Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PEUGEOT 206 1.1 KAT odpala na 3g.,muli,szarpie,kontr.diagno.silnika :(

MARTA 85 28 Sie 2011 14:09 6695 21
  • #1 28 Sie 2011 14:09
    MARTA 85
    Poziom 7  

    WITAM!!!
    Kobieta potrzebuje pomocy ;).
    Ciezko nawet zaczac pisac, bo tego jest po prostu za duzo. Ale WYBACZCIE opisze wszystko co-jak-kiedy...bo jak zjawialam sie w zakladach to mysleli, ze maja do czynienia z laska, dla ktorej auto to cztery kola, kierownica i dawaj...i beda wymieniac co popadnie...generalnie rece rozkladaja,mysle, ze nie chce im sie moze z tym bawic...
    To od poczatku: problem nr 1, nie az tak istotny jak 2.,ale moze jedno z drugim jest powiazane...
    W czerwcu zakupilam sobie autko p 206, rocznik 2005.; przebieg 71tys.
    Wszystko bylo cacy...silniczek pieknie, cicho pracowal, niezle przyspieszenie jak na takie autko...
    Troche irytowala mnie tylna wycieraczka, ktora OD CZASU DO CZASU sie wlaczala, z czasem jak nie tylna to przednia.
    Pomyslalam, ze moze podjade sobie na komp.,zrobilam to, wyszedl blad ukladu kierowniczego, nie moglam autka odrazu zostawic, poniewaz bylam umowiona na wymiane rozrzadu,oleju,swiec itp.-odstawilam auto po tyg. i...bledu brak (ale nadal wycieraczka potrafila mi "mrugnac")-z elektryka podobno wszystko bylo ok.
    Pare dni pozniej zauwazylam, ze sie przegrzewa. Nadsluchiwalam, czy zalaczal sie wentylator. Nie.
    Udalam sie gdzie trzeba.Okazalo sie, ze poszedl silniczek od wentylatora. Wymieniony.
    Potem...caly czas nie pokoilo mnie, ze ta temp.mimo to, ze wenty.sie zalaczal, szybko rosla do 110sC i wenty.zalaczal sie na 3-5 sekund...Ponownie odwiedzilam Pana...wymiana czujnika...Zrobione.
    Wszystko bylo eleganco do momentu...

    Jadac do pracy samochod hmm..sie "zakrztusil"- w stylu jakbycos przerwalo i zapalila sie kontrolka diagnostyki silnika. Zatrzymalam sie, odpalilam ponownie, kontrolka sie palila, ale auto pracowalo cicho i dobrze jechalo-to byla sobota,ale juz na pn.umowilam sie z moim "fachowcem''.. Z ciekawosci odpalilam auto w ndz., kiedy odpalilam-dziwnie nim drzalo...palil na 3 gary...dodajac mu gazu strasznie nim szarpalo.
    Weszlam na 5 min do domu i jak wyszlam, to pod autkiem mialam plame< srednicy 15cm>.PROSZE ZAUWAZYC, ZE TO PO TYM DZIWNYM SZARPANIU... podnioslam maske i zauwazylam, ze to plyn z chlodnicy. I powtorka z rozrywki.
    Kolejnego dnia pojechalam z tym problemem, koles podlaczyl auto pod kompa-wykazalo blad-wtrysk nr 3. Kazano wlac mi specjalny plyn, benzynke 98 (od samego poczatku taka mu wlewalam!)...i ze niby czas pokaze, ze moze jakies paprochy itp.dlatego pokazalo ten blad wtr.3...no i pokazal :( Fakt,plyn nie wyciekal, kontrolka sie nie palila, ale dlatego, ze ja wykasowal, autko ladnie chodzilo-3 dni.
    :/ Tak wiec...odpalal na 3 gary, mulil, drzal,czasami po przejechani okolo 3 km i depniecia gazu potrafil DOPIERO wbic w fotel i jechac jak bajka.
    Wymienilismy wtrysk-kontrolka nadal sie palila-tego samego dnia podjechal na kompa-wykasowali blad-auto odebralam, jak zwykle po wizycie jechal pieknie.




    Kolejnego dnia: zapalila sie kontrolka ;( po odpaleniu trzepotalo nim (3gary)-nie chcialam nim jezdzic, zeby czegos tam nie zajechjac :( ale od czasu do czasu chcialam spr.na krotkim odcinku.
    Generalnie z kazdym dniem bylo gorzej, ale potrafil czasami pokazac ze moze...
    :( Pojechalam na kompa!!! Wymieniony mialam wtrysk 3, a teraz pokazalo wtrysk 4. Zalamalam sie i stwierdzilam, ze to dziwne. Mechanik zrobil takie oczy jak cebule i stwierdzil, ze nie ma co kupowac nowego i ten 3nowy wlozyl do 4, a ten<niby>uszkodzony do 3. Po wymianie i psiknieciu jakims specyfikiem...i odpaleniu samochodu kontrolka sie nie palila. Hura...ale czulam, ze to nie koniec.

