Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podstawka chłodząca - laptop

23 Sie 2011 11:02 5623 19
  • Poziom 8  
    Witam
    Która z tych podstawek jest lepsza? Lepiej 1 wiekszy wiatraczek czy 3 mniejsze a szybsze?

    Link
    albo
    Link

    i czy wogole to zdaje rezultat bo rozne opinie slyszalem. Niektorzy twierdza ze to nic nie daje a inni chwala..
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Z doświaczenia wiem, że taka podstawka nie wspomaga układu chłodzenia tak jak każdy by chciał. Robiłem testy temperatury i jeśli zapodasz jakiś skomplikowany proces to tempertura z podstawką i bez niej jest taka sama. Plusy podstawek to wygodna pozycja lapka ba biurku i wbudowany hub. Ja już nawet nie właczam wiatraczków bo szkoda mi baterii na takie placebo.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Ogólnie lipa z tymi podstawkami. Pic na wodę - większość. Jeśli już mają pomóc, to dobrych firm lub co najmniej średnich. Na pewno nie 'no name'. Poczytaj może o Logitech N200.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Na podstawkach zarabiają tylko sprzedawcy, nic na tym nie zyskasz, jeśli laptop Ci sie bardzo grzeje spróbuj podłozyć coś pod niego. Tak by nie dotykał całościowo podłoża.
    Powinno to poprawić chłodzenie.

    Pozdrawiam Dawid.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    A jeśli temperatury są nadal wysokie to najlepiej wyczyścić porządnie układ chłodzenia i założyć świeżą dobrą pastę termoprzewodzącą na CPU/GPU. Jeśli mimo tego zabiegu temperatury są wysokie pozostaje wspomaganie się podstawkami ale nie tymi najtańszymi.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Wszystko chyba zależy od laptopa. Ja przy mojej Toshibie po użyciu podstawki z trzema wentylatorami zauważyłem poprawę. Dokładnych wartości nie jestem w stanie podać ale mogę powiedzieć, że chłodzenie w lapku się nie rozkręcało na maksa jak to robi bez podstawki od czasu do czasu.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Najbardziej pomaga czyszczenie, + w porze roku taka jak obecnie gdzie jest cieplutko w domu mozna coś podstawic pod laptopa i laptop ma mniejszą powierzchnie do nagrzania.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Podstawki nic nie dają, na to samo wyjdzie jak postawisz lapka na 'klockach'. Tzn żeby był przynajmniej 2cm od blatu. Wtedy wiatrak ma znacznie łatwiej zasysać powietrze. Dedykowane podstawki to co innego ale takie są nie osiągalne a jak już to cena odstrasza.
    Tak jak kolego pisał czyszczenie najlepsze:)
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    ale niektóre podkładki są stosunkowo tanie więc jeżeli coś to da niech kolega kupuje
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Wszystko zalezy od rozmieszczenia wentylatorow w podkladkach.
    Jak nadmuch trafia w otwory wentylacyjne laptopa to potrafia naprawde ladnie zbic temperature.
  • Poziom 9  
    Odświeżam temat. Może da się samemu zrobić taką podkładkę ? Idealna byłaby chłodzona wodą.
  • Poziom 27  
    Jaki jest sens robienia podstawki, która jest chłodzona wodą ? Byłą by możliwość schłodzenia laptopa chłodzeniem wodnym ale to przeczyłoby idei bycia laptopem.
  • Poziom 9  
    Kiedyś owszem - dzisiaj zdecydowanie nie. Spora część ludzi wykorzystuje laptopa jako zamiennik komputera stacjonarnego i jeśli już jest on przenoszony to tylko między pomieszczeniami lub domami. Sam baterii używałem chyba 3 razy. Jakaś firma z USA chyba 3 lata temu miała coś takiego w swojej ofercie. Mój laptop nie może pracować bez dodatkowego chłodzenia bo ma zmieniony dysk twardy na większy.
  • Poziom 42  
    radiesteta napisał:
    Kiedyś owszem - dzisiaj zdecydowanie nie. Spora część ludzi wykorzystuje laptopa jako zamiennik komputera stacjonarnego i jeśli już jest on przenoszony to tylko między pomieszczeniami lub domami. Sam baterii używałem chyba 3 razy. Jakaś firma z USA chyba 3 lata temu miała coś takiego w swojej ofercie.
    Wiesz jak to się nazywa? Uleganie marketingowi, "dawanie nabijać się w butelkę", a kiedyś po prostu mówili na to "naiwność". Jak ktoś nie potrzebuje laptopa, to go kupować nie powinien, bo komputer stacjonarny jest pod każdym, innym względem lepszy - wydajniejszy, chłodniejszy, mniej problematyczny w obsłudze i najczęściej wygodniejszy. Za laptopem przemawia tylko mobilność.

    PODSTAWKI CHŁODZĄCE DO LAPTOPÓW TO PLACEBO. Jeśli układ chłodzenia jest sprawny, to żadna podstawka chłodząca potrzebna nie jest. Tekst o większym dysku twardym mnie po prostu rozbroił...
  • Poziom 9  
    0 napisał:
    radiesteta napisał:
    Kiedyś owszem - dzisiaj zdecydowanie nie. Spora część ludzi wykorzystuje laptopa jako zamiennik komputera stacjonarnego i jeśli już jest on przenoszony to tylko między pomieszczeniami lub domami. Sam baterii używałem chyba 3 razy. Jakaś firma z USA chyba 3 lata temu miała coś takiego w swojej ofercie.
    Wiesz jak to się nazywa? Uleganie marketingowi, "dawanie nabijać się w butelkę", a kiedyś po prostu mówili na to "naiwność". Jak ktoś nie potrzebuje laptopa, to go kupować nie powinien, bo komputer stacjonarny jest pod każdym, innym względem lepszy - wydajniejszy, chłodniejszy, mniej problematyczny w obsłudze i najczęściej wygodniejszy. Za laptopem przemawia tylko mobilność.

