Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

niemożność uruchomienia windows 7

22 Sie 2011 14:56 13166 20
  • Poziom 9  
    sorry za estetyke, ale pisze z telefonu. Mam problem z uruchomienie windowsa 7. Ostatnio dzialal 19 sierpnia, zostal zamkniety standartowo, wczoraj "zatrzymal" sie na etapie "trwa
    uruchamianie systemu windows" i nic sie nie dzieje. Proba autonaprawiania nie przynosi efektu-trwa i trwa i nic sie nie dzieje. Przywracanie tzw ostatniej dzialajacej konfiguracji takze zatrzymuje sie na etapie uruchamiania windowsa. Tryb awaryjny zatrzymuje sie po zaladowaniu CLASSPNP.SYS i stoi. wiecej pomyslow nie mam. Probowalem jeszcze rozruchu ze starej plyty z xp (do windows 7 mi w sklepie nie dali) ale tez nic. Co moze byc tego przyczyna i jak to rozwiazac? Nie mam nic przreciwko formatowi, wszystkie wazne pliki mam wyeksportowane, ale nie wiem jak go wykonac bez plyty i bez mozliwosci wejscia do windowsa.

    PS w trakcie pisania, teraz po dluuuuuuugim oczekiwaniu win sie wlaczyl w trybie awaryjnym, ale nie wiem co dalej. Nie mam zadnych zapisanych punktow przywracania. Prosze o porady

    uruchomilem w trybie awaryjnym skanowanie windows defenderem i jakos w polowie skanowania komputer po prostu sie wylaczyl, co sugeruje chyba wirusa
  • Poziom 32  
    Aby zainstalować system od nowa musisz mieć płytę, nie zrobisz tego z poziomu systemu...
    Nagraj sobie na płytkę jakiś system live z antyvirusami - pełno tego w internecie i przeskanuj nim gruntownie system.
    Jak nie dali Ci płyty w sklepie to musisz mieć partycję RECOVERY - poszukaj płytki która ją uruchamia.
  • Poziom 27  
    Kiedyś miałem podobny problem - zajrzyj tutaj, ale niestety skończyło się na formacie.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi, zaraz poszukam tych systemów. Teraz udało mi się włączyć tryb awaryjny z obsługą sieci - wczytywanie zatrzymuje się na długo, po wgraniu CLASSPNP.SYS, ale w końcu rusza. Wcześniejsze wyłączenie się komputera podczas skanowania windows defenderem mogło być zbiegiem okoliczności, bo komp wyłączył się także później, przy normalnym użytkowaniu sieci. Od spodu był mocno rozgrzany, co też mogło spowodować wyłączenie. Używałem tylko google chrome, nie wiem co spowodowało takie rozgrzanie komputera.
    I jeszcze pytanie - jak znaleźć tę partycję z RECOVERY? Gdzie tego szukać. Komputer to laptop dell inspiron 1545. Być może płyta do windowsa 7 jednak była dołączona, ale nigdzie jej nie mogę znaleźć - ten laptop to prezent, z tego co wiem dostałem go ze wszystkim, co dali w sklepie, więc jest małe prawdopodobieństwo, że dołączyli płytę.
    Nie wiem czy to ma związek, ale być może będzie podpowiedzią - jeszcze przed wystąpieniem problemu, komputer zawieszał się, gdy pozostawał włączony, ale nie był użytkowany. Np. wychodziłem na jakieś pół godziny z domu, wracałem, a komputer był zawieszony, bardzo wolno reagował i wydawał dziwne "pstryki" niespotykane w żadnej innej sytuacji.
    Format wydaje się nieunikniony, ale jak go wykonać bez płyty??

    Teraz, kiedy już udało się uruchomić tryb awaryjny, mógłbym tu wrzucić jakiś rejestr systemu, który może komuś by coś powiedział, ale jaki program jest mi do tego potrzebny? Poszukałbym w google, ale nawet nie wiem za bardzo co wpisać.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Mam w domu tylko jedną czystą płytę - dlatego wolę zapytać: http://www.dobreprogramy.pl/Kaspersky-Rescue-Disk,Program,Windows,12771.html ten może być jako "antywirus rozruchowy"?

    Dodano po 42 [minuty]:

    Po "sukcesie" uruchomienia w awaryjnym, uzbrojony w "cierpliwość", spróbowałem swoje odczekać uruchamiając windows normalnie. Okazuje się, że owszem uruchomił się, działa chyba normalnie (choć dopiero od 5 minut go użytkuje), no ale nie zmienia to faktu, że uruchamia się co najmniej z 10 minut. Co z tym zrobić?

