Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ustawienie prostownika - brak parametrów ładowania

CHEMICZNY87 24 Sie 2011 23:36 6296 26
  • #1 24 Sie 2011 23:36
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    Witam.
    Jestem wpółwłaścicielem rosyjskiego prostownika, który posiada dwa pokrętła, amperomierz i woltomierz.
    Problem polega na tym, że ładując aku nie znam parametrów płynącego prądu, pokrętła nie są opisane za co odpowiadają a amperomierz nie działa. Dzisiaj przysiadłem z miernikiem i co nieco pomierzyłem.

    Obserwacje i wyniki pomiarów: regulacja jednej z gałek przekłada się na zmianę wskazań woltomierza w zakresie 220-250V (tak pokazuje), natomiast nie mogę rozgryźć drugiego z pokręteł, gdyż jego przestawianie wywołuje zmiany zarówno natężenia jak i napięcia.
    I tak przy ustawieniu 230V jednym z pokręteł badałem natężenie i napięcie, bez i z obciążeniem (żarówka 25 W) kręcąc tym drugim.
    Jeżeli chodzi o pomiar napięcia to mierzyłem stałe i zmienne (wrócę do tego w tym poście).
    Uzyskałem nast. wartości nap. stałego/zmiennego/stałego z obciąż./zmiennego z obciąż. - wymieniane kolejno:

    5,55/11/3,49/6,9

    7,10/14,3/4,86/9,9

    9,07/18,6/6,58/13,6

    11,05/22,8/8,31/17,4

    12,85/27,2/10,05/21,3

    17,08/36,6/13,88/30,0

    Jeżeli chodzi o te moje pomiary to zdaje sobie sprawę, że są trochę lipne. (Stwierdziłem to po przeczytaniu tego tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ark=topicsid=78a5a88a8d1816d2ddd3e642681747a7

    Oczywiście jeżeli nie będę widział innego rozwiązania będę musiał jakoś jeszcze raz zmierzyć tym razem uwzględniając to, że z prostownika nie płynie całkiem stały prąd a jego pulsowanie psuje/fałszuje pomiary. W efekcie wartości, które otrzymałem ni jak się mają od stanu faktycznego. Prostownik oparty na dużym trafo z wieloma odgałęzieniami i 4 diodami prostowniczymi.

    Zastanawia mnie, czy gdybym na kilka godzin podłączył pod nowy aku (zmierzone napięcie 12,6 V) nie dbając o jego ustawienia i mierzył napięcie co jakiś czas połączonego układu?
    Natężenie prądu płynącego przez żarówkę przy badanym ustawieniu dla 230V osiągnęło max. 3,66A czyli na pewno za szybko go nie naładuje.

    foto prostownika:
    Ustawienie prostownika - brak parametrów ładowania

    Wiem, że jest masa podobnych tematów ale odpowiedzi na moje pytania nie znalazłem.
    Najbardziej pokrewny temat zamknięty stąd założyłem nowy.
    Jeżeli macie chwilę, proszę o jakieś wskazówki. Pozdrawiam.

    0 26
  • #2 25 Sie 2011 01:07
    T502
    Poziom 15  

    Jeżeli napięcia, które pomierzyłeś pochodzą z wyjścia układu, to oznacza, że uszkodzone są diody (lub dioda) prostownicze. Na wyjściu mierzysz napięcie przemienne i druga wartość ( w twoim zapisie pierwsza), jest o połowę mniejsza (obciążona czy bez obciążenia-obojętnie), bo w multimetrze na zakresie napięć stałych mierzysz tylko jedną połówkę. Sprawdź omomierzem diody prostownicze. A te wyjścia z transformatora to odczepy na uzwojeniu wtórnym. Przełącznikiem wybierasz, z którego odczepu chcesz napięcie i stąd taka skokowa regulacja. Ale dopóty, dopóki na wyjściu masz napioęcie przemienne, nie podłączaj pod to akumulatora.