    <<Ech:( az glupio mi tyle pisac :( ...pomyslicie, ze nawiedzona dziewucha :( ale grunt miec dobrego fachowca,nie moge na takiego trafic ;( ,a oni, ze go nie ulecza za moje piekne oczy- no tez nie wytrzymalam i odparlam a wy swoim gadaniem ...dlatego teraz "uderzylam" tu-booo moze...tyle juz sie naczytalam i nic...>>

    ..wracajac..kolejnego dnia kontrolka sie zapalila..pojechalam nim do pracy, rano mulil, ale potem poszedl jak strzala...a wracajac...:( odpalil pieknie, ale jadac maksymalnie moglam go rozpedzic do 70 km/h..nie mial sily, tracil na mocy, potem maks 50km/h, potem coraz wolnej...teraz kontrolka juz sie nie palila a <!!> mrugala i ten dziwek pik pik...<to bylo po przejechaniu okolo 13 km> zatrzymalam sie, wylaczylam. Po chwili odpalilam, chyba nawet za 1.raz "nie zalapal"-albo to przez moj stres...ale potem odpalil, "trzepotalo" nim...mialam przed soba z 5 km...dojechalam...nawet sie rozpedzil ale ewidentnie mial problem...mam nadal...:( Moze ktos doradzi-pomoze...bylam u innych specow...ale...:( sama z tym zostalam...naczytalam sie tyle i juz nawet nie mam nadzieii...a to moze byc jakis duperel.

    Z wycieraczka juz wiem w ktora str."isc".Dziwne, ze elek.tego nie wiedzial:/!Po moich zarwanych nocach, przeczytanych forach...czasami mam mysl...zeby przerobic go na puszki ;) i wypelnic je piwem, ale bardzo luuubie moje autko i bardzo boli, ze nie moge sie nim nacieszyc:/ a planowalam je upiekszyc i takie numery mi wywija...;(

    Myslalam, ze to moze ta cala pompa, nie wymienil mi jej przy wymianie rozrzadu, bo podobno bylo ok.
    Ale jak zmienia sie to, to i ... hmm...
    Elek.spr.cewke, swiece,czujniki...
    Zastanawia ten wtrysk,po wymianie nadal wskazalo na niego...hmm...a silniczek krokowy...kurcze te objawy pasuja do tylu rzeczy, nawet izolacji.
    Nie wiem czemu nikt nie mowil o sondzie <doswiadczenie z poprzedniego auta>...ale tak na oslep zmieniac????
    ;( ... Jezeli ktos chociaz to przeczyta to juz bardzo dziekuje...
    A jak ktos mial chec odpisac, to prosze np.maila : marta_p_85r(malpa)wp.pl

  • #2 28 Sie 2011 14:49
    emeryt2
    Poziom 42  

    Współczuje doświadczeń oraz poniesionych kosztów i dziękuję za uświadomienie mnie zjawiska; już teraz wiem dlaczego moja żona wychodząc do koleżanki na pół godziny , omówić jakiś problem , wraca po dwóch .

    Doradzam , aby w m.POLSKA pojechać do dobrego diagnosty , to nie jest samochód i jego elektryka do naprawy na odległość - przez internet.

  • #3 28 Sie 2011 15:09
    1078231
    Usunięty  
  • #4 28 Sie 2011 15:12
    MARTA 85
    Poziom 7  

    Takkk...tylko to tacy specjalisci, ze... nawet ci od 'żabek' nie potrafia sobie poradzic, moze w koncu trafie na 'TEGO'.
    Jutro mam kolejnego...
    Obawiam sie, ze niedlugo to ja sama go "rozbiore" ;) ...
    Dobrze, ze pozostalo mi jeszcze troche poczucia humoru <...>

    Nie wiem jak sie sprawdza, ale cewka podobno jest w porzadku-3 opinie, roznych elektr., ale kusilo mnie, zeby mimo wszystko ja wymienic. hmm.
    Pozdrawiam.

