Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

prosim 25 Sie 2011 16:41 33177 34
  • Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR


    Prezentuję projekt stacji lutowniczej na gorące powietrze mojego autorstwa zbudowana została w czasach kiedy stacje byly bardzo drogie. Nie zmienia to faktu że stację z powodzeniem można zbudować w dzisiejszych czasach.

    Prezentowana stacja lutownicza, jest samodzielnym projektem, opartym na własnych rozwiązaniach konstrukcyjnych. W kolejnych częściach pracy zostanie opisana zasada działania stacji oraz budowa jej poszczególnych elementów.

    Uwaga!!! Za wzgledu na wystepujace wysokie napiecie i istniejace
    niebezpieczenstwo porazenia, nalezy zachowac daleko idace srodki ostroznosci i
    stosowac sie scisle do niniejszego opisu. Stacja powinna byc podlaczona wylacznie
    do gniazda sieciowego z uziemieniem, w przeciwnym wypadku , w przypadku przebicia
    moze nastapic porazenie. Glowica lutujaca powinna byc bezwzglednie uziemiona!!!
    Stacje wykonujesz na wlasna odpowiedzialnosc !!! Jesli
    nie masz odpowiednich zdolnosci manualnych, zlec wykonanie lutownicy komus bardziej
    doswiadczonemu


    Stacja ma wbudowany układ stabilizujący i regulujący wydajność pracy pompy powietrznej a tym samym reguluje siłę wydmuchu ogrzanego już powietrza. W urządzeniu znajduje się również regulator mocy grzałki, odpowiedzialny za temperaturę powietrza przy wylocie. Dodatkowo, po wyłączeniu zasilania, przez kilka minut pompka powietrzna chłodzi głowicę, po czym stacja wyłącza się całkowicie. Będąc jednak pod napięciem 220 V, znajduje się w trybie czuwania. Całość zamknięta jest w metalowej, blaszanej obudowie. Czas nagrzewania grzałki po którym następuje pełna gotowość do pracy to 5-7 minut. W stacji można z powodzeniem zrezygnować z układu opóźniającego wyłączenie po czasie. Standardowo wystarczy regulator obrotów i mocy grzania.

    W stacji zastosowano kompensacyjną stabilizację temperaturową. Metalowa osłona grzałki służy jako wymiennik ciepła. Cyklicznie przyjmuje i oddaje ciepło. Jednak czas w jakim następuje ta wymiana jest wprost proporcjonalny do właściwej uzyskanej temperatury i aktualnej siły wydmuchiwanego powietrza. Taki sposób stabilizacji cechuje pewną bezwładność. Jednakże po nabraniu pewnej wprawy zauważamy ze taki sposób regulacji jest bardziej niezawodny i w wielu sytuacjach korzystny.

    Przy pełnym rozgrzaniu głowicy nagrzewającej przy wylocie uzyskano temperaturę rzędu 600 stopni C. Jest to temperatura wystarczająca do swobodnego topienia stopów cynowo ołowiowych, w końcowym zastosowaniu idealna do wylutowywania oraz wlutowywania układów elektronicznych typu smd, bga etc.






    1.Rozmieszczenie elementów w obudowie

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    2.Wnętrze stacji

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    W projekcie wykorzystano obudowę z blachy stalowej ocynkowanej i emaliowanej oznaczoną symbolem T-83. Spód obudowy jest wyłożony pianką polietylenową w celu zabezpieczenia przed ew. zwarciem. Z powodzeniem można wykorzystać inną obudowę (np. z Tworzywa sztucznego)

    3.Budowa pompy powietrznej

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Źródłem ciągłego strumienia powietrza w pompie jest widoczna na zdjęciu turbinka powietrzna. Silnik turbinki jest zasilany napięciem stałym 12V. Całość jest wykonana z wytrzymałego tworzywa sztucznego, gwarantując ciągłą i bezawaryjną pracę pompy przy dość sporej mocy, oraz parciu wstecznym powietrza.

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    4.Budowa głowicy lutującej

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Stalowa rurka, tworząca razem z grzałką moduł nagrzewający

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Mosiężna chromowana rurka stanowiąca podstawę głowicy

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR


    5.Widok kompletnej głowicy


    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Wnętrze grzałki należy wypełnić wełną równomiernie, ze zwróceniem uwagi na konieczność swobodnego przepływu powietrza.

