norbert.s. napisał: Naładuj akumulator i wyczyść klemy.
To zrobiłem już wczoraj - cały dzień aku się ładował klemy wyczyściłem i jak go potem zapiąłem to nic się nie zmieniło. Akumulator pojechał do wymiany i mam nadzieję że jak go za 2-3h dostanę to problem się rozwiąże.
Z drugiej strony wczoraj podpiąłem samochód do aku od mitsubishi pajero na kablach i to też nic dało. Mam wrażenie że alarm blokuje iskrę bo auto kręci ale nie odpala i występują te tak jakby spięcia przy tym. Poza tym nie było objawów rozładowanego aku bo światła świeciły pełną parą, cała elektryka działała i rozrusznik też nie kręcił jakoś powoli tylko naparzał szybko. Potrafię wprowadzić alarm w tryb serwisowy ale nie wiem co dalej miałbym z nim zrobić w tym trybie bo nie mam do tego żadnej instrukcji.
Ciągle mam nadzieję że to tylko aku;)
EDIT: Po wymianie akumulatora auto zapala od strzału
