Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zatrzymany licznik wody pomocy!!!

29 Sie 2011 18:06 8513 4
  • Poziom 8  
    Witam. Mam dość spory problem. Od niedawna wynajmuję mieszkanie. Przy pierwszym spisywaniu liczników od wprowadzenia się okazało się, że licznik od wody był zablokowany. Z tego co widziałam plomba jest nietknięta, nic przy licznikach nie grzebałam, nie wiem, dlaczego licznik nie działa. Niedługo ma ktoś się zjawić i licznik sprawdzić lub naprawić. Nie wiem, czy licznik sam się zepsuł, czy ktoś mu w tym pomógł, wszystkie inne liczniki są sprawne. Żałuję, że nie przyszło mi do głowy jak się wprowadzałam, żeby sprawdzić czy działają:/ Czy naprawą licznika właściciele mogą obciążyć mnie? Licznik raczej nie działał już jak się wprowadziłam, ponoć wcześniej długo mieszkanie było puste i na początku właściciele puszczali wodę żeby rury się oczyściły, a mimo wszystko okazało się, że wg pomiaru stan licznika był taki sam jak przy wcześniejszym spisie. Nie widziałam poprzedniego rachunku za wodę a w kuchni korzystam raczej z zimnej wody więc o problemie dowiedziałam się od spisującego.
    Przy okazji rada dla wszystkich wynajmujących - sprawdzajcie wszystko, zanim się wprowadzicie, ja nie sprawdziłam i mam nauczkę:/
  • Poziom 35  
    Cóż, teoretycznie jeśli licznik stoi, a nie ma śladów ingerencji (plomba w porządku), to nie powinno być żadnych problemów. Ale to tylko teoria. Raczej liczniki do wody są odporne na wszelkie przyrządy zatrzymujące (najczęściej plastikowa konstrukcja), więc raczej wyklucza się możliwość ingerencji. A jakie są zastosowane rury przed licznikiem? Stalowe czy plastiki? Problemem może być ustalenie, ile wody zostało zużyte od czasu awarii... Szczerze życzę powodzenia, na moje oko nikt nie powinien Cię obciążyć kosztami, póki nie znajdzie dowodów ingerencji w licznik z zewnątrz...
  • Pomocny dla użytkowników
    Całkiem niedawno miałem też stojący licznik. Zgłosiłem ten fakt inkasentowi i przysłał hydraulika, który go wymienił na nowy. Poprzedni (ten co się uszkodził) był zaledwie 3 lata. Nie dość, że nie płaciłem za wymianę, to też nie naliczono mi jakiejś średniej. Po prostu to nie była moja wina. Licznik odesłano do producenta w celu ekspertyzy. Nie obawiam się jej wyników, bo nie grzebałem przy nim ani nie działałem żadnymi magnesami.
  • Poziom 8  
    Mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku. Też nie mam nic na sumieniu, mam nadzieję, że właściciele również. Rury są stalowe. Drugi licznik działa poprawnie, więc raczej nie mogło być jakiejś ingerencji. Mam również nadzieję, że nie obciążą mnie jakimś mega zużyciem wody, bo to jest licznik w kuchni od ciepłej wody a tej w kuchni zużywa się (bynajmniej ja tak mam) tyle, co kot napłakał. Nawet wodę na naczynia grzeję na gazie z przyzwyczajenia i z oszczędności. Ale co zrobi spółdzielnia - zobaczymy.
  • Pomocny dla użytkowników
    Nie dodałem, że mam też drugi licznik i z nim nie było problemu.