robokop napisał: Za 12 tysięcy to będzie albo wypasiona i skorodowana stara skorupa typu Windstar, albo "golec" ale za to w miarę rozsądnym stanie technicznym. Ewentualnie super wypasiony Golf 1.4 z przyciemnianymi szybami. Proszę albo prowadzić sensowną dyskusję, albo wątek poleci w kosz.
Za te 12 tys kupiłem i zagazowałem ( sam, żeby żaden paprak mi tego nie zchrzanił) citroena evasiona z silnikiem 2,0 16V 136KM. Od razu piszę, ze nienawidze diesli i od lat szerokim łukiem omijam niemieckie, przereklamowane cuda techniki za wygórowane sumy...
Komfort lepszy niz w nie jednej osobówce klasy średniej, cichy, szybki, dobrze wyposazony ( elektyrka, klimatronic, poduszki itd...) pali 10-13 gazu ( 13- miasto, klima) Jaki diesel bedzie tańszy? Sharan w trasie nie zejdzie ponizej 6,5 l ropy- mój w trasie z klima 10l LPG przy dynamicznej jeździe!!!
Płaska podłoga, dużo wiecej miejsca niz w sharanie i nic nie gnije...Auto 2001 rok. Za szmelcwagena zapłacic musiałbym 15-17 tys.
Auto mocne i trwałe na bazie jumpy, scudo. Bratnie( te sama konstrukcja) to fiat ulisse, peugeot 806, lancia zeta.
Auto naprawde pakowne po wyjeciu siedzeń i bardzo rodzinne po ich włozeniu ( mam wersje 6-osobowa z kapitańskimi fotelami)
A jeszcze auto ma suwane drzwi z dwóch stron- rewelacja!