Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bascom vs. Arduino - co dla początkującego

piotrva 09 Wrz 2011 10:41 14372 34
  • #31 09 Wrz 2011 10:41
    SylwekK
    Poziom 29  

    Moim zdaniem wszystko zależy NIE do czego ma być wykorzystany zaprogramowany uC TYLKO jak poważnie ktoś chce się zająć programowaniem. Na dzień dzisiejszy wybrałem BASCOM. Po podjęciu decyzji o wejściu w uC w ciągu dwóch dni miałem już wszystkie potrzebne materiały i... pierwszy program za sobą (to nie była migająca dioda tylko programowalna wycieraczka do samochodu :) ). Nie ukrywam, że zaczynałem od basica na Commodore+4 (baaardzo rozbudowany), który stosunkowo szybko przestał mi wystarczać i w zasadzie po kilku miesiącach programowałem już w czystym assemblerze zapominając praktycznie o basicu. Aby program działał w assemblerze tak jak oczekujemy trzeba było przestawić o 180 stopni tok myślenia z basica. Do czego zmierzam ? Przestrzegając kilku zasad w bascomie też da się robić dość skomplikowane programy. W moim przypadku pewne nawyki zostały z maszynówki więc mi było nieco łatwiej. Ktoś kto chce napisać od czasu do czasu jakiś programik spokojnie mu to wystarczy. Wejdzie w technikę uC łatwo i przyjemnie. Też zastanawiałem się czy zaczynać w C ale przerażały mnie krzaczki... natomiast wstępna znajomość składni basica, która przypominała tą z Commodore+4, łatwość obejrzenia efektu programowania bez nadmiernego wgryzania się w strukturę uC ułatwia mi podjęcie decyzji. Podsumowując: jeśli program od czasu do czasu to BASCOM jeśli ktoś myśli poważniej o uC to "C" i Arduino.

  • CControls
  • #32 26 Mar 2012 20:27
    RasQba
    Poziom 9  

    Witam!

    Postanowiłem także wypowiedzieć się w tym temacie, jako ultra-poczatkujacy "elektronik" amator (mam 17 lat) rozważający zajęcie się tematem na poważnie. Pierwsze na co w internecie się natknąłem, jako język dla poczatkujacych, oczywiscie był to BASCOM. Opanowanie jego podstaw zajęło... może 3 dni? Nie znałem i nie znam żadnego innego języka i do tej pory w 100% mi wystarczał i uważam ze wystarcza nadal (drobne urządzenia, wyswietlanie czegoś, liczniki, automatyczne rolety). Ale po przeczytaniu tego tematu widze, że brnięcie w BASCOM moze okazac sie nie tylko mało opłacalne ale i szkodliwe ( ze względu na wspomniane złe nawyki), uważacie że te złe nawyki będą mnie przesladować biorąc pod uwagę że chce się w temacie rozwijac? Tak czy siak, rozważam przędzej czy później przesiaść się Andruino. Chciałbym tylko poznac Waszą opinie, uważacie że to dobra decyzja, i czy doradzacie "prędzej" czy raczej "pózniej"? Zapraszam do dyskusji.

  • CControls
  • #34 23 Lis 2012 12:46
    wladziu22
    Poziom 17  

    Wg mnie ani A ani B nie jest programowaniem, a jedynie uwstecznianiem się, tak jak używanie gwary i przekleństw w polskiej mowie.

    Jako mi ktoś na rozmowie kwalifikacyjnej chwali się, ze programuje mikrokontrolery, za pomocą ów języków to niestety nie ma u mnie dobrej opinii (mowa o osobach już po studiach)

    Tak wiec kolego przesiadaj się na C jak najszybciej!

  • #35 23 Lis 2012 13:08
    piotrva
    Moderator na urlopie...

    Ja się nie mam na co przesiadać, bo w C programuję nie od wczoraj i nie tylko hobbystycznie.

    Natomiast A i B znam (na chwilę obecną) tylko z powodu zleceń na kursy od pewnej firmy lub konkretnych zleceń indywidualnych, gdzie jest wymagany kod w tym języku.
    A niestety na studiach często (gorsi) wykładowcy narzucają te języki.

    Z powodu tego, że nikt już nie czyta wątku od początku i nie wie jakie tak na prawdę było pytanie przedstawię na koniec swoje zdanie i zamykam wątek:

    A więc ja uważam C za najlepszy wybór, wogóle ponad klasą jaką stanowi Bascom i Arduino (co zaznaczyłem na początku).
    A z duetu B. i A. do samej nauki programowania lepsze jest Arduino, bo językowi C jest bliższe i potem moim zdaniem łatwiej przesiąść się na C. A Bascom niestety wyrabia sporo złych nawyków.