Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canon A 430 nagłe rozładowanie kondensatora

23 Sie 2011 10:30 1941 6
  • Poziom 12  
    Przy demontażu A 430 nie rozładowałem kondensatora lampy błyskowej. Kładąc płytkę na stole przewód + zasilania aparatu (gruby czerwony) dotknął do nóżki + (M+) akumulatora lampy błyskowej. Po złożeniu aparatu, niestety zero reakcji. Jasne, że podanie wysokiego napięcia na zasilanie (3V) zapewne coś uszkodziło. Czy da się w jakiś sposób wskrzesić płytę aparatu, czy raczej do wyrzucenia. Od czego by można zacząć ? Niestety, nigdzie nie ma schematu elektrycznego aparatu, może coś udało by się uratować.
    Pozdrawiam
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 32  
    Na początek sprawdź bezpieczniki SMD na płytce elektroniki. Co prawda rozładowanie kondensatora na płytkę z reguły załatwia kilka elementów, ale w sytuacji jaką opisałeś jest jeszcze jakaś szansa
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 12  
    Znalazłem 2 szt. z oznaczeniem 2,3. Zwarłem cienkim drucikiem. Pojawiło się napięcie na niektórych elementach. Na diodzie LED w stosunku do minusa na jednej elektrodzie +0,3 V na drugiej 1,2 V. Największe dwa układy się lekko grzeją. Kondensator lampy błyskowej się nie ładuje. Niestety aparat nie reaguje na przycisk on/off. Może jeszcze jakieś sugestie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Obawiam się że przy swoich możliwościach naprawczych musisz pogodzić się ze statą. Nawet nie pokazałeś zdjęcia wnętrzności aparatu. Bezpieczniki nigdy nie palą się bez przyczyny. Tą przyczyną jest uszkodzenie jakiegoś półprzewodnika. Jak wiesz kondensator lampy błyskowej utrzymuje dosyć długo wysokie napięcie ponad 200V. Takie napięcie może wysłać elektronikę aparatu na tamten świat. O schemacie zapomnij. Ratuje cie kupno uszkodzonego fizycznie aparatu na aukcji i przełożenie elektroniki.
  • Poziom 12  
    Sam piszesz powyżej abym sprawdził bezpieczniki, które uszkodziły się na wskutek podania wysokiego napięcia na + zasilania aparatu. Sprawdziłem. Oba uszkodzone. Zwarłem je więc i napisałem, że napięcie pojawiło się na dalszych elementach np. na diodzie LED. Możliwe, że zanim bezpieczniki uległy przepaleniu, uszkodził się któryś z elementów elektronicznych. Faktycznie wyszukanie go nie jest sprawą prostą. Stąd oczekiwałem na jakieś sugestie. Może pomiar napięć na niektórych elementach. Płytka jak i elementy elektroniczne nie mają oznak jakiegokolwiek przepalenia. Chwilowe, częściowe wyładowanie akumulatora nie musi "spalić" danego elementu aby go uszkodzić. Jasne, że bez schematu niewiele można zrobić, ale jak ktoś miał taki przypadek i udało mu się naprawić, to chętnie skorzystam z doświadczeń. Nie pokazywałem zdjęcia płytki aparatu, bo nie sądziłem, że ze zdjęcia można będzie coś wywnioskować. Zamieszczę je dziś po południu. Fakt, że mam na uwadze zakup całej płytki, zawsze jednak warto próbować.

    Canon A 430 nagłe rozładowanie kondensatora

    W kółkach bezpieczniki
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Niewiele widać po tej stronie płytki. Może po drugiej jest jakaś przetworniczka lub stabilizator bo jeśli 3V zasila bezpośrednio widoczny procesor to możesz być pewien że nie przeżył.
    Zakładamy że wiesz, że aby włączyć rozebrany aparat musisz zablokować mikrostyki klapki na baterie i na pamięć a czasami nawet przyłożyć panel z przełącznikiem obrotowym.
  • Poziom 12  
    Poniżej druga strona płytki. Kondensator został 'wyprostowany' aby lepiej było widać elementy znajdujące się pod nim.
    Canon A 430 nagłe rozładowanie kondensatoraobnie

    Prawdopodobnie uszkodzony został któryś z układów. Płytkę wymieniłem na sprawną i aparat zaczął chodzić.
    Pozdrawiam