Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Omega B 95r. 2.0 136KM Zacisk B+ alternatora

24 Sie 2011 22:26 2726 11
  • Poziom 22  
    Witam mam taki dziwny objaw w samochodzie jak z tematu. Po odpaleniu silnika po ok. 1min. pracy, zacisk bezpośredni z alternatora B+, ten który łączy się bezpośrednio z aku i rozrusznikiem, (dokładnie miejsce zacisku) robi sie gorące, dotykając palcami można się poparzyć, po pewnym czasie ciepło odczuwalne jest nawet przy zacisku + akumulatora. Wydaje mi się, przynajmniej organoleptycznie to mierząc, że miejsce (lub okolice tego zacisku) przy pracy silnika nawet przez 15 min. jest jednakowo gorące, jakby temperatura utrzymywała się na jakimś poziomie. Izolacja przewodów się nie topi, ale po dotknięciu palcami można się poparzyć. Po zgaszeniu silnika dość szybko się studzi i jest ok.
    - pobór prądu po odczekaniu ok. 30s. bez żadnego obciążenia ok. 0,07A więc raczej ok.,
    - Ładowanie 13,75-13,85V, (zrobione na stałe włączenie światła mijania, więc pomiar na włączonych światłach, więc chyba ok.),
    - Przeczyściłem klemy,
    - Dodałem dodatkowy przewód (trochę mała średnica, pełna żyła 1,5mm, ale tylko jako wspomagający) łączący B+ z plusem aku,
    - Wymieniłem akumulator (pod starym było jakby wilgotno, jakby po kwasie, chociaż nie jestem pewny) na drugi i nadal to samo.
    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy. Jeśli sam alternator to co daje taki efekt mostek, regulator, same uzwojenia?
    Na koniec takie pytanie czy można przez jakiś czas pojeździć w taki sposób, czy lepiej nie ryzykować. Niby samochód pracował jakieś 20min. i zacisk był gorący, ale jak już pisałem temp. po określeniu jakiejś wartości jakby więcej nie wzrastała.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 29  
    a masa na silniku ok ?
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 22  
    Jutro z rana przeciągnę dodatkową masę bezpośrednio pod aternator i dam znać, czy jest różnica.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Wyczyścić końcówki lub zmienić przewód (końcówka może być czysta ale linka, żyła ułamuje się w końcówce).
    A chyba nawet ważniejsze, zmierzyć prąd wydawany przez alternator przy pracy silnika.
  • Poziom 12  
    i co? no tak wygląda na kabel, ale może ako za mocno obciąża, jaki jest jego stan. Jak nie kabel to trza będzie pewno obejrzeć mostek, trudno zgadnąć
  • Moderator Samochody
    Gdzie się grzeje tam jest słaby kontakt. Co tu więcej szukać i zgadywać? Ten przewód normalnie wytrzymuje większy prąd niż jest w stanie alternator produkować.
  • Poziom 35  
    Jak włączysz klima albo wentylatory chłodnicy to zaraz wychodzą zaśniedziałe połaczania.
    Które jeszcze bardziej korodują od temperatury.


    Trzeba rozkręcić i wyczyśćić ew, dokręcić śbube w alternatorze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Zobacz czy masz oryginalną nakrętkę na alternatorze musi być mosiężna.
    Też nie wierzyłem ,ale sam się na tym przekonałem wstawiając ocynkowaną nakrętkę na dużych prądach.
    Zobacz też dokładnie konektor kabla bo często robi się w środku zielony.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Przeczyszczenie wszystkich styków oraz dołożenie dodatkowego przewodu (przekrój dedykowany według producenta, nie pamiętam jaki) na drodze alternator akumulator chyba na razie dało pozytywny efekt. Już się raczej nie grzeje miejsce styku. Teraz mam na głowie trochę inne problemy, ale jutro postaram się jeszcze przetestować, czy faktycznie jest w porządku.
    Więc sprawdziłem i dodatkowy przewód o właściwym przekroju załatwił sprawę.
    Pozdrawiam