  • #5 28 Sie 2011 15:14
    1078231
    Usunięty  
  • #6 28 Sie 2011 15:19
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Przeczytałem i nic nie wiem, poza objawami brak opisu choćby błędów, nie wiadomo co i jak sprawdzane, więc jak mówi kolega Emeryt, diagnostyka jest konieczna.
    Niepokojące to wyciek płynu chłodzącego, reszta do ogarnięcia na szybko. Tylko musi być kumaty elektryk/elektronik.

  • #7 28 Sie 2011 15:31
    MARTA 85
    Poziom 7  

    ...gdyby po naprawie mi smigal tak jak kiedys, to Kolege tak bym mogla okreslic ;)....

    Dodano po 2 [minuty]:

    <??> Malo??
    Wlasnie -KUMATY- jutro mam kogos kto specjalizuje sie w samochodach francuskich...moze w koncu.
    P.S. Plyn juz nie wycieka.
    Zastanawia wtrysk: wymieniony, a po podlaczeniu na kompa caly czas wskazuje na niego.
    Jutro sie okaze, faktycznie na odlegosc nie ma sensu...choc w realu narazie radosnie tez nie jest.
    Dzieki :)

  • #8 28 Sie 2011 15:33
    1078231
    Usunięty  
  • #9 28 Sie 2011 15:40
    MARTA 85
    Poziom 7  

    ..wlasnie, huczy az o tych cewkach...
    Zobaczymy czego jutro doswiadcze.
    Na pewno dam znac.

  • #10 28 Sie 2011 20:48
    sigi
    Spec od samochodów

    Sprawa wydaje się logiczna, podejrzewam pomylenie silnika przodu z tyłem.

    Pozdrawiam.

  • #11 28 Sie 2011 21:17
    tzok
    Moderator Samochody

    Przydałyby się dokładne opisy błędów, najlepiej wraz z ich kodami, żeby wyeliminować ew. radosną twórczość tłumacza (jeśli skaner diagnostyczny miał polski interfejs).

    Ja sobie tak złożyłem objawy:
    * silnik był przegrzany (uszkodzony silnik wentylatora chłodnicy),
    * po uruchomieniu chodzi na 2 lub 3 cylindry, początkowo po rozgrzaniu zaczynał pracować normalnie,
    * niedomagania dotyczą 2 sąsiadujących ze sobą cylindrów,
    * objawy się nasilają, silnik stracił moc,
    * w układzie chłodzenia powstaje ciśnienie (wyrzuca płyn)

    ...jak dla mnie wskazuje to na przepaloną uszczelkę pod głowicą, a błąd zapewne brzmiał wypadanie zapłonów na 3/4 cylindrze i nie miał nic wspólnego z wtryskiwaczem.

  • #12 28 Sie 2011 23:34
    1078231
    Usunięty  
  • #13 29 Sie 2011 01:08
    MARTA 85
    Poziom 7  

    - Plyn juz nie wycieka!-
    Tak, to zauwazylam-na poczatku-po rozgrzaniu zazwyczaj pracowal normalnie (ale nadal palila sie kontrolka) ale potem non stop, mimo rozgrzania palil na 3-nadal tak jest.
    Hmmm, ale to normalne, ze raz mial moc-smigal <np.do pracy>, a innym razem <tego samego dnia z powrotem> totalne kaput???
    Wygladalo to tak, jakby mial jakies "przerwy".
    Ten wtryskiwacz: na kolejnym badaniu tez wydal mi sie podejrzany<nowy a pokazalo blad-nie wiem konkretnie jaki, ale mi przekazano tylko: wtrys.do wymiany,tyle :/ > i mysle, ze przyczyna nie tkwi w nim.Wszystko "kreci sie" kolo
    3 i 4...a moze cos nie tak z listwą<??>
    Caly czas myslam tez o cewce - ale panowie byli na nie-"opieraja sie" na tym co sie im wyswietli...
    Generalnie te objawy pasuja do wielu rzeczy, ja sama nie jestem w stanie tego spr., inni tez mieli z tym problem,a chyba nie powinni :( ale co zrobic.
    Ja chyba za duzo sie nasluchalam i naczytalm.
    Zobacze czego dzisiaj sie dowiem.
    Uwagi Panow rowniez sobie cenie :) Dzieki.

  • #14 30 Sie 2011 10:05
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Do sprawdzenia cewka, oscyloskopem warto zajrzeć do wysterowania jej i wtrysków, możliwe, że usterka będzie nawet mechaniczna, niech ktoś sprawdzi ciśnienie na listwie i nie sugeruje się, że tylko na dwóch wtryskach jest wypadanie zapłonów.

  • #15 30 Sie 2011 10:26
    kortyleski
    Poziom 40  

    Dodam jeszcze gnijącą wiązkę pomiędzy sterownikiem a motorem, nic prostszego jak oscyloskop zapiąć na wtryski i przebieg patrzeć jak szaleje. O cewach było powiedziane... Wszystko zresztą powiedziano - kup oscyloskop, tester i naucz się nimi posługiwać, naprawisz to sama. Albo znajdz rzetelny warsztat.

  • #16 01 Wrz 2011 19:35
    zuberekm
    Poziom 1  

    przeczytalem to wszystko i wlos na glowie sie jerzy. co to za mechanik, który wymienia bez sprawdzenia wtrysk. A jak mu podczas diagnostyki komp. pokaze ze jest (silnik walnięty) tez go od razu cały bez sprawdzania wymieni. Moja rada, poszukac dobrego elektromechanika, który poradzi sobie z tymi usterkami bo może to byc drobnostka a paproki wymienia wszystko i dalej nic nie bedzie dzialac:!::!:

  • #17 01 Wrz 2011 19:43
    1078231
    Usunięty  
  • #18 01 Wrz 2011 21:13
    kortyleski
    Poziom 40  

    Jurku, mój cdif wszystko potrafi.... Niemniej francuzy i volva łyka jak złoto.

  • #19 01 Wrz 2011 21:18
    1078231
    Usunięty  
  • #20 02 Wrz 2011 12:31
    MARTA 85
    Poziom 7  

    Witam Panów ;) jak na drugiej części meczu.

    Hmm...autko odebrałam :))) do pracy dojechalam ;).
    Przetestuje je baaardziej wieczorem, jak będą pustki na drogach ;) .
    Myślę, ze trafiłam na porządnego elektronika :) Zresztą to było moje pierwsze wrażenie po tym, w jaki sposób przeprowadził ze mną rozmowę :) alee nie będę chwalić dnia przed zachodem słońca.
    Generalnie problem/temat "tkwił" w wtryskiwaczu...a bardziej w ktoryms z panow,albo...<...> który szybciej tym się zajmował <zawiedziona> :( . Ale cóż ...
    Tak wiec potem zdam krótką < obiecuje, ze krotką ;) > relacje :)

    POZDRAWIAM.

  • #21 02 Wrz 2011 22:54
    andexp
    Poziom 18  

    Stawiam na cewkę zapłonową.
    Można spróbować podmienić z innego samochodu, a na pewno nie montować taniego zamiennika.
    Potrafią siać takie zakłócenia, że nagle pojawiają sie problemy z wtryskiwaczami (kilka razy sprawdzone osobiscie).
    Jeszcze jedna rzecz. Czy ktoś pokusił się o sprawdzenie lub ew. regulację luzów zaworowych. Po tej banalnie prostej czynności obsługowej samochody potrafią nagle cudownie ożyć.
    Ew. poprzedni mechanik pomylił cylindry (ale to chyba niemożliwe). Tutaj liczone są od skrzyni biegów.

  • #22 03 Wrz 2011 01:18
    MARTA 85
    Poziom 7  

    :) Samochod chodzi jak narazie wzorowo- cicho, nie muli, nie szarpie...
    Sama przyjemnosc - jakis czas temu dopiero wrocilam z przejazdzki :) Pieknie- szybko sie rozpedza - bajka :D
    Chlopak, ktory sie nim zajal powiedzial, cytuje: ze "kaszana"-zamieszanie- bylo we wtrys., na dodatek, zaden z nich nie byl nowy <a przeciez nowka oryginalna byla zakupiona-wiec gdzie ten wtrys.>!!!! Ktorys z panow mnie ... ... ... :( .
    I dziwne, ze tego nie zauwazono, bo bylam u kilku innych 'fachowcow'.
    <...> Wszystko posprawdzal.
    Nie chcial strzelac na oslep, ale tez obstawial <jak wiekszosc> cewke, ale tu wszystko wstepnie gra...dodal, ze rozne cuda widzal i nie zaszkodzi "obserwowac" pracy silnika.
    Poza tym silniczek pracuje na 5+. Wszystko obadane wzdluz i wszerz :).
    Aaa, mam do wymiany modul :) ale do tego sama doszlam szybciej :)
    Takze mysle, ze to koniec zlej "przygody", bynajmniej chcialabym...
    Jak sie przekonam i nabiore ponownie zaufania do puzia ;) wtedy temat zamkne.
    Dzieki za sugestie, jakiekolwiek zainteresowanie.
    Jezeli ktos ma z autem problem i jest z okolic lub samego Torunia, to moge kogos polecic :)
    PoZdRaWiAm!

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME