Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk

mkpl 19 Paź 2013 12:12 17847 115
  • #91
    pd1987
    Poziom 12  
    @adeq4 - masz jakiś sposób na to, żeby tak małe kondensatory utrzymać w miejscu? Kupię jeszcze precyzyjną pęsetę, bo moja jest mimo wszystko za gruba i mam nadzieję, że ona da radę, ale jeżeli nie - jaki inny sposób?

    Dodano po 4 [minuty]:

    System zainstalowany - czas ładowania to ok. 20 sekund po instalacji antywira, kodeków i Opery. Na pewno zwolni, jak dorzucę cięższy soft, ale i tak czuć olbrzymią różnicę w prędkości działania systemu.
  • #92
    boro1234567
    Spec od komputerów
    Hot, minimalny nadmuch, topnik, precyzyjna pęseta i lutujesz bez problemu.
  • #93
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Nie zwolni po zainstalowaniu cięższego softu będzie tak jak jest start systemu w równe 20 sek. bynajmniej u mnie tak jest.
  • #94
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Przed chwilą wlutowałem drugi slot mPcie w miejsce oznaczone jako 3G. Działa bez najmniejszych problemów nie wymaga wlutowywania innych elementów na płycie głównej tkz. "drobnicy". Wstawiłem 2 kartę Wi-Fi obydwie karty prawidłowo łączą się z siecią tylko ta druga z jedną kreską zasięgu ale to dlatego że nie ma podpiętej anteny. Docelowo będzie tam modem 3G Novatela który ma wbudowany slot na kartę SIM, a w tym slocie karta AERO 2. Muszę jeszcze tylko wyprowadzić dodatkowe anteny na tył matrycy. Mam od innego lapka więc nie będzie problemu. Coraz bardziej podoba mi się ta stara Toshiba A200 możliwości upgrade'u są naprawdę niezłe:
    - wymieniony procesor na jeden z najszybszych C2D
    - obecnie 4 GB RAM
    - 2 dyski twarde jeden SSD na system drugi HDD jako magazyn danych
    - drugi slot mPcie

    Szkoda tylko że nie można wymienić grafiki wtedy to już by była bajka karta jest wyjmowalna ale że zadziała inna szanse są zerowe.
  • #95
    adeq4
    Poziom 30  
    pd1987 napisał:
    @adeq4 - masz jakiś sposób na to, żeby tak małe kondensatory utrzymać w miejscu? Kupię jeszcze precyzyjną pęsetę, bo moja jest mimo wszystko za gruba i mam nadzieję, że ona da radę, ale jeżeli nie - jaki inny sposób?
    Dobra, ostra, zagięta pęseta, grotówka z dość cienkim grotem albo hot i sprawne oko.
  • #96
    pd1987
    Poziom 12  
    Grafika to byłaby już wisienka na torcie. Ostatnio robiłem prosty model 3D i niestety w pewnym momencie zaczęło się ciąć. Na studiach nie zwracałem uwagi, bo to był max, na jaki mogłem sobie pozwolić, ale teraz... chciałoby się więcej. Niemniej jednak, Tośka posłuży jeszcze dobrych parę lat. Przy odpowiedniej konfiguracji i tuningu spisuje się wyśmienicie :)

