Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prowadzenie przewodu na strychu.

31 Sie 2011 00:06 3108 12
  • Poziom 11  
    Witam.
    Czy można prowadzić przewody elektroinstalacyjne na strychu po drewnianych konstrukcjach?
    I czy można łączyć te przewody w puszkach znajdujących się również na strychu?
    Chodzi o to, że robiłem instalacje elektryczną w domku i kabel z włącznika na lampę okazał się za krótki więc go "dosztukowałem".
    Połączenie zostało zrobione na złączkach wago w puszce o klasie ochronności IP44. Czy jest to poprawnie wykonane?
  • Poziom 14  
    Witam a,w czym jest połóżony ten przewód

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeśli zabrakło to dosztukowanie jest niezbędne.Wszystko jest ok. Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Najlepiej jeszcze poprowadzić przewód w rurkach instalacyjnych sztywnych nie palnych i będzie dobrze, puszka ok.


    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Najlepiej szary twardy peszel do tego puszka hermetyczna i porządne połączenie ja osobiście polecam pierścienie łączące (kostki) przy dobrym skręceniu 100% pewność jakoś złączką wago nie ufam
  • Specjalista elektryk
    Janusz12231992 napisał:
    złączkom wago nie ufam

    Proszę bardzo: Link
  • Poziom 15  
    A wtrącając taki mały off-top to jeszcze lepiej przewody skręcić, następnie :
    http://archiwum.elektroinstalator.com.pl/artyk/2006-78/54.htm - kapturek i połączenie przetrwa dłużej niż dom :)

    P.S. Fachowo - "złączka skrętna"

    Dodano po 22 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    Janusz12231992 napisał:
    złączkom wago nie ufam

    Proszę bardzo: Link

    Powiem że po obejrzenie tego filmiku jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, szczerze to też im nie za bardzo ufałem, ale chyba zmienię zdanie.
    Oczywiście mówimy o oryginalnych WAGO nie jakiś chińskich podróbkach.
  • Specjalista elektryk
    Witam.
    Cytat:
    A wtrącając taki mały off-top to jeszcze lepiej przewody skręcić, następnie ... kapturek i połączenie przetrwa dłużej niż dom :)

    Aż soki pójdą, tak na wszelki wypadek.
  • Moderator
    ele_pp napisał:
    Witam.
    Cytat:
    A wtrącając taki mały off-top to jeszcze lepiej przewody skręcić, następnie ... kapturek i połączenie przetrwa dłużej niż dom :)

    Aż soki pójdą, tak na wszelki wypadek.


    A po paru latach przewód pęknie. Co zdarzyło się nawet w moim mieszkaniu (nie ja kładłem instalację).
  • Specjalista elektryk
    Witam kolegów

    Widzę, niestety, że wątek zmierza w kierunku sporu, który sposób łączenia przewodów jest lepszy. Może dojść do rozróby ;-). W związku z tym, że jest to dość wrażliwy temat - może dobrym pomysłem byłoby utworzenie specjalnego tematu odnośnie metod łączenia. Przy czym dany forumowicz mógłby wyrazić swoją opinię - np. zamieszczając tam maksymalnie trzy posty.

    Ze złączkami skrętnymi (wirenuts) spotkałem się w kilkanaście lat temu w US. Nie wiem jak jest teraz, bo nie miałem ostatnio przyjemności tam przebywać, ale obserwując tamtejsze fora - dalej się je stosuje. Ostatnio montowałem kilka urządzeń (słaboprądowych) GE i na schemacie miałem jako połączenia narysowane charakterystyczne ścięte stożki. Nie jest to mój preferowany sposób łączenia, bo wolę jak coś podkręcam pod zaciski urządzenia.

    retrofood napisał:

    A po paru latach przewód pęknie. Co zdarzyło się nawet w moim mieszkaniu (nie ja kładłem instalację).

