Witam pieniądze na skrzynie oscylują w granicy 500-600zł oczywiście coś używanego.
Muzyka jakiej słucham to dance oraz porządny elektro house no nie pogardze też porządną komercją co ładnie w aucie zagra.
+ Samochód - Alfa 156 sedan
+ Radio - JVC KD-G334
+ Wzmak - dbSonic 2400 -
- 2x200w rms 4ohm
- 2x260W rms 2ohm
- 1x390W rms 4ohm
Kondensator 1F MacFun
Przewody
25mm2 + i - z akku
10mm2 + i - do wzmacniaczy
Sygnałówki to DIETZ podwójnie ekranowany i Sinus Live potrójnie ekranowany.
Drugi wzmacniacz pod odseparowany przód to jakiś dziwak ale daje rade na same przody bez problemu (16cm philipsa szeroko pasmówki i tweetery infinity) Gra Bardzo czysto i miło dla ucha bez przesterów.
Obecnie skrzynki co mam to jakiś
-AXTON 120W Rms oraz
-HELIX HXS-1006POWER 300 WATT RMS 2x6ohm
Wcześniej był zamiast helixa jakiś ESX modelu dokladnie teraz nie podam.
Powiem tak. Niby to jakoś gra ale zawsze by się chciało coś jeszcze. Za chwilę helix wyjedzie z tamtąd bo będzie sprzedany. Chciał bym coś jednego ale porządnego.
Miejsca zajęte sporo przez te kojdy a takiego porządnego pierdzielnięcia nie ma.
Obecny wzmacniacz wyciska z tych głośników chyba wszystko bo potrafi je rozbujać naprawdę dobrze.
Swoje zestawy składam ze sprzętu któy udaje mi się kupić za śmieszne pieniądze więc cudów nie ma ale wszystko małym kosztem.
Oczekuje od nowej skrzynki nie mocnych kopnięć tylko dobre przeciąganie bassem po kłakach na głowie i drgań pod nosem.
Trzaskania blachy to mam już powoli dosyć. Z wszystkich głośniczków nic nie potrafi zejść tak nisko jak bym tego chciał. Ale może i to też wina tego że auto w sedanie ? Dzięki za odpowiedzi i czekam również na pytania lub opinie.
Muzyka jakiej słucham to dance oraz porządny elektro house no nie pogardze też porządną komercją co ładnie w aucie zagra.
+ Samochód - Alfa 156 sedan
+ Radio - JVC KD-G334
+ Wzmak - dbSonic 2400 -
- 2x200w rms 4ohm
- 2x260W rms 2ohm
- 1x390W rms 4ohm
Kondensator 1F MacFun
Przewody
25mm2 + i - z akku
10mm2 + i - do wzmacniaczy
Sygnałówki to DIETZ podwójnie ekranowany i Sinus Live potrójnie ekranowany.
Drugi wzmacniacz pod odseparowany przód to jakiś dziwak ale daje rade na same przody bez problemu (16cm philipsa szeroko pasmówki i tweetery infinity) Gra Bardzo czysto i miło dla ucha bez przesterów.
Obecnie skrzynki co mam to jakiś
-AXTON 120W Rms oraz
-HELIX HXS-1006POWER 300 WATT RMS 2x6ohm
Wcześniej był zamiast helixa jakiś ESX modelu dokladnie teraz nie podam.
Powiem tak. Niby to jakoś gra ale zawsze by się chciało coś jeszcze. Za chwilę helix wyjedzie z tamtąd bo będzie sprzedany. Chciał bym coś jednego ale porządnego.
Miejsca zajęte sporo przez te kojdy a takiego porządnego pierdzielnięcia nie ma.
Obecny wzmacniacz wyciska z tych głośników chyba wszystko bo potrafi je rozbujać naprawdę dobrze.
Swoje zestawy składam ze sprzętu któy udaje mi się kupić za śmieszne pieniądze więc cudów nie ma ale wszystko małym kosztem.
Oczekuje od nowej skrzynki nie mocnych kopnięć tylko dobre przeciąganie bassem po kłakach na głowie i drgań pod nosem.
Trzaskania blachy to mam już powoli dosyć. Z wszystkich głośniczków nic nie potrafi zejść tak nisko jak bym tego chciał. Ale może i to też wina tego że auto w sedanie ? Dzięki za odpowiedzi i czekam również na pytania lub opinie.