    0
  • #3 25 Sie 2011 09:26
    mczapski
    Poziom 38  

    Jeśli dobrze kojarzę to ten prostownik/ładowarka ma rozbudowaną elektronikę a reguluje przy pomocy bodajże sześciu tyrystorów. Więc wskazania mogą być fałszyw choćby z powodu braku obciążenia. Amperomierz z demobilu nie kosztuje puki co majątku.

    0
  • #4 25 Sie 2011 23:17
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    Pierwsza wypowiedź wniosła najwięcej do tematu i za to dzięki.
    Rozumiem że w przypadku prawidłowo działającego prostownika wskazania miernika nie powinny się różnić (stałe i zmienne)? bo nie ma prądu pulsującego.
    Czyli po włączeniu w układ małej diody uzyskałbym takie same wskazania na mierniku?
    Coś kiedyś czytałem że prostowniki nie do końca ten prąd prostują stąd dziwne wyniki jednak hipoteza uszkodzenia diod może być trafna - tato kiedyś wspomagał aku w ciągniku przy rozruchu! dlatego ten amperomierz upieczony - przy takim prądzie mogły diody pójść. Jutro jak tylko wstanę zmierzę te diody.

    Co do wyjść z trafo jest ich więcej niż by można sądzić, poza mnogą ilością wyprowadzeń uzwojenia wtórnego, jest też kilka w uzwojeniu pierwotnym. Idea była chyba taka aby wyrównać prąd z sieci w zakresie 210-250V poprzez zmianę długości tegoż uzwojenia.

    Znalazłem taki wpis:
    Sprawdzać napięcie prostownika należy miernikiem prądu stałego, po obciążeniu prostownika KONDENSATOREM o pojemności > kilkuset uF i równolegle do niego dołączonym opornikiem o takiej oporności, jaka odpowiada samorozładowaniu akumulatora.
    Dla akumulatora 12V/55Ah samorozładowanie jest ok. 1% na dobę, czyli 0,55Ah na dobę, co odpowiada prądowi 22mA - przeliczajac to na opornik otrzymujemy 12/0,022= 540 ohmów, można użyć najbliższej typowej wartości np. 510 ohmów, o obciążalności 0,5W.


    Próbować tym sposobem czy zająć się diodami? kondensator to by gdzieś wydłubał ale nie ogarniam tego opornika - mogę dać żarówkę 2W 12V?


    Kolejne pytanie może mnie ośmieszy ale czy jest możliwość regulacji natężenia prądu w tym prostowniku? Przy identycznych skokach jednego z tych pokręteł przy ustawieniu 230V otrzymałem kolejno takie wartości prądu płynącego przez żarówkę:
    1,72-2,04-2-40-2,73-3,04-3,66 (analogicznie do wartości napięć podanych w poprzednim poście)
    Czyżby zależało ono od wybranego napięcia?

    Dla orientacji foto wnętrza prostownika:
    Ustawienie prostownika - brak parametrów ładowania



    mczapski napisał:
    Jeśli dobrze kojarzę to ten prostownik/ładowarka ma rozbudowaną elektronikę a reguluje przy pomocy bodajże sześciu tyrystorów. Więc wskazania mogą być fałszyw choćby z powodu braku obciążenia. Amperomierz z demobilu nie kosztuje puki co majątku.


    Natężenie prądu mierzyłem sobie miernikiem więc jego brak w skrzynce szczególnie mnie nie drażni. Jak widać na fotce jego konstrukcja jest piekielnie prosta <trafo i diody> ale jednocześnie poplątana. Myślę że foto wnętrza dużo wniesie, ja tego nie ogarniam. Wykonałem też pomiary z obciążeniem i pisałem o tym na początku :arrow:

    I jeszcze jedno, dwa tygodnie temu doładowywałem aku bo nie chciał zakręcić - po godz. ładowania aku jak nowe. Niestety wczoraj kupiłem nowy :| tamten wytrzymał 5 lat. Rozumiecie pewnie teraz skąd zainteresowanie prostownikiem
    Pozdr.:D

    0
  • #5 26 Sie 2011 05:11
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Cały czas używam takiego właśnie prostownika. Jedną gałką ustawiasz na woltomierzu 220V a nie 230V. Drugą regulujesz prąd ładowania, z biegiem ładowania będzie spadał. Ma nie przekraczać 0,1 pojemności akumulatora. Prostownik sam dostosuje napięcie, o ile masz podłączony akumulator. Możesz dokonać pomiaru kontrolnego.