    Kolega Staszek podał przykład jednostkowy. Trudno po nim wysnuwać jakieś wnioski. Ja podam kontr przykład.
    Kolega, z którym współpracuję, kupił kiedyś okazyjnie, w dobrej cenie 10-tys czy więcej wirenutów (nie wiem czy firmowe). Oczywiście zaczął je wszędzie stosować na budowach, gdzie jego firma wykonywała instalacje (wtedy pierwszy raz widziałem wirenuty w Polsce). Jak się skończyły wirenuty to zaczął stosować złączki firmy WAGO. Do tej pory nie miał żadnej awarii złączki wiernut, czego nie można powiedzieć o złączkach WAGO.

    Nie namawiam nikogo do stosowania "wirenatów", sam ich w Polsce nie założyłem wiecej niż kilka (te co wziąłem testowo od kolegi). Mają one niektóre wady zwykłego połączenia skręcanego (cieżko coś przepiąć). Za wyjątkiem kilku sytuacji (połączenia typu mufa, połączenia warunkach, gdzie może być wilgoć, duże krótkotrwałe obciążenia, itd.) stosuję złączki WAGO, bo są dla mnie najtańsze (uwzględniając materiał i robociznę), zajmują mało miejsca i mogę przepiąć przewód jak się pomylę. Natomiast nie próbuję się oszukiwać, jakie to dobre połączenia. Moje doświadczenia - własne testy złączki WAGO dały nieco inne wyniki niż reklamówka firmy WAGO, której zadaniem jest zamydlić oczy - wiadomo "reklama dźwignią handlu".
    marcelek93 napisał:

    Powiem że po obejrzenie tego filmiku jestem bardzo pozytywnie zaskoczony,
    Taka była intecja autorów reklamówki. Do artykułu Simetu o złączkach skrętnych też bym podchodził ostrożnie.

    pzdr
    -DAREK-
    Dopisane:
    1. Przepraszam za stosowaną przeze mnie nazwę "wirenuts", ale jestem do niej przyzwyczajony - oczywiście właściwą nazwą jest, jak to już jeden z kolegów napisał: złączka skrętna.
    2. Z tego co wiem (z forów zagranicznych) niektóre firmy produkujące wierenuty mają w swojej ofercie wykonania do przewodów aluminiowych (!). Niektórzy uważają, że jest to najlepszy sposób dla łączenia przewodów Al. Chociaż dla mnie to trochę dziwne - osobiście nigdy nie spotkałem się z instalacjami Al poza Polską.
  • Moderator
    Darom napisał:
    Witam kolegów

    Widzę, niestety, że wątek zmierza w kierunku sporu, który sposób łączenia przewodów jest lepszy. Może dojść do rozróby ;-)
    ...


    Tekst rozsądny, ale proszę Kolegów o nie kontynuowanie tematu w tym wątku.
  • Specjalista elektryk
    Jeżeli mowa jest o podłożu palnym, to proponuję zajrzeć tutaj:
  • Poziom 15  
    radekch24 napisał:
    Czy można prowadzić przewody elektroinstalacyjne na strychu po drewnianych konstrukcjach?

    Można. Ja najczęściej prowadzę je w rurkach np RL albo szarym peszlu, choć bardziej ufam rurkom ze względu na ewentualne działanie gryzoni. Na forum SEP poruszałem ten temat to wielcy elektrycy, projektanci mnie wyśmiali mówiąc że gryzonie nic kablom nie zrobią. Dziś demontowałem uszkodzone kable przez gryzonie i przez takie przypadki polecam rurki. To znikomy koszt w porównaniu z wymianą kabla.
    radekch24 napisał:
    I czy można łączyć te przewody w puszkach znajdujących się również na strychu?

    Można.Nie wyczytałem nigdzie w normach że nie wolno(Jeśli jest inaczej-proszę kolegów o poprawkę)Ja puszki na strychu montuję jak już muszę i niema innego wyjścia. Przeważnie od IP54 w górę. Wolę sprowadzać przewody niżej niż strych i tam dokonywać połączeń.
    radekch24 napisał:
    Połączenie zostało zrobione na złączkach wago w puszce o klasie ochronności IP44. Czy jest to poprawnie wykonane?

    Poprawnie chociaż złączkom wago nie ufam(kojarzą mi się z niepewnym połączeniem). Nawet jak małe obciążenia to wolę skręcane-śrubowe. Są dużo pewniejsze.