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    6.Schemat elektroniczny

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Dobierając kondensator C2, ustalamy czas po jakim lutownica wyłącza się sama.

    Jako regulator mocy grzałki wykorzystano scalony regulator mocy KDSF03

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Alternatywnie można zastosować układ tyrystorowy widoczny na schemacie poniżej:

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    7.Płytka drukowana

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    8.Wykaz elementów

    T1- transformator 12 V / 1.25-1.50 A
    F1- bezpiecznik 500mA
    D1- mostek prostowniczy 10A
    D2 - dioda 1N4001
    C1- 10.000 uF / 25 V
    C2 - 2200uF / 25V
    Q1,Q2 - BC 211-16
    R1,R2 - 5 kohm
    R3 - 100 ohm
    R4 - 2.2 kohm (potencjometr)
    U1- LM317T


    przekaźnik 12V - 3 sztuki
    grzałka mikowa 500ohm
    regulator mocy KDSF03
    (potencjometr 470 kohm, kondensator 220nF/ 400V)
    włącznik miniaturowy S1
    silniczek miniaturowy M1


    pozostałe (patrz opis)

    obudowa stalowa, pompka powietrzna, chromowana rurka mosiężna, rurka aluminiowa, wąż gumowy, wkręty i nakrętki M4, kit żaroodporny (do kominków), przewód zasilający, pręt gwintowany M4, 2 gałki do potencjometrów, dysza stalowa, siatka metalowa, płytka drukowana, pianka polietylenowa, folia samoprzylepna bezbarwna, klej poxipol, klej „super glue”, taśma izolacyjna pcv


    9.Opis montażu głowicy lutującej: wariant I

    Prace rozpoczynamy od przygotowania wszystkich potrzebnych materiałów:

    Mianowicie:
    Chromowana rurka mosiężna (sklep praktiker) (rurka zlewowa mosięzna chromowana 20cm)
    Rurka aluminiowa (śr 15mm) (sklep praktiker)
    Rurka stalowa (sklep rowerowy) rurka może być wycięta ze stalowej kierownicy lub rurki siodełkowej (śr 22 mm)
    Wkręty m4 oraz gwintownik m4
    Uszczelniacz do kominków (sklep praktiker)
    Pistolet oraz klej na gorące powietrze
    Grzałka z lutownicy kolbowej TOPEX o mocy 100 wat (praktiker, makro)
    Wełna stalowa (myjka do naczyń, można kupić w większości sklepów AGD)
    Koszulki termokurczliwe (śr ok. 5mm)
    Przewody izolowane
    Siatka metalowa (wyciąć ze stalowego sitka)
    Wąż gumowy (średnica wewnętrzna 13-15 mm, długość 70-80cm)

    Wiercimy 3 otwory na krawędzi rurki mosiężnej (rys 2) gwintujemy i wkręcamy 3 wkręty m4. między powstał lukę wkładamy mniejszą stalową rurkę i dokręcamy wszystkie 3 wkręty tak aby stalowa rurka znajdowała się w samym środku większej (rys 2). Lukę wypełniamy żaroodpornym kitem do kominków ze zwróceniem uwagi na szczelność połączenia (rys 3)
    Kit schnie co najmniej 24 godziny. Ucinamy główki śrub m4 (rys 4) Ok. 3 cm w głąb (wewnątrz mosiężnej rurki ) przylutowujemy kabelek stanowiący uziemienie rys 5) ( Wcześniej należy dobrze rozgrzać koniec rurki aby połączenie było pewne i łatwiej się lutowało. (przez dłuższe nagrzewanie lutownicą. (widać ten kabelek oznaczony żółtym kolorem) Długość około 1m. Następnie przyciętą rurkę aluminiową umieszczamy wewnątrz mosiężnej a wcześniej przeciągamy przylutowany kabel uziemiania. (rys 6) (Uwaga! wcześniej należy naciąć pilnikiem lub brzeszczotem kilka głębokich rys na części rurki która będzie stykała się z klejem ,aby połączenie było mocniejsze. Również rurkę mosiężną można potraktować papierem ściernym w środku aby połączenie było stabilniejsze.
    Trzymając go w środku oraz ok. 15mm w głąb (rys 6) zalewamy bardzo starannie gorącym klejem, robimy to jednym ciągiem wypełniając dokładnie lukę i nie dopuszczamy do powstania pęcherzyków powietrza. Połączenie musi być bardzo szczelne. Cały czas przytrzymujemy aluminiową rurką aby osadzić ją prawidłowo i należy zwrócić uwagę aby klej nie zalał nam więcej niż powinien (nie zatkał rurki aluminiowej). Po zastygnięciu kleju, przycinamy na równo zbędny klej (nożem do tapet) i obtapiamy zapalniczką. Do wymontowanej grzałki mocujemy 2 izolowane przewody (ok. 1A).Długość około 1m. Połączenie musi być bardzo pewne ,tzn skręcamy przewody razem i cynujemy). (Na połączenia, zakładamy rurki termokurczliwe i ogrzewamy zapalniczką. Następnie zakładamy jeszcze po jednej koszulce i ponawiamy czynność. To połączenie musi być idealnie zabezpieczone (220V)

