Witajcie!
Na forum znalazłem taki schemat układu wykorzystującego komparator procesora Attiny13 do odbioru ultradźwięków:
Próbowałem zmodyfikować układ dodając wzmacniacz operacyjny:
Na schemacie jest wersja z najlepszymi parametrami jakie udało mi się uzyskać bo próbowałem wielu możliwości:
zmieniałem wartości oporów R12 R13 w granicy do 1M oraz oporów R14 i R15 w granicy do 100k, wartość oporu R5, wartości R6 i R7 zmniejszałem, usuwałem z układu tranzystory i podłączałem bezpośrednio wyjścia wzmacniaczy do komparatora, wykorzystywałem nieużyte wzmacniacze próbując wzmacniać nieco mocniej to co wychodzi z tych na schemacie. Efekt w tym układzie to około 40% większy zasięg niż w tym bez wzmacniacza czyli jakieś 1,5m (odległość od nadajnika)(nadajnik zasilany 20v). Kiedy zwiększałem wzmocnienie to w pewnym momencie komparator zaczął wariować. Używam do zasilania ładowarki od nokii 8v i układu L7805 wraz z potrzebnymi kondensatorami. Kiedy stopniowo zwiększałem wzmocnienie i dokładałem kondensatorów było lepiej ale kiedy dobrnąłem do 470u zacząłem wątpić czy to na pewno coś z zasilaniem.
Słowem: czy to możliwe, że napięcie w takim układzie jest aż tak nie stabilne? Czy to w ogóle ma związek? Co zrobić żeby zwiększyć jeszcze nieco czułość? Czy nie narobiłem błędów w układzie? Jaki może być jeszcze powód wariowania komparatora?(mechaniczne drgania raczej wyeliminowałem). Czy opór przy wejściach (-) wzmacniaczy nie jest za mały?
Dzięki wszystkim, którzy się zainteresują tym tematem.
Pozdrawiam.
Na forum znalazłem taki schemat układu wykorzystującego komparator procesora Attiny13 do odbioru ultradźwięków:
Próbowałem zmodyfikować układ dodając wzmacniacz operacyjny:
Na schemacie jest wersja z najlepszymi parametrami jakie udało mi się uzyskać bo próbowałem wielu możliwości:
zmieniałem wartości oporów R12 R13 w granicy do 1M oraz oporów R14 i R15 w granicy do 100k, wartość oporu R5, wartości R6 i R7 zmniejszałem, usuwałem z układu tranzystory i podłączałem bezpośrednio wyjścia wzmacniaczy do komparatora, wykorzystywałem nieużyte wzmacniacze próbując wzmacniać nieco mocniej to co wychodzi z tych na schemacie. Efekt w tym układzie to około 40% większy zasięg niż w tym bez wzmacniacza czyli jakieś 1,5m (odległość od nadajnika)(nadajnik zasilany 20v). Kiedy zwiększałem wzmocnienie to w pewnym momencie komparator zaczął wariować. Używam do zasilania ładowarki od nokii 8v i układu L7805 wraz z potrzebnymi kondensatorami. Kiedy stopniowo zwiększałem wzmocnienie i dokładałem kondensatorów było lepiej ale kiedy dobrnąłem do 470u zacząłem wątpić czy to na pewno coś z zasilaniem.
Słowem: czy to możliwe, że napięcie w takim układzie jest aż tak nie stabilne? Czy to w ogóle ma związek? Co zrobić żeby zwiększyć jeszcze nieco czułość? Czy nie narobiłem błędów w układzie? Jaki może być jeszcze powód wariowania komparatora?(mechaniczne drgania raczej wyeliminowałem). Czy opór przy wejściach (-) wzmacniaczy nie jest za mały?
Dzięki wszystkim, którzy się zainteresują tym tematem.
Pozdrawiam.