Mam problem z frontami zestawu Jamo 5.0. Nie wiem od czego to zależy, bo nie zauważyłam szczególnej sytuacji w której to się dzieje. Mianowicie, czasem po włączeniu a czasem w trakcie używania głośników oba fronty, lewy i prawy, nie grają poprawnie tylko dają efekt w postaci dzwięku jaki towarzyszy przy przewijaniu szybkim utworu. Pozostałe głośniki, centralny i satelitki grają bez zarzutu. Zaznaczam,ze nie znam się kompletnie na sprzęcie i zasadach jego działania, więc ograniczam się do sprawdzenia czy kable są na miejscu i dokręceniu im śrubki:) Amlituner, HK AVR 160, nie wykazuje żadnych błędów. Po kilkukrotnym włączeniu i wyłączeniu wraca wszystko do normy, ale i tak problem wraca minimum raz dziennie.
Proszę o wskazówki, co może być na rzeczy i co powinnam zrobić, jeśli ktoś z was zetknął sie z takim problemem. Czy ta sytuacja wymaga już kontaktu z serwisem a może jest banalny powód tej sytuacji i jestem w stanie sama go rozwiązać?
Przeszukiwałam forum ale nie znalazłam takiego problemu z zestwem jamo s 606. Pozdrawiam
Proszę o wskazówki, co może być na rzeczy i co powinnam zrobić, jeśli ktoś z was zetknął sie z takim problemem. Czy ta sytuacja wymaga już kontaktu z serwisem a może jest banalny powód tej sytuacji i jestem w stanie sama go rozwiązać?
Przeszukiwałam forum ale nie znalazłam takiego problemu z zestwem jamo s 606. Pozdrawiam