Brak zgody na usunięcie ponad połowy zbędnych rzeczy nie dobrze
nie odpisywałem wcześniej, bo miałem ograniczony dostępu do netu stwierdziwszy pomiary dobre i kol. sobie poradzi
a więc:
pjetja napisał: radio dość poważnie upadło, ale po upadku działało jakiś czas poprawnie
Szukaliśmy przerwy w zasilaniu na samym początku. Wystarczyło konkretnie = prawidłowo 'przedzwonić', co następuje:
waldi644 napisał: Proponuje konkretne oględziny końcówki mocy 2sc2078 i drivera czyli pomiaru napięć i stanu tranzystorów
zasilanie DC (włączone PTT) od kolektorów Q107, Q108 w stronę Q28
pjetja napisał: Zmierzyłem zasilanie na Q108 (2SC2078) [oraz na R120]. Zachowuje się ono bardzo dziwnie. Przy wciśniętym PTT spada do -0,6V, gdy puszcze rośnie do ponad 2V, po czym spada do zera w przeciągu ok. 10sek
Dziwne, a nawet przyjmuje warości ujemne...nadajnik pracuje: napięcie DC kolektorów PA "zwykłym multimetrem elektronicznym" mierzymy na wyłączonym w.cz. Dalej, tzn za L13, L14 można już mierzyć DC z załączonym w.cz., dławiki blokują przedostanie się nośnej do przyrządu.
Czytajcie podstawy, bo dalej to już tylko strata czasu. Cóż lepiej było zadręczać się zbędnymi pomiarami, których ponad połowa nie ma racji bytu, niż wykonać prawidłowo podstawowe sprawy. Przerwane uzwojenie a-trafo do namierzenia praktycznie "od ręki", dosłownie w kilka sekund...a zeszło pół roku. Załamka po prostu
