Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odkurzacz Zelmer Meteor 2 400.0 EP czy Odyssey 450.0 ST?

uaciata_kroofka 26 Aug 2011 20:14 10492 6
  • #1
    uaciata_kroofka
    Level 10  
    Zastanawiam się nad kupnem jednego z tych dwu odkurzaczy (i tylko ich):

    Zelmer Meteor 2 400.0 EP (ewentualnie EK - bez szczotki do parkietów)

    Zelmer Odyssey 450.0 ST - dodatkowo turboszczotka i parkietowa oraz filtr HEPA (ale nie 13)

    Miejsce operacyjne: mieszkanie jednopoziomowe 60m2 (parkiety ok. 70% powierzchni, reszta dywaniki "krótkowłose" + linoleum), bez zwierzątek.

    Znajduję opinie, że Meteor jest składany w Rzeszowie z polskich części, a Odyssey może być chińszczyzną, awaryjną, kijową i tak dalej.

    Ma ktoś pewne informacje jak to z nimi jest? Zaznaczam, że zapoznałem się z tym postem: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic274867-690.html W okolicach postów 719-720 jest mowa o ich silnikach, oznaczeniach i pochodzeniu. Ale to sprzed dwóch lat, więc mogło się coś zmienić od tego czasu...



    Interesują mnie też wasze opinie na temat "odporności mechanicznej na użytkownika" tych sprzętów po pewnym czasie użytkowania, zwłaszcza jakość plastików obudowy. Obudowa Meteora 2 wydaje mi się solidniejsza, jakby grubsze plastiki. W jednym ze sklepów na wystawce widziałem Odyssey z uszkodzoną rączką (to dwie części na zatrzaski ze sobą). A raczej z 10 metrów w dół to on nie leciał.

    I jak wygląda ich porównywalność mocy ssącej?


    Jak dla mnie:
    Meteor 2:
    + chyba solidniejszy (?)
    + niby "bardziej polski", mniej awaryjny
    + tańszy
    - mniej szczotek w wyposażeniu
    - bez filtra HEPA (chociaż czy nie 13-tka cokolwiek daje?)

    Oddysey:
    + szczotka do parkietów i turboszczota
    + filtr HEPA
    - nieco droższy
    - niby bardziej chiński niż polski
    - mniej wytrzymały (może to tylko moje subiektywne odczucie po tej wystawce)

    Wiem, że nie będzie to sprzęt na lata. Moja opinia o tej marce mocno spadła po niedawnych przygodach z ich mikserem (czterokrotnego użycia), niby wszyscy sobie chwalą. Może źle trafiłem? Bo jak zdechł to betonu nim nie mieszałem tylko białka jajek.

    W odkurzaczach Zelmera przynajmniej worki i ew. części zamienne są w miarę tanie i łatwodostępne. Miałem upatrzonego fajnego Samsunga, ale cena i "dostępność" worków, nawet zamienników, zdyskwalifikowała go dosyć szybko.

    Czy warto dorzucić trochę grosza i zamiast Meteora 2 wziąć Odyssey?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    grzysławdzibowski
    Level 10  
    Więc tak oba odkurzacze są nie tylko składane ale i produkowane w Polsce. Filtr HEPA H11 jest minimalnie mniej skuteczny od H13. H11 jest to niebo a ziemia w porównaniu z mikrofiltrem meteora 2. W każdej chwili można do niego założyć H13. Teraz jeśli chodzi o silnik to meteor 2 400.0EP ma dokładnie ten sam silnik co odyssey czyli 308.3. Siła ssania więc też taka sama. Plastiki w odyssey są chyba lepsze niż w meteorach 2. W Meteorach 2 nagminnie łamią się klawisze włącznika i wyłącznika ponieważ są na cieniutkich zawiasach które przy byle puknięciu mogą się ułamać. Odyssey ma to lepiej wykonane. Generalnie warto dopłacić do odysseya. Różni się również wąż ssący. Meteor 2 ma dokładnie taki sam jakie zelmer stosował 20 lat temu do pierwszych plastikowych odkurzaczy. Odyssey ma grubszy wąż z wygodną rękojeścią co przemawia na jego korzyść. Ogólnie lepiej wziąć Odysseya.
  • #3
    Ryszard49
    Level 37  
    Witam.
    Mam oby dwa odkurzacze. Akcesoria w pełni wymienne, obudowy prawie identyczne, małe gabaryty do domu idealne. Meteor wytrzymał 3 lata, Odyssey jeszcze na gwarancji. Tego typu odkurzaczy raczej się nie naprawia ze względu na nieopłacalność, nowe w bardzo przystępnej cenie.
    Pozdrawiam.
  • #4
    uaciata_kroofka
    Level 10  
    Od Meteora 2 rurę i węża widziałem tylko od EF (ten najsłabiej wyposażony) i rura faktycznie wygląda jak ta w Meteorze 1. EP i EK niby mają inne.

    Rozmawiałem ze znajomymi, którzy również zastanawiali się między tymi dwoma odkurzaczami. Wybrali Meteora 2 EP (czerwony). Wybór, bo "mniejszy i ładniejszy". Zupełnie to do mnie nie trafia. Miejsca na odkurzacz mam tyle, że dwa by weszły. A Odyssey znowu dla mnie jest ładniejszy =D.

    Jak już pisałem, nie spodziewam się, że ten sprzęt wytrzyma tyle lat co Zelmer typu "jamnik" u moich rodziców. Dlatego wolę kupić coś mniej budżetowego niż jakiś Miele, jeśli ma to trafić na śmietnik po gwarancji ;) Ale razie czego, serwis mam w okolicy ;)
  • #5
    uaciata_kroofka
    Level 10  
    Odyssey ST zamówiony z odbiorem osobistym w sklepie o nazwie na litery M.E. ;) Zobaczymy co przyjdzie i jak się będzie sprawował.

    Dziękuję za pomoc.
  • #6
    grzysławdzibowski
    Level 10  
    I jak?
    Zadowolony z niego jesteś?
    Jak pierwsze spostrzeżenia?
    Pozdrawiam
  • #7
    uaciata_kroofka
    Level 10  
    Jak na razie działa ;) Jesteśmy zadowoleni.

    Spodziewałem się, że będzie znacznie głośniejszy.

    Zasysa pięknie. Przy odkurzaniu dywanu zwykłą szczotką muszę zmniejszyć moc do połowy, bo się "przykleja" do dywanu.

    Turboszczotka również mocno ciągnie, ale na full "klei" się zdecydowanie mniej. Bardzo się nawijają wszelkie dłuższe włosy. Wyplątywanie tego nie ma sensu. Polecam użyć nożyczek ;)

    Połowę tych szczotek szacuję, że raczej za często nie będziemy używać (już się nie chce zmieniać co chwilę) - zwykła + parkietowa jednak wystarczy.

    Trochę denerwuje mnie ten teleskop między rurami. W łączniku między nimi jest nieco luzu i stuka przy odkurzaniu (rury ruszają się z jakieś dwa milimetry względem siebie).