Pytanie do użytkowników tego sprzętu. Czy on jest na prawdę taki durny w obsłudze, czy ten mój ma jakieś humory?
Bo:
- dźwięk jest zdudniony, słychać jakby ktoś gadał przez jakąś rurę (w porównaniu do moich poprzednich sprzętów),
- smsy są dziwnie krótkie, to co w SE k750 zajmowało jeden sms, w tym już dwa,
- bardzo łatwo coś skasować, usunąć, wysłać, bo nawigacja na klawiszach jest po prostu poroniona,
- potrafi powiesić się w trakcie pisania smsa i tylko wyciągnięcie baterii pomaga,
- zegar czasu pokazuje godzinę poprawnie dopiero po naciśnięciu klawiatury, inaczej pokazuje czas na którym się włączył wygaszacz,
Telefon miał być odporny (też średnio jest, bo po upadku ułamał się zaczep klapki i można ją wyciągnąć bez obracania zamka), prosty i łatwy w obsłudze. A w tej chwili przeżywam z nim drogę przez mękę. No po prostu większego g... to ja chyba nie miałem...
Bo:
- dźwięk jest zdudniony, słychać jakby ktoś gadał przez jakąś rurę (w porównaniu do moich poprzednich sprzętów),
- smsy są dziwnie krótkie, to co w SE k750 zajmowało jeden sms, w tym już dwa,
- bardzo łatwo coś skasować, usunąć, wysłać, bo nawigacja na klawiszach jest po prostu poroniona,
- potrafi powiesić się w trakcie pisania smsa i tylko wyciągnięcie baterii pomaga,
- zegar czasu pokazuje godzinę poprawnie dopiero po naciśnięciu klawiatury, inaczej pokazuje czas na którym się włączył wygaszacz,
Telefon miał być odporny (też średnio jest, bo po upadku ułamał się zaczep klapki i można ją wyciągnąć bez obracania zamka), prosty i łatwy w obsłudze. A w tej chwili przeżywam z nim drogę przez mękę. No po prostu większego g... to ja chyba nie miałem...