literowe skróty to przesada :wink:

    Jest to oficjalny skrót, używany nawet przez administratorów.
    skynet_2 napisał:
    Są również gracze którzy chcą zdobyć/kupić wszystko i to już nie jest normalne.

    No tutaj wchodzimy na płaszczyznę uzależnień oraz leczenia swych kompleksów w internecie.

  • #12 27 Sie 2011 17:49
    mike2323
    Poziom 12  

    Chyba dobrym przykładem takiej gry f2p jest League of Legends. Można sobie zdobywać postaci przez długie miesiące gry zarabiając wirtualną walutę w pocie czoła albo po prostu ją kupić :)

    Ewentualnie jedynie za kasę są dostępne skiny postaci które de facto nie zmieniają rozgrywki przechylając szalę na którąś ze stron.