    PODSTAWKI CHŁODZĄCE DO LAPTOPÓW TO PLACEBO. Jeśli układ chłodzenia jest sprawny, to żadna podstawka chłodząca potrzebna nie jest. Tekst o większym dysku twardym mnie po prostu rozbroił...


    Widocznie zatem mój laptop pewnie podczas surfowania po sieci naczytał się różności i bez takowej podstawki po ok 20-30 min wyłącza się z przegrzania a jak jest podstawka to pracuje bez przerwy. Co za maszyna z duszą. I 3 sprawnymi za
    wiatrakami w obudowie. Ale temat jest nie czy tylko jak takie coś zrobić. Czy to kwestia indywidualna.

    www.everythingusb.com/sondata-usb-water-cooling-notebook-pad-18666.html
  • Poziom 42  
    Jak masz niesprawny lub amatorsko przerabiany układ chłodzenia, to nic Ci na dobrą sprawę nie pomoże. Wyjaśnij dlaczego kiedyś Ci się laptop nie wyłączał? Magia? Czy po prostu pasta nie miała konsystencji granitu, wentylatory były "świeższe", a w heatpipe była jeszcze jakaś ciecz?

    Nie rozbijaj swojego problemu na dwa tematy. Najlepiej załóż własny i opisz jakkolwiek problem - model laptopa, kiedy i jaka pasta była położona itd.
  • Poziom 9  
    daavid117 napisał:
    Jak masz niesprawny lub amatorsko przerabiany układ chłodzenia, to nic Ci na dobrą sprawę nie pomoże. Wyjaśnij dlaczego kiedyś Ci się laptop nie wyłączał? Magia? Czy po prostu pasta nie miała konsystencji granitu, wentylatory były "świeższe", a w heatpipe była jeszcze jakaś ciecz?

    Nie rozbijaj swojego problemu na dwa tematy. Najlepiej załóż własny i opisz jakkolwiek problem - model laptopa, kiedy i jaka pasta była położona itd.

    Nie nie mam nic amatorsko przerobione. Poza wymianą HDD 160 --> 500 MB i dodaniem 1 GB RAM nic nie było przerabiane. Układ chłodzenia 3 wentylatory jest sprawny. A problemy zaczęły sie po wymianie oryginalnego HDD na ten 500 Samsung.
    Acer Aspire 5315 z rozszerzonym RAM do 2 GB i wymienionym HDD do 0,5 GB. ( oryginalna konfiguracja 1 GB RAM i HDD - 160 MB)
  • Poziom 40  
    Jeśli rzeczywiście dysk jest tak gorący można spróbować pobawić się jego ustawieniami APM (Advanced Power Management) I AAM (Automatic Acoustic Management). Może to marginalnie spowolnić dysk, wyciszy go, zmniejszy zapotrzebowanie na energię i powinno go trochę ochłodzić.
    Do ustawienia np w programie CrystalDiskInfo, zakładając że dysk w ogóle wspiera te technologie. Ale większość 2.5" wspiera, duża część 3.5" zresztą też.

    Znajomy w jakimś Lenovo miał tak gorący dysk że ciężko było na dłużej rękę oprzeć na korpusie laptopa. Ponawiercał ładnie klapkę kryjącą HDD i też mu ładnie temperatura spadła.

    A dyski 500MB i 160MB to są gorące i powolne, w końcu antyczna dziś technologia ;) Ale domyślam się że kolega pomylił jednostki ;)
  • Poziom 9  
    Karaczan napisał:
    Jeśli rzeczywiście dysk jest tak gorący można spróbować pobawić się jego ustawieniami APM (Advanced Power Management) I AAM (Automatic Acoustic Management). Może to marginalnie spowolnić dysk, wyciszy go, zmniejszy zapotrzebowanie na energię i powinno go trochę ochłodzić.
    Do ustawienia np w programie CrystalDiskInfo, zakładając że dysk w ogóle wspiera te technologie. Ale większość 2.5" wspiera, duża część 3.5" zresztą też.

    Znajomy w jakimś Lenovo miał tak gorący dysk że ciężko było na dłużej rękę oprzeć na korpusie laptopa. Ponawiercał ładnie klapkę kryjącą HDD i też mu ładnie temperatura spadła.

    A dyski 500MB i 160MB to są gorące i powolne, w końcu antyczna dziś technologia ;) Ale domyślam się że kolega pomylił jednostki ;)

    Dokładnie. Kiedyś się w kB dyskietki "miękkie" i RAM w gumiakach liczyło. Potem rewolucja i pierwsze HDD w GB oraz 1,44 MB. Niebawem GB odejdzie do lamusa i będzie tylko TB i PB.
  • Poziom 2  
    D_Sobieraj napisał:
    Na podstawkach zarabiają tylko sprzedawcy, nic na tym nie zyskasz, jeśli laptop Ci sie bardzo grzeje spróbuj podłozyć coś pod niego. Tak by nie dotykał całościowo podłoża.
    Powinno to poprawić chłodzenie.

    Pozdrawiam Dawid.


    ja naprzykład trzymam lapka na 2 słownikach tak że przestrzeń między lapkiem a podłożem ma tak z 5-10 cm