    Z końca grzałki ucinamy metalową końcówkę służącą do mocowania stalowego grota. Trzeba to robić ostrożnie gdyż grzałka jest bardzo delikatna. Wnętrze grzałki wypełniamy wełną stalową (nie za dużo, nie za mało) Musi być zachowany swobodny przepływ powietrza. Następnie owijamy grzałkę odpowiednio dobraną ilością wełny i w suwamy w stalową rurkę, przewody połączeniowe wypuszczamy drugą stroną (przez rurkę aluminiową) W ten sposób z drugiej strony wychodzą nam teraz 3 przewody.(rys 7) Należy zwrócić uwagę żeby nie było za dużo wełny stalowej, grzałka jednak musi się swobodnie trzymać wewnątrz oplotu z wełny. Opcjonalnie można wyciąć ze stalowej siateczki okrąg i po wyprofilowaniu włożyć do wylotu metalowej rurki . Nie jest to jednak konieczne, ale zabezpiecza przed wychodzeniem pojedynczych wiórów wełny. Pozostaje teraz zrobienie odpowiedniej rączki. (Można wykorzystać obejmę antenową. (dostępną w sklepie elektronicznym (rys 8) Sprawdzamy omomierzem czy niema zwarcia między przewodami grzałki a stalową obudową. W razie czego wyjmujemy grzałkę i usuwamy zwarcie. Na koniec przeciągamy 3 przewody przez gumowy wąż a jago końcówkę (po rozgrzaniu) naciągamy na aluminiową rurkę (rys8).

    10.Opis montażu głowicy lutującej: wariant II


    W tej wersji długość długiej chromowanej rury to 20cm a długość rury stalowej to 7cm. Wiercimy 3 otwory w rurze mosiężnej i gwintujemy pod wkręty m4 (rys 2)
    stalową rurkę wpuszczamy w mosiężną rurkę, tak aby wystawała na około 2-2,5 cm.

    Do uszczelnienia wykorzystujemy specjalną wełna stalowa o niskiej gradulacji (np. Wełna stalowa firmy RAKSO o gradulacji No 00, lub podobna-można kupić w praktikerze (rys 3) Wełnę należy dobrze ubić, musi ona zapobiec ujściu powietrza. W tym przypadku również zastosowano 3 wkręty podtrzymujące m4. (wkręcone po izolacji wełną)

    I podobnie jak w I wariancie przylutowujemy kabelek stanowiący uziemienie (rys 4) ( Wcześniej należy dobrze rozgrzać koniec rurki aby połączenie było pewne i łatwiej się lutowało. (przez dłuższe nagrzewanie lutownicą. (widać ten kabelek oznaczony żółtym kolorem) Długość około 1m. Następnie przyciętą rurkę aluminiową umieszczamy wewnątrz mosiężnej a wcześniej przeciągamy przylutowany kabel uziemiania. (rys 6) (Uwaga! wcześniej należy naciąć pilnikiem lub brzeszczotem kilka głębokich rys na części rurki która będzie stykała się z klejem ,aby połączenie było mocniejsze. Również rurkę mosiężną można potraktować papierem ściernym w środku aby połączenie było stabilniejsze.
    Trzymając go w środku oraz ok. 15mm w głąb (rys 5) zalewamy bardzo starannie gorącym klejem, robimy to jednym ciągiem wypełniając dokładnie lukę i nie dopuszczamy do powstania pęcherzyków powietrza. Połączenie musi być bardzo szczelne. Cały czas przytrzymujemy aluminiową rurką aby osadzić ją prawidłowo i należy zwrócić uwagę aby klej nie zalał nam więcej niż powinien (nie zatkał rurki aluminiowej). Po zastygnięciu kleju, przycinamy na równo zbędny klej (nożem do tapet) i obtapiamy zapalniczką. Do wymontowanej grzałki mocujemy 2 izolowane przewody (ok. 1A).Długość około 1m. Połączenie musi być bardzo pewne ,tzn skręcamy przewody razem i cynujemy). (Na połączenia, zakładamy rurki termokurczliwe i ogrzewamy zapalniczką. Następnie zakładamy jeszcze po jednej koszulce i ponawiamy czynność. To połączenie musi być idealnie zabezpieczone (220V)

    Z końca grzałki ucinamy metalową końcówkę służącą do mocowania stalowego grota. Trzeba to robić ostrożnie gdyż grzałka jest bardzo delikatna. Wnętrze grzałki wypełniamy wełną stalową (nie za dużo, nie za mało) Musi być zachowany swobodny przepływ powietrza. Następnie owijamy grzałkę odpowiednio dobraną ilością wełny i w suwamy w stalową rurkę, przewody połączeniowe wypuszczamy drugą stroną (przez rurkę aluminiową) W ten sposób z drugiej strony wychodzą nam teraz 3 przewody.(rys 7) Należy zwrócić uwagę żeby nie było za dużo wełny stalowej, grzałka jednak musi się swobodnie trzymać wewnątrz oplotu z wełny. Opcjonalnie można wyciąć ze stalowej siateczki okrąg i po wyprofilowaniu włożyć do wylotu metalowej rurki . Nie jest to jednak konieczne, ale zabezpiecza przed wychodzeniem pojedynczych wiórów wełny. Sprawdzamy omomierzem czy niema zwarcia między przewodami grzałki a stalową obudową. W razie czego wyjmujemy grzałkę i usuwamy zwarcie. Na koniec przeciągamy 3 przewody przez gumowy wąż a jago końcówkę (po rozgrzaniu) naciągamy na aluminiową rurkę (rys 8).



    Zamiast uchwytu pistoletowego zastosowano rękojeść ze skaju, (koniec rurki kilkakrotnie owinięty skajem, lub skóra a następnie nawinięta taśma izolacyjna (rys 8).

    Żółty przewód łączymy z obudową (jeśli stalowa) i z bolcem uziemiającym gniazda sieciowego.

    11.WARIANTY GŁOWICY LUTUJĄCEJ

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    12.Opis montażu pompy: wariant I

    W pompie wykorzystano wiatrak z suszarki elektrycznej sanussy,można również wykorzystać inny wirnik ale musi być odpowiedniej mocy.

    W I wariancie ,pompa jest zbudowana z osłony plastikowej (osłona do lamp, można kupić w praktikerze) Po wycięciu otworu w takiej osłonie (rys 1)(tak aby koniec butelki można było swobodnie wyprowadzić przez otwór) wklejamy przyciętą końcówkę butelki (rys 2) Krawędź butelki która styka się od wewnątrz z osłoną, przyklejamy super glue – można również wykorzystać do tego silikon sanitarny, a część wylotową uszczelniamy poxipolem. (rys 3) W nakrętkę wtapiamy rurkę aluminiową ( rozgrzewamy np. nad gazem i trzybając obcęgamy wtapiamy w plastikową nakrętkę) i całość oblewamy poxipolem, rys 6 Wcześniej, na rurce oraz nakrętce od butelki wycinamy rowki aby po zalaniu poxipolem całość była mocna i stabilna rys 5. W taką tubę wklejamy wirnik wymontowany z suszarki. (rys 7) Nie zapominamy o wycięciu otworu na przewody elekryczne tuż przy wirniku, Na samym końcu otwór ten trzeba uszczelnić. (rys 8)
    Można zastosować inne materiały, ale idea powinna pozostać podobna. Dobrej jakości turbina (12V) oraz dysza zrobiona z butelki. Po zamontowaniu pompy w obudowie, naprzeciwko wiatraka należy wywiercić kilkadziesiąt otworków wentylacyjnych.


