Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dylemat wyboru dokładnego multimetru ,sprecyzowane parametry

ciasteczkowypotwor 30 Sie 2011 18:02 3133 32
  • #1
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Witam.
    Stanąłem przed wyborem dokładnego multimetru, minimum 6 i 1/2 cyfry, z opornością wejściowa minimum 5Gom dla małych zakresów <1V, pomiary U, I, R. AC (trueRMS) i DC, funkcje matematyczne też mile widziane, pomiar czteroprzedowowy również. Przy maksymalnej rozdzielczości mile by było jakby miał co najmniej te 10-20 odczytów/s. Wodotryski mniej ważne.

    W grę wchodzą raczej używane multimetry, bo nie chce na niego wydać równowartości nowego samochodu.

    Co polecacie?
  • Osprzęt kablowy
  • #2
    ^ToM^
    Poziom 35  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Witam.
    Stanąłem przed wyborem dokładnego multimetru, minimum 6 i 1/2 cyfry, z opornością wejściowa minimum 5Gom dla małych zakresów <1V, pomiary U, I, R. AC (tureRMS) i DC, funkcje matematyczne też mile widziane, pomiar czteroprzedowowy również.
    Co polecacie?


    Kilka miesięcy temu kupiłem PM-2535, który jest właśnie 6 i 1/2. Kosztował zaledwie 400zł. Jednak, ze względu na fakt, że była to nówka uważam że było warto. Jednak, Rw zdaje się jest w GΩ jedynie na najniższych zakresach. Ponadto dla 6 i 1/2 ma jedynie kilka pomiarów na sek. Nie wiem czy za cenę niższa niż 1000-2000zł znajdziesz używany przyrząd tak szybki jak opisujesz.
    Jedynie Fluke, Keythly i Agilent wydaje się wchodzić w rachubę. No chyba że jakaś współczesna chińszczyzna Ci odpowiada np:Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    jest tego więcej w ofercie ndn, kwestia tylko ile chcesz wydać.
  • #3
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Myślałem o philipsie - fluke, ale przydałby się pomiar czteroprzewodowy, bardziej rozbudowana matematyka. Ale też nie ukrywam, ze nie pogardzę 7 czy 8 cyframi odczytu.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Chińczyk odpada, chce czegoś naprawalnego i solidnie wykonanego.

    Picotest trochę powolny jest.
  • Osprzęt kablowy
  • #4
    paluszasty
    Poziom 24  
    Właśnie co sądzą koledze o picotestach? Po za tym ze wolne? Ktoś na nich pracował? A swoją droga do jakich pomiarów potrzebny koledze tak precyzyjny miernik?
    Ja jeszcze takie znalazłem:Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowanyAby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowanyAby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Ostatni pewnei najlepszy ale cena pewnie tez będzie najlepsza. Wszystkie tańsze mają pewnie za wolne próbkowanie.

    Swoja droga jeszcze jakie przetworniki w takich miernikach siedzą? Ktoś wie? Jakiś 24 bitowiec szybki ? Czy coś mniejszego a szybkiego, a dokładność załatwia się przez oversampling?
  • #5
    jacusm
    Poziom 15  
    Witam

    A może tak Keithley 2000. Z grubsza odpowiada Twoim wymaganiom.

    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Mam takiego w pracy ale nie używam , jest za dokładny, także niewiele mogę o nim powiedzieć
    Wolę swojego Fluka 87.

    Na eBayu jest nawet taki używany co prawda za około 700euro.

    Pozdrawiam
    Jacek

    P.S.

    To nie jest chińczyk, to profesjonalny miernik Made in USA
  • #6
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Pisząc ze raczej u używany, myślałem, o nie chińczykach, a o poważnych multimetrach.

    Może zadam pytanie inaczej, jaki macie i jak się prawuje. Bo ofert w necie jest wiele.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Może bardziej sprecyzuje parametry:
    - minimum 10 odczytów na sekundę przy maksymalnej rozdzielczości dl DC i R.
    - minimum 5-10Gom na zakresach poniżej 1V
    - funkcje matematyczne
    - TrueRMS do 500kHz i więcej
    - mierzenie AC + DC itp.
    - dokładność lepsza niż 0,005% DC i 0,1% dla AC
    - pomiar 4 przewodowy
    - mile widziany mały zakres R do 20-50om?
    - pomiar L i C mniej ważny


    Używany, bo na nowy mnie nie stać, max 2500-3000zł
  • #7
    ^ToM^
    Poziom 35  
    ciasteczkowypotwor napisał:

    Może bardziej sprecyzuje parametry:
    - minimum 10 odczytów na sekundę przy maksymalnej rozdzielczości dl DC i R.
    - minimum 5-10Gom na zakresach poniżej 1V


    Tak od razu chińszczyzny bym nie skreślał. Trafiają się solidne instrumenty. Ten wygląda na takowego.
    Looknij na ten model:Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    60 odczytów/sek dla 6 i 1/2
    oraz 10GΩ Rw
    czteroprzewodowy oraz funkcje math.
    Cena 1900zł netto. Można dokupić przystawki.
    Sprawia wrażenie solidnego sprzętu a zawsze to nówka.
  • #8
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    ^ToM^, ale tu pozostaje pytanie, czy Kolega m ten multimetr i co może o nim powiedzieć? Po wyglądzie to ja nie chce kupować.
  • #9
    ^ToM^
    Poziom 35  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    ^ToM^, ale tu pozostaje pytanie, czy Kolega m ten multimetr i co może o nim powiedzieć? Po wyglądzie to ja nie chce kupować.


    No ja go nie mam, ale zawsze się można wybrać do ndn'u i tam sobie kazać zaprezentować jak działa w praktyce:)

    Fakt jest taki, że dzisiejsze chińskie wynalazki właściwie to biją na głowę wszelkie fluki i inne agilenty z przed 20 lat a cena jest często znacznie niższa.
    Tu dostaniesz nowy sprzęt, gwarancję, masę ciekawych funkcji, które kiedyś nie były dostępne, porządny LCD, itd, itd.
    No ale jak potrzebujesz na stole Fluke czy Agilenta to niestety trzeba będzie wydać znacznie więcej :/
  • #10
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    ^ToM^ Biją n głowę parametrami, ale cóż z tego jak ich najczęściej nie trzymają. Często są to kopie Agilenta, ale zrobione na tańszych częściach, niejednokrotnie przetaktowanych itp. Na uczelnie na laborki OK, ale ja potrzebuję, jednego dokładnego miernika, który nierzadko ma służyć za wzorzec.
  • #11
    ^ToM^
    Poziom 35  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    ^ToM^ Biją n głowę parametrami, ale cóż z tego jak ich najczęściej nie trzymają. Często są to kopie Agilenta, ale zrobione na tańszych częściach, niejednokrotnie przetaktowanych itp. Na uczelnie na laborki OK, ale ja potrzebuję, jednego dokładnego miernika, który nierzadko ma służyć za wzorzec.


    Pamiętaj, urządzenie z ebaya, choćby nawet w stanie bdb nie będzie już wzorcem. Trzeba by go oddać do kalibracji do kogoś, kto ma sprzęt lepszy przynajmniej o 1-2 klasy, a to też kosztuje.
    Myślę że porządny taiwański (nie chiński - taiwańskie wyroby jednak są porządniej wykonane) będzie reprezentował to co napisał w dokumentacji producent.
  • #12
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    ^ToM^, na uczelni miałem dostęp do różnych nowych mierników, no i każdy pokazywał co innego.
    Tak z ebay najczęściej nie ma kalibracji, ale i można kupić miernik z kalibracją, jak i kalibrację mogę zrobić.
  • #13
    paluszasty
    Poziom 24  
    Takiego PicoTesta tez się chyba da skalibrować. Wzorcowanie robi się chyba na maksimum rok, tego nie jestem pewien. Ciekawe jak trzyma to parametry?
  • #14
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ciasteczkowypotwor napisał:
    ^ToM^, na uczelni miałem dostęp do różnych nowych mierników, no i każdy pokazywał co innego.
    Tak z ebay najczęściej nie ma kalibracji, ale i można kupić miernik z kalibracją, jak i kalibrację mogę zrobić.

    I tu jest podstawowy problem.
    Swojego czasu miałem cztery mierniki laboratoryjne 6,5 cyfry.
    Doświadczyłem tego samego co jest w cytacie.
    Do 4-go miejsca po przecinku wskazania były porównywalne, powyżej loteria.

    Wtedy ceny kalibracji były zaporowe ( nikt zresztą u nas tego nie robił - wszystko było pchane na zachód).
    Nie potrzebowałem aż tak dużej dokładności, sprzedałem prawie wszystkie mierniki ( poza Made in CCCP-muszę go też sprzedać) i kupiłem sobie Sanwę PC5000 z certyfikatem kalibracji.
    Sprawdzając na dwóch moich Ogniwach Westona jest ok.

    Wracając do tematu - zanim kupisz coś używanego - dowiedz się ile kosztuje kalibracja miernika.
    W GUMI-e mogą wystawić jedynie Świadectwo sprawdzenia ( chyba, że się dogadasz i Cię wpuszczą do pracowni aby go skalibrować).
    W domowych warunkach nawet posiadając Ogniwa Westona, kalibracja jest problematyczna.
    A i kalibratorów ( z certyfikatem) do sprzętów powyżej 5,5 cyfry jest bardzo mało w naszym kraju ( nawet w NDN mają kalibrator do max. 4,5 cyfry).
  • #15
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    rubens kalibrację bym załatwił. W sumie potrzebuje go do jakiegoś odniesienia w pracowni. Nie chodzi ti o jakieś super dokładne pomiary, na które muszę dać papier.
  • #16
    paluszasty
    Poziom 24  
    W łodzi jest firma Anmar zajmująca się wzorcowaniem przyrządów:Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    Patrząc na ich możliwości techniczne:Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    wydaje mi się ze jest szansa na wzorcowanie miernika 6 1/2 cyfry. Nie jestem biegły w miernictwie elektronicznym (jestem chemikiem) ale interesuje się tą tematyką. Kiedys przypadkiem przechodziłem obok siedziby tej firmy i tak mi sie przypomniało.
  • #17
    Ronin64
    Poziom 35  
    Są w kraju dobre kalibratory. Mam możliwość czasami pracować na Datronie 4708 i sprzęt jest naprawdę świetny. A co do multimetru to może niezłym wyborem będzie Datron 1281?
  • #18
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Ronin64 Datron wygląda ładnie, słyszałem też, że ładnie pracuje, ale gdzie to kupić? Poza tym przekracza to kilka razy zakładany budżet, oraz nie ma pomiary R.


    Ale zanim Koledzy coś polecić, to może napiszcie jak ten miernik się sprawuje?
  • #19
    Ronin64
    Poziom 35  
    Co do Datrona to zależność jest prosta im większa rozdzielczość tym dłuższy czas oczekiwania na wynik pomiaru a z włączoną średnią z n pomiarów czas jest oczywiście n razy dłuższy. Zaletą jego są bardzo dobre zabezpieczenia co jednak nie zwalnia z myślenia ;) Warto zwrócić uwagę czy wszystkie kanały są sprawne a dokładnie czy z panelu przedniego oraz 2 tylnych (A i B) można dokonywać pomiarów. W Łodzi wzorcowaniem przyrządów pomiarowych zajmuje się też Okręgowy Urząd Miar. Datron mierzy rezystancję zarówno w układzie 2 jak i 4 przewodowym. Natomiast gdzie kupić to nie wiem :( Może jakiś używany tylko ale nie mam pojęcia w jakiej cenie mógłby być bo to jednak przyzwoity sprzęt jest.
  • #20
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Tak, tylko Datrona/Waveteka/Fluke 1281 kupić łatwo nie jest. Na razie przymierzam się ku HP3456a/3457a, jest tego sporo, da się to kalibrowa, są do tego części i serwisówki.
  • #21
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zgodnie ze sztuką ( cytat):
    Często stosuje się założenie, iż niedokładność wzorca powinna być pomijalnie mała w porównaniu do niedokładności przyrządu pomiarowego, za taką uznaje się dokładność wzorca 3 – 10 razy większą od wzorcowanego przyrządu. Dzięki temu zabiegowi możemy pominąć niedokładność wzorca.

    Anmar może nie sprostać temu założeniu.
    W sumie tematyka bardzo ciekawa.

    Wracając do tematu- na allegro jest ULTRAPRECYZYJNY MULTIMETR 7,5 CYFRY KLASA 0,0001% .
    Producenta nie znam, można by do nich napisać kto / gdzie i za ile to kalibruje.
  • #22
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    rubens Premę znam, mieli swego czasu kila multimetrów takich super dokładnych, ale ani ww, ani serwisówek, ani instrukcji, nic o tym nie ma. W dodatku zdecydowanie za drogo, na ebay chodziło to po 1000-1500zł DW-radio raczej tego nie kalibruje, to demobil z wojska przecież.

    Ale ciekaw jestem jak działa ta auto-kalibracja, bo kilka mierników które przeglądałem posiada tak opcję.
  • #23
    paluszasty
    Poziom 24  
    Kolego rubens temat jest faktycznie ciekawy. W takim bądź razie jak kalibruje się najdokładniejsze multimetry (najlepsze jakie znalazłem to 8,5cyfry i błąd rzędy 3ppm na rok i poniżej 1ppm na dzień np fluke 8508A). Wzorce odniesienia jakie znalazłem maja 0,3ppm na 90 di i 1,2ppm na rok (prąd AC wzorzec Fluke734A). Z tego co napisałeś wynika z tego ze to przynajmniej o 3 rzędy za mało żeby skalibrować miernik 8,5 cyfry, wystarczy dla 6,5 cyfry. To jak kalibrować dokładniejsze przyrządy? Są dokładniejsze kalibratory? I jak sprawdza się wzorce? Szczególnie ich dryft? Bo wartość napięcia to można policzyć tak jak w przypadku ogniw, chodź to dochodzi dokładność wyznaczenie stężenia itp.
  • #24
    Quarz
    Poziom 43  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Witam.
    Stanąłem przed wyborem dokładnego multimetru, minimum 6 i 1/2 cyfry, z opornością wejściowa minimum 5Gom dla małych zakresów <1V, pomiary U, I, R. AC (tureRMS) i DC, funkcje matematyczne też mile widziane, pomiar czteroprzedowowy również. Przy maksymalnej rozdzielczości mile by było jakby miał co najmniej te 10-20 odczytów/s. Wodotryski mniej ważne.

    W grę wchodzą raczej używane multimetry, bo nie chce na niego wydać równowartości nowego samochodu.

    Co polecacie?
    Jak to są "sprecyzowane parametry" to ja mogę powiedzieć, że jestem 'Święty Turecki' ... :idea: :lol:
    A gdzie tu coś o dopuszczalnej niepewności pomiaru?
    Wszak sama rozdzielczość - tu podane: "minimum 6 i 1/2 cyfry" - wcale o tym nie świadczy, vide, przedstawiany tu wcześniej Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany w którym ostatnia - najmniej znacząca - cyfra to tylko dekoracja i zbędny gadżet, skoro jego podstawowa niepewność pomiaru - na DC - to zaledwie 0.03% ±2 (co, np. dla zakresu 5V daje niepewność ±1,7mV, czyli "zachodzi" na ostatnie dwie najmniej znaczące cyfry) i to na tych mniejszych zakresach DC, zaś na inne, jak DC, to już lepiej tam nie patrzeć ... :shock:

    P.S. A co takiego owe: tureRMS, pytam retorycznie?
  • #25
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Quarz Tytuł posta ktoś poprawił, było "Jaki kupić multimetr?" Nic o sprecyzowanych parametrach nie było. Czytaj uważnie zanim coś napiszesz. Co z resztą nad Twoim postem widać.
    Kilka postów niżej, masz wskazane kilka parametrów. A dokładność Sanwy mnie nie interesuje.

    Fakt miało być trueRMS, mój błąd.
  • #26
    Quarz
    Poziom 43  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Quarz Tytuł posta ktoś poprawił, było "Jaki kupić multimetr?"
    Ciekawym tylko kto to poprawił ... :?: :!: :?:
    Ale w spisie tematów w tym dziale widzę: "Dylemat wyboru dokładnego multimetru ,sprecyzowane parametry" i na dodatek z rażącym mnie redakcyjnym błędem ... :!: :shock:

    ciasteczkowypotwor napisał:
    Nic o sprecyzowanych parametrach nie było. Czytaj uważnie zanim coś napiszesz. Co z resztą nad Twoim postem widać.
    Zatem, po raz kolejny: zanim zobaczysz źdźbło w oku moim, pierwej wyjmij belkę z oka swego ... :idea:

    ciasteczkowypotwor napisał:
    Kilka postów niżej, masz wskazane kilka parametrów. A dokładność Sanwy mnie nie interesuje.
    Jakoś nie bawi mnie czytanie wszystkich postów w tym temacie ... :cry:

    ciasteczkowypotwor napisał:
    Fakt miało być trueRMS, mój błąd.
    A, błąd, a już może został on poprawiony?
  • #27
    paluszasty
    Poziom 24  
    Co do Sanwy 5000 to przykład chyba nie trafiony. Uważam ze miernik powinien móc wyświetlać pomiar z większa liczbą cyfr (powiedzmy ze o dwie?) niż jego dokładność. A czemu tak sadzę?

    Błąd jest podawany na danym zakresie pomiarowym. Jeśli miernik miał by mniejsza liczbę cyfr to przy pomiarach wartości rzędu kilkunastu procent maksymalnego zakresu mogło by się okazać ze "obcinamy" ostatnia cyfrę pomiaru mimo ze była by wiarygodna.

    Przykładowo mierzymy napięcie 7.000V musimy do tego użyć zakresu 50V gdzie błąd jest 0.03%+2c czyli nasz wynik będzie z przedziału 7.000+/-0.004V.

    Dla 45.00V wynik będzie z przedziały 45+/-0.016V.

    I teraz gdybyśmy "ucięli" wyświetlacz na 2 miejscu po przecinku bo przy wartości mierzonej bliskiej górnej wartości zakresu wynik poniżej nie ma sensu w danej klasie miernika to przy pomiarze napięcia 7V mieli byśmy już błąd równy 100%*0,01V/7V=0,14% ze względu na zaokrąglenie wyświetlacza i zmniejszyli byśmy dokładność prawie 5 krotnie. Innymi słowy "nadmiar cyfr" ma na celu zachowanie dokładności w całym zakresie pomiarowym.

    Dlatego też miernik o klasie 0,03% ma wyświetlacz 5 cyfrowy, mimo ze często błąd jest już na 4 cyfrze. Oczywiście to samo odnosi się do mierników o większej dokładności. Jak ktoś chce może przeprowadzić sobie analizę dla przytoczonego przeze mnie wcześniej 8.5 cyfrowego Fluka o dokładności 3ppm. Tez wyjdzie ze w niektórych przypadkach ostatnie cyfry nie maja znaczenia. Mam nadzieje ze nikt się nie obrazi za mój wywód, może komuś się przyda.

    PS
    Dodatkowo Sanva 5000, Brymen BM857 (pewnie to samo jest praktycznie w środku) mogą przełączyć się w tryb wyższej rozdzielczości gdzie jak mi się wydaje uśrednia się 4 pomiary i w ten sposób podnosi rozdzielczość o 2. Tak samo jest pewnie w laboratoryjnych miernikach, tylko ze tam jest większa możliwość wybrania częstości próbkowania która jest znacznie wyższa niż dla mierników przenośnych.
  • #28
    Quarz
    Poziom 43  
    paluszasty napisał:
    Co do Sanwy 5000 to przykład chyba nie trafiony. Uważam ze miernik powinien móc wyświetlać pomiar z większa liczbą cyfr (powiedzmy ze o dwie?) niż jego dokładność. A czemu tak sadzę?

    Błąd jest podawany na danym zakresie pomiarowym. Jeśli miernik miał by mniejsza liczbę cyfr to przy pomiarach wartości rzędu kilkunastu procent maksymalnego zakresu mogło by się okazać ze "obcinamy" ostatnia cyfrę pomiaru mimo ze była by wiarygodna.

    Przykładowo mierzymy napięcie 7.000V musimy do tego użyć zakresu 50V gdzie błąd jest 0.03%+2c czyli nasz wynik będzie z przedziału 7.000+/-0.004V.

    Dla 45.00V wynik będzie z przedziały 45+/-0.016V.
    Nie zrozumieliśmy się ... :cry: ... IMHO, poprawnie skonstruowany woltomierz cyfrowy - dla obranej ilości cyfr wyświetlacza - powinien mieć taką małą podstawową (dla DC i zakresowi około woltów) niepewność wartości mierzonej plus niepewne cyfry na najmniej znaczącym miejscu, aby w przynajmniej dla wartości mierzonej większej od połowy zakresu niepewną była tylko ostatnia - najmłodsza - cyfra.
    A tu - dla przedmiotowego Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany - mamy aż dwie ostatnie cyfry niepewne i to do wartości mierzonej równej zakresowi ... :!:
  • #29
    paluszasty
    Poziom 24  
    I wtedy sytuacja będzie analogiczna, ze dla powiedzmy 11% zakresu możemy zgubić ostatnią cyfrę. Jak by dało się tak zrobić to mierniki wzorcowe renomowanych firm (Fluke, Agilient, HP) były by robione tak jak mówisz, tam cyferki nie są dla bajeru jak to być może Sanwie. A nawet w niej przez "nadprókowanie" w trybie wysokiej rozdzielczości poprawia się dokładność.
  • #30
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Panowie, ale przejdźmy, może do tematu. Potrzebuję dokładnego stacjonarnego multimetru, U, I, R. Tak dobrze by było, jakby miernik spełnia założenia podane przez Quarz, albo i nawet lepiej. Wykorzystywany zakres byłby to 1V i 10V, więc błąd 0,002-5% nie byłby aż tak znaczący. 0,002% dla zakresu 1V było by to +-0,00006V. Dla mnie przy 6 i 1/2 cyfry zupełnie akceptowalne.

    Skłaniam się ku HP3456A oraz 3457A. Czy ktoś z was ma takowy i może się podzielić opinią? Sądząc po karcie katalogowej, są najdokładniejsze za tę cenę. Praktycznie dwa razy taniej od nowego chińczyka.