    @adeq4 - pęsety i grotówka z precyzyjnym grotem czekają na kondensatory. Znajomy poradził mi co i jak w lutownicy wyczyścić (mam taką stareńką, ale zawsze wystarczała), żeby grzało końcówką grota. Jest perfect. Jeżeli paczka zdąży dojść - w piątek montaż :D
  • #97
    pd1987
    Poziom 12  
    Drodzy Koledzy!
    Piszę do Was z Tośki, na której system stoi na SSD OCZ Vertex 4 64 GB, a w kieszeni obok siedzi sobie grzecznie HDD :)
    Wlutowanie kondensatorów to faktycznie nie problem - precyzyjna pęseta i ostry grot załatwiły sprawę w parę minut.
    Jedyna rzecz, która mnie zastanawia to temperatura. Pokrywa kieszeni zdecydowanie się grzeje. Teraz trzymam go tak, żeby miał jak najlepsze odprowadzenie ciepła. Ciekawe, jak będzie się sprawował na płaskim blacie.
  • #98
    Argennto_1
    Poziom 33  
    SSD bez obudowy do 2 kieszeni, a HDD niech zostanie w pierwszej. Inaczej się nie da chyba że SSD grubości 7mm Vertex ma ok 9.5mm więc odpada. HDD w 2 komorze będzie się strasznie grzał przynajmniej u mnie tak było po 2 godzinach pracy temperatura dochodziła do 50st. to stanowczo za dużo. Drugie dolutowane złącze SATA posiada tą samą prędkość i ten sam priorytet co pierwsze więc spokojnie SSD może być w drugiej komorze, a na nim system.
  • #99
    pd1987
    Poziom 12  
    Dokładnie tak zrobiłem... chodzi o to, że to SSD się tak grzeje. Odkręciłem spodnią (metalową) część obudowy Vertexa i przyciąłem trochę górę obudowy z plastiku. Dzięki temu nie lata, jest na dobrej wysokości i siedzi stabilnie.
    Tylko pokrywa komory, w której siedzi, dość mocno się nagrzewa. A może przesadzam i to wcale nie jest wysoka temperatura. Jest jakiś sposób, żeby to pomierzyć (biorąc pod uwagę fakt, że Vertex 4 nie ma czujnika temp.)?
  • #100
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Nie mają czujnika temperatury bo się nie grzeją. To dziwne bo mój nawet po kilku godzinach pracy nie jest nawet ciepły ma może max 30st.
  • #101
    pd1987
    Poziom 12  
    Mój Vertex po zdjęciu fabrycznej obudowy miał na jednym czipie kawałek jakby "plastelinki". Wszystko jest na zdjęciach:
    Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk

    I ta "plastelinka" była pomiędzy kością, a metalową obudową - stąd moje podejrzenie, że wcale nie chodzi o "super wytrzymały dysk", tylko o funkcję radiatora. Po otwarciu obudowy (po testach AS-SSD), kości były ledwie ciepłe, za to mocno nagrzał się kontroler. Aktualnie ta "plastelinka" dotyka do pokrywy kieszeni, która to robi za radiator. Tajemnica wyjaśniona, tylko czy się nie przegrzeje?
  • #102
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Ta plastelinka to Thermopad i musowo musi być styk z radiatorem w twoim przypadku była to obudowa od dysku. Bez radiatora możesz uszkodzić dysk. Ta aluminiowa naklejka nie wystarczy.
  • #103
    pd1987
    Poziom 12  
    Czyli mam tam kawałek blachy wstawić? Żaden konkretny radiator już tam nie wejdzie, a nawet jeśli, to będzie grzał kości.
    Optymalnie by było poprawić profil pokrywy kieszeni i odlać ją z aluminium, ale na razie to możemy sobie odpuścić ;)

    Dla ciekawskich podaję test CrystalDiskMark:
    Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk
  • #104
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Jeżeli thermopad styka się z tą aluminiową folią to może niech na razie zostanie jak patrze ona nie jest taka znów cienka.
  • #105
    pd1987
    Poziom 12  
    U mnie się ta klapka nie domyka. Tzn. jest lekkie wybrzuszenie. Bez dysku było OK, ale przeszkadza złącze SATA od SSD.

    Wczoraj zrobiłem pomiary, z których wynika, że mogę wyciąć otwór, który obejmie złącze SATA i kontroler SSD (wtedy klapka się zamknie płasko). Na to nakleję epoksydem kawałek blachy (miedzianej, bo taką mam, a lepiej odprowadza ciepło niż alu) wielkości karty kredytowej. I będę miał radiator. Co prawda płaski i niewielki, ale oryginalna obudowa Vertex 4 też nie była za duża. Miejsca na przeływ powietrza na dole mam sporo (duża bateria), więc można się pokusić o zrobienie drobnego karbowania, które dodatkowo wzmocni konstrukcję i podniesie sprawność. (Dolutuję jeszcze jakieś zębatki, druciki, etc. i będę miał steampunk ;) ).

    Co myślicie?
  • #106
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Klapka się lekko wybrzusza bo złącze SATA jest ok 0.5mm za wysokie, ale teraz już za późno szkoda wylutowywać i jechać papierem ściernym. U mnie urwały się zaczepy jak był tam SSD w obudowie musiałem ją wymienić. Miedź lepiej przewodzi ciepło ale gorzej odprowadza niż aluminium. W tym przypadku jest to bez różnicy bo ten kontroler nie grzeje się jak procesor czy karta graficzna. Miedź, aluminium czy zwykłą blacha bez różnicy byle by styk był dobry. U mnie kontroler się nie grzeje więc mam problem głowy :-)
  • #107
    pd1987
    Poziom 12  
    Dostałem od koleżanki blachę miedzianą 0,8mm. Po montażu wygląda to tak:
    Toshiba A200-1CR dodatkowy dysk

    Wycięty otwór w klapce tak, żeby obejmował termopad i złącze SATA, dzięki czemu zamyka się na płasko. Blacha doklejona epoksydem. Na termopadzie dałem jeszcze trochę silikonowej pasty termoprzewodzącej, żeby poprawić styk.

    Puściłem CrystalDiskMark na 7 próbach i grzeje się ta blacha, nawet całkiem mocno. Ale to znaczy, że odprowadza ciepło. Generalnie - działa. I to już koniec przebojów z Tośką. Na razie wystarczy :)
  • #108
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Ładnie to nawet zrobiłeś chociaż mnie nie chciało by się. Podkleił bym ją pod klapkę. Ten plastik spokojnie wytrzymuje wyższe temperatury. Grzeje się i dobrze przynajmniej masz pewność, że ciepło z kontrolera jest prawidłowo odprowadzane. Nie lutujesz 2 slotu mPcie? Możesz pokryć cienką warstwą lakieru tą miedź bo szybko straci swój "blask" chyba że nie zależy Ci na estetyce. Jest pod spodem lapka więc jak kto woli :-).
  • #109
    pd1987
    Poziom 12  
    Robota była dość prosta. Blachę dostałem już prawie przyciętą. Tylko trochę ją doszlifowałem (nie jest idealnie). Poza tym musiałem nakleić na wierzch - dzięki temu klapka siedzi płasko, jakby nie było dysku. Inaczej by się wybrzuszało. Rozważałem malowanie, ale lubię to, jak miedź się starzeje. W ostateczności pooksyduję - wtedy miedź zachowa wzór szczotkowania, ale będzie niemal czarna.
    mPCIe pewnie dolutuję, jak będzie więcej czasu. I tak muszę rozebrać jeszcze raz Tośkę. Prawe gniazda USB nie działają. Zupełnie... nawet napięcia nie podaje. Pewnie któregoś kabla nie podłączyłem.

    Pomyślałem o jeszcze jednej sprawie: czy jest jakiś lekki soft do włączania i wyłączania dostępu do drugiego dysku tak, żeby nie zżerał baterii, kiedy chcę tylko korzystać z sieei? Albo ogólnie do podzespołów - jakby był modem, można by go wyłączać, kiedy nie jest potrzebny.
  • #110
    mefist
    Poziom 11  
    Mam i ja :D

    Dokupiłem dysk SSD o grubości 7mm, który wchodzi elegancko pod klapkę, bez żadnych kombinacji.

    Zakupiłem uszkodzoną płytę główną (9PLN) od Toshiby A300, ponieważ miała oba złącza SATA. Chciałem wykorzystać to drugie, które teoretycznie powinno pasować. Niestety okazało się, że jest do góry nogami, odwrotnie w porównaniu do wolnego miejsca na płycie A200.

    Wylutowałem więc złącze nr1, to które jest na wszystkich płytach standardowo i przy pomocy nożyka przyciąłem je na odpowiednią wysokość. Włożyłem je w dysk i zwyczajnie zaznaczyłem sobie linię cięcia. Operację przeprowadzałem z wyjętymi pinami - nie wyobrażam sobie wylutowywania tego bez zdjęcia plastikowej obudowy złącz - piny wychodzą i wchodzą bez problemu.

    Problemem okazało się mocowanie do płyty. Nie ma chyba nigdzie złącz z pasującym rozstawem śrubek. Na mojej płycie jedna śruba pasowała w istniejący już otwór, który wymagał ostrożnego rozwiercenia do odpowiedniej średnicy. Drugi otwór w złączu kolidował z jakimiś ścieżkami więc nie ryzykowałem wiercenia. Wykorzystałem oryginalny otworek montażowy, w który wkręciłem tulejkę dystansową ze starej płyty, a następnie zamocowałem złącze do niej za pomocą resztek starych, połamanych zawiasów z mojej A200 (recykling - równowaga mocy została zachowana).

    To była moja pierwsza przygoda z lutowaniem SMD. Bardzo dużo brzydkich słów w myślach wypowiedziałem, ale poradziłem sobie. Piny wylutowywałem hot-airem, a lutowałem kolbówką z bardzo ostrym grotem. Użyłem o rozmiar za dużych kondensatorów, bo nie udało mi się kupić odpowiednich. Przed lutowaniem maczałem ich końcówki w cynie, bo inaczej się nie udawało. Kupiłem 50 sztuk za 1PLN, więc gdy któryś próbując przylutować grzałem zbyt długo, to dla pewności wywalałem i brałem nowy. Zużyłem 8 :D

    Gdy robiłem poprawki (już po wykonaniu zdjęć) udało mi się uszkodzić jedno pole lutownicze, ale szczęśliwie wykombinowałem mały bypass.

    Wszystko działa. Dziwne, że nie ma A200 z tymi złączami. Przygotowali coś, z czego nigdy nikt normalny nie skorzystał :-?
  • #111
    pd1987
    Poziom 12  
    Gratulacje! I niech Ci Tośka służy długie lata :)

    mefist napisał:
    Gdy robiłem poprawki (już po wykonaniu zdjęć) udało mi się uszkodzić jedno pole lutownicze, ale szczęśliwie wykombinowałem mały bypass.

    Wszystko działa. Dziwne, że nie ma A200 z tymi złączami. Przygotowali coś, z czego nigdy nikt normalny by nie skorzystał :-?


    Dlatego, jak coś już działa, to poprawki to ostateczność. Ja często chcę coś jeszcze udoskonalić, poprawić, zabezpieczyć i w efekcie wychodzi gorzej, niż na początku. W ten sposób spędziłem 2 dni na naprawie projektora i pokazanie tego na forum skończyłoby się chłostą, gułagiem, a w najlepszym wypadku linczem. No, ale grunt, że projektor po kilku latach śmiga jak nowy, a kable wytrzymają kolejne x lat.

    O ile się orientuję, te płyty były w innych modelaś Tośki, gdzie fabrycznie było miejsce na drugi dysk. Tak przynajmniej mi mówili przy zakupie. Któreś wersje Satellite Pro miały miejsce na dwa dyski.
  • #112
    mefist
    Poziom 11  
    Poprawiałem jeszcze przed testowym uruchomieniem - miałem wątpliwości co do tego czy luty są OK, dlatego rzeźbiłem dalej.

    Sama płyta była chyba nie tylko w Toshibach. Bardziej dziwi to, że oprócz miejsca na płycie jest też klapka i nawet specjalny docisk w klapce, które sugerowałyby jednak że ktoś planował sprzedawać A200 z dodatkowym dyskiem SSD 7mm.
  • #113
    Argennto_1
    Poziom 33  
    Nigdy się nie spotkałem z Toshibą A200, która posiadała by 2 dyski. Kiedyś widziałem fotkę A200 z czytnikiem linii papilarnych przeznaczoną na rynek amerykański. Może te wersje posiadały 2 dyski. Moje złącze jak na fotce widać jest przykręcone 2 śrubkami (pasuje), ale to pewnie dlatego, że złącze pochodzi z płyty od wersji P200 (wersja 17 calowa) gdzie fabrycznie był 1 dysk, ale było miejsce na 2 z wlutowanym złączem.
  • #114
    mefist
    Poziom 11  
    Rzeczywiście patrząc po fotach z aukcji P200 wydaje się być lepszym źródłem części - są rzeczywiście takie z dwoma złączami a nawet to nr.1 wygląda jakby chciało pasować lepiej na płytę A200

    Ja musiałem porzeźbić, ale przynajmniej mam ten unikalny MadMax-look :D
  • #115
    adeq4
    Poziom 30  
    mefist napisał:
    Na mojej płycie jedna śruba pasowała w istniejący już otwór, który wymagał ostrożnego rozwiercenia do odpowiedniej średnicy. Drugi otwór w złączu kolidował z jakimiś ścieżkami więc nie ryzykowałem wiercenia.


    Bardzo odważne posunięcie. Radzę nie naśladować kolegi z wierceniem w laminacie otworów. Płyta jest wielowarstwowa, łatwo można zewrzeć wewnętrzne warstwy lub przerwać ścieżki, które są wgłąb laminatu. Szczęście, że wszystko działa jak należy. :)
  • #116
    mefist
    Poziom 11  
    Trafna uwaga - NIE WIERCIĆ w płytach.
    Nie wiedziałem, myślałem że są tylko 2 strony, a że nic po obu stronach w okolicy otworu nie było to go lekko rozpiłowałem.

    Mówi się że głupi ma szczęście - najwyraźniej coś w tym jest.