    13.Opis montażu pompy: wariant II

    W zależności od tego jakiej wielkości lutownicę wykonujemy, robimy pompę wg.wariantu I, lub po prostu na koniec suszarki przyklejamy kawałek przyciętej butelki z napoju 0,5 l. (do przyklejenia używamy super glue) a potem owijamy dodatkowo taśmą izolacyjną.

    14.Warianty pompy powietrza

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    15.Budowa dyszy

    W projekcie wykorzystano dysze stalowe o wymiarach:


    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR


    Standardowe wartości wym 1 i wym 2 dla dyszy uniwersalnej to wym 1=5mm wym 2=15mm

    Oraz, wym 1=3, wym 2=15 dla dyszy precyzyjnej i wym 1=10 wym 2=15 dla dyszy zgrubnej. W praktyce dysza uniwersalna jest najlepsza do większości zastosowań.

    Mocowanie dyszy to wkręt M4 około 5mm od dolnej krawędzi

    Im cieńsza ścianka tym wyższa temperatura pracy. Opiłujemy pilnikiem krawędź oznaczoną „wym 2” do minumum.


    16.Samodzielna budowa dyszy


    Można również zastosować dysze wykonaną z miedzianej zaślepki stosowanej w instalacjach CO (sklep praktiker) Wiercimy w takiej końcówce idealnie dopasowany otwór i wbijamy kawałek przyciętej antenki. (rurki antenkowej, np. ze starego radia)

    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Do stacji pasują dysze z chińskich stacji z allegro.

    Filmy






    Wylutowane układy


    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR


    Fajne!
  • #2 25 Sie 2011 19:28
    MasterM16
    Poziom 9  

    Pomysł bardzo ciekawy. Mógłbyś podać kosztorys? Do tego skonstruuj coś podobnego tylko bez grzałki i żeby zasysało powietrze. Służyłoby to do wyjmowania układów, zamiast tego drucika którego używasz teraz.

  • #3 25 Sie 2011 20:23
    prosim
    Poziom 12  

    Tak jak pisze na początku - projekt powstał wtedy gdy stacje chińskie były po 1000zł. Koszty sa znikome jeśli ma się troche rzeczy w warsztacie.

    Obudowa 20zł
    Rurka chromowana 12zł - jest dalej taka sama w praktikerze
    Suszarka - 10zł na targu
    Lutownica (dawca grzałki) - 10zł
    Elektronika - regulator - 15zł
    Transformator
    Pozatym drobnica PCB - rurka stalowa ze zwykłej kierownicy starego roweru, wełna stalowa, klej, kit do kominków, część rzeczy można inaczej rozwiązać.

    Myśle że za stówke można zrobić tą lutownice:)

    Porównanie bardzo ok - działa prawie tak samo - brak precyzyjnej regulacji nadmuchu i temperatury. Siła nadmuchu jest troche słabsza od chińczyków.

    Dodano po 1 [minuty]:

    1996arek napisał:
    Fajne. A pokażesz jak tym lutujesz? Ile go robiłeś?


    Filmy są na samym dole. W jeden dzień montaż. Wcześniej schniecie kitu do kominków ze 2 dni.

  • #5 25 Sie 2011 22:01
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Bardzo fajnie, podobają mi się tego typu konstrukcje z własną koncepcją.
    A opis, super. Aż mi się nie chce czytać, taki wyczerpujący :)

    Ps nie masz jakiegoś chwytaka do układów?
    Tym hakiem to najwyżej można demontować układy z płyt które i tak idą do wyrzucenia, do wymiany układu toto się raczej nie nadaje..
    Jak widzę jak popychasz te układy z rozgrzaną jeszcze cyną po tej płycie :)

  • #6 25 Sie 2011 22:26
    szymon122
    Poziom 36  

    Super ci wszystko wyszło.
    Mam pytanie jak mogę odizolować metalową rurkę od grzałki (chce wykorzystać taką od hot air`u np. PT 502) ona jest z metalowej siateczki, bez izolacji zrobi się jedno wielkie zwarcie.

  • #7 26 Sie 2011 01:15
    prosim
    Poziom 12  

    1996arek napisał:
    Wiem że sa filmy, ale oba dotyczą demontażu a nie montażu.


    Jak znajde jakiś filmik godny pokazania to wrzuce.

    Dodano po 2 [minuty]:

    szymon122 napisał:
    Super ci wszystko wyszło.
    Mam pytanie jak mogę odizolować metalową rurkę od grzałki (chce wykorzystać taką od hot air`u np. PT 502) ona jest z metalowej siateczki, bez izolacji zrobi się jedno wielkie zwarcie.


    Nie miałem wtedy chwytaka. Ten szpic nie jest taki zły czasem go używam:)

    Co do izolacji to powinna być rurka szklana, albo mikowa - mika powinna wytrzymać ale nie testowałem więc trzebaby spróbować.

  • #8 26 Sie 2011 07:03
    sylwunia35
    Poziom 17  

    A ja mam pytanie jakim napięciem jest zasilana oryginalna grzałka od HOT AIR-u jaką można kupi na Allegro za 20-26 zł może ktoś wie bo chciałem takową wykorzysta w swojej konstrukcji.

  • #9 26 Sie 2011 10:51
    1018005
    Usunięty  
  • #10 26 Sie 2011 11:36
    szymon122
    Poziom 36  

    Grzałki są chyba na 12V
    Poczytaj instrukcje od jakiegoś hot air`u tam będziesz miał napięcie

    Mam trochę miki ale ona jest płaska, da się jakoś ją wykrzywić?

  • #11 26 Sie 2011 11:51
    hvelektronik
    Poziom 19  

    Witam Konstrukcja bardzo ciekawa, bardzo dobrze opisana co pisać pełen profesjonalizm!
    Jestem zmuszony kupić stacje na gorące powietrze (wymian gniazd w moim notebook-u) dlatego pytam czy porównywałeś działanie swojej konstrukcji z stacjami fabrycznymi?

  • #12 26 Sie 2011 11:56
    szymon122
    Poziom 36  

    Stacje fabryczne nagrzewają się 30 sec a nie 5 minut.

  • #13 26 Sie 2011 12:17
    electro
    Poziom 17  

    Grzałki w chińczykach sa na 230V

  • #14 26 Sie 2011 13:41
    szymon122
    Poziom 36  

    Linkw tej napięcie grzałki to 30V
    Odpowie mi ktoś na pytanie ws. miki?

  • #15 26 Sie 2011 15:34
    gemiel
    Poziom 19  

    Z takim regulatorem to można jedynie używać tej stacji jako opalarki. Dmuchanie gorącym powietrzem to nie sztuka. Sztuką jest odpowiednio dokładna regulacja temperatury wydmuchiwanego powietrza.

  • #16 26 Sie 2011 15:49
    electro
    Poziom 17  

    szymon122 napisał:
    Linkw tej napięcie grzałki to 30V
    Odpowie mi ktoś na pytanie ws. miki?


    Obawiam się że osoba która robiła ten opis albo się pomyliła, albo nie ma pojęcia o czym pisze. Przy tej mocy pobór prądu to ok. 19A, kompletny bezsens.

    A tak na marginiesie pytanie dotyczyło grzałki typowego chińczyka

  • #17 26 Sie 2011 17:26
    sylwunia35
    Poziom 17  

    Tak właśnie chodziło o chińczyka i w końcu mam mętlik. I jeszcze jedno, jaki czujnik temperatury jest w chińczyku jeśli jest jakiś? Chodzi właśnie o to co napisał jeden z kolegów "Sztuką jest odpowiednio dokładna regulacja temperatury wydmuchiwanego powietrza"

  • #18 26 Sie 2011 18:00
    electro
    Poziom 17  

    Chińczyki maja przy wylocie termoparę

  • #19 26 Sie 2011 21:34
    farrix
    Poziom 17  

    Jak dla mnie konstrukcja o.k. tylko caluśka "elektronika" do wymiany na jakieś procesorowe sterowanie, bo teraz to tak jak kolega powiedział używać można tego jako opalarkę, aha no i czas nagrzewania dość śmieszny, powinno być co najwyżej 30 sek. a to i tak długo.

  • #20 27 Sie 2011 05:11
    djjack
    Poziom 27  

    Witam
    Grzałka jest zasilana na napiecie 230 v jeśli chodzi o grzałke od hota nie jak ktoś podał wyżej link do stacji gdzie jest opis do kolby 30 v 50 W .Dodatkowo to nie wszystkie stacje chińskie posiadają termopare można to sprawdzić na popularnym serwisie aukcyjnym gdzie mozna zakupic grzałki w czterema wyjściami i dwoma .