    1
  • #6 26 Sie 2011 06:24
    T502
    Poziom 15  

    Najpierw zajmij się diodami. Jeśli na końcu masz napięcie przemienne, to włączony równolegle kondensator zewrze je do masy i ... jak to przy zwarciu.

    0
  • #7 26 Sie 2011 08:12
    mczapski
    Poziom 38  

    Faktycznie nie o takim myślałem. Ten, który kiedyś naprawiałem miał nawet jakąś opcję rozruchu a zewnętrznie wyglądał podobnie. W tym przypadku masz faktycznie łatwe pole do popisu. Jeśli sprawne trafo (a tak chyba jest) to do sprawdzenia cztery diody i przełączniki. Masz regulację odczepami uzwojeń. Jedną po stronie pierwotnej i drugą po stronie wtórnej. Resztę załatwia prawo Ohma. I dlatego przydatne są wskaźniki wartości prądu i napięcia. Reasumując musisz być pewien, że diody sprawne. Zapewne w tym przypadku masz do czynienia z dwoma rodzajami diod. Z plusem na obudowie i z minusem na obudowie (chociaż widzę oddzielne radiatory więc mogą być jednakowe). Chyba nie umiem odczytać wyników twoich pomiarów, ale oczywiście przepływający prąd zależy od wartości napięcia z racji występowania wymienionego uprzednio prawa..
    Aha. Diody sprawdzaj obciążeniowo, czyli np przy pomocy żarówki i oczywiście źródła prądu.

    0
  • #8 26 Sie 2011 23:14
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    Dzięki za wpisy, może mój błąd że na początku nie wszystko dokładnie opisałem ale po prostu nie chciałem przesadzać. Zmierzyłem opór diod bezpośredni na klemach, wynik 1,91 Mohm oporu, po przełożeniu opór dąży do nieskończoności :?: sugerowano mi ten pomiar ale nie umiem go zinterpretować, wydaje mi się jednak że diody są ok, ale nie liczę tutaj na swoją wiedzę dlatego proszę o interpretację.
    Jeżeli chodzi o możliwość uszkodzenia diod wyklucza się podobno zbyt duże wartości pobranego prądu, a jako najczęstszą przyczynę - odwrotne połączenie do aku (prąd zwrotny robi wtedy swoje).

    jutro albo pojutrze wezmę się za niego dokładnie, jeżeli chodzi o test diod kondensatorem to rozumiem że trzeba podłączyć do klem kondensator powyżej 33V z zachowaniem polaryzacji ale nie jest to dla mnie jasne bo jak podłącze odwrotnie to elektrolityczny chyba strzela?
    mam taki pomysł na test diod każdej osobno - prąd z zasilacza lub baterii i dioda LED (sprawdzę czy dioda przewodzi prąd tylko w jednym kierunku a dodatkowo jej polaryzację - anoda to ujemna nóżka diody LED) :D

    Kiedyś tak sprawdzałem różnorakie zasilacze pod kątem polaryzacji wyjść więc i teraz ten sposób chyba się nada?

    0
  • #9 26 Sie 2011 23:38
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Kolego do sprawdzania diod użyj np. zasilacza i żarówki. Nie kombinuj z diodą LED. Do wyjścia zasilacza podłączasz żarówkę, drugie wyprowadzenie żarówki do badanej diody (do anody), a katodę diody do masy. Żarówka musi świecić. Jeżeli podłączysz diodę odwrotnie żarówka nie może świecić.