    Aha próbowałem, jeszcze w trybie awaryjnym, zrobić log z combofixa - najpierw wyskoczył komunikat, że jakaś tam ochrona Avasta jest aktywna, co może powodować błędy w rejestrach i nawet uszkodzić hdd i żeby to wyłączyć przed naciśnięciem OK. Więc poszukałem avasta, ale nie mogłem go znaleźć, włączyłem menadżera zadań i tam chciałem zamknąć proces Avasta, ale też go tam nie było. Więc ostatecznie po prostu w Combofixie kliknąłem ok. Pojawił się jakiś komunikat o błędzie (nic nie precyzował), po czym zaczął się rejestrowanie, ale po sekundzie wyskoczyły na tym combofixowym, niebieskim tle komunikaty: nie można ... (kilka pod rząd) i nawet nie zdążyłem doczytać, czego nie można, bo komputer się wyłaczył. Nie wiem już co robić i od czego zacząć. Póki co cieszę się, że w ogóle ruszył...
  • Poziom 32  
    Jak uruchamia Ci się w trybie awaryjnym to w nim możesz przeskanować system antyvirusami typu portable - bez niepotrzebnej instalacji i restartów.
    Jak laptop wieszał się i "pykał" to możliwe, że wysiada Ci dysk twardy - wrzuć SMART.

    Możliwe, że się przegrzewa i dlatego wyłącza, podaj dodatkowo temperatury.
    Aby system się szybciej uruchamiał wejdź w MSCONFIG i odznacz wszystko co nie jest potrzebne w zakładce uruchamianie.
    Bądź wybierz uruchamianie diagnostyczne.
  • Poziom 31  
    Co sie tam tak grzeje ? moze jakis wentylator nie chodzi. jesli sie uruchamia w awaryjnym wybierz obcje z internetem (nie wiem jak jest tam w win 7) mozesz przeskanowac kompa skanerem online np.ArcaVirMicroScan, Bit defender, F-secure. Jesli chodzi o recovery to sprawdz przy starcie moze byc wpis w dolnym lub górnym rogu ekranu np. Recovery F11 lub cos podobnego.Funkcja recowery moze byc tez ukryta pod Klawiszem F8 w tzw. menu startowym gdzie widnieje wersja Windowsa zainstalowanego na komputerze a ponizej funkcja recovery. Moze na poczatek HDD sprawdzic z HDD Tune. wydaje mi sie ze to wlasnie wina Dysku twardego i im wiecej nim bedziesz mielił tym gorzej dla dysku. Najgorsze jest to ze tam znajduje sie też partycja recovery z systemem ukryta badź też nie, ale jak dysk zdycha to zostaniesz bez systemu. Najczęściej producenci (Jak jest w Dell'u niewiem) przy partycjach recovery umieszczonych na dyskach twardych daja jednorazową możliwość zapisania samemu sobie systemu na DVD, opcja ta ukazuje sie przy pierwszym uruchomieniu komputera aż do momentu nagrania płyty i potem znika. Wiekszosc jednak bagatelizuje i wylacza komunikat "nie pokazuj tego wiecej" lub wyłącza w msconfig i w razie awari są na lodzie. Jeśli moje podejrzenie miało by sie sprawdzic to należałoby w pierwszej kolejności skopiować partycje recovery na inny nowy dysk np. programem Acronis Disk Director lub jakim kolwiek innym z płyty live CD który potrafi clonowac partycje.
  • Poziom 9  
    Sprawa ma się tak - uruchomiłem w końcu system normalnie (nie w trybie awaryjnym), przeskanowałem hdd online niejakim ESETem i na poziomie zaawansowania 99% komp się zawiesił i zaczął pykać :/ Do tego momentu (ok. 21 000 plików) nie wykrył niczego niepokojącego. Combofix, nie wiedzieć czemu, mi nie działa, więc ściągnąłem Everesta. Tylko napiszcie mi co z nim zrobić? Kliknąłem opcję RAPORT i zaznaczyłem, żeby raportował wszystkie strony. Zapisałem wyniki do pliku, ale nie wiem czy o to chodzi i czy to wrzucać - jest tych wyników od zaj... przewijania i przewijania.

    Przy starcie, przed wejściem w windows, przerobiłem wszystkie opcje już wcześniej - przejrzałem całego BIOSa, po wciśnięciu F8 wyskakują tylko opcje do wyboru: tryby awaryjne z siecią, bez, z wiersz. poleceń itd. Nic o recovery nie ma. Jest jeszcze jest F2, ale po wciśnięciu mogę przejść do BIOSa albo wybrać kolejność bootowania dla napędów.

    Poczytałem co nieco o tym SMART jako technologii, ale jak mam to uruchomić, nie wiem. Póki co, ściągam to HD Tune.