  • #21 27 Sie 2011 06:07
    marek1846
    Poziom 14  

    farrix napisał:
    Jak dla mnie konstrukcja o.k. tylko caluśka "elektronika" do wymiany na jakieś procesorowe sterowanie, bo teraz to tak jak kolega powiedział używać można tego jako opalarkę, aha no i czas nagrzewania dość śmieszny, powinno być co najwyżej 30 sek. a to i tak długo.

    Myślę, że przy takiej konstrukcji nie ma co liczyć na w miarę precyzyjną regulację.
    Wystarczy metodą prób ustalić odpowiednią temperaturę i już. 100W nie pozwala na szybkie nagrzewanie, komplikowanie sterowanie nie zapewni szybkości. Proste i skuteczne, o to chodzi.

  • #22 27 Sie 2011 08:00
    sylwunia35
    Poziom 17  

    OK czyli taka jak na obrazku ma termoparę?Może ktoś zna wyprowadzenia tej grzałki.
    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

  • #23 27 Sie 2011 09:58
    marek1846
    Poziom 14  

    sylwunia35 napisał:
    OK czyli taka jak na obrazku ma termoparę?Może ktoś zna wyprowadzenia tej grzałki.
    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR

    Tu nic nie trzeba znać. Wystarczy omomierz.

  • #24 27 Sie 2011 10:46
    szymon122
    Poziom 36  

    djjack napisał:
    ktoś podał wyżej link do stacji gdzie jest opis do kolby 30 v 50 W

    Cytat:
    Stacja "HOT-AIR"
    ● Regulacja temperatury 100oC ~450oC
    ● Moc/napięcie grzania 580W / 30V
    ● Przepływ powietrza 100l/min max

    albo to jest błąd albo stacje hot air serii 706 mają grzałkę na 30V

  • #25 27 Sie 2011 11:04
    electro
    Poziom 17  

    [quote="sylwunia35"]OK czyli taka jak na obrazku ma termoparę?Może ktoś zna wyprowadzenia tej grzałki.
    Stacja lutownicza na gorące powietrze - DIY HOT AIR[/quote

    Tak ta ma termoparę

  • #26 27 Sie 2011 12:08
    atmeg
    Poziom 14  

    Projekt dość ciekawy , dobrze opisany .
    Jednak w takiej wersji nie zdecydowałbym się na budowe podobnego urządzenia.
    Wolałbym dorobić do zwykłej opalarki elektronike sterującą temperaturą oraz silnikiem wentylatora.

  • #27 27 Sie 2011 12:16
    Spanner
    Poziom 13  

    Witam.
    Mam pytanie czy ta grzałka szybko się wychładza pod wpływem powietrza?
    pozdrawiam

  • #28 27 Sie 2011 14:45
    prosim
    Poziom 12  

    farrix napisał:
    Jak dla mnie konstrukcja o.k. tylko caluśka "elektronika" do wymiany na jakieś procesorowe sterowanie, bo teraz to tak jak kolega powiedział używać można tego jako opalarkę, aha no i czas nagrzewania dość śmieszny, powinno być co najwyżej 30 sek. a to i tak długo.


    Tak jak napisał marek1846, założenie było takie żeby nie potrzebnie nie komplikować lutownicy, nie prawdą jest że stacje można używać tylko jako "opalarki" wystarczy wyskalować odpowiednio i doskonale trzyma ustaloną temperaturę. Minus taki że trzeba chwile odczekać. Mam chińczyka z procesorowym sterowaniem i to co pokazuje mija się z prawdą niestety. Chyba dopiero stacje za pare tyś mają jakaś solidną regulacje temperatury.

  • #29 27 Sie 2011 18:26
    filozof723
    Poziom 8  

    A mam pytanie czy przez długie nagrzewanie układu scalonego nie zniszczy się on ?

  • #30 28 Sie 2011 07:21
    marek1846
    Poziom 14  

    filozof723 napisał:
    A mam pytanie czy przez długie nagrzewanie układu scalonego nie zniszczy się on ?

    To nie o to chodzi żeby długo grzać element. Ten długi czas nagrzewania, to czas potrzebny do uzyskania odpowiedniej temperatury wydmuchiwanego powietrza. Po osiągnięciu właściwej temperatury można działać. Co widać na filmikach.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME