Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elementy stacji transformatorowej

26 Sie 2011 11:44 7008 6
  • Poziom 12  
    Witam, chciałbym się dowiedzieć jak się nazywają i do czego służą elementy oznaczone na zdjęciu jako 1 i 2. Co do 1 to przypuszczam że jest to jakiś odłączniko-bezpiecznik.

    I jeszcze ciekawi mnie co znajduje się wewnątrz skrzynki 3, miło by było jakby ktoś podesłał jakieś zdjęcie wnętrzności.

    Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam, Sławek.

    Elementy stacji transformatorowej
  • Poziom 19  
    1 rozłącznik SN
    3. Rozdzielnia nn.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    1. Wkładka bezpiecznikowa WBGN
    2. Kondensator mocy biernej po stronie NN
    3. Rozdzielnia NN, w środku raczej nic ciekawego nie ma, trochę BM-ów, czasami jakiś licznik i przekładniki, zegar astronomiczny do oświetlenia ulicznego.

    Może dziś będę na jakiejś stacji słupowej to zrobię zdjęcie.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    dj_stopa napisał:
    3. Rozdzielnia NN, w środku raczej nic ciekawego nie ma, trochę BM-ów, czasami jakiś licznik i przekładniki, zegar astronomiczny do oświetlenia ulicznego.

    Zapewne na górze będzie jakiś odłącznik lub rozłącznik (np. OZK, RIN, RB2...), poniżej plątanina szyn i podstawy BM. Na fotce widać 4 odejścia napowietrzne więc jeśli nie ma obwodów kablowych to tyleż będzie kompletów podstaw. Jest też oświetlenie więc dodatkowa podstawa i z drugiej strony pomiar i sterowanie. Może być też licznik bilansowy.

    Co ciekawe stacja wygląda jak po przeglądzie (malowanie) a "skrzynia" została. W mojej okolicy (Energa) są one zastępowane rozłącznikami RSA - stokroć bezpieczniejszymi i mniej wymagającymi w kwestii konserwacji.

    Fotki jak wyszperam to też wrzucę.

    PS. Na wszelki wypadek przestrzegam kolegę przed zaglądaniem do takiej rozdzielni. Mimo zabezpieczeń na SN, zwarcie na szynach czy łączniku to w najłagodniejszym przypadku darmowe solarium i fryzjer w jednym :!:
  • Poziom 12  
    Faktycznie kilka dni temu była ekipa elektryków, poodncinali linie SN i grzebali, malowali. Jak widać linie połączyli jakimiś zaciskami.
    Oczywiście zaglądać do skrzynki nie zamierzam, no chyba że będę kiedyś pracować w ZE ;)
  • Specjalista elektryk
    slawo12311 napisał:
    Faktycznie kilka dni temu była ekipa elektryków, poodncinali linie SN i grzebali, malowali. Jak widać linie połączyli jakimiś zaciskami.

    O ile dobrze odczytałem tabliczkę jest to ZE Łódź. Kilkadziesiąt kilometrów na północ i mamy zupełnie inne standardy. Jak widać tutaj operator stawia bardziej na efekty wizualne niż na funkcjonalność i bezpieczeństwo.

    Te "zaciski" wyglądają jak złączki do karbowania. Niektórzy stosują tulejki, ale OK. Natomiast całkowicie bez sensu jest wymiana mostków SN na izolowane, pozostawiając jednocześnie bezwstydnie gołe zaciski na ogranicznikach, WBGN-ach* i przepustach na trafie.

    *)WBGN w potocznym znaczeniu, bo te na fotce to chyba jakieś nowe kompozytowe cuda. Nie wiem bo w mojej okolicy zabezpieczenia SN stacji słupowych zniknęły definitywnie, z pożytkiem i dla odbiorców i operatora.
  • Poziom 14  
    Jest to standardowa stacja STSa 20/250. Dziwi mnie trochę niekonsekwencja ZE -wymiana mostu szynowego na izolowany, a pozostawienie niczym nie osłoniętych iskierników i izolatorów SN na trafie. Dodatkowo "odgromniki SN powinny być zamontowane na podstawach izolowanych z bezpiecznikiem mającym za zadanie mechaniczne odłączenie przewodu uziemiającego w przypadku uszkodzenia odgromnika- przy montażu jak na zdjęciu uszkodzenie spowoduje doziemienie linii SN.
    Na terenie mojego ZE obowiązują zupełnie inne standardy budowy stacji. Niby firma ta sama (PGE Dystrybucja SA) a rozwiązania odnienne