Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompka wody powoduje wyzwolenie wył. różnicowoprądowego

urwis1961 27 Sie 2011 23:35 1767 5
  • #1 27 Sie 2011 23:35
    urwis1961
    Poziom 9  

    Na początek wielka prośba:
    - piszcie jak "chłop krowie na granicy" bo jestem laikiem i "fachowość" wypowiedzi zamiast rozjaśnić mi w głowie da skutek odwrotny
    - darujcie "najpierw szukaj potem pytaj" ew. doucz się, google nie bolą, zleć fachowcowi, itp. bzdety wypisywane przez ludzi niewątpliwie bardzo mądrych lecz mało wnoszących do tematu.

    Jest oczko wodne, w nim pompka (zatapialna) zasilająca filtr i kaskadkę.
    Ograniczone "środki" więc i możliwości.
    Pompka za 80zł!!! (napięcie z sieci moc 400W)
    Kupina w sklepie i założona chodzi ślicznie przez parę dni a potem zaczynają się schody :(
    Po godzinie pracy (czasem po paru) wywala różnicówkę.
    Wiem napewno, że to robota pompki bo jak jej nie włączę to różnicówka nie wywali nawet przez tydzień mimo deszczy itp.
    To już trzecia pompka, którą wymieniłem i sytuacja się powtarza.
    Nie chcę się bawić w procedurę reklamacji bo długi dojazd i brak czasu czyni to zbyt kłopotliwym.
    Zakładam (może mylnie), że po tych paru dniach przedostaje się do nich jakaś śladowa ilość wilgoci i stąd ten efekt.
    Zjawisko (to ew zawilgocenie) nie powiększa się chyba bo nawet po długim moczeniu (ok miesiąca) różnicówka wywalała nie natychmiast a nadal po dość długiej pracy pompki (ok 1h)
    Przyznam się, że koŃbinowałem już nad "obejściem" różnicówki ale... jednak to woda(!) - ktoś może "wdepnąć" wsadzić rękę... cokolwiek.

    Pytanie:
    czy dołożenie do instalacji - tuż przed wtyczką pompki - transformatora separacyjnego (1:1)
    1. zniechęci uprzykrzliwą różnicówkę do wywalania?
    2. czy wówczas ew "coś" czym będzie pompka "siała" w wodzie może być niebezpieczne dla ludzi?

    Aha - jeszcze jedno:
    czemu czepiam się akurat do pompek?
    Po wyjęciu z oczka takiej, która już wysadza różnicówkę omomierz dołączany do dowolnego bolca wtyczki i dziurki na bolec "zerowania" coś pokazywał - podczas gdy przy takiej samej próbie na nowej pompce ani drgnął.
    Cóż - jeśli nie język, którym się posługuje wystarczająco świadczy o poziomie mojej "wiedzy" to fakt, że nie zapamiętałem na jaki zakres był ustawiony omomierz - a więc ile pokazał - już chyba wszystko wyjaśnia :)

    0 5
  • #2 28 Sie 2011 01:30
    necavi
    Poziom 17  

    Widać trafiłeś na felerną partie pompek i temu zaradzić się nie da. Transformator separacyjny nie jest rozwiązaniem tego problemu - 230V i tak będziesz miał. Proponuję kupić lepszą pompkę a wadliwe reklamować. 1 godz. pracy to mało: sąsiad włącza pompkę rano, wyłącza wieczorem, a całość "moczy się" w oczku aż do jesieni.

    0
  • #3 28 Sie 2011 13:02
    matekogon
    Poziom 22  

    urwis1961 napisał:

    Aha - jeszcze jedno:
    czemu czepiam się akurat do pompek?
    Po wyjęciu z oczka takiej, która już wysadza różnicówkę omomierz dołączany do dowolnego bolca wtyczki i dziurki na bolec "zerowania" coś pokazywał - podczas gdy przy takiej samej próbie na nowej pompce ani drgnął.


    Kolego jeśli wymieniałeś pompkę na tego samego producenta i model i problem nadal występuje to Ewidentnie te pompki mają problem z izolacją po nagrzaniu się więc lepiej ni ryzykować tylko zmienić na innego producenta i model

    0
  • #4 29 Sie 2011 00:02
    f.pawlo
    Poziom 15  

    matekogon napisał:

    Kolego jeśli wymieniałeś pompkę na tego samego producenta i model i problem nadal występuje to Ewidentnie te pompki mają problem z izolacją po nagrzaniu się więc lepiej ni ryzykować tylko zmienić na innego producenta i model

    Też to potwierdzam. Pomp w tej cenie już kilka sprawdzałem. To po prostu lipa. Szkoda kasy. Chodzi przez krótki czas a potem robi się przebicie. Spada rezystancja izolacji po nagrzaniu-i jest przebicie. Nawet gorsza niż coś chińskiego. Wydaj więcej za pompkę i miej spokój albo kupuj to samo i wyrzucaj kasę w błoto. O nerwach na ten szajs nie wspomnę.

    0
  • #5 07 Wrz 2011 00:30
    urwis1961
    Poziom 9  

    Dzięki za reakcję. Trochę mnie podbudowaliście, że nie tylko ja akurat mam takiego pecha :)
    Chwilowo (tfu, tfu) już drugi tydzień chodzi i ani razu nie wywaliło (następna taka sama).
    Może wreszcie trafiło na dobrą?
    Ale jak się sypnie to rzeczywiście chyba warto kupić deko droższą.
    A te zebrać razem i reklamować hurtem.

    A tak już czysto "akademicko" co myślicie w kwestii znalezienia się w tego typu warunkach ww tr separacyjnego?
    Tak "łopatologicznie" co, gdzie, jak i dlaczego będzie się wówczas działo?

    0
  • #6 07 Wrz 2011 07:55
    mczapski
    Poziom 38  

    Przy idealnym trafo i instalacji pomysł dobry. Problem z tym, że zabezpieczenie ochronne ma działać na różne, nieprzewidywalne okoliczności. I jeśli w jakikolwiek sposób jeden przewód zostanie przyziemiony to zajdzie możliwość porażenia a w takim przypadku RCD raczej nie zadziała ani prewencyjnie ani doraźnie. Jakimś wyjściem będzie zastosowanie pompy z silnikiem np 24 V i trafo. Ale to już droższe i nieco trudne.
    Teoretycznie szukaj pompy o wyższym stopniu ochrony IP (jeśli tam jest cokolwiek informacji na ten temat).

    0
  Szukaj w 5mln produktów