Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator a przewód PE

25 Sie 2011 18:14 7682 29
  • Poziom 15  
    Witam. Zrobiłem instalacje do transformatora. I teraz wygląda to tak: faza i zero idą do transformatora a uziemienie przykręciłem do rdzenia transformator gdyż nie posiada on obudowy a chcę bezpiecznie bawić się prądem a teraz pytanie czy jeśli podłączam jakieś urządzenie do wyjścia transformatora np na napięcie 8-28V a to urządzenie posiada metalową obudowę to czy z miejsca połączenie uziemienia z trafem muszę ciągnąć jeszcze przewód PE? I czy jeśli dałbym na ten układ wyłącznik róźnicowoprądowy to czy będzie on działał jeśli w gniazdku nie mam PE tylko zmostkowane 0?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista elektryk
    KKonradev2 napisał:
    Witam. Zrobiłem instalacje do transformatora. I teraz wygląda to tak: faza i zero idą do transformatora a uziemienie przykręciłem do rdzenia transformator gdyż nie posiada on obudowy a chcę bezpiecznie bawić się prądem a teraz pytanie czy jeśli podłączam jakieś urządzenie do wyjścia transformatora np na napięcie 8-28V a to urządzenie posiada metalową obudowę to czy z miejsca połączenie uziemienia z trafem muszę ciągnąć jeszcze przewód PE??


    Nie. Tego urządzenia nie podłączasz pod przewód PE.

    KKonradev2 napisał:

    I czy jeśli dałbym na ten układ wyłącznik róźnicowoprądowy to czy będzie on działał jeśli w gniazdku nie mam PE tylko zmostkowane 0?


    Wyłącznik różnicowo- prądowy za transformatorem jest zbędny.
    Obwód za transformatorem należy zabezpieczyć tylko odpowiednim bezpiecznikiem - w zależności od mocy trafo.
  • Poziom 15  
    A przed trafem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    KKonradev2 napisał:
    I czy jeśli dałbym na ten układ wyłącznik róźnicowoprądowy to czy będzie on działał jeśli w gniazdku nie mam PE tylko zmostkowane 0?

    Prawdopodobnie Twoja sieć pracuje w TN-C i zerowanie w gniazdku- jak piszesz (zmostkowane zero). Więc nie wolno stosować tu różnicówki.
  • Poziom 19  
    Bronek22 napisał:
    Trafo jest w II klasie

    A skąd to niby wiadomo? A nawet gdyby, co to ma do rzeczy w sprawie ochrony przeciwporażeniowej w instalacji zasilanej z tego transformatora?

    Doczytałem:
    KKonradev2 napisał:
    uziemienie przykręciłem do rdzenia transformator gdyż nie posiada on obudowy


    Jaka II klasa?

    Jeżeli nie wiemy jaki to jest transformator to obwód po stronie niskiej będzie obwodem FELV

    Źródłem zasilania obwodu FELV może być transformator, z co najmniej separacją podstawową między uzwojeniami.

    Części przewodzące dostępne urządzenia obwodu FELV powinny być połączone z przewodem ochronnym obwodu pierwotnego źródła zasilania, pod warunkiem, że pierwotny obwód jest chroniony przez samoczynne wyłączenie zasilania


    To tak z dużym przybliżeniem, bo mało wiemy o transformatorze.
  • Poziom 15  
    To jak, zostawiać to uziemienie? Ochrony nigdy za wiele, nie wiem tylko co z tym PE po stronie wtórnej.
  • Poziom 15  
    KKonradev2 napisał:

    To jak zostawiać to uziemienie! Ochrony nigdy za wiele nie wiem tylko co z tym PE po stronie wtórnej.

    Jak nie podasz modelu tego transformatora to nikt Ci dokładnie nie napisze co z czym połączyć. Nikt tu nie jest jasnowidzem i nie wie jakie to trafo.Więc odczytaj model albo szukaj w necie takiego samego i podaj link- jeśli ten, który posiadasz nie ma żadnego oznaczenia.
  • Poziom 15  
    Nie posiada oznaczeń ale wiem, że jest z UPsa i rdzeń ma forme EI. Posiada 4 różne uzwojenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Bronek22 napisał:
    Kolego !
    Zbytnio sie,rozpędzasz. Trafo jest w II klasie wieć niemasz prawa niczego podłączać do rdzenia. I nie ma takiej potrzeby.
    Wiesz co oznacza II klasa, na czym polega 1 klasa ? Żeby polemizować musisz rozumeć o czym piszesz.
    (...)

    Pytanie - mam parę traf 230V<>24V gdzie z rdzenia EI jest wyprowadzony pin PE fabrycznie.
    Czemu producent "zachęca" aby coś tam podłączyć ?
  • Poziom 15  
    Bronek22 napisał:
    Trafo jest w II klasie wieć niemasz prawa niczego podłączać do rdzenia.

    Czyli nie wolno przykręcać transformatora do uziemionej obudowy ? Widział kto takie jaja ?
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Są też transformatory wykonane w II klasie ochronności "zamknięte" w metalowej obudowie zalane żywicą posiadające zacisk PE na obudowie, ale transformator nadal pozostaje w II klasie ochronności bo nie ma on połączenie z obudową :)
    W innym przypadku stosuje się specjalne podkładki pod mocowanie rdzenia aby oddzielić go od metalowej obudowy urządzenia, a że elektryk zgubi podkładki lub nie wie do czego służyły (kiedyś usłyszałem opinię, że do przenoszenia drgań :) ) to już inna bajka...
  • Poziom 34  
    Panowie, nie opowiadajcie bajek.
    Przykład:
    - szafie sterowniczej suwnicy jest płyta montażowa metalowa, oczywiście połączona z PE.
    Na płycie przykręcony jest m.inn. transformator 400/24 V. Transformator nowoczesny, z uzwojeniami na osobnych karkasach, na rdzeniu ma zacisk śrubowy M6 oznaczony PE.
    Niech ktoś z kolegów spróbuje przepchnąć przez UDT odbiór takiej suwnicy, w szafie której ten zacisk trafo nie jest podłączony, mimo połączenia metalicznego korpusu trafo z uziemioną płytą montażową...
    Co więcej- jedno z wyprowadzeń uzwojenia wtórnego trafo jest również połączone z obwodem PE- i znowu- po co? ;)
    V.
  • Poziom 10  
    Bronek22 napisał:

    Obecnie trafa są małej mocy są robione w 2 klasie. Rzadko kiedy jest inaczej.

    Kolega to chyba troszkę się zagalopował z wnioskami. Sa trafa w 1 jak i w 2 klasie i wcale to nie jest rzadkością. A jak ktoś nie stosuje traf w 1 klasie to nie znaczy że ich nie ma:)

    http://www.noratel.pl/?dzial=produkty&akcja=kategoria&id=1

    Kolega KKonradev2 niech sobie poczyta o układach SELV, PELV , FELV
  • Poziom 19  
    Bronek22 napisał:
    Obecnie trafa są małej mocy są robione w 2 klasie. Rzadko kiedy jest inaczej.

    Jak transformator IP00 może mieć II klasę ochrony?
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    vorlog napisał:
    Panowie, nie opowiadajcie bajek.
    Przykład:
    - szafie sterowniczej suwnicy jest płyta montażowa metalowa, oczywiście połączona z PE.
    Na płycie przykręcony jest m.inn. transformator 400/24 V. Transformator nowoczesny, z uzwojeniami na osobnych karkasach, na rdzeniu ma zacisk śrubowy M6 oznaczony PE.
    Co więcej- jedno z wyprowadzeń uzwojenia wtórnego trafo jest również połączone z obwodem PE- i znowu- po co? ;)
    V.

    Jak to po co? To kolega nie słyszał o uziemianiu jednego z biegunów transformatora na suwnicy lub o PELV ?
    Jeżeli piszemy o transformatorze na maszynie/urządzeniu i o obwodach SELV, PELV lub FELV, to zawsze uziemienie jest rozpatrywane jako ochrona od porażeń, a w przypadku stosowania niskich napięć w maszynach, należy stosować właśnie obwody PELV
    Co do "nowoczesnego transformatora" - dziwne oznaczenie transformatora sterowniczego lub bezpieczeństwa z IP 00 jak sądzę (transformatory bezpieczeństwa mogą być produkowane w kl. I lub II )- tak się składa, że mam dość dużo do czynienia z suwnicami. Proszę więc podać typ i oznaczenie tego transformatora, może jakieś zdjęcie i część schematu. Będzie mi niezmiernie miło, mimo, że nie lubię już bajek oraz opowieści z mchu i paproci :)

    A może ktoś pokusi się o rozszerzone (nie z Wikipedii) definicje transformatorów:
    - sterowniczy,
    - separacyjny
    -bezpieczeństwa ("ochronny")
    - transformator obudowany (bezpieczeństwa lub separacyjny) :)

    I stanie się jasność :)

    Ps. Tak trochę z nudów-> transformator bezpieczeństwa
    Transformator a przewód PE Transformator a przewód PE Transformator a przewód PE

    Transformator separacyjny
    Transformator a przewód PE
  • Poziom 34  
    Akrzy74 napisał:
    vorlog napisał:
    Panowie, nie opowiadajcie bajek.
    Przykład:
    - szafie sterowniczej suwnicy jest płyta montażowa metalowa, oczywiście połączona z PE.
    Na płycie przykręcony jest m.inn. transformator 400/24 V. Transformator nowoczesny, z uzwojeniami na osobnych karkasach, na rdzeniu ma zacisk śrubowy M6 oznaczony PE.
    Co więcej- jedno z wyprowadzeń uzwojenia wtórnego trafo jest również połączone z obwodem PE- i znowu- po co? ;)
    V.

