Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewijanie alternatora Opel Astra 1.7 TD - uzwojenia

Schiso 31 Sie 2011 12:11 4168 18
  • #1 31 Sie 2011 12:11
    Schiso
    Poziom 14  

    Witam
    Po wymianie alternatora na hitachi stwierdziłem że bez sensu jest wymieniać znów na taki sam aby posłużył pół roku. Produkcja tych alternatorów jest tak ekonomiczna że uzwojenia wykonane z drutu 1,5 mm^2 nie wytrzymują pół roku normalnej eksploatacji. Mam kilka pytań dotyczących przewijania.

    Jak on jest zaplatany? Na pewno faliście, ale jak dalej? Czy to tak jak na obrazku załączonym?
    Przewijanie alternatora Opel Astra 1.7 TD - uzwojenia

  • #2 31 Sie 2011 12:31
    1078231
    Usunięty  
  • #3 31 Sie 2011 12:38
    Schiso
    Poziom 14  

    Uzwojenia przygrzały się, izolacja wykruszyła się i wszystkie uzwojenia pozwierane.

  • #4 31 Sie 2011 12:42
    1078231
    Usunięty  
  • #5 31 Sie 2011 13:02
    Schiso
    Poziom 14  

    Elektryka w aucie jest w jak najlepszym porządku, alternator przewinę stosując drut 2x 1mm2 równolegle jak to było zrobione w bodajże boshowskim który pracował wcześniej (uzwojenia 2x1 i nie widać aby gdziekolwiek było przegrzane)

  • #7 31 Sie 2011 13:47
    Schiso
    Poziom 14  

    Chwila, to w końcu uzwojenia nie wytrzymały tego. Posiadam jeszcze oryginalny alternator który fabrycznie miał 2x 1mm i po tylu latach przestał działać ale to z powodu rozwarstwienia się rdzenia i przebicia fazy na niego. Poza przebiciem na uzwojeniach śladu niema przegrzania, mostek tamten ciągle jest sprawny i tego właśnie użyję.
    Zaś alternator Hitachi nawijany drutem 1x 1,5mm - po dokładnie 8 miesiącach skończył się jego termin przydatności, po rozbiórce na uzwojeniach został się tylko wykruszony lakier. Więc podpowie mi ktoś jak powinny iść te zwoje czy będziemy szukać przyczyny? skoro czy tak czy tak alternator jest do przewinięcia...

    Dotychczas samochodowych nie przewijałem, tylko statory japońskich motocykli.

  • #8 31 Sie 2011 14:01
    mczapski
    Poziom 38  

    Czyżby drut nawojowy był oznaczany w mm kw? Zastosowanie mniejszej średnicy zwiększy wypełnienie przekroju i może się udać taki manewr. Jednak weź pod uwagę, że będzie gorzej z odprowadzeniem ciepła, większa powierzchnia styku uzwojeń i więcej punktów połączeniowych. Każdy z tych elementów zmniejsza niezawodność sprzętu. Twój rysunek nieprecyzyjny. Narysowałeś chyba jedno uzwojenie. Jeśli jesteś pewien pracy regulatora napięcia to sprawdzaj pobór prądu. A jeśli już założyłeś, ze ten pobór ma być wysoki to należy zmienić alternator na przystosowany do większych obciążeń. Teraz nie problem znaleźć na 100 A. A co do uszkodzenia uzwojeń pytanie uzupełniające, czy czasem nie były kąpane w rozpuszczalnikach typu nitro lub podobnych?
    A skoro masz przed sobą uszkodzone uzwojenie to nie problem podejrzeć. A są różne sposoby wykonania stojana.
    Jeśli zmieścisz stojan w konstrukcji i nie uszkodzisz izolacji uzwojeń to będzie dobrze. Oczywiście zakładając, że ilość uzwojeń właściwa. Teraz żłobki chyba wypełnione całkowicie?

  • #9 31 Sie 2011 15:21
    Schiso
    Poziom 14  

    mczapski - słuszna uwaga z mm kw :) z rozpędu już.Co do rysunku to tak, to jest tylko jedna faza, pozostałe kropki i mniejsze prostokaty to żłóbki. Alternator przed uszkodzeniem nie był w niczym kąpany itp, on był kupiony nowy w sklepie, a gwarancja obejmuje tylko okres 6 miesięcy (pech chciał brakło 2 miesięcy :/ ). Pobór prądu obejmuje standardowe wyposażenie z przeciętnym radiem CD, więc nie jest zwiększony, po prostu niema co szukać najtańszego alternatora, w tym przypadku Hitachi. Problem z temperaturą myślę że nie będzie występowywał, w końcu boshowski był tak nawijany.

    Powiedzcie, jak w końcu z tymi uzwojeniami? czy dobrze myślę że tak się zapętla? ciężko jest rozwinąć choćby jedną całą fazę a na oko to nie dojrzy się jak dokładnie idą.

  • Pomocny post
    #10 01 Wrz 2011 08:09
    mczapski
    Poziom 38  

    Spróbowałem prześledzić rysunek i odpowiem, że nie. Mianowicie wychodzi mi, że po dojściu do początku uzwojenia wracasz. W ten sposób SEM będzie się znosiła i efekt pracy zerowy. Nawijamy wszystko w tym samym kierunku. Ilość zwojów zależy od konstrukcji i raczej nie obędzie się bez odwijania. Problem w tym, że w jednych stojanach uzwojenie jest nawijane na każdym rdzeniu a w innych na rdzeniu nawijana jest cewka z jednego uzwojenia. Efekt z grubsza podobny, ale inaczej zagospodarowane miejsce.

    Być może nie znam wszystkich aspektów zagadnienia, ale byłbym za pomiarami instalacji. Z drutu o średnicy 1,5 mm bez problemu wycśnie się potrzebne 20 A. Problemem mogą być właśnie przetarcia izolacji lub nadmierny pobór prądu.

  • Pomocny post
    #11 01 Wrz 2011 09:41
    viper555
    spec od auto-elektro

    Schiso napisał:

    Dotychczas samochodowych nie przewijałem, tylko statory japońskich motocykli.


    Myślę że raczej sobie nie dasz rady. Po pierwsze zacząłeś od raczej trudnego uzwojenia nie robiąc ani jednego zwykłego alternatora. Po drugie nie nawiniesz go metodą falistą to jest nawijanie maszyną, obecne są nawijane metodą półcewkową. Po trzecie uzwojenie musi mieć bardzo niski profil bo inaczej nie wejdzie do obudowy a przy tak wypełnionym rowku jest to dosyć trudne. Stojan który miałeś uzwajany jednym drutem jest do alternatora 70A a oni go cisną do 100A i jaki efekt jest to widać nie wspominając o ilości miedzi zawartej w tym drucie. Stojan 100A jest uzwajany 2×1,12 mm. Obecnie jak dla mnie jest jeden wniosek ale na pewno będą przeciwnicy nie opłaca się samemu przezwajać pojedynczej sztuki chyba że się ma wszystko do tego potrzebne łącznie z praktyką dlatego że łatwo można coś zepsuć pomylić a to przy obecnej cenie miedzi jest mało opłacalne. Stojan jest uzwajany jak każdy typowy o przesunięciu fazy co 2 rowki. Pomimo moich uwag życzę powodzenia. Nowy stojan w granicach 120 zł.P

  • #12 01 Wrz 2011 11:12
    Schiso
    Poziom 14  

    Dzięki viper - już wszystko przygotowałem do nawijania. Każdy kogo się pytałem o to powiedział że niema sensu. Na pewno coś w tym jest ale aby poznać trzeba spróbować :). Szkoda tylko że odpowiedzi na temat który najbardziej mnie interesował - sposób nawijania, nikt nie był w stanie udzielić. Może i niema sensu przewijanie skoro nowy kosztuje tylko 120 pln, ale jak pomyślę że trafię na tak samą lichą produkcję jak ostatnio to wolę sam się pofatygować i mieć pewność do tego :) Jak skończę całość, łącznie z wygrzewaniem, testowaniem napiszę jak się sprawuję.

  • #13 01 Wrz 2011 19:43
    Schiso
    Poziom 14  

    W końcu doszedłem z tymi uzwojeniami choć zastanawia mnie jedna rzecz. Jeśli są 2 druty to nawija się je faliście, jeden w jedna stronę, drugi w drugą, wizualnie wygląda jakby zatoczone były okręgi. Za to jak to jest gdy nawijany jest tylko jeden drut, zacząłem rozwijać i doszedłem że też idzie faliście, ale co dalej? (pękło uzwojenie i zaprzestałem dochodzeniom) wizualnie też są kręgi.... stąd ten temat i ten wcześniejszy rysunek. A teraz nieco na temat postępu, otóż:

    NAWINĄŁEM :) Już rozumiem doskonale czemu lepiej po prostu kupić nowy :) Palce bolą niemiłosiernie, ale rzemieślnicza robota myślę będzie bardziej nie zawodna :)

    Przewijanie alternatora Opel Astra 1.7 TD - uzwojenia

    Tak jest nawijana jedna faza dwoma drutami. Jest po 8 zwoi dookoła każdym. Drut jakiego użyłem to: 1.15mm
    Teraz cały stojan wygrzewa się z lakierem PMR/F - jutro testy i okaże się czy było warto. Pozdrawiam

  • #14 01 Wrz 2011 19:46
    1078231
    Usunięty  
  • #15 03 Wrz 2011 15:02
    Schiso
    Poziom 14  

    I wszystko działa idealnie. Ciężko było poukładać te uzwojenia, szczególnie ulokować je w żłóbkach jak najgłębiej. Zabezpieczyłem lakierem PMR/F, nowy regulator, mostek - ładowanie z obciążeniem (światła, radio):
    800rpm - 12,7V
    1000rpm - 13,5V
    1800rpm i więcej - 14,1V
    Dziękuję za wszelkie wskazówki i rady. Myślę że można zamknąć.

  • #16 03 Wrz 2011 15:21
    polmar
    Poziom 19  

    Raczej dobrze nie jest za nisko na wolnych. chyba że jeszcze świece grzały

  • #17 03 Wrz 2011 16:46
    decybel91
    Poziom 38  

    Pasek,koło alternatora, lub za duże koło. Dlatego słabo ładuje na wolnych.

  • #18 03 Wrz 2011 16:52
    1078231
    Usunięty  
  • #19 04 Wrz 2011 03:46
    Schiso
    Poziom 14  

    12,8V napięcia ma naładowany akumulator, różnica 0,1V nie spowoduje że się rozładuje :), tym bardziej że to jak wspomniałem przy obciążeniu świateł, wolnego (I) nawiewu i oczywiście grajka. Możliwe że wprowadzam w błąd bo mierzone było kilka chwil po złożeniu i odpaleniu a przed tym auto stało ponad tydzień nie ruszane gdzie bateria nie jest nowa (drugi rok ponoć). Sprawdzę niebawem ponownie jak się ma napięcie, gdy tylko auto wróci z wycieczki :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME