Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany

31 Sie 2011 10:01 21983 39
  • Poziom 13  
    Witam wszystkich,

    Zakupiłem niedawno kompresor WAN-AW z silnikiem 11kW. Rozruch oczywiście 0YT.
    Kompresor miał uszkodzoną panewkę (ponoć - sam nie sprawdzałem) i jak go uruchamiałem to silnik bardzo szybko wchodził na obroty po czy przełączał się na trójkąt.
    Udało mi się kupić drugą pompę do tej sprężarki, po remoncie kapitalnym z zapasów wojskowych. Po założeniu i podczas pierwszego uruchomienia okazało się, że silnik bardzo ciężko startuje. Rozruch, przy pustej butli, do prędkości nominalnej w trójkącie, zajmuje ok 10 sekund - na starej uszkodzonej pompie nie było żadnego problemu i wchodził bardzo szybko na obroty.
    I tu moje pytanie - czy taki rozruch przy takich gabarytach pompy jest normalny???
    Być może stara pompa nie stawiała takiego oporu (brak sprężania) i przez to silnik szybciej startował.
    Jedyną różnicę jaką zauważyłem, to taka, że nowy agregat jest troszkę starszy (inny kolektor wydechowy) i ma mniejsze koło pasowe - 44cm a nie 46 jak w tym który zamontowany był oryginalnie.
    Zabezpieczenie jakie mam zamontowane to C25A. Odległość od zabezpieczenia to kiladziesiąt metrów - przyłącze w domu, gniazdo natomiast w garażu.

    Z góry dziękuję za odpowiedzi!!!
  • MetalWork
  • Poziom 33  
    Sprawdź prądy silnika w trójkącie i jak szybko pompuje zbiornik.
  • Poziom 13  
    OK Tak zrobię, ale to chwilę potrwa, bo w tej chwili rozebrałem go z do lakierowania :-)

    Czy pytając o czas pompowania butli, na myśli masz uszkodzenie pompy???

    P.S. Faktem jest, że silnik po kilku rozruchach, na zasadzie włącz, chwilę popracuj (20-30sek), wyłącz, włącz ponownie - silnik zrobił się ciepły...
  • Poziom 15  
    Przełączenie gwiazda /trójkąt w automatyce Wan-a nie następuje od osiągnięcia wymaganych obrotów tylko przez czas nastawiony na czasówce.W skrzynce sterującej masz 3 styczniki i 1 lub 2 czasówwki w zależności od roku produkcji Wan-a.Może pokręciłeś którąś dlatego czas przełączenia jest taki długi .Najlepiej zaobserwuj pracę styczników ,może wydaje ci się że tak przełącza a w rzeczywistości jest inaczej.
    Możesz sprawdzić styczniki (były stosowane firmy ELSTER ,wtedy są rozbieralne ) czy styki nie są nadmiernie podpalone ,przy słabym styku silnik będzie się grzał przy rozruchu
  • MetalWork
  • Poziom 13  
    Od strony sterowania wszystko jest OK. Czas sam zwiększyłem, bo przełączenie na trójkąt następowało gdy silnik nie rozpędził się nawet do 1/2 obrotów - a taka jest idea sterowania 0YT --> silnik rozpędza się do obrotów w miarę zbliżonych do znamionowych i dopiero przełącza się na T.
    Chodzi mi o sam start - na uszkodzonej sprężarce osiągnięcie obrotów znamionowych zajmowało może 2-3 sekundy praktycznie bez żadnych oporów, a po zamontowaniu nowej sprężarki zajmuje to 10 sekund i silnik startuje bardzo ciężko.
    Przypuszczam że nowa pompa jest bardzo "szczelna" i niedotarta, przez co może stawiać większy opór - ale to sprawdzę jak ją poskładam do kupy z powrotem :-)
  • Poziom 15  
    szwarcu1 napisał:
    po zamontowaniu nowej sprężarki zajmuje to 10 sekund i silnik startuje bardzo ciężko.
    To nie jest normalne na pewno, to ma ruszyć jak piszesz w parę sekund z trójkąta. Silnik został ten sam więc przyczyny szukaj w sprężarce. Może dostałą się woda i zardzewiał cylinder, etc... Wał ma się obracać bez problemu ręką, jak kręcisz za koło. Zmierz czas pompowania. Całe to sterowanie działa ? Zamykanie dolotu itd.
  • Poziom 13  
    Muszę poskładać wszystko z powrotem i zobaczyć jak będzie to hulało po złożeniu na tip top. Cosik mi się zdaje że problemem może być też spory spadek napięcia - od przyłącza do garażu jest gdzieś jakieś 45m kabla - niestety nie pierwszej młodości. Co do sprężarki to raczej nie ma opcji żeby coś z nią było nie tak - jak się przełączy w trójkąt to hula bez najmniejszych problemów - pompuje jak wściekła Hehe :-)
  • Poziom 15  
    szwarcu1 napisał:

    Chodzi mi o sam start - na uszkodzonej sprężarce osiągnięcie obrotów znamionowych zajmowało może 2-3 sekundy praktycznie bez żadnych oporów, a po zamontowaniu nowej sprężarki zajmuje to 10 sekund i silnik startuje bardzo ciężko.
    Przypuszczam że nowa pompa jest bardzo "szczelna" i niedotarta, przez co może stawiać większy opór - ale to sprawdzę jak ją poskładam do kupy z powrotem :-)


    Startowałeś z ciśnienia od 0 (pusty zbiornik) w obu przypadkach,jeśli sprężarka była uszkodzona nie pompowała to ze startem nie ma problemu,tak samo przy 0 ciśnieniu,ale przy starcie z 7 bar bez automatyki rozprężenia silnik nie osiągnie takich obrotów.
    W (moim)z automatyką sterowania rozruchem (gwiazda/trójkąt) czasówka ustawiona jest na 1,5 sekundy, praktyce to jest 5-6 obrotów koła na sprężarce i wtedy następuje przełączenie na 2 raz.Przy zwiększeniu czasu między przełączaniem ,wybija zabezpieczenie 45A.
  • Poziom 13  
    wmarek65 napisał:
    Startowałeś z ciśnienia od 0 (pusty zbiornik) w obu przypadkach,jeśli sprężarka była uszkodzona nie pompowała to ze startem nie ma problemu,tak samo przy 0 ciśnieniu,ale przy starcie z 7 bar bez automatyki rozprężenia silnik nie osiągnie takich obrotów.
    W (moim)z automatyką sterowania rozruchem (gwiazda/trójkąt) czasówka ustawiona jest na 1,5 sekundy, praktyce to jest 5-6 obrotów koła na sprężarce i wtedy następuje przełączenie na 2 raz.Przy zwiększeniu czasu między przełączaniem ,wybija zabezpieczenie 45A.


    Możesz wyjaśnić o co chodzi w Twojej wypowiedzi - niestety nie mam pojęcia jak ją zinterpretować...

    Zbiornik w każdym z przypadków był pusty, tak więc raczej nieistotne czy automatyka dekompresji działa czy też nie.
  • Poziom 15  
    :D
    Gdzieś zapodział się pytajnik <Startowałeś z ciśnienia od 0 (pusty zbiornik) w obu przypadkach ??>

    A chodziło mi oto że silnikowi łatwiej wystartować przy pustej butli niż jeśli niej jest kilka bar jeśli nie trzymają zawory zrwrotne butli

    Nowa sprężarka ze sprawnymi zaworami bardzo szybko robi ciśnienie , starej mogły nie trzymać zawory ssące i wtedy opór stawiany silnikowi przez sprężarkę jest dużo mniejszy.

    Ale skoro w obu przypadkach startowałeś przy pustej butli ,to przyczyny trzeba szukać gdzieś indziej.

    Mówimy o takim kompresorze
    http://allegro.pl/kompresor-tlokowy-wan-aw-sprezarka-agregat-i1799560672.html
  • Poziom 13  
    Tak dokładnie o taki jak z tej aukcji.

    Rozmawiałem z elektrykiem i przyczyną może być nie "dotarta" pompa - DTR sugeruje 30 minutowe dotarcie sprężarki przy pierwszym uruchomieniu bez obciążenia, jak i spory spadek napięcia - czasami spada do 200V :-(
  • Poziom 11  
    WItam Panowie mam pytanko do właścicieli WAN-AW czy macie lekki luz wzdłuż osi wału korbowego. U mnie można koło "wyciągnąć" z kompresora o jakieś 4-5mm. Jest taki luz i nie wiem czy tak powinno być, a jeśli nie to co jest tego powodem.
    Właśnie zakupiłem w/w sprężarkę i niedługo rozpocznę z nim przygodę..
  • Poziom 34  
    Nie U mnie nie ma żadnego luzu.
  • Poziom 13  
    Potwierdzam - u mnie też brak jakichkolwiek luzów. Mam dwie pompy do WAN-AW --> jedną po kapitalce i drugą z uszkodzoną panewką i na żadnej nie ma luzów.
  • Poziom 11  
    A nie orientujecie się koledzy jaka może być tego przyczyna. Szukam też zdjęć do czego podłączony jest wąż od smarowania. Patrząc na sprężarkę od tyłu po lewej stronie idzie bezpośrednio z korpusu do manometru, a ten prawy ma jakiś trójnik, czy macie jakieś zdjęcie do czego idzie przewód olejowy z tego trójnika?
  • Poziom 13  
    Idzie do takiego małego siłowniczka, który załącza przycisk w szafce sterowniczej, co oznacza że jest smarowanie.
    WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany
  • Poziom 11  
    Dzięki szwarcu1 za odpowiedź. Właśnie zastanawiałem się co to jest bo z tych rysunków nie za bardzo idzie rozpoznać. A powiedz mi jeszcze czy to służy tylko temu by wyświetlić jakiś błąd w postaci kontrolki w szafie (np. brak smarowania) , czy np. do załączenia [wyłączenia] elektrozaworu, który pozwoli sprężarce pompować powietrze butli, bo z tego co wiem to w pierwszej fazie rozruchu powietrze leci na zewnątrz.
    Np.
    1) Nie ma smarowania elektrozawór otwarty i sprężarka leci na biegu jałowym (bije na zewnątrz)
    2) jest ciśnienie , zamyka elektrozawór i pompuje do butli.
    Czy to tak właśnie działa?
  • Poziom 13  
    Normalnie wygląda to tak;
    1) załączasz sprężarkę, świeci się kontrolka "brak ciśnienia oleju" i otwiera się zawór dekompresji
    2) Sprężarka startuje w układzie "Y", zawór dekompresji nadal otwarty
    3) Kontrolka "brak ciśnienia w fazie rozruchu "Y" powinna zgasnąć
    4) Jeżeli nie zgaśnie - to kompresor się zatrzyma
    5) Jeżeli zgaśnie, to układ przełącza się na "T" i zawór dekompresji jest zamknięty
    6) Sprężarka pracuje :-)
  • Poziom 13  
    Po wielu bojach udało mi się dokończyć remont mojego WAN'a-AW.
    Finalnie wygląda to tak jak na zdjęciach.
    Do dokończenia pozostała jeszcze tylko sygnalizacja ciśnienia oleju.
    Kompresor wg DTR trzeba docierać przez ok 8 godzin bez obciążenia, więc nie sprawdzałem jeszcze jego pełnych możliwości. Póki co butlę 400ltr do 5bar nabija w ok 96 sekund, co daje ok 1250ltr/min - wynik jak dla mnie jak najbardziej pozytywny, ponieważ jest to wersja z dwoma zaworami na cylinder.
    WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany WAN-AW silnik 11kW i ciężki rozruch - rozwiązany

    P.S. Powodem ciężkiego rozruchu była niedotarta pompa :-) Pierwsze kilka uruchomień było pod bardzo dużym obciążeniem - w tej chwili kompresor startuje bez najmniejszego problemu, czy to od "0", czy też pod ciśnieniem - elektrozawór dekompresji z powodzeniem zdaje egzamin.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    krzysztofer5 napisał:
    To najstarsza wersja tej sprężarki, chyba pierwszy model, późniejsze miały płaskie użebrowanie na pokrywach głowicy, więcej zaworów, kolektory normalnie przykręcane śrubami, a nie te wynalazki.


    A co ja napisałem wcześniej?

    szwarcu1 napisał:
    co daje ok 1250ltr/min - wynik jak dla mnie jak najbardziej pozytywny, ponieważ jest to wersja z dwoma zaworami na cylinder.


    Mimo wszystko wolę takiego po remoncie kapitalnym u producenta, niż zajechaną "nowszą wersję". Poza tym "nowa wersja" czeka na nowe panewki i niebawem będzie gotowa do pracy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Potrafisz czytać ze zrozumieniem czy piszesz żeby sobie punktów nabić?

    szwarcu1 napisał:
    co daje ok 1250ltr/min - wynik jak dla mnie jak najbardziej pozytywny, ponieważ jest to wersja z dwoma zaworami na cylinder.


    Nie musisz mnie uświadamiać co to za sprzęt, bo miałem z nim dość dużo do czynienia, więc jeżeli nie masz nic więcej do dodania to dziękuję za twoje cenne informacje.

    Co do czepiania się "pompy" to sprawdź sobie co ona oznacza w słowniku języka polskiego:

    pompa --> maszyna do podnoszenia cieczy z niższego poziomu na wyższy lub do przetłaczania jej z jednego zbiornika do drugiego, do zagęszczania lub rozrzedzania powietrza albo innego gazu w zbiornikach, do wytwarzania próżni

    kompresor --> maszyna do zwiększania ciśnienia i gęstości gazów lub par; sprężarka

    Tak więc Panie "polonisto" zanim zacznie Pan krytykować, raczę sprawdzić to i owo...
  • Poziom 9  
    Witam! Mam pytanie odnośnie wana takiego jak w temacie. Chciałem zapytać czy drgania podczas pracy to normalne? Pytam ponieważ zadobyłem się takiego i go wyremontowałem (nowe tłoki, panewki, szlify cylindrów, wału itd) wszystko chodzi ładnie cicho i dobrze pompuje (zbiornik do 8 barów nabija w 2 min na silniku 7,5 kw) ale jak chodzi to drży całkiem mocno (aż wskazówka od manometru drga) nie ważne czy na pusto czy pod obciążeniem drgania są równomierne. Nigdy nie widziałem jak te sprężarki pracują i dlatego pytam. Dodam że kompresor stoi na gumowych czterech kółkach i może to jest tego przyczyna? Myślałem też, że przyczyna może być jego niewyważenie ale podejżewam że nikt tego nie robi i tak naprawdę to nie ma gdzie tego zrobić.
  • Poziom 13  
    Mój też stoi na metalowo-gumowych kółkach no i niestety też drży. Nie jest to jednak jak dla mnie żaden powód do niepokoju.
  • Poziom 9  
    Właśnie dlatego napisałem na forum żeby się dowiedzieć jak jest u innych. To pewnie poprostu ten typ tak ma:)
  • Poziom 24  
    Witam,
    mam troszkę inne pytanie - czy zmniejszając obroty na sprężarce do 400-500 obr/min da rade zastosować silnik 4 kw 1440 obr/min? czy ciśnienie oleju bezie wystarczające?
  • Poziom 13  
    Ciśnienie oleju możesz regulować w pewnym zakresie - czy wystarczy regulacji? Nie mam pojęcia.

    Co do silnika 4kW - z małym kołem pasowym powinien pracować, ale silnik pewnie będzie się grzał przy dłuższej pracy. Wydajność kompresora jednak dość mocno spadnie.
  • Poziom 9  
    Ciśnienie oleju pewnie da się utrzymać jeżeli agregat jest w miarę dobrym stanie inna sprawa jest taka, że tłoki i jedno łożysko agregatu są smarowane rozbryzgowo dlatego te 400 obrotów może być za mało żeby dobrze rozchlapać olej i tłoki szybko się zatrą. Silnik 4kw to max kolo pasowe na silniku 13cm przy wydajności 450l/m. I jeszcze jedno musi być kompletne odciążenie tłoków podczas rozruchu w przeciwnym razie silnik pójdzie na złom.