    Napiszcie proszę, co zrobić z tym Everestem.
  • Poziom 32  
    W programie everest miałeś sprawdzić jakie temperatury ma twój komputer.
    Jeśli dysk w trakcie kopiowania zaczyna się wieszać i pyka to znaczy, że umiera - zrób kopię danych na inny dysk.
    W HD tune zrób screena smart dysku oraz przeskanuj go pod kwestią błędów.
  • Spec od komputerów
    Witm.
    Zrób CD ratunkowe.Panel sterowania/system i zabezpieczenia/kopia zapasowa/tworzenie dysku naprawy systemu.
    Będzie można uruchomić laptop z tego liveCD i jak zawiodą próby naprawy systemu to będzie można przywrócić system do stanu fabrycznego.
    Skopiuj MBR i ważne dane na nośnik zewnętrzny oraz pliki obrazu systemu co zresztą radził poprzednik.
    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Sciagaj HDD tune i skanuj dysk i evenntualnie zabezpiecz co jeszcze mozesz i co wazne dysk jest uszkodzony !!!!
  • Poziom 9  
    Uruchomiłem hd tune i pierwsze co, to zrobiłem benchmark test, abortował pod sam koniec, co chyba potwierdza tezę o uszkodzeniu dysku. Tutaj zrzut niemożność uruchomienia windows 7.

    Komputer jest jeszcze na gwarancji, więc pewnie go zareklamuję. Problem jest taki, że na jakiś miesiąc zostanę bez komputera, a jestem w trakcie pisania pracy mgr. Oprócz wyeksportowanej wcześniej magisterki, nic ważnego tam nie ma. Te kilkadziesiąt giga muzyki, to zbyt marne dziedzictwo, żeby się tym przejmować. Dlatego myślałem, że uda się to rozwiązać samemu. No ale jak dysk faktycznie jest uszkodzony, to nie ma chyba wyjścia.

    Stąd kolejne pytanie: czy rozkręcenie laptopa będzie zauważalne dla rzeczoznawcy? Ten dell inspiron 1545 ma, oprócz śrubek wokół obudowy, kilka śrubek otwierających taką klapkę na środku. Kiedyś ją odkręciłem, żeby właśnie przedmuchać kurz. Czarne śrubki wybielały, ale żadnych plomb nigdzie nie było.

    Zaraz "rozejrzę się" za tym cd ratunkowym. Dzięki za odpowiedzi.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Co do temperatur - w Evereście klikam komputer>czujnik i po prawej stronie wyświetla się tylko szare tło :/

    Dodano po 13 [minuty]:

    Zrobiłem w HD Tune jeszcze error scan. Wykrył 0.1% uszkodzonych. niemożność uruchomienia windows 7

    Przed pojawieniem się pierwszego czerwonego kwadraciku, program się zawiesił (brak odpowiedzi), komp zaczął cicho pykać. Po chwili odżył i dokończył skan. Temperatura waha się od 40 do 43 stopni.
  • Poziom 43  
    Daj zakładkę health jeszcze.
  • Poziom 9  
    W health nic nie ma - puste, białe tło. Pod spodem: power on time: n/a; Health status n/a.
  • Poziom 43  
    To daj screen z CrystalDiskInfo.
  • Poziom 43  
    Dysk do wymiany. Dane zabezpiecz zanim oddasz na gwarancję.
  • Poziom 32  
    Potwierdzam, oddaj dysk na gwarancji,
    Co do otwierania "klapki" - jak nie zjechałeś śrubek zbyt małym śrubokrętem to nikt się nie przyczepi. Najlepiej wywal z niego tę pracę mrg. i nadpisz dane, ponieważ znam wiele przypadków jak ktoś z serwisu się "pokusił" na dane :)
    Powinni bez problemu wsadzić Ci nowy HDD.
  • Poziom 9  
    Okej, dzięki za odpowiedzi. Danych nie będę nadpisywał, ewentualnie zdjęcia i inne jakieś osobiste. Pedofilem nie jestem, więc niech sobie biorą ;). Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    blazini napisał:
    Danych nie będę nadpisywał

    Trochę po za tematem ale... Jeśli ktoś się pokusi na tą magisterkę i ją „opchnie” (sprzeda) to pewniej wcześniej czy później pojawi się ona jako praca kogoś innego a wtedy ty możesz zostać oskarżony o plagiat i będziesz musiał pisać od nowa.
  • Poziom 32  
    Dokładnie, tak jak mówi iagre - dam Ci przykład z życia, niedawno spalił mi się dysk w komputerze awaryjnym, więc przybyłem do serwisu po jakiś mały dysk SATA, niestety mieli tylko 2.5", także się skusiłem. Dysk zawierał dane, niektóre w koszu, niektóre pozostawione przez poprzedniego właściciela :/ Była tam między innymi praca magisterska, kontakty, wiadomości oraz wyciągi z kont bankowych czy też dane firmy takie jak np. przelewy czy zarobki pracowników... Na szczęście dysk trafił do mnie i dane nadpisałem (co by nie mieć nieprzyjemności w przyszłości), lecz nigdy nie wiesz gdzie twój dysk trafi i kogo spotka.
  • Poziom 9  
    Spokojnie :) pracę mgr, prywatne zdjęcia, dokumenty wordowskie nadpisałem. Nie chce mi się tego robić dla pozostałych kilkudziesięciu giga muzyki i filmów.