    Jak to po co? To kolega nie słyszał o uziemianiu jednego z biegunów transformatora na suwnicy lub o PELV ?

    Kolego, proszę przeczytać jeszcze raz cytowany przez kolegę post, by zrozumieć jego kontekst, OK?
    To nie było pytanie ws podniesienia MOJEJ wiedzy :P
    V.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Przeczytałem kilka razy i nie rozumiem o co koledze chodzi.
    vorlog napisał:
    Cytat:
    szafie sterowniczej suwnicy jest płyta montażowa metalowa, oczywiście połączona z PE.

    Nic nadzwyczajnego- wręcz obowiązek.
    Cytat:
    Na płycie przykręcony jest m.inn. transformator 400/24 V. Transformator nowoczesny, z uzwojeniami na osobnych karkasach, na rdzeniu ma zacisk śrubowy M6 oznaczony PE.

    Nic nadzwyczajnego- transformator bezpieczeństwa w I klasie, pomijając nazwę "nowoczesny".
    Cytat:
    Co więcej- jedno z wyprowadzeń uzwojenia wtórnego trafo jest również połączone z obwodem PE- i znowu- po co?

    Również nic nadzwyczajnego- nie słyszałeś o PELV ani o transformatorach posiadających II klasę ochronności- mają specjalne oznaczenie i mocowanie do płyty montażowej. Przyjrzyj się uważnie wstawionym zdjęciom (mocowanie), a szczególnie to dodane ostatnie z zapałkami kiedy Ty pisałeś post. Widziałem też takie transformatory przezwojone z usuniętymi oryginalnymi mocowaniami- bo się zapewne ułamały, i skręcono rdzeń szpilkami mocowanymi bezpośrednio do metalowej obudowy urządzenia.

    Więc czego nie rozumiem z Twojej wypowiedzi? :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Jednak symbole znalazły się na tym transformatorze. Były pod jakąś badziewną naklejką. Może to rozwieje wątpliwości:D
    Transformator a przewód PE
    I zapanuje szeroko pojęty pokój w tym temacie. Bo już sam nie wiem czy łączyć czy nie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Dobra zostawiam przewód PE nie podłączony i po sprawie co ja będę naginał klasy ochronności? Nie.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Bronek22 napisał:
    A ja wam napiszę po co ten zacisk na obudowie.
    To połączenie wyrównawcze i nie ma nic wspólnego z 1 klasą ochrony.

    A producent w obu przypadkach (transformatory ze zdjęć) podaje w danych technicznych powołujac się na stosowna normę:
    Cytat:
    Klasa ochronności I


    Łukasz-O napisał:
    Prześledziłem temat na szybko i nurtuje mnie jedna rzecz. Dlaczego transformator nie ma obudowy?

    Akrzy74 napisał:
    A może ktoś pokusi się o rozszerzone (nie z Wikipedii) definicje transformatorów:
    - sterowniczy,
    - separacyjny
    -bezpieczeństwa ("ochronny")
    - transformator obudowany (bezpieczeństwa lub separacyjny)

    Wszystko zależy od stopnia IP :)
  • Poziom 15  
    Bo wyjęty był z czegoś a ja kupiłem go na allegro. Takich podobnych jest multum na tym serwisie.
  • Poziom 34  
    Akrzy74 napisał:
    Bronek22 napisał:

    Akrzy74 napisał:
    A może ktoś pokusi się o rozszerzone (nie z Wikipedii) definicje transformatorów:
    - sterowniczy,
    - separacyjny
    -bezpieczeństwa ("ochronny")
    - transformator obudowany (bezpieczeństwa lub separacyjny)

    Wszystko zależy od stopnia IP :)

    No nie tylko :)
    - sterowniczy- to akurat zastosowanie, bo jego napięcie wtórne może być od bardzo niskiego (choćby 12V) do równego napięciu pierwotnemu (o ile napięcie pierwotne jest napięciem niskim- do 0,25kV względem potencjału ziemi)- tak tak- 400V w sterowaniu też bywa wykorzystywane, choćby do zasilania cewek styczników sieciowych (głównych, bezpieczeństwa) o dużych prądach roboczych (400, 600, 800A...)
    Mogą posiadać uzwojenia na karkasach osobnych, ale są też produkowane z uzwojeniami nawijanymi jedna na drugim. Mała uwaga- osobne karkasy też bywają spotykane jako piętrowe (warstwowe).
    - separacyjny- wykonanie o dwu identycznych (przekładnia 1:1), odizolowanych od siebie uzwojeniach, służące do zasilania stanowisk/urządzeń w warunkach niebezpiecznych (choćby szlifierki w firmach kamieniarskich, pracujące na mokro. Spotykane też są ich wersje o obniżonym napięciu wtórnym, najczęściej 110V. Charakterystyczna cecha- wtórne uzwojenia takich transformatorów nie mogą być łączone z uziemieniem ani żadnym innym obwodem czy częściami metalowymi nie będącymi elementami stanowiska/urządzenia, jedynie z obwodami zasilanymi, to podstawa separacji.
    - bezpieczeństwa- transformatory wykonane podobnie jak separacyjne- uzwojenia na osobnych karkasach o wzmocnionej wytrzymałości termicznej i napięciowej, tylko o napięciach strony wtórnej dostosowanych do zasilania urządzeń w warunkach środowiskowych niebezpiecznych, najczęściej spotykane 24V, czasem 12V.
    Oczywiście nie wyczerpuje to rodzajów i wykonań transformatorów.

    Transformatory obudowane, o podwyższonym stopniu IP bywają wykonane jako moduły w obudowie o odpowiedniej (różnej) klasie szczelności, są też całkowicie szczelne monobloki, zalane "w kostkę" wraz z rdzeniem, nie posiadające żadnych dostępnych na zewnątrz, połączonych z rdzeniem, elementów metalowych, mogących w razie uszkodzenia izolacji roboczej uzwojeń znaleźć się pod napięciem.
    Wszelkie informacje na temat wykonań, zastosowań transformatorów dostępne są na stronach ich producentów, np. Breve, Noratel, SP"Powstaniec"...

    Wracając do tematu wątku :)
    W warunkach amatorskich, domowych, warsztatowych wykorzystujemy wszelkie dostępne, nieraz przestarzałe, o niepewnej izolacji transformatory.
    Podstawową zasadą niech tu będzie OBOWIĄZKOWE zabudowywanie ich w obudowy z tworzyw sztucznych, wyposażone w szczeliny/kratki wentylacyjne o otworach nie pozwalających na wetknięcie pręta o średnicy 4-5 mm (mniejsza o wartość IP ;) )- małe dzieci mają cienkie paluszki, a jeżeli nie mamy dzieci w domu, to pamiętajmy, że zawsze mogą się pojawić, czy to z miłości, czy z sąsiedztwa :)
    Plastykowa obudowa to zwiększona pewność, że nawet gdy dojdzie do uszkodzenia trafo, nic nikogo nie popieści.
    Transformator ma być tak dobrany do warunków obciążeniowych, by nie miał prawa zbytnio się nagrzewać. Oczywiście, nowoczesne transformatory, produkowane w klasie/izolacji temperaturowej F czy H mogą służyć do ogrzewania chałupy, ale przypadkowe trafa, z odzysku itp., traktujmy raczej ostrożnie.
    Mam osobiście do czynienia z różnymi transformatorami, w domu też, ale mimo, że jestem elektrykiem i mam duży staż zawodowy, to goły transformator nie ma prawa u mnie popracować dłużej niż wymagają próby- w normalnym użytkowaniu ma być zabudowany i koniec.
    Pozdrowienia, V.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Do wypowiedzi kol. vorlog dodam, że transformator separacyjny może zarówno podnosić napięcie jak i obniżać, a oddzielenie galwaniczne między uzwojeniami pierwotnym a wtórnym może być wykonane widoczną przegrodą izolacyjną lub przez zastosowanie wzmocnionej izolacji z metaliczną przegrodą podłączoną do uziemienia lub przewodu ochronnego PE i stosowany jest tam, gdzie należy wykonać obwód separowany.
    Co do transformatora bezpieczeństwa- czasem nazywanego ochronnym, nie bez powodu ma taka nazwę, gdyż napięcie uzwojenia wtórnego takiego transformatora jest obniżone do bezpiecznej granicy porażenia prądem zależnej od warunków środowiskowych np. o napięciu wtórnych 24 V (230 / 24 V) lub 12 V (230 / 12 V) i to właśnie taki transformator stosowany jest np. w urządzeniach o dużym zagrożeniu porażeniowym w układach PELV i posiadający zarówno I jak i II klasę ochronności. Stosowany w układach oświetlenia, obrabiarkach, suwnicach, czy w pomieszczeniach mokrych.

    Co do transformatorów obudowanych kol. vorlog mnie nie zrozumiał, bo obaj wspomnieliśmy o IP tej kategorii transformatorów :)