Mam samochód Daewoo Tico z 97 roku i zamontowany fabryczny alarm z pilocikiem firmy SILICON model TX-09HC6, ale z innym scalakiem - oznaczenie SLC-03.
Problem polega na tym, że jeszcze dzisiaj udało mi się otworzyć samochód pilotem, pojechałem na stację zatankować i po powrocie już nie chciał reagować na pilota. Wciskam guzik zamknięcia - nic, otwarcia - również bez żadnej reakcji. Po wciśnięciu guzika zamknięcia lub otwarcia świeci czerwona dioda światłem ciągłym. Nie mam zielonej diodki, więc to pewnie trochę inny model.
Moje pytania brzmią: czy mogę wymienić ten scalak na SLC-06AB czy lepiej kupić nowy SLC-03? Jak to wkodować w centralę? Czy trymer, który jest w pilocie coś może dać w tej sytuacji? Może bardziej opłacalnym rozwiązaniem byłoby kupno nowego pilota, bo ten ma już 14lat... Bardzo proszę o pomoc!
Post został wydzielony z tematu archiwalnego.
Mod.[CameR]
Problem polega na tym, że jeszcze dzisiaj udało mi się otworzyć samochód pilotem, pojechałem na stację zatankować i po powrocie już nie chciał reagować na pilota. Wciskam guzik zamknięcia - nic, otwarcia - również bez żadnej reakcji. Po wciśnięciu guzika zamknięcia lub otwarcia świeci czerwona dioda światłem ciągłym. Nie mam zielonej diodki, więc to pewnie trochę inny model.
Moje pytania brzmią: czy mogę wymienić ten scalak na SLC-06AB czy lepiej kupić nowy SLC-03? Jak to wkodować w centralę? Czy trymer, który jest w pilocie coś może dać w tej sytuacji? Może bardziej opłacalnym rozwiązaniem byłoby kupno nowego pilota, bo ten ma już 14lat... Bardzo proszę o pomoc!
Post został wydzielony z tematu archiwalnego.
Mod.[CameR]