    0
  • #10 29 Sie 2011 21:55
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    Posprawdzałem diody - są w porządku, raz jeszcze pomierzyłem wartości napięć przed i za mostkiem miernikiem ustawionym na zakres napięcia stałego i zmiennego, podaje w kolejności: napięcie prądu zmiennego przed mostkiem/napięcie prądu stałego za mostkiem/napięcie prądu zmiennego za mostkiem:

    5,9/5,3/10,7
    7,6/6,8/14,0
    9,7/8,7/18,2
    11,8/10,6/22,4
    13,9/12,4/26,6
    18,5/16,7/35,9

    wartość napięcia prądu stałego przed mostkiem naturalnie równa 0.

    wszystko dla mnie jasne poza wartościami prądu zmiennego na mostkiem... nie wiem skąd te wartości na mierniku, prawidłowością jest że ta wartość jest w pewnym przybliżeniu podwojoną wartością napięcia prądu stałego.
    Zmierzyłem napięcie emerytowanego aku: zakres napięć stałych 12,5V, zakres napięć zmiennych 0,0 Czyli wartości jak najbardziej oczywiste. Skąd więc u mnie napięcie zmienne na wyjściu prostownika? O co tu chodzi?

    Zakładając że z prostownikiem jest wszystko w porządku jakie ustawienie będzie optymalne do ładowania aku 12V ? Dla ustawienia 12,4 V po obciążeniu żarówką 40W napięcie spada do ok. 10V, natomiast dla ustawienia 16,7 do ok. 13,7V. Dodam że to drugie ustawienie jest tym maksymalnym.

    Pomożecie ?

    0
  • #11 30 Sie 2011 11:50
    mczapski
    Poziom 38  

    Właściwie wszystko wiesz więc w czym pomagać. My chyba nie wiemy jaki akumulator ładujesz. Dokonując pomiarów bez obciążenia (tak rozumiem twój przypadek) skazujesz się wyłapywanie wartości chwilowych, które nie mają znaczenia przy pracy pod obciążeniem. Miernik ma określone włąsności. Jak na to urządzenie zbyt naukowo się zabierasz. Jeśli zamierzasz stosować do akumulatora 12 V o pojemności np powyżej 30 Ah to wyraźnie widać, że musisz ustawić regulację wtórną na max. Ale masz jeszcze w odwodzie regulację na uzwojeniach pierwotnych. Żeby nie komplikować to podłącz akumulator do prostownika i kontroluj napięcie na zaciskach, Jak wiadomo napięcie ma wynosić w granicach 14,1 - 14,3 V. A co do twoich wątpliwości do wyników pomiaru to dla pewności chwytasz diodę oraz żarówkę małej mocy i sprawdzasz działanie w dwóch kierunkach .

    1
  • #12 30 Sie 2011 23:35
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    mczapski napisał:
    Jak na to urządzenie zbyt naukowo się zabierasz.


    co zrobisz studia swoje zrobiły i zmian nie cofniesz...

    jak podłączyłem do nowego aku U=12,5V po czasie ok. 45 min. nie zauważyłem znaczącej zmiany napięcia na zaciskach z nadal podłączonym aku. Nawet chwilowe przestawienie regulacji z uzwojenia wtórnego na max nic nie zmieniało Fakt że ustawiłem ładowanie na niższy poziom więc może czas był za krótki bo przerażały mnie wartości napięcia

    0
  • #13 30 Sie 2011 23:45
    T502
    Poziom 15  

    Może włącz w szereg amperomierz (multimetr ze zdjęcia może zmierzyć do 10 A, to wystarczy) i sprawdź, czy płynie jakiś prąd. Może styki są zabrudzone i nie przewodzą, bo to co napisałeś wskazuje, jakby nie płynął żaden prąd.

    0
  • #14 31 Sie 2011 00:07
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    Teraz myślę że może przyczyna była w dużej wartości płynącego prądu do niedoładowanego (nowy) aku, co przełożyło się na niskie napięcie. Podawałem na początku wartości natężeń prądu z włączoną w układ żarówką 40W szału nie było...

    Wnioskuję więc że powinienem podłączyć aku i pilnować natężenia max. 6,2 Amp z racji pojemności 62Ah, a po jakimś czasie zająć się obserwacją napięcia na podłączonych zaciskach - przerwać pomiar gdy nap. osiągnie wartość 14,4 V. Co do max. wartości natężenia prądu to zawsze byłem zdania że im wolniej tym lepiej, a najgorzej już ładować mocno rozładowany aku w samochodzie...

    Paweł wawa pisze że reguluje się prąd ładowania a prostownik sam dobierze napięcie. Zgodzę się z tym jeśli to napięcie jest dobierane na zasadzie prawa ohma i wtedy pod koniec ładowania prąd maleje a napięcie rośnie aż powyżej 14,6 i mamy elektrolityczny rozkład wody co nazywa się potocznie gotowaniem czy odgazowaniem - pierwsze objawy przeładowania aku

    T502 - oczywiście jak tylko będę miał chwilę wyciągnę jaki aku i to porządnie posprawdzam, będzie jak u pana Mietka na labach, godzina po godzinie pomiar po pomiarze :) Chociaż myślę że wszystko z połączeniem było ok. to dla porządku posprawdzam.

    0
  • #15 31 Sie 2011 08:32
    mczapski
    Poziom 38  

    I teraz powstał problem, czy chcesz wykorzystywać prostownik, czy prowadzić badania. Twoje obserwacje może zakłócać każdy z przełączników. Urządzenie nie jest nowe a nawet kiedy było nowe to przełączniki sprawiały niespodzianki. Natomiast twoje działania są powierzchowne i zadawalasz się wyrywkowymi pomiarami. Dalej nie wiem, czy masz akumulator, czy też nie. Istnieje sporo sposobów na sprawdzenie funkcjonowania tego urządzenia. Masz miernik, amperomierz wbudowany, jakieś żarówki, diody itp.Chyba tobie głównie wystacza internet?
    Może z twego punktu widzenia masz rację. Jednak tak rozciągasz problem, że trochę tracę wątek. Chyba nie wiem z jakich powodów ten akumulator i siebie męczysz prostownikiem skoro masz samochód. Miernik za 20 PLN (przepłaciłeś) jest wystaczający dla takich potrzeb. Prostownik zapewne jest uniwersalny dla róznych zastosowan i skoro ustawisz na zakres pracy 4V to nic nie wskóra w przypadku akumulatora 12V.Z tego powodu został zaopatrzony w dwa mierniki.

    0
  • #16 31 Sie 2011 12:59
    CHEMICZNY87
    Poziom 8  

    mczapski napisał:
    Dalej nie wiem, czy masz akumulator, czy też nie.


    czapski odpowiedź jest w całym temacie od pierwszego postu, poza tym w ostatnim piszę:

    CHEMICZNY87 napisał:
    Wnioskuję więc że powinienem podłączyć aku i pilnować natężenia max. 6,2 Amp z racji pojemności 62Ah,


    TRZEBA CZYTAĆ a nie krytykować, tej uwagi z netem to już wcale nie ogarniam, w każdym poście podaje że coś pomierzyłem, teraz ładuje aku i co pół godz sprawdzam nie piszę postu typu prostownik chyba nie działa o boże co tu robić, zadaje konkretne pytania jak co pomierzyć i posprawdzać. Liczę się z tym że dokładnie tego nie zrobię chociażby ze względu na błąd pomiaru miernika - za 20 zł cudów nie ma, ale na początku pisałem po co sprawdzam działanie prostownika.... i nie o badania tutaj chodzi.
    Spójrz na to z mojej strony: mam nowy aku, prostownik z upalonym amperomierzem i miernik, mierzę i owy miernik wskazuje na obecność prądu przemiennego :?: Dalej nie wiem skąd taki wynik ale skoro test z diodą wypadł pozytywnie idę dalej - niepodpisane przełącznik kręcisz jak chcesz do tego ta regulacja uzwojenia pierwotnego. Są to dla mnie obce tematy a to forum jest chyba właściwym miejscem żeby się czegoś nauczyć.

    Podsumowując jak już wczoraj pisałem wszystko wydaje się być w porządku, teraz pomiar leci... Jednak już mogę stwierdzić że na niższym ustawieniu prostownika tj. 1 i 2 stopień prąd zupełnie nie płynie. Tłumaczy to dlaczego wcześniej podłączenie do aku na 45min nic nie dało.

    Pozdrawiam

    0
  • #17 23 Kwi 2017 10:21
    kbwm
    Poziom 2  

    Witam. Okurzam temat bo mam taki sam prostownik i przewczoraj podczas ładowania zaczął dymić i kable się potopiły. Poprzelutowywałem nowe kable tak samo (starałem się ale część była upalona) no i nie działa. Moze ktoś ma schemat do tego prostownika ?

    0
  • #19 23 Kwi 2017 11:17
    kbwm
    Poziom 2  

    To co znalazłem: KACKAD i kółku 2. A pod spodem TY16-579021-77 .Jest to dokładnier taki sam jak na zdjęciach u góry.Z tego co pamietam to była do niego i wypalarka :) . Pewnie to ta instrukcja, dzięki :)

    0
  • #20 24 Kwi 2017 09:53
    PEPE64
    Poziom 16  

    Witam. Kolego, oddaj to sowieckie ustrojstwo na złom. Ewentualnie wykorzystałbym obudowę. I może diody (jak sprawne) Trafo z taką ilością odczepów plus zawodne wielostykowe przełączniki, to było dobre w czasach głębokiego PRLu, jeśli wiesz co mam na myśli;) Zamiast tego, wystarczy sam transformator bez odczepów ( i wspomniana obudowa) plus przystawka za 36zł: http://serwis.avt.pl/manuals/AVT2715.pdf.. Lub AVT3120. Masz pewność że nie uszkodzisz i nie przeładujesz aku. Pozdrawiam

    0
  • #21 24 Kwi 2017 10:47
    jaga134
    Poziom 25  

    Proszę tu jest schemat tego prostownika.
    Ustawienie prostownika - brak parametrów ładowania

    0
  • #22 24 Kwi 2017 16:13
    PEPE64
    Poziom 16  

    @jaga134, strona 45? co to za kniga? Jest więcej schematów?

    0
  • #24 24 Kwi 2017 17:18
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 42  

    mczapski napisał:
    Amperomierz z demobilu nie kosztuje puki co majątku.
    Albo jest sprawny, oczywiście magnetoelektryczny, wiec nic nie wskazuje przy prądzie przemiennym.

    @CHEMICZNY87 Żeby cokolwiek sensownie zbadać, w dodatku tej klasy multimetrem, zrób sobie ,,sztuczny akumulator" z kondensatora elektrolitycznego 4700 uF / 50V i żarówki 21W /24 V.połączonych równolegle.

    0
  • #25 24 Kwi 2017 21:10
    PEPE64
    Poziom 16  

    Спасибо jaga134 Я понимаю, русский язык :)

    0
  • #26 24 Kwi 2017 21:21
    jaga134
    Poziom 25  

    Niestety nie mogę odpowiedzieć podobnymi bukwami,bo nie mam w swoim komputerze cyrylicy. Co wcale mi nie przeszkadza wchodzić na rosyjskie strony internetowe i czytać interesujące mnie tematy w oryginale.

    0
  • #27 24 Kwi 2017 21:36
    PEPE64
    Poziom 16  

    @jaga134, żaden problem. Wujek Google posiada translator, za pomocą którego zapiszesz cyrylicą, albo po chińsku: 中國 :)
    Ps. Chińskiego oczywiście nie znam, ale rosyjki tak. Pozdro.

    0